Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Czekałam, aż ktoś zapyta. W dniu, kiedy jechałyśmy po Zulkę do Jaworzna zadzwoniła w sprawie ślicznotki Pani Ewa z Krakowa. Dokładnie opowiedziałam historię Zulki, to jak się zachowuje, jakie postępy zrobiła. Pani Ewa powiedziała, że przemyśli sprawę adopcji i się odezwie. Dzisiaj zadzwoniła, znów długo rozmawiałyśmy i w niedzielę Pani przyjedzie poznać Zuleczkę. Nie znaczy to absolutnie, że na pewno zdecyduje się na adopcję. Pozostaje nam czekać na rozwój wydarzeń.
  2. Tak, tylko ta ostatnia fotka bardzo malutka. Alaska CUDO!!!
  3. Wczoraj na konto ślicznotki wpłynęło 20,- od Livki (wrzesień), bardzo serdecznie dziękuję. Prawdopodobnie w niedzielę Zuleczka będzie miała gościa
  4. To prawda, Misiu jest KOCHANY, SŁODKI i ROZBRAJAJĄCY!!! Panie w lecznicy też się nim dzisiaj zachwycały.
  5. Przepraszam, że nie piszę na bieżąco, co u Misia, ale nic nowego ostatnio się nie działo. Dzisiaj byliśmy po nowe szeleczki, gdyż w poprzednich pękł plastikowy zatrzask. Na szczęście stało się to po wieczornym spacerze, gdy Misio galopował z windy do mieszkania. Parzę, a tu Misio już pod drzwiami, a ja mam smycz z szelkami w dłoni. Byliśmy więc, jak już wspomniałam w lecznicy po nowe szelki (jest tam też sklep zoologiczny). Pani ekspedientka, która zna dobrze mój zwierzyniec i kojarzy wcześniejsze tymczasy przykucnęła i chciała Misiowi przymierzyć szeleczki, zrobił krok w tył, a kiedy mu ubierała te szelki chyba się wystraszył, że go chce złapać, albo wziąć na ręce. Nawet nie potrafię opisać jego miny, spojrzał na mnie błagalnym wzrokiem, a potem już w nowych szeleczkach stał grzecznie za mną i czekał aż wyjdziemy. Na dworze odtańczył taniec radości. Taki właśnie jest Misio!!! Przy okazji wizyty w lecznicy kupiłam już tabletki na wątrobę, oraz tabletkę na robale.
  6. Jestem "za", Anetko przy Twoim szczęściu do ludzi znalezienie domu Olince w ekspresowym jest jak najbardziej realne. Poza tym Olinka, cud dziewczynka!!!
  7. Tak Murzynek większy, ale bardzo podobną na budowę. Misio by nie był zadowolony z propozycji dwupaku, on się panicznie boi psów od kiedy wrócił do mnie
  8. Jaka Ineczka piękna!!! I nawet psie towarzystwo miała. CUDOWNIE!!!
  9. CUDOWNE WIEŚCI!!! A Rudasek prześliczny!!!
  10. Wszystkiego dobrego dla prześlicznej Matyldy i jej wspaniałej Rodziny!!!
  11. Anulko, to naprawdę nic wielkiego!!! Pomoła bym najbardziej dając Bąbelkowi dom, ale niestety nie mogę.
  12. Napisałam, że Bąbel ma 3 lata. jeśli czegoś brakuje, dopiszcie proszę, jeśli coś jest do usunięcia, to usuńcie. Trzymam kciuki za pozytywny odzew z ogłoszeń!!!
  13. Cieszę się, że wszystko ok. Faktycznie aparatka z Ineczki nieprzeciętna. Nie wiem, jak tamci ludzie mogli ją zwrócić, jak przedmiot na gwarancji
  14. Chyba towarzystwo innych psów nie pomaga, niestety. Miałam dzisiaj 3 tel. o Pestkę, bez rewelacji. Jedna Pani wydawała się ok. ale ma 71 lat
  15. To post z poniedziałku, co jest grane?
  16. Mam info od Kasi, że Pesteczka niestety nadal załatwia się w domu, mimo częstych spacerów i strasznie lamentuje, jak zostaje sama. Wyróżniłam olx. Teraz ma wyróżnienie i odświeżenie
  17. Ja też kiedyś myślałam, że fotki nie mają znaczenia, pies się spodoba lub nie. Ale już wiele razy się przekonałam, że piękne fotki to podstawa. Przykładem jest schronisko w Gdańsku lub Gdyni (nie pamiętam), gdzie od kiedy zdjęcia robi profesjonalna fotograf i to nie w boksach a w plenerze, adopcje wzrosły o kilkadziesiąt procent
  18. Dzięki za poprzedni tekst, uważam, że był bardzo dobry!!! Ja napisałam taki: Bąbel to spokojny, zrównoważony, inteligentny psiak w typie szpica wilczego. Ma dopiero 3 lata, a już spotkało go wiele złego. Poznał, co to porzucenie, głód, samotność i cierpienie. Został wyrzucony na trasie, z dala od zabudowań. Ktoś pokaleczył mu ogom i uszy. Biedny, cierpiący psiak dotarł do najbliższych domów w poszukiwaniu jedzenia i pomocy. Niestety większość ludzi go przeganiała. Na szczęście znalazła się osoba, która nie przeszła obok Bąbla obojętnie. Dzięki niej zamieszkał w domu tymczasowym, gdzie odzyskał radość życia. Bąbel wobec obcych jest ostrożny i nieufny, ale swoich opiekunów kocha nad życie. Uwielbia być głaskany, przytulany i wylegiwać się na kanapie. Grzecznie zostaje sam w domu, niczego nie niszcze, utrzymuje czystość. Z suczkami i małymi psami dogaduje się bazrdzo dobrze, z większymi samcami próbuje walczyć o pozycję. Bez problemu podróżuje samochodem, ładnie chodzi na smyczy. Początkowo bał się mężczyzn i zapalniczki, ale na szczęście już udało mu się pokonać te lęki. Jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Bąbel czeka na kogoś, kto przygarnie go do swego serca i domu. Na kogoś, kto go pokocha i sprawi, że Bąbel będzie już zawsze szczęśliwym psem. Może zamieszkać zarówno w domu z ogrodem, jak i w bloku. Nie zostanie wydany na łańcuch, ani do kojca. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
  19. Witaj w klubie Tyś, ja ryczę jak głupia od momentuy otrzymania fotki mms-em Nigdy nikt mnie przekona, że trzeba pomagać tylko młodym psom z krótkim stażem w schronisku. Halinko, jesteś wspaniałą sunią!!!
  20. Pewnie, że warto. Tylko super domek wchodzi w grę. Panią zniechęciła odległość, o nic nie pytała, ani nie dała mi szansy na zadanie jakiegokolwiek pytania. Pani strata!!!
×
×
  • Create New...