-
Posts
10775 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marysia R.
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Z tego co doczytałam do yumanji pojechał też Sezam. -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
Marysia R. replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No i super, powodzenia Aruniu :) A te cztery samotne pączki to ja chętnie przygarnę ;) -
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Nóż się w kieszeni otwiera. Naprawdę nie wiem co tacy ludzie sobie myślą, po prostu nie mieści mi się to w głowie. Dobrze że psiakami ktoś się zaopiekował i nie musiały wracać. A dlaczego ten szczeniaczek nie dojechał? -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
Marysia R. replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Malagos proszę przestać nas torturować! ;) -
Dzięki Kasiu. Planu nie ma, tzn. myślałam że może lecznica zgodziłaby się, żeby zamieszkał ten niezbędny czas u nich w klatce gdybyśmy się zobowiązali do codziennej opieki nad nim. Ale nie pytałam jeszcze o to. Na razie czekam na info w sprawie klatki. Tak czy inaczej wszystkie pomysły w tej kwestii mile widziane. A co z Twoim podopiecznym?
-
Wyszukałam bezpośrednio na OLX przy pomocy opcji "szukaj".
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ale z tego co przeczytałam na fb Orbis też ma jechać. Do Fundacji Bezdomniaki (to chyba ta sama, która poprzednio zabierała Fionę i Fetę) -
Znalazłam, proszę: http://olx.pl/oferta/sonia-ocalona-malizna-CID103-ID86fsW.html#3eb1d846c2 :)
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
Marysia R. replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że tyle psów dostanie szansę. Trzymam kciuki za jutrzejszy transport, oby wszystko poszło zgodnie z planem :) Foczka to taka Coco (dla tych co nie znają: http://www.dogomania.com/forum/topic/136502-zwyk%C5%82a-bia%C5%82a-suczka-ze-wsi-blanchecoco-ma-sw%C3%B3j-dom/) w wersji black... -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
Marysia R. replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ooooo, adopcja pączka to jest to! Mniam! Malagosku może zrobisz bazarek "adoptuj pączka"? ;) -
Ale Feliway i obroża feromonowa sprawdzają się nie tylko przy problemach z drugim kotem. One ogólnie obniżają poziom stresu i poprawiają samopoczucie (psychiczne) zwierzaka :)
-
Nie wiem jakie "kompresy" ma na myśli konfirm ale można spróbować zastosować Feliway (http://www.feliway.pl/), to są kocie feromony w postaci spreju albo dyfuzora do kontaktu. Ja kupiłam kotom na czas adaptacji nowego rudzielca i wygląda na to, że się sprawdza. W internecie ma różne opinie ale dużo pozytywnych. Są też obróżki feromonowe (np. taka http://www.sklep.veterynaria.pl/?394,obroza-feromonalna-vetscription-settle-down-cat-promocja-!). Kilka osób na dogo (m.in. Nutusia u Imki) stosowało taką u psów i była skuteczna, kejciu stosowała też chyba u kota więc możesz podpytać. Tylko gdzieś czytałam, że nie wszystkie koty chcą ją nosić. Edit: to już wiem jakie "kompresy" ;) Ja czytałam o czymś podobnym tylko w trochę innej wersji, mianowicie żeby wymieniać kotom posłanka żeby poznały swoje zapachy.
-
Sonia - uroda może i przeciętna, ale charakter - ANIELSKI! :)
Marysia R. replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i ja do Sońci :) -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
Marysia R. replied to malagos's topic in Już w nowym domu
I co?? :huh: -
Maleństwo jest urocze, oby szybko znalazło dom. A jak długo może zostać tam gdzie jest? Przeżyć z psami przy drodze nie zazdroszczę :unsure:
-
Bardzo nam było miło gościć Szerloka, Dziunię i ich Panią :) Przepraszam, że dopiero teraz piszę ale wczoraj całe popołudnie uczyłam się do egzaminu, sesja mnie dopadła ;) Pieski były bardzo grzeczne, naprawdę nie każdy pies jest taki bezproblemowy w gościach. Szerloczek to rzeczywiście średniaczek, do owczarka sporo mu brakuje ale jest przeuroczy :) Za to Dziunia to dama, która nie spoufala się z takim pospólstwem jak moje stadko ;) Mam nadzieję, że spacer był udany pomimo natknięcia się na teren wojskowy? Te wystrzały są dość nieprzyjemne, chociaż to kawałek drogi od mojego domu to bardzo dobrze je słychać, często są tak silne że aż ziemia drży. A moja Borówka się ich boi. Jeszcze raz ślicznie dziękuję za karmę dla "podwiaduktowych" kotów :) Co do szkolenia to moja Borówka zna bardzo wiele komend (od takich "cyrkowych" typu kręcenie się w kółko i turlanie, przez chodzenie przy nodze czy zostawanie aż po podawanie upuszczonych przedmiotów) i wykonywanie ich sprawia jej ogromną frajdę :) Po prostu widać, że się tym cieszy. Wiele zależy od konkretnego psa. Bo np. Figusia jest pod tym względem wyjątkowo oporna i zna tylko dwie komendy - siad oraz waruj (ta druga tylko kiedy naprowadzę ją smakołykiem ;)) no ale ona już tak ma ;) No i ważne są też metody, którymi szkoli się psa - nie może być tak, ze zwierzak traktuje ćwiczenia jako odebranie swobody i karę. W kwestii psów biegających luzem przychylam się do zdania konfirm, że ktoś może nie mieć ochoty na kontakt z moim psem i ma do tego prawo. I moim obowiązkiem jest przypilnować, żeby pies takiej osoby nie zaczepiał. I nie chodzi tu o to, żeby pies nie biegał luzem ale żeby był "odwoływalny". Wtedy w sytuacji, kiedy widzimy, że ktoś nie ma ochoty na bliski kontakt z psem, pies jest zbyt natarczywy albo podbiega do innego nie do końca przyjaznego psa trzymanego na smyczy wystarczy go zawołać i po kłopocie :)