Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32984
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='giselle4']dzisija poleciala do Gazety Zabkowickiej.... i czekamy[/QUOTE] Zaciskam kciuki z całych sił!!!!!
  2. Oczywiście jeśli chodzi o tekst można zmodyfikować. Ja też jestem zdania, ze może go coś boli. U mnie Czaki nie wykazywał agresji wobec Kajtusia, tylko Kajtuś się stawiał
  3. [quote name='Mysza2']o kurcze, cały czas mówiła Pani piesek, a ja zakręcona przyjęłam że samiec. No to Negra, Afra, Tina, a może ktoś ma lepszą wenę[/QUOTE] Biedna sunieczka, może została wyrzucona. Suczki tak po prostu się nie gubią.
  4. [quote name='Mysza2']podesłałam linka do watku Bostona Pani Oli, która dzisiaj była u naszego Biszkopcika w Sosnowcu. Gdyby jej wpadł w oko to lepszego człowieka trudno psu życzyć (chyba że ja zupełnie nie znam się na ludziach)[/QUOTE] Oby Bostonek panią Olę zauroczył
  5. [quote name='Mysza2']i bardzo dobry Gabusiu:)[/QUOTE] Dzięki:lol:
  6. Oto tekst: [B][COLOR=#4b0082] Śliczny Czaki wyrzucony z samochodu szuka kogoś, kto go pokocha na zawsze Czaki to nieduży, czarny, długowłosy piesek w wieku ok. 5 lat. Jest bardzo wesoły i energiczny. Waży 9 kg Został wyrzucony z samochodu, jak zbędny przedmiot przez kogoś, komu zapewne ufał i kto był dla niego ważny. Cudem uniknął śmierci pod kołami samochodu. Jest grzeczny, akceptuje inne psy, czasem na niektóre szczeka, ale nie wykazuje agresji. Wobec ludzi jest łagodny i posłuszny. Na smyczy trochę ciągnie. Bez problemu zostaje sam w domu przez kilka godzin, utrzymuje czystość, niczego nie niszczy. Wpatruje się w człowieka, jakby prosił, aby nic złego już go nie spotkało. Chętnie podaje łapkę, słysząc zwrot: „Idziemy na spacerek” szaleje z radości. Lubi zabiegi pielęgnacyjne np. czesanie. W gabinecie weterynaryjnym jest grzeczny, pozwala się obejrzeć i zbadać bez problemu. Będzie szczęśliwy zarówno w domu z ogrodem (ale nie w budzie), jak i w mieszkaniu w bloku. Ważne, żeby miał przy sobie ukochanego człowieka. Może zamieszkać z innym pieskiem. Czaki obecnie przebywa w domu tymczasowym w Starachowicach. Jest zdrowy, odrobaczony, wykastrowany, przed adopcją zostanie zaszczepiony. Warunkiem adopcji jest przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR][/B]
  7. [quote name='Marycha35']Jak to dzikusek możesz mieć wesoło! Ale może się uda:) Fajnie, że chcesz mu pomóc. U moich rodziców w bloku mieszka koło piwnicy, ma tam miseczki, kocyk swój i piłeczki do zabawy jeden taki dzikus Boluś, tygrysek dachowiec. Nie zechciał w mieszkaniu u rodziców być, za to w bloku i owszem. Wychodzi kiedy chce, jeść dostaje, byłam z nim u weta, jest zdrowy, regularnie odrobaczany i odpchlony na wszelaki zaś. Teraz już nawet łaskawie pozwala mi się głaskac i mruczkuje wtedy cudnie:) Był dzikuskiem, teraz już łagodnieje. Jest nadzieja z takimi tygrysami bengalskimi;)[/QUOTE] Ten dzikusek też jest na osiedlu, gdzie mieszkają moi rodzice
  8. Zaglądam do Maksika. Co u Zuzi??? Ja dzisiaj dostałam info o kotku, który ma coś z oczkiem. Jutro idę na łowy, będzie trudno, bo kotek jest dziki
  9. Jestem u biedaczka, miał ogromne szczęście, że p. Gosia go znalazła
  10. [quote name='Marycha35']Jak się uda zakładaj wątas, pomożemy w czym się da ;)[/QUOTE] Z góry wielkie dzięki, oby tylko dał się złapać, cholernie się stresuję
  11. [quote name='Marycha35']Ja dla odmiany popieram Gabi, to Zosia decyduje:) I trzymam kciuki za odłowienie kociaka![/QUOTE] Dzięki za trzymanie kciuków, nie będzie łatwo, bo kot jest dziki. Co ja z nim zrobię i skąd wytrzasnę na weta tego nie wiem:-(
  12. Zaglądam do Czakiego, dobrze że dzisiaj jest grzeczny. Co do tekstu to spróbuję, ale nie wiem czy mi się uda, właśnie dowiedziałam się o bezdomnym kotku, który ma coś z oczkiem, jutro postaram się go namierzyć i złapać
  13. [quote name='obiezyswiat75']Stefciu, myślałam że już dawno w domku własnym jesteś....Mam nadzieję, że już wkrótce tak będzie :)[/QUOTE] Ja też mam taką nadzieję. Tyle nieszczęść dookoła, dzisiaj dowiedziałam się o małym kotku, który ma coś z oczkiem. Jutro będę starała się go złapać. A Stefunia powinna już śmigać do domku i zwolnić miejsce u Michell kolejnej bidulce
  14. To wspaniale, że taka cudowna osoba p. Oli. Jestem tego samego zdania, co Marycha35, ale teraz p. Zosia musi zadecydować. Tak, czy siak niedługo pewnie będę mogła zmienić tytuł. Dzisiaj dowiedziałam się o kotku, który ma coś z oczkiem, będę jutro lub we wtorek próbowała go złapać. Jak mi się uda dam cynk, tzn. założę wątek
  15. [IMG]http://i49.tinypic.com/2mmsenr.jpg[/IMG] Jaka ślicznotka:loveu:
  16. [quote name='paula_t']Zjada mi całego posta, nie wiem czemu :(Kiedyś mu założyłam ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215567-DO-USUNIĘCIA-Maleństwo-bez-oczka!-Błagam-o-pomoc![/URL] ), ale przez to, że wtedy nie udzielałam się na dogo, to niestety brzydko mówiąc olałam ten wątek. Podobno kot ma jak to określił weterynarz "wrodzoną agresję" - skacze na plecy, nogi Ich synka, drapie itp. Nie mam już siły:shake: Boję się, że Ferdynand i mój psiur nie przypadną sobie do gustu, bo Bandzior jest jedynym moim zwierzakiem, bardzo do mnie przywiązanym i zaborczym, a tu jeszcze trzeba szukać DT/DS kotu, którego pokochałam z całego serca, dla którego chciałam najlepiej z całej bandy kotów, która przewinęła się przez mój dom .[/QUOTE] Czy to prawda z tą wrodzoną agresją, czy bujda, nigdy o czymś takim nie słyszałam????????? A ile ten kicio ma???
  17. [quote name='Panna Marple']Jednemu z moich psiaków zdarza się zareagować niefajnie na jakąś obcą osobę, ale to są bardzo rzadkie epizody i głównie dochodzi do nich w przypadku facetów w kapturach zasłaniających twarz, więc najpewniej to wspomnienia z przeszłości... Martwi mnie to, że Czaki zrobił to kilkukrotnie tego samego dnia... Może faktycznie coś go boli? Lub czegoś się przestraszył? A może chce bronić pańci?[/QUOTE] Może te osoby mialy coś wspólnego np. w ubiorze, co mu skojarzyło z kimś, kto go skrzywdził, albo faktycznie bronił Stepelki. [B]Tylko, jak zapobiec takim sytuacjom??????????[/B]
  18. [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/1968/65265839.jpg[/IMG] Słodziaki odpoczywają:loveu:
  19. [quote name='paoiii']rece opadają po takich telefonach...[/QUOTE] Niestety, czekamy na sensowny telefon
  20. O rany biedny kicio, czy on ma wątek na dogo, czym Ci ludzie się tłumaczą? Znudił im się, czy nie spełnił oczekiwań????????:angryy:
  21. [quote name='stepelkaa']Chciałam powiedzieć, że z Czakim mamy problem. Wczoraj jeszcze było dobrze, a dziś rzuca się na ludzi. Na spacerze szedł spokojnie i nagle podskoczył do dziewczyny ręki dziewczyny obok której wcześniej przechodził spokojnie. Stwierdziłam, że może mu się z kimś skojarzyła. Potem rzucał się do starszego mężczyzny, potem do psa ( wcześniej tylko szczekał i obwąchiwał się) , a następnie do ludzi przychodzących do naszego domu ( z czego jedną z dziewczyn już wcześniej poznał i nie było problemu). Wczoraj przychodziła do nas ciocia, której nigdy wcześniej nie widział, czyli wkraczała na nasz teren i nic. Wszystko było dobrze, skakał ale bez złości, a dziś taka zmiana i to w tak małym czasie. Nikt go nie uderzył, nie nastraszył na spacerze ani nic. Także nie wiemy co zrobić, doradźcie...[/QUOTE] Co ten Czaki wyprawia????? Nie wiem, co doradzić, zmartwiłam się............. A może coś mu jest, np. coś go boli, nie wiem....... Pamiętam, jak kiedyś mój Misiu, gdy był chory i rozdrażniony złapał faceta za nogawkę, co nigdy wcześniej, ani późnniej się mu nie zdarzyło w stosunku do nikogo
  22. [quote name='Mysza2']To też, ale już nawet nie o to chodzi że tylko pisze bo może to inne pokolenie a ja się czepiam, ale nawet słowem nie zapytał o psa żeby o nim się czegoś więcej dowiedzieć.[/QUOTE] To w takim razie o czym pisze???? Pomyliło mu się z sympatią.pl czy co????
  23. [quote name='stepelkaa']W tym momencie to sobie śpi u mnie na łóżku. Dziś urwis zjadł mi żelki i 3 delicje, ajj chwila nieuwagi i już ściągnął z biurka. I chodzi w szelkach, wszystko jest ok, tylko muszą być dobrze przylegające żeby się nie wyplątał. Kupiłam Koce granatowe szelki, tak więc ostatecznie Czaki chodzi w tych męskich granatowych a Koka w czerwonych Czakusia. ;) Zrobiłam mu ogłoszenia na mazowieckie, małopolskie i świętokrzyskie. Jutro będę robić dalej ;)[/QUOTE] Stepelko, cudownie, że mu tyle ogłoszeń zrobiłaś:loveu: Czekamy na ten jedyny telefon
  24. [quote name='Sara2011']Pan Jacek dzwonił i poinformował że koło godz.22 powinien być w Gorzowie. A ja właśnie zaparzyłam sobię kawę bo coś mi się zaczęła głowa kiwać i najchętniej poszłabym już spać a tu trzeba być w pogotowiu i oczekiwać gościa:-).[/QUOTE] To jeszcze około godzinki, jak cudownie, że maleńka będzie u Ciebie Saro:loveu:
×
×
  • Create New...