-
Posts
33048 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Fakt, przecież obie strony konfliktu mogły na spokojnie to wszystko załatwić. Ja też gdybym spotkała psiaka koczującego na ulicy, albo dostała info, że potrzebuje lokum i gdybym oczywiście miała taką możliwość to bym przygarnęła.
-
Zachowanie tej osoby dziecinne, prostackie i chamskie. Nic się nie poradzi.
-
Pani się nie zrzekła, ale psiak był bez opieki. Z resztą nie będę się wypowiadała w kwestii prawnej, bo nie jestem specjalistą. Ogólnie mimo, iż psiak bezpieczny pozostaje niesmak z powodu tej wojny na FB
-
To faktycznie niefajnie. Pomogła, zabrała psiaka, to z jakiej racji się czepia? I w jakim celu? Ja nie mam konta na FB
-
Też jestem zdania, że dobrze, przecież na ulicy nie był bezpieczny, poza tym kto wie, czy znów rodzina pani by go gdzieś nie wywiozła
-
Uff, to dobrze, dzięki za info
-
O rany, oby tylko nie wylądował gdzieś na łańcuchu
-
Przepraszam, jeśli przeoczyłam, ale skąd jesteś Bębenku?
-
Kurde, nikt się nie kwapi do założenia watku, bo pewnie wszyscy się obawiają, że w pewnym momencie psiak zostanie bez grosza i co wtedy? Ja mam u siebie w BDT staruszka Misia, a w PDT strachulca Tigrę, której wykruszyły się deklaracje. Szlag by to trafił....
-
Przydali by się Tigruni cudowni ludzie, którzy poświęcili by jej dużo czasu i powolutku uczyli świata. W domu z ludźmi jest ok. ale Tigrunia nie lubi zostawać sama, efekt potargane firany i zdrapane drzwi. Jak w domu Kasia Tigruni zniknie z pola widzenia Tigrunia już wpada w panikę i szuka. Tak bardzo chce być przy człowieku. Tak bardzo wzrusza nie ta psina, może dlatego, że jej zachowanie bardzo przypomina zachowanie mojej Kajuni sprzed 4ech lat. Przepraszam, że piszę chaotycznie, ale jestem w pracy i robię milion rzeczy na raz
-
Tigrunia mimo swoich lęków jest bardzo spragniona kontaktu z ludzmi, co już pokazała względem anecik. To kochana mądra sunia. Zdaniem Kasi całe życie żyła w zamknięciu i odosobnieniu, stąd strach przed całym światem. Teraz będąc w warunkach domowych przez większą część doby jest z ludźmi jest wszystko ok. Pozostaje tylko, albo aż pokazać Tigruni, że cała reszta świata nie jest wcale straszna Tigrunia wobec Anecik była wręcz nachalna jeśli chodzi o głaski, przytulanie itd, tak jak pisałam wielokrotnie. W domu jest ok. tzn. Tigrunia się ne boi, nawet jak przychodzą goście. Na dworze nie jest tak różowo. Owszem, jest coraz lepiej, ale Tigrunia boi się wszystkiego, czego nie zna. Np. jak w oddali zaszczeka pies nie mam mowy o tym, by się załatwiła, od razu "pruje" do domu, jak rakieta Wpłynęła listopadowa deklaracja od milagros19853201, 10,- bardzo serdecznie dziękuję!!!
-
-
-