-
Posts
33048 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Eluniu, czytam z doskoku z telefonu. Czy chodzi o tego biedaka, który tam w kojcu został sam?
-
Założyłam biedakowi wątek, błagam uratujmy go Niewidomy stary, ledwo chodzi, porzucony jak śmieć. Czy odejdzie bez pomocy, w bólu i cierpieniu? Wszelka pomoc potrzebna na CITO!!!
-
Kilka minut temu zobaczyłam zdjęcia tego biedaka na wątku zamojskim. Został porzucony na posesję pewnej pani. Stary, chory, niewidomy, ledwo się porusza, a w zasadzie tylko leży skulony. Tola szuka dla niego miejsca, na razie bezskutecznie. Pewnie gdyby był młody, zdrowy i radosny chętni do pomocy by się szybciej znaleźli. Pani, której został podrzucony nie może go przygarnąć, ani nawet przetrzymać. Pomoc potrzebna na CITO!!! Bardzo dawno już nie zakładałam wątku, ale ten staruszek rozwalił mnie psychicznie. Błagam uratujmy go. Nie pozwólmy by odszedł w bólu i cierpieniu. Trzeba zabrać go do weta i znaleźć jakieś bezpieczne miejsce. Fundacja ZEA ma pod opieką dużo zwierząt, nie dadzą rady kolejnego psiaka utrzymać w hotelu.
-
Jestem rozwalona psychicznie. Eluniu zapytasz kikou? Trzeba by zacząć szukać deklaracji, bo Fundacja ma pod opieką dużo zwierzaków.
-
O rany........ Biduś malutki. Kurde, nie dam rady z 3ma psami.... Poza tym Leoś jest bardzo zazdrosny, nie dał by mu spokoju.
-
Jaki cudny ten Miki
-
Jakie cudeńko biedne, dziękuję Martusiu za info i fortki, Asia mi już dzisiaj pisała na whats'appie, że piesio bezpieczny. Bardzo, bardzo się cieszę!
-
Proszę nie odchodź z Dogo, już nas tu coraz mniej. Czy masz jakieś wieści o suni? Cały czas o niej myślę
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
Gabi79 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ale się cieszę, że Finek zostaje na stałe. Cudny jest!!! -
Dzięki Martusiu za wieści, oby się udało.
-
Miałam na myśli to, iż nic nie wniosło w kwestii pomocy dla suni. Biedactwo nadal się błąka
-
Co do tej błąkającej się suni, kilka osób napisało o swoich poglądach i przemyśleniach, ale nic to nie wniosło. Może faktycznie na ten moment trzeba zawiadomić schronisko, a później zastanowić się nad pomocą dla tej bidusi.
-
A rozmawiałaś z Tolą? Przydałaby się klatka łapka. Bardzo żal mi suni i mam nadzieję, że uda się jej pomóc. Szkoda, że jestem tak daleko.