-
Posts
33011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
CUDOWNIE!!! Elu Twoi podopieczni znajdują zawsze najlepsze domki na świecie!!!
-
Jolu, bardzo się cieszę, że zaglądasz Wczoraj kupiłam Misiowi nowe posłanko, ale jak na razie Kajunia I Melcia w nim leżały. Misio pewnie musi przemyśleć sprawę. Posłanko jest takie duże, że cała trójka bez problem by się zmieściła razem. Wczoraj była u nas Agusia P I oczywiście psiaki szalały z radości i żebrały, jakby od tygodnia nic nie jadły. Kochane łobuziaki!!! Melcia w nowym posłanku Miłego dnia kochani!!!
-
-
Dzięki Kasiu za prawie super wieści (pomijając te dot zniszczeń). Może to nie nuda, tylko strach, że została sama, a ludzie nie wrócą. Oczywiście ostatnio pochrzaniłam i napisałam, że Tigrunia ma legowisko w kuchni. Sorki!!! Nie mogę uwierzyć, że Tigrunia podeszła i merdała ogonkiem. To wspaniała wiadomość!!!! Myślałam, że na coś takiego poczekamy kilka miesięcy. Myślę, że niedługo Tigrunia zaufa Ci Kasiu tak, jak ufała Anecik. ( była wręcz nachalna jeśli chodzi o głaskanie i przytulanie).
-
Chwilkę rozmawiałam z Kasią, gdyż żadna z nas nie miała czasu na dłuższą rozmowę. U Tigruni coraz lepiej. Wczoraj chodziła po domu i zaglądała, kto co robi, nieśmiało podchodziła do domowników. Mam 2 faktury od Anecik, zaraz wstawię. Transport od Anecik do Kasi zafundowała Tigruni Mysza2 (koszt 70,-) Eluniu jeszcze raz bardzo, bardzo serdecznie Ci dziękuję!!! Poz. 3 i 4: szelki 25,- smycz 30,- Razem 55,- Poz. 1 i 2: szelki 62,- obraża 21,- koszt przesyłki 5,50 Razem 88,50 W sumie 143,50
-
Zgadzam się!!!
-
Na szczęście Figunia od prawie 5u lat w super domu. Usia też się doczeka, jaka ona maleńka, taka filigranowa
-
Aniu, takie rzeczy niestety się zdarzają. Mała Figunia, którą miałam na BDT 3 razy wróciła z adopcji, a każdy z tych domów wydawał się super. Dopiero u rodziców Natalii (Gemmei) znalazła swoją przystań i jest mega szczęśliwa. Nie chcę nikogo obrażać, ale nie potrafię sobie wyobrazić, że można przygarnąć psiaka, czy kota i potem go oddać, jak rzecz na gwarancji. No nic, widocznie to nie był TEN dom
-
Przepraszam, chyba coś przeoczyłam. Wydawało mi się, że Usia w DS Edycja: Już doczytałam. Bardzo mi przykro