Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Bogduniu, bardzo proszę zmień Wrocław na Kraków Na koncie Tigruni kwietniowe deklaracje od czarmej kafki 10,- i milagros19853201 10,- bardzo serdecznie dziękuję!!!
  2. Bardzo dziękuję w imieniu swoim i całej trójeczki. Miłej niedzieli dla wszystkich!!! Z łapką już troszkę lepiej, oby się wygoiła i oby ranki się nie odnawiały. Paragon za czwartkową wizytę:
  3. Zrobiłam wczoarj Saruni ox na Katowice, koszt promowania 17,81 Gdyby ktoś mógó pomóc i zrobić np. na Kraków będę ogromnie wdzięczna https://www.olx.pl/oferta/sliczna-wesola-sarunia-czeka-na-dom-kocha-ludzi-kto-pokocha-ja-CID103-IDzhEwq.html
  4. Oby. Ogólnie bardzo mnie ta sytuacja przybiła
  5. Piszę z telefonu, więc w skrócie. Rozmawiałam z p. Patrycją, Tofik może u niej zostać do czasu znalezienia nowego domu. P. Patrycja bierze na siebie koszty transportu do nowego domu. Tylko super dom wchodzi w grę. Sama zrobi ogłoszenia na Warszawę, a ja np. na Katowice. Oczywiście przed oddaniem muszę zaakceptować nowy dom. Tofik jest grzeczny, ułożony, bardzo mądry. Jedyny minus to taki, że nie lubi innych psów. Nie oceniam, ani nie usprawiedliwiam p. Patrycji. Wiem, że życie pisze różne scenariusze. Ja należę do osób, które nigdy by nie oddały swojego zwierzaka. Ale jak wiemy z ludźmi różnie bywa. Oby tak jak w przypadku Zulki, Reksia, czy Vanilki skończyło się happy endem.
  6. Na razie wiem tylko tyle, że to z powodów osobistych p. Patrycji. Między innymi zdrowotnych. Będę dzisiaj dzwonić i dowiem się, jak p. Patrycja to widzi, tzn, czy Tofik może u niej zostać do czasu znalezienia nowego domu.
  7. Dziękuję, Melisię też pozwoliłam sobie od Ciebie wymiziać, aby jej przykro nie było. Misio dostał wczoraj antybiotyk w zastrzyku i na kolejnych 20 dni w tabletkach. Miał też badany poziom cukru - na szczęście w normie. U weta był bardzo dzielny, po oględzinach i badaniu zrobił siku i kupola w gabinecie. Nie wiadomo, skąd ta ranka i czy poprzednio faktycznie była winna sól. Od weta niosłam Misiunia na rękach i o 20tej padłam ze zmęczenia. Zapłaciłam 125,- jutro wkleję paragon i wpiszę w rozliczenie. Oby tylko łapka się wygoiła!!! Ogólnie jestem załamana, bo Tofik, który ponad rok temu znalazł DS szuka nowego miejsca na ziemi.....
  8. Pięknie było, ale czar prysł, Toficzek musi znaleźć nowy dom.............
  9. To prawda, Kasiu bardzo dziękuję za fotki!!! Jak jutro uda mi się wrócić z pracy o ludzkiej porze i wrócę od weta z Misiem zrobię olx
  10. Jagusia jest jedyna, niepowtarzalna, po prostu rewelacyjna. I pomyśleć, że mogłaby marnieć w schronie, taka cudowna sunieczka!!! Serce pęka na myśl o tych wszystkich bidulach, które nigdy nie zaznają niczego dobrego...
  11. Piszę z tel, bo przed chwilą dopiero wróciłam z pracy. Z żołądkiem Misio ok, ale znowu ma ranę między paluszlami przedniej łapki, na noc mu posmarowalam mascią z antybiotykiem, ale i tak jutro pójdziemy do weta. Dzisiaj już nie było wolnego terminu. Taki z Misiulka biduś, mam nadzieję że łapka szybko się zagoi.
  12. Nie piszę, ale czytam i kibicuję, bo Tosiula w 100% w moim typie. Oby to był TEN domek, trzymam kciuki
  13. Smarujemy łapki wazeliną, pomaga, poduszeczki nie są już tak suche i twarde. W sobotę byłam z Kajunią na badaniu krwi i kupiłam psiakom jakieś smaczki ( plastry wołowe). Po tych smaczkach Misio wczoraj, jak czekaliśmy na windę zrobił rzadką qpę. Dokładnie, to załatwił się, jak go trzymałam na rękach ( wynoszę go i drepta sobie dopiero na trawce). Chyba nie muszę pisać, jaki był efekt. Misio wylądował pod kranem, ubranie do pralki, a podłogę na klatce schodowej porządnie wytarłam. Misiunio dostał węgiel i dzisiaj już jest ok. W zeszłym tygodniu psiaki dostały tabletki na odrobaczenie. Na koncie Misiunia 20,- od b-d, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!! Misio, Kajunia i Melcia pozdrawiają serdecznie!!!
  14. kamma13 jest od "mojej Jagusi, mieszka w Bielsku-Białej
  15. Najświeższe wieści: nie ma nowych zniszczeń, Sarunia grzecznie zostaje w domu, utrzymuje czystość. Bardzo boi się obcych, Kasi, gdyby tylko mogła nie odstępowała by na krok. Tz-a Kasi i chłopców trochę się boi, ale daje się przekupić. Reaguje na imię, bardzo chętnie chodzi na spacerki. Kasia zrobiła kilka zdjęć, wrzuci na wątek, jak obrobi. Za pobyt w marcu wyszło 130,-, ale Kasia odliczyła 90,- za karmę, więc przelałam 40,-
  16. Obie muszą znaleźć SUPER domki, innej opcji nie biorę pod uwagę
  17. Na koncie Saruni 175,- z bazarku Onaa Bazarek dla małej Saruni, rozliczamy. oraz 220,60 z bazarku Myszy2 i AgusiP Rozliczamy Pełna szafa dla Lisia do 19.02.2019 godz. 20:00 Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za tak ogromne wsparcie dla Saruni!!!
  18. Olenko, z góry bardzo serdecznie dziękuję!!! Eluniu, Aguś, z całego serca dziękuję, że wybrałyście właśnie Sarunię, to ogromny zastrzyk finansowy. Sarunia jest przekochana, niestety boi się wielu rzeczy, mopa, odkurzacza, ucieka wtedy w panice. Ostatnio, jak została sama ( tzn. z psiakami ) pogryzła drewnianą żaluzję w oknie. W czwartek dotarła sucha karma od Fundacji ZEA z Zamościa. Tolu, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  19. Dzięki Eluś za podpowiedź Misio bierze Cardalis, Cardisure i Hepatiale Forte
  20. Wpłynęła kwietniowa deklaracja 20,- od p. Irenki z Katowic. Bardzo serdecznie dziękuję!!!
×
×
  • Create New...