-
Posts
33015 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Skarbnikiem suni jest kiyoshi, ja tylko kopiuję post rozliczeniowy ROZLICZENIE: deklaracje stałe: - 20 zł- kiyoshi- IX, X - 20 zł- agat21 (od listopada) - 20 zł- Pani Jola spoza Dogo ( do końca roku)- IX, X - 10 zł- Pani Iwona spoza Dogo ( do końca roku)- IX, X - 20 zł- Alaskan Malamute- X - 40 zł- teresaa118- IX, X wpłaty jednorazowe - Mela Jakimiuk- 60 zł (22.09) - bazarek od elik - bazarek od Havanka - koszty sterylizacji pokryje Fundacja ZEA - mdk8- 10 zł (27.10) - BORYS boxer - atulek- 20 zł (22.09) - renatka_s- 20 zł (26.09) - Yoana- 25 zł (4.10) - caryca26- 15 zł (27.09) - dwbem- 20 zł (30.09) - spadek po Pesteczce- 752,12 zł (28.09) - EVA2406- 25 zł (4.10) - 97 zł z bazarku Havanki - 97, 30 z bazarku Gabi79 SUMA WPŁAT: 1341,42 zł WYDATKI - 100 zł - hotelik 20.09- 30.09 - 79 zł- szczepienie (11.10) - 11,99 zł- wyróznienie na 30 dni i odświeżenie na 7 dni ogłoszenia na olx - 101,80- obroża feromonowa - 270 zł- hotelik 1.10 do 27.10 - 50 zł - chip - 80 zł dopłata do sterylizacji SUMA WYDATKÓW: 692,79 zł STAN KONTA: 1341,42 zł- 692,79 zł= 648,63 na dzień 7.11.2016 Kwota pozostała po Iskierce została rozdysponowana na 4 sunie: Sasanke, Ryse, Mufke i Tigrunie 648,63 (zaokrąglone przez kiyoshi do 649) na 4 co daje: 162,25zł na głowę:) STAN KONTA na dzień 11.11. 2016 0,00 162,25 zł dla Zulki 162,25 zł dla Sasanki 162,25 zł dla Mufki 162,25 zł dla Rysy
-
Dnia 20.09.2016 Kasia Przystał wyrwała sunię z koszmaru i zabrała do siebie. Kasiu, Ty i Twoi bliscy jesteście KOCHANI I CUDOWNI!!! DZIĘKUJĘ Koszt utrzymania suni to 10/doba + wet. Bardzo proszę o wsparcie!!! Deklaracje stałe, jednorazowe, bazarki, fanty na bazarek oraz wsparcie duchowe i obecność na wątku na wagę złota O suni dowiedziałam się od Pani Teresy, która adoptowała Pesteczkę Informacje, jakie uzyskałam na temat suni są następujące: W marcu, lub kwietniu została znaleziona w okolicach targu w Będzinie. Może nie znalazła nabywcy i jakiś handlarz ją wyrzucił? A może pozbył się jej "właściciel" Tego już się nie dowiemy. Zabrała ją do siebie jakaś kobieta, ale po jakimś czasie oddała swojej matce. Pani, jak to ujęła w ogłoszeniu ODDA SUNIĘ W DOBRE RĘCE Chętnych brak, podobno ogłoszenie jest na olx już od kilku miesięcy. Sunia bardzo się boi, na widok Pani Teresy załatwiła się pod siebie. A jednocześnie lgnie go człowieka, jakby błagała o pomoc. Do jedzenia dostaje chleb ze smalcem i resztki z obiadu. Zdjęcia mówią same za siebie. Błagam uratujmy tą sunię!!! Oczywiście najlepszy byłby BDT, ale znalezienie go graniczy z cudem. Kasia Przystał może przyjąć sunię. Koszt 10/ doba + koszty weterynaryjne.
-
Elu, kochana najlepszy byłby BDT, ale że o taki trudno zapytałam Kasię, czy przyjmie sunię. Zgodziła się. Teraz trzeba prosić o deklaracje, bazarki i wszelką pomoc. Założę małej wątek, chociaż wiem, że to jest kolejny raz porwanie się z motyką na słońce. Agat, dzięki serdeczne!!! Czyli mamy pierwszą deklarację!!! Panie cały czas myślą o tej sunieczce ( w sensie, że nie można jej tam zostawić) Pani Jola obiecała pomoc finansową, ale jeszcze nie wiem w jakiej kwocie i czy będzie to deklaracja stała, czy jednorazowa
-
Ja też życzę Murzynkowi super domku. Wczoraj na wizytę pojechała ze mną koleżanka. Panie już się nie mogły doczekać. Co ja mogę napisać??? Panie wspaniałe!!! Byłyśmy na wizycie 2 godziny i oczywiście rozmowa dotyczyła zwierząt, zarówno naszych, jak i bezdomnych. Pani Jola jest, że tak powiem " w temacie", wspiera finansowo wiele bezdomniaków. Sama ma w domu 3 koty, a lada moment przyjedzie do Niej cudny mały rudasek, którego córka znalazła pod sklepem. Pani Teresa miała przez 14 lat koteczkę. Pesteczka dzisiaj rano wyrusza do DS z przystankiem u anecik. Ja, jak widzicie z emocji nie mogę spać.
-
Czika-kolejna bida z Zamościa-MA CUDOWNY DOMEK!
Gabi79 replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Ja też się ogromnie cieszę!!! Oby wszystkie domki okazały się takie wspaniałe, na jakie się zapowiadają!!! -
Izuniu, miałam właśnie o tym napisać, to nie jest głupie pytanie Pani Teresa myślała o tym, aby wziąć tą sunię, ale trochę ją przeraziła informacja o ugryzieniu i to, że nie wie nic o suni. Ważny jest stosunek adoptowanego pieska do kotów, bo Pani Jola ma 3 koty, a mama bardzo często ją odwiedza. Ja to rozumiem,że ktoś szuka pieska, o którym już coś wiadomo. Gdyby wizyta wypadła bardzo dobrze Pestka mogłaby przyjechać do Pani już we wtorek, bo będzie transport od Kasi do anecik. Ja jednak wolę poczekać, aż Pesteczka się zadomowi i najpierw prosić o deklaracje.
-
Tak, jak wspomniałam kilka postów wcześniej Pani Jola i Pan Teresa wypatrzyły sunię na olx. http://www.olx.pl/oferta/znaleziono-psa-oddam-w-dobre-rece-CID103-IDgzO3p.html#0197285ba1 Pani Teresa tam pojechała, widziała sunieczkę z bliska Sunia błąkała się w okolicach targu w Będzinie w marcu. Możliwe, że nie znalazła nabywcy i jakiś handlarz ją wywalił. Przygarnęła ją jakaś kobieta (podejrzewam, że warunki były takie jak teraz), a potem dała matce. Sunia jest przerażona, a jednocześnie patrzy błagalnym wzrokiem, czekając na cud. Elu, sunia jest w Będzinie, czyli niedaleko ode mnie. Nie wiem, czy z tym ugryzieniem to prawda. Jak Pani Teresa tam była sunia posikała się ze strachu pod siebie, a potem wywaliła się na plecy, poddając się. Nie zachowywała się agresywnie. Przydałby się BDT, bo teraz bardzo trudno jest zebrać deklaracje, na bazarkach też ruch niewielki. Ale wiadomo, że znalezienie BDT graniczy z cudem U Kasi koszt pobytu to 10/doba + jeszcze trzeba doliczyć szczepienia, sterylkę itd. Mnie nie stać na to, by gdy braknie pieniędzy wyłożyć ze swoich. Oczywiście, tak jak przypuszczałam w nocy budziłam się kilka razy i rozmyślałam o suni,
-
Znam też takie osoby. Są na nogach od piątej rano i tak, jak piszesz załatwiają milion różnych spraw. Poza tym osoby na emeryturze mają dużo czasu dla psiaka. Gdyby P. Teresa nie miała rodziny, albo rodzina mieszkała gdzieś daleko, to bym się nie zdecydowała dać Jej Pestki. Ale Pani ma dwie córki, wnuki, wszyscy kochają zwierzęta, więc jeśli na wizycie Panie zrobią na mnie tak dobre wrażenie to razyzykuję. Wczoraj jeszcze Pani Jola do mnie dzwoniła drugi raz, mówiła mi o tej suni, o której wspomniałam wcześniej. Obiecałam, że jak Pesteczka się zadomowi i będzie wszystko ok. pomyślę o pomocy dla niej. Jutro podczas wizyty będą obie Panie. Ja na razie jeszcze się nie cieszę, tylko stresuję
-
Dziękuję Wam za opinie!!! Wiem, że 71 lat to jeszcze nie jest dużo, w sumie znam jeszcze starsze osoby, które "śmigają" ze swoimi psami, jakby byly o połowę młodsze. Rozmawiałam dzisiaj także z córką Pani Teresy - Panią Jolą. Obie Panie po raz kolejny wydały mi się odpowiedzialne i na poziomie. Pani Jola powiedziała mi, że mama ma małe mieszkanko. Powiedziałam, że metraż nie ma znaczenia, liczy się serce i właściwa opieka. Dowiedziałam się, że p. Teresa jest w bardzo dobrej kondycji, ciągle gdzieś biega. Wiem, że przed Pestką jeszcze kilkanaście lat życia, ale w razie potrzeby p. Jola przejmie opiekę. Nigdy nie można być w 100%ach pewnym, ale dając psiaka młodym ludziom też nie wiemy, co przyniesie los. Proszę trzymajcie kciuki!!!
-
Izuniu, tak potrzebne, będę ogromnie wdzięczna!!! Na razie Pestka ma olx na Katowice i na Kraków, telefon milczy. Jedyny sensowny sprzed kilku dni, to ten o którym wspominałam, ale Pani ma 71 lat i biję się z myślami, bo Pani naprawdę fajna. Wczoraj wyróżniłam na miesiąc i odświeżyłam na tydzień olx na Kraków
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Gabi79 replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do ślicznej Inki