Jump to content
Dogomania

Marysia R.

Members
  • Posts

    10775
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Marysia R.

  1. Sytuacja jest trudna, z jednej strony jestem przeciwna wydawaniu psów bez zabiegu a z drugiej strony, gdybym była na miejscu Państwa chyba bym wyszła z siebie i stanęła obok gdyby ktoś mi kazał czekać na psa ponad miesiąc pomimo obietnicy, że na pewno zostanie wysterylizowany ;) Ale wydaje mi się, że skoro Państwo są skłonni poczekać na Gwiazdę to niech poczekają. Nie ma co ryzykować. Żeby skrócić czas oczekiwania do minimum, tak jak pisze Nutusia można ją spokojnie wydać nie czekając 10 dni po zabiegu, ze szwami. Jeśli chodzi o koty to wiele zależy od nas ludzi i tego jak zostanie przeprowadzone zapoznanie. Oczywiście zdarzają się "psy na kota", które na jego widok tracą całkowicie kontrolę nad sobą i jedyne o czym myślą to dopaść. Ale takich psów jest niewiele. Natomiast to, że pies goni obcego kota przebiegającego przez posesję nie musi o niczym świadczyć. Zachowuje się tak wiele psów, które żyją w domu z kotem a nawet śpią z nim w jednym posłaniu. "Swój" kot to zupełnie co innego niż obcy kot :)
  2. Akurat w tym wypadku schronisko "z lekka" odmłodziło Mokkę. W ogłoszeniach był podany inny wiek (9-10 lat) domyślam się, że oceniony przez wolontariuszki na podstawie zębów.
  3. Ale gdzie tak podawano? W tekście z fb (który jest w pierwszym poście) była informacja, że na 9-10 lat, nie 4. Bardzo się cieszę, że ta cudna sunia jest już bezpieczna i zaopiekowana :)
  4. Ikar i Samba wysłane.
  5. Wyślę Ci jutro z samego rana.
  6. I jak dla mnie wygląda to na guzy :(
  7. W takim razie serdeczne gratulacje! :) :) :)
  8. Kolejne psiaki. Aktualizacja: SAMBA - opuściła schronisko! :) IKAR - opuścił schronisko :)
  9. Jeśli dobrze zrozumiałam to wcale nie koniecznie :) :) Poker czy dobrze rozumiem? ;)
  10. Wysłałam te cztery ostatnie psiaki :)
  11. Aktualizacja: BILBO - opuścił schronisko :) FLORKA - opuściła schronisko :)
  12. Aktualizacja: KOLOMBO - opuścił schronisko :) PSIKUS - adoptowany! :)
  13. Moja Borówcia też tak lata :) Tylko ona raczej w pogoni za piłeczką albo śnieżną kulką :)
  14. Na szczęście to już ostatni z planowych (oby innych nie było, tfu, tfu) wydatków na weta. Ja też w najbliższych dniach postaram się otworzyć bazarek więc myślę, że dzięki Twojej pomocy spokojnie damy radę :)
  15. I to był błąd ;) Bardzo fajny filmik, dziękuję. Ja mam pięć "alarmów" (nie licząc Rudzika) ale żaden z nich nie jest aktywny 24 na dobę za to Rudzik zdecydowanie do tego dąży :P Postaram się jeszcze dzisiaj wysłać kejciu dane :) Rudek został dzisiaj rozpruty i zaszczepiony na wirusówki (koszt 40zł, https://lh3.googleusercontent.com/-A7GDCf-YnB0/VNkBxvMjDPI/AAAAAAAABrU/Iiao-KQ_FQ4/s640/zdj%25C4%2599cie-18.JPG) więc jest już w pełni gotowy i najwyższa pora żeby zbierał się na swoje. W lecznicy był grzeczny, pomimo, że byłam również z kotem to nie miałam żadnego problemu z zapanowaniem nad towarzystwem. W samochodzie - jakby nie było psa. Nie licząc tego szczekania to on jest naprawdę bardzo grzecznym i kontaktowym psiakiem :) Co do domu z ogrodem to nie jestem pewna bo może tak być, że w bloku szczekałby zdecydowanie mniej ze względu na mniejszą ilość dźwięków pochodzenia psiego. U mnie on reaguje przede wszystkim na inne szczekające psy (choćby to był pies z drugiego końca wsi ;)). Ale to tylko takie dywagacje, ciężko powiedzieć czy faktycznie by tak było. Oczywiście wymiziam :)
  16. Z Rudkiem jest ten problem, że jak już zacznie to może szczekać i półtorej godziny bez przerwy bez względu na to czy jest taka "potrzeba" czy już dawno nie ma. No i bardzo łatwo go do tego sprowokować a trudno uspokoić. Kiedy każę mu być cicho milknie ale na jakieś... 0,5 minuty i zaczyna od nowa. Choć wydaje mi się, że i tak jest już trochę lepiej niż na początku :P
  17. Może wstrzymać się z decyzją do czasu wizyty pa? Niech Anica "przemagluje" Państwa porządnie w tym temacie, wytłumaczy jaka jest sytuacja i wtedy zdecydujemy jak będzie najlepiej postąpić.
  18. Wydaje mi się, że bez względu na wszystko lepiej tak niż w Radysach. (Zastrzegam, że nie znam yumanji, nigdy u niej nie byłam a o warunkach słyszałam tylko od osób trzecich na dogo więc nie chcę oceniać).
  19. Jeszcze raz ślicznie dziękuję, zaraz tam pójdę i sprawdzę na jakiego maila wysłać dane :) Rudek mi dzisiaj podpadł bo przez pół nocy przeraźliwie szczekał. Miałam ochotę go zamordować To niestety nie pierwszy taki numer w jego wykonaniu bo chłopak jest strasznie szczekliwy. Wystarczy byle szmer na dworze albo jakieś małe zamieszanie w domu i natychmiast zaczyna się koncert. Chyba zacznę go ogłaszać jako psa stróżującego :P
  20. Serce podpowiada, żeby szła do domu już teraz jeśli dom ok ale rozum sprzeciwia się brakowi sterylki. Szczególnie po historii, którą ostatnio opowiedziała mi znajoma. Sunia została wydana w drodze wyjątku bez sterylki (właśnie dlatego, że miała cieczkę i musiałaby długo czekać), nowy dom zarzekał się że oczywiście sterylkę zrobi, podpisał zobowiązanie (robił wrażanie bardzo wiarygodnego) i d...a. Sunia od dwóch miesięcy jest nie wysterylizowana a Pani awanturuje się przez telefon, że nie ma zamiaru tego robić i nikt nie będzie jej rozkazywał...
  21. Ta sama osoba, która napisała pod albumem Burzy na fb "Burza u nas" napisała pod Sezamem "Mam Sezamka". (Nie znam nazwiska yumanji więc ręki sobie uciąć nie dam ale jedno z drugiego dość logicznie wynika).
×
×
  • Create New...