Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33048
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Figunia ma decydujący głos w sprawie adopcji i ja to popieram i szanuję. Ale nie rozumiem po co te niekończące się dyskusje nt. orientacji seksualnej? Ktoś ma takie, a nie inne poglądy, ale to chyba nie jest odpowiednie miejsce by o nich pisać. Dobra, już nic nie piszę
  2. Poker, doskonale Cię rozumiem, popieram i też bardzo żałuję, że taki dobry domek przepadnie. Mam tylko nadzieję, że Panowie się nie zniechęcą i dadzą dom innemu psiakowi w potrzebie. Jestem wdzięczna Zofiji, że mi zaufała i pozwoliła adoptować Kajunię,, bo nie wiem jakby to było, gdybym nie była na Dogo i ktoś obcy by przyszedł na wizytę. Może nie dostałabym psiaka np. ze względu na małe mieszkanie.
  3. Olenko, wiem, że Martika&Aischa zamieszczała kilka razy ogłoszenie Kapselka w Dzienniku Zachodnim. Czy ma to sens w przypadku Blekusia, tego nie wiem, ale może warto spróbować
  4. Wiecie co, patrzenie na ludzi pod kątem orientacji seksualnej to już chyba lekka przesada.
  5. Jak się nie odezwą, trudno. Czasem mnie dziwi, że ludzie muszą w nieskończoność się zastanawiać. Albo zaiskrzy, albo nie, tyle w temacie.
  6. Wszystko zapowiada się super. Młodzi, sympatyczni, sympatyczni Panowie, pracujący i kochający zwierzęta. To rzadkość w dzisiejszych czasach.
  7. Wiele osób "wyfruwając" z rodzinnego gniazda zostawia swoje psiaki rodzicom, a później adoptuje własne. Doświadczenie mnie nauczyło, że różnie może być, nigdy nie wiemy, jak się życie potoczy Ludzie zmieniają pracę, mieszkania, partnerów, zakładają rodziny. U moich dawnych tymczasów i piesków za które byłam odpowiedzialna w większości zaszły kolosalne zmiany ( np. śmierć Pana, rozstania, nowi partnerzy, nowy domownik), ale wszystkie nadal są kochane i mają się świetnie.
  8. Kciuki zaciśnięte z całych sił!!! Obie sunieczki są przecudne, ja chyba bym Romusię wybrała!!!
  9. Czytam o lękach Emusi i zaraz moja Kajunia mi się przypomina. Ona też bała się wszystkiego, pierwsze spacery to było dla niej coś przerażającego. Pewnie zanim trafiła do schroniska żyła gdzieś na wiejskim podwórku. Teraz to w 100%ach kanapowy, miejski pies, pełen radości i pozytywnej energii. Niektórzy sądzą, że dla psa szczytem marzeń jest własne podwórko do pilnowania (bez spacerów), o kojcu, czy budzie już nie wspomnę, bo mi się nóż w kieszeni otwiera. Bardzo biedne są takie psiaki, dla których całym światem jest tylko kawałek podwórka. Emusia zapewne szybko się przekona, że świat nie jest taki zły, jak jej się wydaje. Jak skończy się mój obecny bazarek zrobię dla Emi obiecany cegiełkowy.
  10. Nic dodać, nic ująć. Popieram w 100%ach
  11. Wspaniale!!! Mam nadzieję, że zaiskrzy i Malinka będzie miała super dom!!!
  12. Zapraszam na bazarek z ciuszkami i kilkoma drobiazgami:
  13. Ja najbardziej tęsknię za Cindunią i mimo, że ma super DS chwilami żałuję, że nie została na stałe. Trzymam kciuki za wizytę dla Karacika!!!
  14. Na koncie Tigruni sierpniowa deklaracja os Yoany 15,- Yoanko, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  15. Czasem ludzie zostawiają psiaka u kogoś, bo rozpoczynają tzw. "nowe życie" I psiak idzie w odstawkę. Mam nadzieję, że w tym przypadku tak nie było.
  16. Kochana, cudowna sunieczka!!!
  17. Elu, Ty jesteś tytanem pracy. Dobrej nocy życzę!!!
  18. Alfik zazdrosny o Pańcię, kochany maluszek. Na pewno lada dzień mu przejdzie.
  19. Tak, propozycja przekazana, Państwo jak będą chcieli z niej skorzystać dadzą znać
  20. Mam info od Klaudii Wczoraj Pepsi pojechała do nowego domu. Państwo przywieźli ze sobą szeleczki, smycz itp. , byli bardzo przejęci, pytali, jaką karmę je sunia. Obiecali wieści. Powodzenia kochana sunieczko!!! Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim kibicującym cudnej Pepsi!!!
×
×
  • Create New...