-
Posts
33048 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Pisałam posta i siadł mi internet. Podczas wieczornego wyjścia znowu kilka kroczków. Gdyby ktoś miał jakiś chodnik, taki grubszy, to chętnie przyjmę. Mam taki z Ikei, ale on się slizga i Misio nie może ustać. Może na takim bardziej nazwijmy to stabilnym by mógł zrobić parę kroczków, bo jak przychodzę z pracy to biduś cały zasikany jest i czasem nie tylko. A na chodniku może jakimś cudem udałoby mu się wstać i nie zrobić pod siebie
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Szczerze mówiąc po cichutku na to liczyłam. -
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Można puścić kciuki, bo Tofik zostaje na stałe w DS, P. Patrycja nie jest w stanie go oddać. W opiece nad Tofikiem pomogą jej rodzice, teraz Tofik jest u nich. Długo rozmawiałam z p. Partycją i myślę, że mogę już być spokojna. -
Rozmawiałam z wetką, jej zdaniem prześwietlenie niczego nowego nie wniesie. Stan Misia jest spowodowany wiekiem, nie wiadomo dokładnie ile Misio ma lat, co w życiu przeszedł, jest schorowany. Druga sprawa, że nie zawsze prześwietlenie wszystko wykaże. Jeśli są zmiany w odcinku szyjnym, to trzeba by było zrobić tomografię ( chyba dobrze pamiętam), a to się robi pod narkozą, co w Misia przypadku absolutnie nie wchodzi w grę, ze względu na chore serduszko. Na razie jeszcze podajemy Nivalin. Dzisiaj zapłaciłam 44,-
-
Jolu, pisałam przed chwilą ze znajomą, która jest technikiem weterynarii. Nie chciałam dzwonić, bo są Święta, więc mi nie wypadało. Zdaniem Anety to jest problem neurologiczny, nie ortopedyczny. Wetka też tak powiedziała. Gdyby to był problem ortopedyczny np. przestawienie kręgu, czy coś w tym rodzaju Nivalin już by pomógł. Ale zapytam jutro wetki, czy widzi sens takiej wizyty i np. zrobienia prześwietlenia. Misio jest bardzo słabiutki. Jak byliśmy po południu na dworze próbował się załatwić i od razu "klapnął" Wczoraj wieczorem przez ponad godzinę leżałam z Misiem na kanapie, głaskałam go, przytulałam, mówiłam mu, że jest wspaniałym, cudownym pieskiem i że kocham go najbardziej na świecie. Przypomniała mi się ekspresowa metamorfoza Misia, jak tylko przekroczyliśmy bramę schroniska.
-
Oby, bardzo dziękuję za wszystkie dobre myśli. Na dworze Misio robi kilka kroczków, jest przy tym jakby nieobecny. W domu nie może ustać na łapkach, od razu się rozjeżdża. Jutro i pojutrze sama muszę zrobić mu zastrzyk, na szczęście to nic trudnego. Wczoraj byłam pełna nadziei, dzisiaj ta nadzieja trochę przygasła.
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Elu, to czteroosobowa rodzina, przez tel wszystko brzmi bdb, ale zobaczymy, co dalej. -
Misio po wyjściu, a raczej wyniesieniu go z lecznicy zrobił parę kroczków, więc jestem dobrej myśli. Nie w głowie mi święta, pragnę tylko, żeby Misio stanął na łapki i mógł normalnie funkcjonowac. Proszę trzymajcie kciuki!!! Misio otrzymał 50,- od Alaskan Malamutte, Asiu bardzo dziękuję, wpiszę w rozliczenie, jak tylko internet z UPC zacznie mi działać, od wczoraj mam awarię, dlatego piszę z tel. Dzisiaj zapłaciłam 70,-