Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32995
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='Mysza2']Fajnie że domek dzwoni:)[/QUOTE] Oj tak, ja napisałam smsa z pytaniem, co nowego u Nutki, a pan zadzwonił, mało tego Państwo razem z Nutunią przyjadą do nas w odwiedziny na początku marca:loveu:
  2. [quote name='paula_t']Za dużo Gabi tego wszystkiego, nie wyrabiamy, bo jest nas najzwyczajniej w świecie za mało, a bid, które wymagają pomocy ogrom :( Właśnie piszę tekst do wydarzenia na fb i potem będę prosić o udostępnianie, bo się troszkę zaniedbałam w sprawie kotka zw na sytuację z Ferdynandem. Ciotka, nie poddawajcie się, ja jedną kotkę do sterylizacji u siebie na osiedlu 4 dni, dzień w dzień o 5 rano łapałam (o tej porze dostają śniadanie i wtedy przychodziła), ale w końcu się udało. Była tak głodna, że sama weszła do klatki łapki.[/QUOTE] To prawda, za dużo tych bid. Jeszcze jak na złość ostatnio ciągle słyszę, że ludzie chcą szczeniaka, żeby móc go cyt. "ułożyć", bo starsze psy mogą być wredne i agresywne, szlag mnie trafia jak słyszę takich kreytnów:angryy:
  3. [quote name='paula_t']Rudziu, dziękuję za wstawienie filmików :) Marudo i Jamniś Jogi, dziękujemy z całego serca, że pomyślałyście o Ferdynandzie:Rose: Ciotka i Tobie bardzo, bardzo dziękujemy:Rose: Mówiłam:razz: Gabi, ja też o niej myślę:( Ona jest malutka, kompaktowa, gdyby tylko ktoś zechciał ją przygarnąć :([/QUOTE] Paula ja mam dzisiaj kiepski dzień, gdzie nie wejdę na wątek tam złe wieści, tylko u Ferdunia wspaniałe. Myślę o tej suni. Ostatnio pytałam Cię o tego kotka, który wrócił z DS, a przedwczoraj dowiedziałam się o kociaku z chorym oczkiem na osiedlu u moich rodziców. Jak na razie nie udało się go złapać:-(
  4. Wczoraj dzwonił do mnie pan Nutuni. U Nutki wszystko w jak najlepszym porządku. Jest grzeczna, kochana, uwielbia swoich ludzi i kocich przyjaciół. Niby nic nowego, a od razu człowiekowi chce się żyć:loveu: I znowu obejrzałam zdjęcia Nutki ze schronu, a potem z DS i płaczę ze szczęścia
  5. W nim nie można się nie zakochać, cudny jest:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  6. [quote name='Mysza2']W hoteliku jesteśmy umówieni na niedzielę wieczorem:)[/QUOTE] Wspaniale, teraz tylko sunia musi szybciutko dojść do siebie, a potem do pełni szczęścia będzie potrzebny DS
  7. Jaki Ferduś słodki:loveu: Przynajmniej tutaj dobre wieści, bo ostatnio gdzie nie wejdę same złe. Myślę o tej suni, o której wspomniała Paula:-(
  8. Zaglądam do Adasia!!! Ostatnio gdzie nie wejdę na wątek tam brak dobrych wieści, oby zła passa szybko minęła
  9. [quote name='obiezyswiat75']Tak strasznie mi go szkoda. Wiem, że zle nie ma, ale mimo wszystko....[/QUOTE] Ja też ciągle myślę o Aramisku. Dobrze, że jest u p. Gabriela!!! Bo ostatnio gdzie nie wejdę na wątek tam złe wieści, oby zła passa minęła
  10. Na konto Stefci wpłynęły następujące wpłaty: dancik 20,- Maruda666 15,- Dziękujemy serdecznie:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  11. [quote name='giselle4']dzisija poleciala do Gazety Zabkowickiej.... i czekamy[/QUOTE] Zaciskam kciuki z całych sił!!!!!
  12. Oczywiście jeśli chodzi o tekst można zmodyfikować. Ja też jestem zdania, ze może go coś boli. U mnie Czaki nie wykazywał agresji wobec Kajtusia, tylko Kajtuś się stawiał
  13. [quote name='Mysza2']o kurcze, cały czas mówiła Pani piesek, a ja zakręcona przyjęłam że samiec. No to Negra, Afra, Tina, a może ktoś ma lepszą wenę[/QUOTE] Biedna sunieczka, może została wyrzucona. Suczki tak po prostu się nie gubią.
  14. [quote name='Mysza2']podesłałam linka do watku Bostona Pani Oli, która dzisiaj była u naszego Biszkopcika w Sosnowcu. Gdyby jej wpadł w oko to lepszego człowieka trudno psu życzyć (chyba że ja zupełnie nie znam się na ludziach)[/QUOTE] Oby Bostonek panią Olę zauroczył
  15. [quote name='Mysza2']i bardzo dobry Gabusiu:)[/QUOTE] Dzięki:lol:
  16. Oto tekst: [B][COLOR=#4b0082] Śliczny Czaki wyrzucony z samochodu szuka kogoś, kto go pokocha na zawsze Czaki to nieduży, czarny, długowłosy piesek w wieku ok. 5 lat. Jest bardzo wesoły i energiczny. Waży 9 kg Został wyrzucony z samochodu, jak zbędny przedmiot przez kogoś, komu zapewne ufał i kto był dla niego ważny. Cudem uniknął śmierci pod kołami samochodu. Jest grzeczny, akceptuje inne psy, czasem na niektóre szczeka, ale nie wykazuje agresji. Wobec ludzi jest łagodny i posłuszny. Na smyczy trochę ciągnie. Bez problemu zostaje sam w domu przez kilka godzin, utrzymuje czystość, niczego nie niszczy. Wpatruje się w człowieka, jakby prosił, aby nic złego już go nie spotkało. Chętnie podaje łapkę, słysząc zwrot: „Idziemy na spacerek” szaleje z radości. Lubi zabiegi pielęgnacyjne np. czesanie. W gabinecie weterynaryjnym jest grzeczny, pozwala się obejrzeć i zbadać bez problemu. Będzie szczęśliwy zarówno w domu z ogrodem (ale nie w budzie), jak i w mieszkaniu w bloku. Ważne, żeby miał przy sobie ukochanego człowieka. Może zamieszkać z innym pieskiem. Czaki obecnie przebywa w domu tymczasowym w Starachowicach. Jest zdrowy, odrobaczony, wykastrowany, przed adopcją zostanie zaszczepiony. Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR][/B]
  17. [quote name='Marycha35']Jak to dzikusek możesz mieć wesoło! Ale może się uda:) Fajnie, że chcesz mu pomóc. U moich rodziców w bloku mieszka koło piwnicy, ma tam miseczki, kocyk swój i piłeczki do zabawy jeden taki dzikus Boluś, tygrysek dachowiec. Nie zechciał w mieszkaniu u rodziców być, za to w bloku i owszem. Wychodzi kiedy chce, jeść dostaje, byłam z nim u weta, jest zdrowy, regularnie odrobaczany i odpchlony na wszelaki zaś. Teraz już nawet łaskawie pozwala mi się głaskac i mruczkuje wtedy cudnie:) Był dzikuskiem, teraz już łagodnieje. Jest nadzieja z takimi tygrysami bengalskimi;)[/QUOTE] Ten dzikusek też jest na osiedlu, gdzie mieszkają moi rodzice
  18. Zaglądam do Maksika. Co u Zuzi??? Ja dzisiaj dostałam info o kotku, który ma coś z oczkiem. Jutro idę na łowy, będzie trudno, bo kotek jest dziki
  19. Jestem u biedaczka, miał ogromne szczęście, że p. Gosia go znalazła
  20. [quote name='Marycha35']Jak się uda zakładaj wątas, pomożemy w czym się da ;)[/QUOTE] Z góry wielkie dzięki, oby tylko dał się złapać, cholernie się stresuję
  21. [quote name='Marycha35']Ja dla odmiany popieram Gabi, to Zosia decyduje:) I trzymam kciuki za odłowienie kociaka![/QUOTE] Dzięki za trzymanie kciuków, nie będzie łatwo, bo kot jest dziki. Co ja z nim zrobię i skąd wytrzasnę na weta tego nie wiem:-(
  22. Zaglądam do Czakiego, dobrze że dzisiaj jest grzeczny. Co do tekstu to spróbuję, ale nie wiem czy mi się uda, właśnie dowiedziałam się o bezdomnym kotku, który ma coś z oczkiem, jutro postaram się go namierzyć i złapać
  23. [quote name='obiezyswiat75']Stefciu, myślałam że już dawno w domku własnym jesteś....Mam nadzieję, że już wkrótce tak będzie :)[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję. Tyle nieszczęść dookoła, dzisiaj dowiedziałam się o małym kotku, który ma coś z oczkiem. Jutro będę starała się go złapać. A Stefunia powinna już śmigać do domku i zwolnić miejsce u Michell kolejnej bidulce
  24. To wspaniale, że taka cudowna osoba p. Oli. Jestem tego samego zdania, co Marycha35, ale teraz p. Zosia musi zadecydować. Tak, czy siak niedługo pewnie będę mogła zmienić tytuł. Dzisiaj dowiedziałam się o kotku, który ma coś z oczkiem, będę jutro lub we wtorek próbowała go złapać. Jak mi się uda dam cynk, tzn. założę wątek
×
×
  • Create New...