-
Posts
32999 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
KOREK- smutny, młody pies wyrzucony z samochodu- DOCZEKAŁ SIĘ! MA DOM
Gabi79 replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
Ja również zaglądam. Ostatnio adopcje się ruszyły, tylko jakoś Koreczek i Cindy nie mają szczęścia:-( -
[quote name='Ewa Marta']Dzień dobry:-) Chciałam napisać kilka zdań na temat wizyty przedadopcyjnej. Przede wszystkim Pani bardzo zależało na tym spotkaniu, w związku z tym zgodzila się na spotkanie po 21. POwitała mnie z bardzo miła córką - studentką. Obie bardzo nastawione na adopcję. Chciały adoptowaćpsiaczka już dawno, ale po śmierci poprzedniej suni, która miała 17 lat mąż Pani nie chciał kolejnego psiaka. Jednak kiedy zobaczył zdjęcie Dżamalka, od razu powiedział "AK, ten albo żaden" Poprzednia pinczerka przez 17 lat swojego życia siusiała niekontrolowanie w domu i wydrapywał dziury w drzwiach, co nie przeszkadzało Państwu kochaćjej bardzo. Dżamalek dużą część roku przebywałby z Panem i dwoma kotami na ogrodzonej sporej działce. Ma tam już przygotowane miejsce do spania, ale i tak sam mógłby sobie je wybrać. Państwo śpią ze zwierzakami w łóżku i jest to dla nich normalne. Kiedy zjeżdżaliby do domu, Dżamalek musiałby zostawać sam w domu na góra 6-7 godzin. W Warszawie spacery byłyby 3-4 po mniej więcej 30 minut. Urlopy spędzane są zawsze z psem. Poprzednia sunia zajechała nawet do Chorwacji:-) To co ważne, Państwo mają z=swoją zaufaną wetkę, do której jeżdżą z Mokotowa na Ursynów. Podali mi pełne na nią namiary mówiąc, że nie jest może super miła dla ludzi, ale wspaniale leczy zwierzaki i ma z nimi doskonaly kontakt. Bardzo miło mi się z nimi rozmawiało, dużo róznych historii mi opowiedziały przy okazji i bardzo chcą adoptować Dżamalka. Uczuliłam je na pilnowanie psiaka w początkowym okresie, w zaopatrzenie go w adresówkę już pierwszego dnia. Panie obiecały, że przed wyjazdem na działkę kupią adresówkę, żeby od razu mu ją przypiąć. Gdyby adopcja doszł do skutku, Dżamal pozostałby Dżamalem:-) Panie najbardziej martwią się, że Dżamal ich nie zaakceptuje. To mi sie bardzo podobało, że nie było tekstów, że oni też muszą go zaakceptować, tylko troska o jego dobre samopoczucie. Zagadką pozostaje dla mnie Pan, bo go nie poznałam, ale obie Panie zgodnie twierdzą, że pokocha Dżamalka bardzo.[/QUOTE] Brzmi rewelacyjnie!!!!!!!!!!! Trzymam kciuki za rozwój sytuacji:loveu:
-
Cindy - wesoły psi dzieciak - już w DS- powodzenia Kochana Królewno!!!
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='kolejna kobietka']Obejrzyjcie, piękne ♥ [URL]https://www.facebook.com/photo.php?v=581118968594794&set=vb.530456393661052&type=2&theater[/URL][/QUOTE] Kochany psiunio, taki był biedny, poryczałam się ze wzruszenia. A Cindy, jak zwykle bryka jak tygrysek z Kubusia Puchatka:loveu: Dzisiaj mam urlop. Byłyśmy w parku i Cindula biegała, jak szalona. Teraz w duecie z Kajtkiem szczekają przy drzwiach. Zastanawiam się nad ponownym zamieszczeniem ogłoszenia w Dzienniku Zachodnim. Na Zagłębie kosztuje 12 zł, a na całe woj. śląskie około 40u. Kasa topnieje, chętnych na adopcje brak. [B]Nie wliczam takich wydatków, jak smakołyki czy mięsko, żeby większa kwota została na wykupienie ogłoszeń[/B] -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Bardzo się cieszę, że wszystko przebiegło bez komplikacji:) Tak sobie myślę...sunia nie wiedziała co się dzieje, ciągnęła do swoich byłych właścicieli, ale skoro bez problemu podpisali oby dwoje zrzeczenie się psa, to chyba świadczy o tym, że po prostu jej nie chcieli i nie powinna u Nich zostawać....Zwierzaki takie są, wierne zawsze i na zawsze...Kiedyś słyszałam/czytałam (???), sama nie pamiętam, o psiaku, którego właściciel maltretował tak, że złamał mu łapkę, psiak był w DT kilkanaście km od swojego byłego miejsca zamieszkania i któregoś dnia po prostu podkopał się pod ogrodzeniem i wrócił z powrotem do właściciela...Normalnie serce mi wtedy pękło...[/QUOTE] No właśnie, psiak nawet najgorszego właściciela kocha i jest wierny, a Lara była w tym domu od małego. Czekam na decyzję Klementynki, co ze skarbnikiem. Póki co, mogę rozesłać swój nr konta, najwyżej potem prześlę zebraną kwotę skarbniczce ND -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiyoshi']doczytałam.. ale trochę mi smutno, bo piszecie, ze sunia tak zżyta była z Panią:( czy nie dało się z tamtymi ludźmi dogadać? że mają dbać, a jak coś jest nie tak to mogą prosić o pomoc itd. pewnie rozważałyscie i tą kwestie, ale nie doczytałam może bo wątek długi... Sunia jest przepiękna!! :) to fakt! trzeba ją zacząć ogłaszać migiem... mogę jednorazowo 10 zł dla bidy dorzucić- dajcie namiary proszę;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję za wsparcie!!! Napisałam pw, bo nie chcę wywlekać wszystkich kwestii na wątku. Lara nie była tam bezpieczna. Poza tym pan chciał się jej pozbyć, nieważne w jaki sposób. [quote name='AgusiaP']Gabrysiu do Justyny jechała Ela i jak ją znam nie weźmie za paliwo ;) Zaraz zadzwonię do Justynki :) A wiec tak Noc minęła spokojnie, troszkę popiskiwała przed 6 rano. Około dzwudziestu minut zajęło Justynce, żeby zapiąć ją na smycz i wyjśc z nią na spacer, ale w końcu z pomocą kiełbaski się udało ;) Było tylo sio, koo na razie nie było. Jest bardzo płochliwa do Justynki męża na razie nie podejdzie... Justynka mówi, żeby się nie martwić to w końcu pierwsza noc :) Mam do niej jeszcze dzwonić, bo teraz za bardzo nie mogła rozmawiać. Justynka nie ma wagi, żeby ją zważyć.[/QUOTE] Dzielna dziewczynka:loveu: [quote name='yolanovi']Sunia jest faktycznie mało dobkowa (na fotkach) ale śliczna. mam nadzięję, że szybko znajdzie jakiś fajny dom. ja na razie stałej deklaracji nie mogę obiecać, ale jak tylko uda się coś wyskrobać to się będę dorzucać. Oczywiście jednorazowe 50 zł jest jak najbardziej aktualne, czekam tylko na konto do wpłacenia. :) Dziewczyny, a macie jakiś transport do Uli załatwiony?[/QUOTE] [quote name='Mysza2']Pewnie że nie wezmę:):)[/QUOTE] Dzięki Elunia!!! -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgusiaP']Jestem i ja :) Myszka już w sumie wszystko napisała :) Lara jest śliczna, ma piękną lśniącą sierść, wydaje mi się, że zdjęcia nie oddają do końca jej wyglądu. ;) Na nich wyszła na mniejszą i bardziej kundelkowatą :) Była bardzo wystraszona ...każdy delikatny ruch a ona już przy ziemi, ale faktycznie jak wyjeżdżałyśmy od Justynki patrzyła za nami ;) myślała chyba, że wróci do pańci...[/QUOTE] Na pewno nie było łatwo, ale teraz będzie już tylko lepiej. Mnie też na zdjęciach wydaje się bardziej kundelkowata, niż w rzeczywistości. Dzisiaj wzięłam sobie urlop, zaraz porozsyłam wątek. Aguś policz proszę ile wydałaś na benzynę -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klementynkaa']hmmm... z dobermanem to ona ma niewiele wspólnego ;) znowu na nas nakrzyczą, że kundelki promujemy :D a tak swoją drogą to wcale nie wygląda źle... mój osobisty pies ma bardziej zebra na wierzchu... chyba, że zdjęcia przekłamują. ok, jutro zaczę ją ogłaszać na naszej stronie ale potrzebna mi osoba do kontaktu i konkret info dotyczące zachowania, zdrówka (czy odbiłyście też ksiązeczkę zdrowia? cokolwiek?), steryli. no i jakiś plan na finansowanie trzeba zrobić![/QUOTE] [quote name='Klementynkaa']się równocześnie naklikałyśmy... zastanówcie się czy będziemy korzystać z konta ND (przez jakis czas będziemy mieć utrudniony dostęp bo nasza skarbniczka jedzie na urlop) czy któraś z Was podejmie się skarbnikowania. teraz spadam.[/QUOTE] [quote name='golddigga']Podczytuję wątek od początku, tak bardzo się cieszę, że Wam się udało. Bidulka widać przestraszona. Za to jaka z niej pięknotka :loveu:[/QUOTE] [quote name='kiyoshi']przychodze za Mysza.. ale teraz juz nie dam rady poczytac bo watek dlugi. jutro wroce- ciotuchy-trzmajcie sie![/QUOTE] Witam na wątku, bardzo się cieszę, że jesteście i kibicujecie Larze:loveu: Ciekawe, jak minęła suni noc w nowym miejscu? -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klementynkaa']hmmm... z dobermanem to ona ma niewiele wspólnego ;) znowu na nas nakrzyczą, że kundelki promujemy :D a tak swoją drogą to wcale nie wygląda źle... mój osobisty pies ma bardziej zebra na wierzchu... chyba, że zdjęcia przekłamują. ok, jutro zaczę ją ogłaszać na naszej stronie ale potrzebna mi osoba do kontaktu i konkret info dotyczące zachowania, zdrówka (czy odbiłyście też ksiązeczkę zdrowia? cokolwiek?), steryli. no i jakiś plan na finansowanie trzeba zrobić![/QUOTE] [quote name='Klementynkaa']się równocześnie naklikałyśmy... zastanówcie się czy będziemy korzystać z konta ND (przez jakis czas będziemy mieć utrudniony dostęp bo nasza skarbniczka jedzie na urlop) czy któraś z Was podejmie się skarbnikowania. teraz spadam.[/QUOTE] Tak, jak napisałam, nieco w typie dobermana..... Mam nadzieję, że ND się nie wycofa. Jeśli chodzi o bycie skarbnikiem, to zadecydujcie, czy Wasza skarbniczka chce się tym zająć. Ewentualnie mogę ja, ale też wyjeżdżam na 2 tygodnie od 23 sierpnia. Klementynko, proszę zadecyduj. [B]Potrzebujemy na poniedziałek 360 zł aby zapłacić z góry za pierwszy miesiąc[/B]. Klementynko, czy ND wspomoże Larę jakimś groszem, czy nie ma takiej możliwości? -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Mam odpowiedź od Uli, że przyjmie Larę. Pozostaje kwestia opłaty z góry tj. 360 zł Idę z psiakami na dwór, zaraz wrócę -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Bardzo Was przepraszam, ale internet mi nie działał, już byłam na skraju załamania nerwowego. Zaraz spiszę deklaracje i oferty pomocy. -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Handzia55']Czytam watek suni i zaciskam kciuki, żeby się udało sunię wydostać.[/QUOTE] Witam na wątku i bardzo dziękuję!!!! -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='paula_t']Bardzo się cieszę i trzymam mocno, mocno kciuki!:kciuki: Gabi, niepokoi mnie tylko jedna kwestia....Czy obecna właścicielka także zrzeknie się psa....?[/QUOTE] Mnie też to niepokoi. Jeśli facet napisze oświadczenie, ona może narobić "kwasu". Dlatego Mysza mi doradziła, żebym jutro nie jechała z Nimi, żeby nikt z sąsiadów mnie przypadkiem nie zobaczył. -
[quote name='iwonamaj']Dzięki Gabrysiu, że jesteś... Nie znam szczegółów, nie znam tej pani osobiście, odpisałam na maila pytając o miasto, termin, sterylkę itp... Czekam na odpowiedź.[/QUOTE] W takim razie czekamy na jakieś szczegóły. Ze znalezieniem domu nie będzie łatwo, ale trzeba być dobrej myśli i próbować.
-
Jestem Iwonko!!! Kiedy państwo wyjeżdżają? Ile jest czasu na znalezienie suni jakiegoś lokum. Sunia jest prześliczna:loveu:
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='yolanovi']jednorazowo mogę dorzucić do hotelu 50 zł[/QUOTE] Jolu, dzięki serdeczne. Ustalenia są takie: Pan nie może czekać do weekendu/ lub nie chce???? Jutro ma przekazać Larę Myszy2 i AgusiP (dziewczyny jak zawsze jesteście niezawodne i można na Was liczyć - dzięki serdeczne!!!!!!!) P. Danusia też przy tym będzie. Myszka rozmawiała z p. Justyną z hoteliku w Sarnowie i awaryjnie jest miejsce dla Lary do soboty/niedzieli. Dziewczyny sunię zawiozą. Koszt ok. 20 zł doba. Żeby tylko udało się Larę przechwycić. Ma to nastąpić jutro około 18.30 -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klementynkaa']nie masz szansy zrobic tajnos agentos zdjęcie?[/QUOTE] Teraz nie bardzo, sciemnia się, a ja widzę ją z okna -
[quote name='kolejna kobietka']Ale tempo! :) oby trafił się jakiś fajny domek! :)[/QUOTE] Trzymam kciuki!!!!!!!!!!!
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klementynkaa']pisałyście, że doba to 12 zł, tak (z karmą czy bez?)? czyli na JUŻ trzeba nam 360zł + transport + zapas na weta bo diabli wiedzą w jakim stanie jest suczka. ile km jest do Uli z DG? z 40? chyba mniej.[/QUOTE] Tak, doba 12 zł z karmą plus wet. Właśnie Lara jest z panią na dworze. Może pani wystraszyła się sytuacji i teraz chce pokazać, że o nią dba. Lara jest chuda, ale chyba nic jej nie dolega. Biega i chce się bawić. -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']To jakis koszmar ! Jesli pies jest zaniedbany i glodzony, to moze trzeba sprawe zglosic na policje ? No chyba, ze sie zrzekną dobrowolnie ?[/QUOTE] [quote name='Mysza2']Jestem Gabuniu, też oczywiście pomogę, damy radę. Daj znać jak będziesz coś wiedziała jutro.[/QUOTE] [quote name='Marycha35']Jestem na zaproszenie. Może jednak jak będą robić kwasy dać znać do Straży Miejskiej lub na Policję, dodać, że pies jest bity, bo pewnie jest! Skoro sunia jadła własne odchody na balkonie to babsko sobie może gadać, że pies ma dobrze, a Straż powinna swoje zrobić!!![/QUOTE] [quote name='zebrazebra']Do Straży i na policję trzeba zgłosić koniecznie. Jeśli będzie co ratować, deklaruję 5 zł miesięcznie - wiem, że to nic, ale w mojej sytuacji więcej nie wchodzi w grę.[/QUOTE] [quote name='Klementynkaa']problem w tym, że wcale zrzec sie nie muszą :( czyj formalnie jest pies? pani czy pana? kto jest w dokumentach wpisany (jakaś ksiązeczka zdrowia? na kogos musi byc zalogowana u weta). wtedy wystarczyłoby zrzeczenie tej konkretnej osoby.[/QUOTE] [quote name='Livka']Jestem na zaproszenie Gabi :) Czekam na dobre wieści - oby zrzekli się praw, to byłby ogromny krok naprzód i ogromna szansa dla suni.[/QUOTE] [quote name='Foxy2702']Jestem i ja, wspólnie damy radę ;)[/QUOTE] [quote name='iwonamaj']Jestem....[/QUOTE] [quote name='obiezyswiat75']i ja też. Może by TOZ powiadomić, jeżeli jest tam jakiś oddział?[/QUOTE] [quote name='halszka']Czytam,czytam i mam ciary,biedna sunia :( Jak tylko uda się Larę wyciągnąć a mam nadzieję,że tak będzie,jak zawsze chętnie pomogę w ogłoszeniach...niestety inaczej nie mogę pomóc.Trzymam kciuki za dziewczynkę![/QUOTE] [quote name='paula_t']Jestem na zaproszenie Gabi. Mam nadzieję, że wreszcie się ogarną i uda się uzyskać zrzeczenie suni, to jest teraz najważniejsze, potem sobie jakoś poradzimy, wspólnie damy radę. Z ust mi to wyjęłaś. Czy nie ma jakiejś fundacji/skarpety zajmującej się dobkami tak jak ON-kami?[/QUOTE] [quote name='Klementynkaa']jeste Nadzieja Dobermana i już wiemy o całej sytuacji, jesli tylko uda się sunię "odbić" to bierzemy ją pod nasze skrzydła z Waszą (mam nadzieję) pomocą.[/QUOTE] Bardzo dziękuję za obecność na wątku i wszelką oferowaną pomoc!!!!! P. Danusia do mnie przed chwilą dzwoniła. Sytuacja wygląda następująco: Pani Lary nie chce jej wydać, jest oburzona, że w ogóle ktoś wpadł na taki pomysł. Pan natomiast powiedział p. Danusi, że bez problemu napisze, że się suni zrzeka i nam ją przekaże. Nie mam pojęcia kto jest na papierze właścicielem Lary, czy ona ma książeczkę, szczepienia itd. Pan jutro rano będzie się kontaktował z p. Danusią, aby mieć 100% pewność, że Lara zostanie zabrana. Teraz trzeba znaleźć miejsce dla Lary i transport, no i oczywiście pozostaje kwestia finansowa. U Ulki12 trzeba zapłacić z góry za miesiąc. -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresaa118']Jak trza, to trza, powiedziala kaczka do kaczora. Oczywiscie, ze sprobujemy ratowac. W odpowiednim czasie doloze sie finansowo-stale.[/QUOTE] Bardzo dziękuję!!!!!!!! Dzwoniłam do p. Danusi. Facet chce jej się pozbyć i to już, a jego żona chce Larę zatrzymać i twierdzi, że wszystko jest ok. P. Danusia jeszcze jutro z nią porozmawia. Jeśli nie zgodzi się oddać Lary, to chyba nic nie poradzimy:-( -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']mogę dać 30zł stałej[/QUOTE] Bardzo, bardzo dziękuję:Rose::Rose::Rose: [quote name='madziak25']Tylko tyle mogę na razie zrobić:([/QUOTE] Nie pisz, że tylko tyle, to bardzo wiele. Ziarnko do ziarnka. -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Panna Marple']Jestem już...Biedactwo...Co za podli ludzie! Musimy ją uratować[/QUOTE] [quote name='madziak25']Gabi jestem. Służę pomocą. Będę mieć 5 stałej deklaracji. jeśli ktoś byłby chętny to i rzeczy na bazarek się znajdą - bo ja czasowo nie wyrobię.[/QUOTE] Dzięki dziewczyny za przybycie!!!! Magda, bardzo dziękuję za deklarację, wstępnie wpiszę w 1szy post. Oby tylko nie było za późno -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwonamaj']Ale się denerwuję...[/QUOTE] Ja też. Właśnie dzwoniłam do p. Danusi, ale nie odbiera. Dlaczego ja nie potrafię w takich sytuacjach być spokojna, tylko tak strasznie wszystko przeżywam:angryy: Ze Stefą była inna sytuacja, bo miałyśmy kilka dni na działanie, a tu pomoc potrzebna na wczoraj -
[quote name='Martika@Aischa']Przekaż Gabi koniecznie :lol: i uściskaj od nas Panią Małgosię :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Ok. nie ma sprawy!!!!!
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klementynkaa']ok, dobrze, że Ula ma miejsce, my (ND) tez jesteśmy z nią w kontakcie. w drugim miejscu mi niestety odmówiono :( piszczie zaraz jak będą wieści.[/QUOTE] bardzo dziękuję za zaangażowanie i pomoc, jak tylko będą jakieś wieści zaraz napiszę