Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33048
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Ewelinaaa']Te wakacje to koszmarny okres dla psow ze schronisk i nie tylko. Bardzo ciezko jest im wtedy znalezc nowe domy, ale nie zawsze. zdarzają sie i dobre zakonczenia nawet w wakacje :) Już sierpien , wakacje powoli sie kończą moze za niedługo w końcu coś ruszy :) A jeśli chodzi o dt Tina mi każdego dnia dziekuje za niego wtulając swoją główke w moje rece, ciągle podrzuca moje dłonie mordką bym tylko ją głaskała,przyulała i pieściła. Wtedy ona jest w 7 niebie i nic jej wiecej nie potrzeba :)[/QUOTE] Uważam, że nie ma nic wspanialszego, niż dać dom stały lub tymczasowy psiakowi po przejściach (tzn. ze schronu lub znalezionemu). Mój Kajtuś został znaleziony na stacji benzynowej przez AgusięP z dogomanii. Od razu mnie pokochał, już pierwszą noc spędził na łóżku przytulony do mnie. W styczniu br wzięłam na tymczas 7-miesięczną sunię. Okazała się bardzo inteligentna i kochana, w maju miałam przez 2 dni sunię, której pozbyto się jak śmiecia, wracała pod drzwi mieszkania i była za to bita i kopana. Nie mogła u mnie zostać, bo byłam unieruchomiona po operacji. Pojechała do wspaniałego hoteliku, gdzie czeka na domek. jest takim słodziakiem jak Tinka, też mimo wielu ogłoszeń chętnych do adopcji brak. Teraz mam tymczasowo 2miesięczną kotkę Mam nadzieję, że niedługo zastój w adopcjach minie. Buziaczki dla kochanej Tinki
  2. Kochane cioteczki dziękuję za wszystkie sugestie i rady. Dancik, wielkie dzięki za chęć pomocy. Wyślę Ci zaraz nr konta. Najpierw napisałam, że dziękuję za pomoc finansową, bo na Tolę jest jeszcze 40 zł z bazarku Myszy2 (AgusiaP ma na koncie), z bazarku Beatki też będzie ok. 100zł, ale nie wiem kiedy mi dziewczyny przeleją. Poza tym jak jakieś pieniążki zostaną, zawsze można wspomóc innego biedaka Tola w sumie kilka razy nasikała na pościel (wieczorem, w nocy lub rano), raz w przedpokoju do butów, raz na torbę i dwa razy (w tym wczoraj) na posłanie Kajtusia. Nie mam pojęcia dlaczego akurat w te miejsca. Kajtuniem się bardzo martwię, zobaczymy co wyjdzie z badania krwi. Może to nic poważnego, ale mnie się od razu przypomina, jak było z poprzednikiem Kajtka - Misiem. Też badanie krwi, niby zatrucie, leki nie pomagały, więc USG i wyrok - nowotwór złośliwy naczyń krwionośnych. Wiem, że teraz takiego czegoś nie usłyszę, a jednak stres mnie zżera. [COLOR=#000080]Proszę trzymajcie kciuki, żeby Kajtuś szybciutko wyzdrowiał[/COLOR]
  3. Tinka cudowna, psi ideał:loveu: Powinna się po nią kolejka ustawić. Niestety w wakacje jest zastój w adopcjach. Zupełnie tego nie rozumiem. Czy wszyscy potencjalni nowi właściciele wyjeżdżają. I to na całe wakacje???????// Jeśli ktoś po wakacjach zdecyduje się na adopcje ważne aby pamiętał, by na kolejny urlop zabrać pieska, albo zapewnić mu należytą opiekę u znajomych czy rodziny na czas wyjazdu. Na pewno prędzej czy później ktoś zechce Tinkę zaadoptować, najważniejsze że jest we wspaniałym dt, a nie w schroniskowym boksie. Ewelinaaa, dziękuję Ci w imieniu sni, że dałaś jej dt.
  4. Dziękuję za zaproszenie, teraz nie mam czasu, ale wieczorem poczytam o Tince i będę do niej zaglądać Jest słodka:loveu:
  5. [quote name='Beatkaa']Tolunia podpatruje w tv i też chce zdobyć jakiś medal :evil_lol:[/QUOTE] [quote name='Martika@Aischa']Mały rozbójnik :loveu:[/QUOTE] Podpatruje, czasem siądzie przed tv albo monitorem i z zaciekawieniem się przygląda. Niestety Kajtuś dzisiaj znowu gorzej się poczuł:placz: Dostał 2 zastrzyki i miał pobraną krew do badania. Wyniki będą w pn po południu. Jest podejrzenie, że to może być helikobakteria, albo jakieś inne cholerstwo. Bardzo się denerwuję, może aż za bardzo.... Rozmawiałam z wetem nt. Toli. Między innymi o tym sikaniu na pościel i w inne miejsca. I dowiedziałam się, że czasami koty w ten sposób sygnalizują, że coś jest nie tak z ich zdrowiem. Doktor powiedział, żebym złapała próbkę moczu i przyniosła do badania. Ale jak mam to zrobić. Może Tola już nie posika pościeli, a jeśli tak, to wszystko wsiąknie i nici z zebrania nawet kropli. Musiała by zrobić na płytki, albo panele........... Masakra
  6. [COLOR=#000080][B]Vlk, uratowaliście mu życie. [/B][/COLOR] Biedak mimo okrucieństwa jakiego doznał ufa człowiekowi i jest radosny. Mnie też się wydaje, że był gdzieś przetrzymywany. Niestety finansowo nie mogę pomóc:-( Będę zaglądać co u Kojota
  7. [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/418766_506943032665982_832175061_n.jpg[/IMG] Cudownie, widać że Negra szczęśliwa. Wszystkim pieskom życzymy takich domków:loveu:
  8. [quote name='Beatkaa']Gabrysiu,czekam jeszcze na wpłatę od naszej Ewci i przelewam Ci całość z bazarku :):):)[/QUOTE] Ok. Beatko, czekam cierpliwie. Tola właśnie biega jak perszing, a ja oglądam zmagania polskich sportowców na olimpiadzie
  9. [quote name='ewa gonzales'][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/milosne_34.gif[/IMG]jest :multi::sweetCyb::sweetCyb::modla::modla:[IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/milosne_34.gif[/IMG]jest od wczoraj u panciostwaaaaaa:multi::loveu:zaszlam , patrze m chodzi cudny jakis po ogrodzie , ale to nie on:shake:! ...mysle sobie .... wolam , wychodzi pani a ten , niunio usmiechniety zaraz leci ku mnie sie :loveu::multi:witac i calowac!ja jego nie poznallam! poprostu juz jest u siebie a jak mortunka zadowolona hoho , miodzio na serce, mowie wam kochane , skakal na pancie z radoscia i do mnie tez:loveu: tr wychudzony jest nasz piesiunio , boc zostal chyba wyczesany pieknie w schronisku:loveu:i dlatego ja jego nie poznalam , boc juz zostaly tylko kolorki jak u owczarka[IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/11_1_120.gif[/IMG]jaki szczesliwy pysiooooo az serce moje odzylo , oby tak juz zawsze! pancio chodzi na spacerki z Aresem , bo teraz tak wolaja panstwo na niunia. Lezakuje sobie na werandzie , jak za goraco , to wchodzi na przedpokoj , bardzo kochaha pana , pan byl w pracy , ale najbardziej czeka na pancia , nie odstepuje na krok , poniewaz burza u nas , wiec nie bralam telefonu , za jakis czas pojde w odwiedzinki , i porobie zdjecia ......[IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/zakochany.gif[/IMG]szczesliwyyyyy prawdziwie nasz piesio , kochane trzymajmy razem mocno kciukiiiii za zdrowenko i za calosc :multi:[/QUOTE] Jak cudownie czytać takie wieści:loveu:
  10. [quote name='ceris']Samotne - masz rację [B]asiuniab -[/B] i potrzebny dla nich dom. Tracę nadzieję. Gdy już zamknę któregoś u siebie, to w mig ucieka. edit. Dzięki p. Ewie z suwalskiego TOZu jest opracowany jeden plan. Może się uda. Muszę jedynie psy złapać i na siłę zatrzymać, dla ich dobra nawet uwiązać na kilka godzin. To będzie najtrudniejszy punkt do wykonania, dalej mam nadzieję pójdzie jak z płatka.[/QUOTE] [B]Z niecierpliwością czekam na rozwój sytuacji[/B]
  11. [quote name='Dancik'][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2388/komar3.jpg[/IMG][/QUOTE] Taki z niego słodki nieboraczek:lol:
  12. [quote name='Martika@Aischa']Pożegnanie Perełki przez Panią Zosię i naszą Iwonkę :) [IMG]http://i46.tinypic.com/4g6zk4.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/p0iv6.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/ouw948.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/v6u8n5.jpg[/IMG][/QUOTE] Nareszcie jestem, nie mogłam wcześniej wejść na dogo. Perełka/Negrusia cudna!!!!!! Wszystkiego dobrego psinko, dla Ciebie i Twojej ludzkiej rodzinki!!!!!!!!!!! A ślicznemu Smykowi i p. Zosi pewnie smutno
  13. [quote name='Dancik']Faktycznie 2 śliczności ...Kajtusia widzę pierwszy raz , bardzo milutki psiaczek...bąbelek niewiele większy od Toli :)[/QUOTE] [quote name='AgusiaP']Gabi bardzo się cieszę, że z Kajtuniem już wszystko w porządku ufff:lol: Moje dwie znajdki kochane :loveu::loveu::loveu:Przyjaźń kwitnie:lol::loveu: Nikt nie dzwonił w sprawie Tolci...[/QUOTE] Dziękuję kochane za miłe słowa. Dopiero teraz włączyłam komputer, a tu mi ciągle jakieś głupie komunikaty wyskakują, n-ty raz próbuję zamieścić wpis Aga, mam prośbę możesz mi przelać te pieniążki Toluni??? Muszę kupić saszetki i żwirek. Z bazarku jeszcze nie mam wpłaty, a w portfelu pustki. U weta za leczenie Kajtunia i leczniczą karmę zapłaciłam już 213 i jeszcze jutro minimum 25. Kajtuś musi dostawać leki w zastrzykach, bo za nic w świecie nie ma możliwości dać mu tabletek:eviltong: Wczoraj pochwaliłam Tolcię rozmawiając z moją koleżanką, że ostatnio nie sika poza kuwetą. A tu rano 2 niespodzianki, na kołdrze i prześcieradle. Pomyślałam, że morze w nocy zrobiła qpę do kuwety, ale nie, w kuwecie czysto. Dancik, może Ty wiesz jak walczyć z takim zachowaniem????
  14. [quote name='Mysza2']Bardzo mądrze piszesz Gabi. A ja zawsze mam takie obawy przy adopcjach bo wielu ludzi niestety te porównania robi, a co gorsza oczekują że nowy na ogół wystraszony psiak po przejściach od razu wpasuje się w ich życie i od będą mieli to samo poczucie więzi, które łączyło ich z poprzednim psem. I rozczarowanie gotowe, bo taką więź się buduje dniami, tygodniami wreszcie latami. Wierzę że przyszli Państwo Perełki są z psiolubnych rodzin i to wszystko wiedzą i w tym przypadku wszystko będzie ok i dadzą Perełce czas na to wpasowanie się:):)[/QUOTE] Ze mnie juz taki głupol, ze cokolwiek - kogokolwiek przygarnę pod swoj dach od razu kocham, bez względu na charakter zwierzaka. Nigdy bym nie oddała psa, nawet gdyby początkowo sprawiał problemy.
  15. [quote name='iwonamaj']Oczywiście, będą fotki i relacja...[/QUOTE] Juz nie moge sie doczekac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  16. [quote name='piescofajnyjest']i ktos sie odezwal????[/QUOTE] Chyba niestety nie, skoro cisza na watku:-(
  17. [quote name='Mysza2']Bez proszenia trzymamy:) i posyłamy dobre myśli żeby wszystko się poukładało:)[/QUOTE] Popieram i cały czas trzymam kciuki. A co do ewentualnych oczekiwań, wiecie co, ja byłam pewna, że Misiu był jeden jedyny, że kolejny pies będzie gorszy, że go tak mocno nie pokocham. Ale to były głupie myśli, kocham Kajtunia najbardziej na świecie i nie porównuję go do Misia. Kajtuś to Kajtuś i tyle, mój najukochańszy skarb. Mam nadzieję, że cała rodzina Pani Moniki pokocha sunię od pierwszego wejrzenia. Iwonko zdaj relację, jak już wyprawisz Pereke w wielki swiat. POWODZENIA!!!!!!!!!!!!
  18. [quote name='iwonamaj']Będę zaglądać, bo te psiaki tak mi zapadły w serce... Ceris, jak tylko będziesz mogła, pisz co u Was...[/QUOTE] Iwonko, mnie też zapadły w serce, gdyby jeden z nich był suczką, nie zważając na przeciwności losu, na to, że mam koteczkę w dt, na ilość km wsiadła bym w pociąg i przywiozła do siebie. Niestety chłopaki są nieco większe od mojego Kajtunia. On suczki by się nie bał, ale z psem nie było by różowo.....
  19. [quote name='Aimez_moi']Daj Kochana daj znac....:) bo my tu wszystkie krecka juz dostajemy......[/QUOTE] Oj tak, zwariować można z tej niewiedzy i niepewności
  20. [quote name='Martika@Aischa']Lalunia nadal cierpliwie czeka :) widocznie ten domek nie był jej pisany .......[/QUOTE] Niestety, chyba większość z nas tu na wątku miała ogromną nadzieję, że to TEN domek, ale nic z tego. Czekamy cierpliwie, na najlepszy domek pod słońcem
  21. [quote name='Mysza2']Gabuniu, martwimy się[/QUOTE] Jestem cioteczki dopiero teraz, bo musiałam załatwić kilka spraw. Kajtuś już lepiej się czuje, wnioskuję to z faktu, że na spacerze był wesoły i chętnie szedł. dzisiaj idziemy do weta na 17.10 Tola, jak to Tola szaleje, właśnie bawi się pluszakiem. Zwierzaki zostały same w domu na ok. 1,5 godziny. Papugi przeniosłam na ten czas do łazienki. Zauważyłam, że jak wracamy do domu, a Tola była sama, to zawsze leży na czarnym krześle, nie wiem może na zasadzie, żeby nie była widoczna. buziaczki dla wszystkich ode mnie i zwierzaków:calus::calus::calus::calus:
  22. [quote name='Martika@Aischa']Gabi wyściskaj chłopaka od nas :) moja Aisha robi fikołki do tyłu zanim wejdziemy do gabinetu ;) a jak tylko drzwi lecznicy się otwierają już nie raz opuszczałyśmy sprintem poczekalnie po czym dzielnie z "osłem" wracałam ;)[/QUOTE] Dzięki, Kajtuś wyściskany. On do lecznicy wchodzi, bez szaleństw. Szaleć zaczyna w gabinecie. Mój Misiu, poprzednik Kajtunia u weta był bardzo spokojny i pozwalał na badania, zastrzyki itp. itd bez protestów.
  23. [quote name='emdziolek']Ja niestety nie pomoge bo jestem w Agnlii :( Spróbuj uderzyć do Suwalkiego TOZu jak chcesz to wysle ci na Pw numery do Zosi i Ewy moze one cos zorganizuja. Ewa napewno nie weźmie bo ma na chile obecna na dt psiaka z pod bloków i kotka którego ktos kopnął i teraz ma problemy z chodzeniem. Ale moze Zoska cos wymysli. Daj znac jakby co to ci podesle numery. Jak jedna nie pomoze to spróbujesz u drugiej[/QUOTE] emdziolek, fajnie że jesteś na wątku. Dzięki za wskazówki. Mam nadzieję, że ceris skontaktuje się z paniami
  24. [quote name='róża35']Na czas nieobecności w domu,papużka koniecznie musi znależć się w pomieszczeniu zamykanym,bo kocio nie odpuści:mad:,będzie stale polował:angryy:,co z Kajtkiem?[/QUOTE] Tola się uspokoiła jeśli chodzi o papugi, ale nie wiadomo kiedy znowu spróbuje zapolować. Różo masz rację, pozostaje mi wynosić je do łazienki, jak zwierzaki zostaną same. Kajtuś się czymś zatruł, dostał 4 zastrzyki i zaleconą przez kilka dni karmę EN Purina. Przez kilka dni musi dostawać zastrzyki, bo żadną siłą, prośbą, ani podstępem nie można mu podać tabletki. U weta jak zwykle panikował i próbował kąsać. Skarbuś mój malutki:iloveyou:, myśli że wet chce go skrzywdzić
  25. [quote name='Martika@Aischa']Gabi mam nadzieję że Kajtusiowi nic nie będzie ......koniecznie daj znać ....[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję. Pilnuję go, żeby nic nie jadł na dworze, ale widocznie mu się udało. Dam znać jak wrócimy
×
×
  • Create New...