Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Pepitka jest już u mnie :) Urocza z niej kruszynka (z urody przypomina borsuka ;)), bardzo nastawiona na kontakt z człowiekiem ale jeszcze trochę niepewna. W tej chwili dociera się z moimi suczkami, na razie ostrzegawczo na nie warczy ale na ale one podchodzą do tego ze zrozumieniem więc będzie dobrze :) Ze schroniska przyjechało dzisiaj dużo psów (nie wiem dokładnie ile ale chyba ok. 10) w tym na pewno Wera, Krasnal, Sahara, Birma. Pewnie Ayam jak wejdzie napisze więcej.
  2. Gdzieś mi się zapodział wątek Fridy ale trafiłam z powrotem. Czekam na wieści. Florentyno spójrz na fakt, że w Twojej rodzinie nie może być psa z innej perspektywy. Gdyby Florka mogła u Ciebie zostać nie szukałabyś jej domu, nie poznała Nutusi i prawdopodobnie nigdy nie trafiła na dogomanię. A dzięki temu, ze tu trafiłaś prawdopodobnie pomożesz zdecydowanie większej ilość psiaków niż tylko jednej Florce :calus:
  3. Może to jakiś "domny" tylko się wybrał na spacerek :roll: Nie zdążyłam przerobić końcówki tekstu zgodnie z sugestiami Mattilu i Inki bo poszedł już do ogłoszeń, przepraszam.
  4. Niestety. Ale Pan profesjonalista nie odpuszcza tematu więc nie traćmy nadziei :kciuki:
  5. Na pewno będzie 7 (tyle już kilka razy było, to nasz rekord ;)), 8 jeśli uda się do Świąt złapać suńkę z trasy (oby!). Ale czy ja wiem czy jest czego zazdrościć? ;) Przy tylu psach człowiek bez przerwy musi patrzeć pod nogi żeby się o jakiegoś nie potknąć ;) Ja tylko złożyłam zamówienie, takie ładne banerki robi tylko TZmestudio :) Florentyno w pierwszym poście na bazarku banerkowym jest dokładna instrukcja wstawiania, zerknij sobie (klik) :)
  6. Jest banarek! :) Zapraszam do częstowania się ;)
  7. Ja bym wybrała do ogłoszeń te: https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/10734225_734993579883041_7372427890102418146_n.jpg?oh=2ed90046cb52043c4230058d5d484bdd&oe=5546563E http://images70.fotosik.pl/446/e59d281947783e97med.jpg http://images66.fotosik.pl/446/243015124425679cmed.jpg http://images66.fotosik.pl/446/5882fb52b14a33f6med.jpg http://images68.fotosik.pl/446/486e8ec7a7f02b7amed.jpg
  8. Dzięki Nutusiu :calus: Ogromna w tym też zasługa mojej Mamy i reszty rodziny :loveu:
  9. Bardzo się cieszę, że Sawanna już niedługo będzie na swoim i dzięki temu szansę dostanie Wera :) Ja jeszcze napiszę, że do "listy transportowej" została dopisana mała Pepitka, która... przyjedzie do mnie na DT. Wyraz jej oczu na zdjęciach nie dawał mi spokoju, trudno najwyżej będziemy mieli na święta 8 psów w domu :megagrin: Jakoś damy radę ;)
  10. Katastrofa, biedne maleństwa :(
  11. Hi, hi już poprawiam zdanie o spaniu i jedzeniu ;) Czy Rudzik spędzi wigilijny wieczór na ulicy...? Rudzik to młodziutki psiak, który prawdopodobnie został przez kogoś porzucony. Dlaczego? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy… Żyje na pewnym osiedlu, dokarmiany przez dobrych ludzi, przez których został również odrobaczony i zaszczepiony, śpi pod balkonem. Jak daje radę w te zimne, grudniowe noce? Trudno powiedzieć. Ulica to nie jest miejsce dla żadnego psa. A już na pewno dla takiego młodziutkiego, krótkowłosego rudzielca, w samym środku zimy. Czy ten słodki psiak będzie musiał spędzić Święta Bożego Narodzenia w samotności, na mrozie? Czy wigilijny wieczór przesiedzi na osiedlowym trawniku patrząc w rozświetlone okna mieszkań gdzie szczęśliwe rodziny dzielić się będą opłatkiem i życzyć sobie wesołych świąt? A końcówka może taka? Mamy ogromną nadzieję, że nie. Chcemy wierzyć, że znajdzie się ktoś, kto w tym magicznym, przedświątecznym czasie otworzy dom i serce dla zmarzniętego, porzuconego psiaka i w wigilijną noc wysłucha jego niewesołej historii oraz... najpiękniejszych słów podziękowania.
  12. Ech, Lilunia nawet sobie nie zdajesz sprawy ile miałaś szczęścia :)
  13. Oto propozycja tekstu dla Rudzika. Wszelkie uwagi przyjmę i uwzględnię :) Czy Rudzik spędzi wigilijny wieczór na ulicy...? Rudzik to młodziutki psiak, który prawdopodobnie został przez kogoś porzucony. Dlaczego? Tego się pewnie nigdy nie dowiemy… Żyje na pewnym osiedlu, śpi pod balkonem dokarmiany przez dobrych ludzi, przez których został również odrobaczony i zaszczepiony. Jak daje radę w te zimne, grudniowe noce? Trudno powiedzieć. Ulica to nie jest miejsce dla żadnego psa. A już na pewno dla takiego młodziutkiego, krótkowłosego rudzielca, w samym środku zimy. Czy ten słodki psiak będzie musiał spędzić Święta Bożego Narodzenia w samotności, na mrozie? Czy wigilijny wieczór przesiedzi na osiedlowym trawniku patrząc w rozświetlone okna mieszkań gdzie szczęśliwe rodziny dzielić się będą opłatkiem i życzyć sobie wesołych świąt? Mamy ogromną nadzieję, że nie. Chcemy wierzyć, że znajdzie się ktoś, kto w tym magicznym, przedświątecznym czasie otworzy dom i serce dla zmarzniętego, porzuconego psiaka… Napisałam o odrobaczeniu i szczepieniu w czasie przeszłym bo pomyślałam, że skoro to i tak będzie zrobione to lepiej napisać tak. Ale można to zmienić jeśli uznacie, że tak będzie lepiej :)
  14. A jest? :hmmmm: Tak czy inaczej piękny z niego pies :)
  15. Konfirm podziwiam Cię za te interwencje :calus: Cieszę się, że Rudzik będzie ogłoszony, to dla niego szansa na zmianę na lepsze :) Tekst napiszę tylko muszę przysiąść i się zastanowić chwilkę :)
  16. Banerek już zamówiony u TZmestudio ;)
  17. Trzymam kciuki za Nesię :kciuki: :)
  18. I takie tytuły lubię! :multi:
  19. Administrator podobno nie odpisuje na żadne wiadomości... Zresztą wydaje mi się, że nie ma sensu dublować tego wątku lepiej będzie rozpropagować ten :) Ayam wysłałam Ci pw .
  20. Ayam z tego co kojarzę zakładanie takich samych wątków w różnych działach forum jest niezgodne z regulaminem dogomanii. Postaram się o banerek dla tego wątku, wtedy osoby tu obecne będą mogły wkleić go sobie do podpisu i więcej ludzi tutaj trafi (również z innych województw) :) Strasznie szkoda Suity [*] :( Za to zdjęcia z nowych domów są cudowne, dają siłę do dalszego działania :)
  21. Myślę, że brak kastracji/sterylizacji nie musi wynikać z przekonań (ja osobiście nigdy nie słyszałam o tym, żeby Kościół sprzeciwiał się tym zabiegom u zwierząt) tylko z niewiedzy księdza. Podobnie jak w przypadku dużej części naszego społeczeństwa. Myślę, że jak najbardziej warto pójść i wyłuszczyć co, jak i po co. Konfirm czy Rudzik (ten spod balkonu) był jakoś ogłaszany oprócz tego ogłoszenia w lokalnej gazecie? Przyszło mi do głowy, że może warto go ogłosić w internecie z "dramatycznym" tekstem i kontaktem do Ciebie lub którejś innej miejscowej wolontariuszki. On jest młody, ładny a nóż/widelec komuś drgnie serce i zdecyduje się mu pomóc? Jak myślisz? Jeśli uznasz, że to dobry pomysł to chętnie pomogę "spreparować" taki tekst :) A te inne psiaki, które pokazałaś to też "stała ekipa"?
  22. Florka ogarnij się, nie chcesz przecież stracić takiego kochającego i cierpliwego domu!
  23. O matko ale ogrom psiego nieszczęścia :( Wszystkie cudne a Łatek szczególnie. Podziwiam za całą akcję! :klacz:
  24. O matko jaka cudna rodzinka! :)
×
×
  • Create New...