Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33004
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Cytowanie mi nie działa, Martusiu, może Joasia będąc w środę u weta poprosi o fakturę? Może tak być? Tylko nie wiem, czy wetka się zgodzi na przelewową Reniu pięknie dziękuję za bazarek dla Saruni!!! U Saruni w sumie bez zmian, ma lepsze i gorsze chwile, tzn, czasem przychodzi, by ją głaskać, a czasem nie reaguje na zawołanie. Na smyczy chodzi bardzo ładnie, nadal załatwia się tylko w domu.
  2. Na konto Misiunia wpłynęło 50,- od p. Joanny z Warszawy, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!!
  3. Bardzo dziękuję w imieniu swoim i całej gromadki psio-kociej. Ciekawa jestem co Cię skłoniło do rejestracji na Dogo. To bardzo cieszy, bo wiele osób niestety stąd "uciekło"
  4. Bardzo mi miło, że zainteresowała Cię historia Misiunia i nie masz za co przepraszać. Misiunio to kochany, słodki, troszkę sfatygowany życiem staruszek. Proszę zaglądaj do Nas częściej. Pozdrawiam serdecznie!!!
  5. Całkiem możliwe, że pękli by Szkoda zdrowia na takie kanalie Paragony za Misiowe tabletki:
  6. Ja też kiedyś zapytałam faceta, czy chcę mnie wręczyć i zebrać? Nawzajem Jolu miłej soboty i buziaczki dla Sisi.
  7. Basiu, przekaż proszę te 20,- od elik na jakiegoś pieska z M. który ma wątek na Dogo, może dołóż do pui dla Maleństw i napisz mi proszę na kogo przekazałaś, żebym mogła wpisać w rozliczenie. Z góry dziękuję pozdrawiam!!!
  8. Na konto Perełki wpłynęło 31,40 z bazarku Ty decydujesz za ile kupujesz. Mega wyprzedaż XIV edycja . Cena minimalna 1 zł.do 31.01.2019 godz.20.00
  9. Izuniu, odpukać, ale w pracy już lepiej. Oby nie było gorzej, no i wypłata na koncie, a nie tak jak w poprzedniej firmie system ratalny i do ręki. Zaraz uzupełnię Misiowe finanse. Dzisiaj rano znosiłam Misiunia ze schodów i bidulek się załatwił. Trochę kupki wylądowało na mnie, a trochę na schodach. Szedł taki jeden debil komentuje, a ja do niego grzecznie, żeby się nie czepiał, bo zaraz posprzątam. Dlaczego ludzie muszą być tak cholernie upierdliwi?
  10. Witaj b-d na wątku Misiunia, przepraszam jakoś wcześniej nie miałam czasu Cię przywitać
  11. Super, bardzo się cieszę i dziękuję!!! Bardzo serdecznie Wam dziękuję za wszystkie sugestie i oferowaną pomoc. Ustaliłyśmy z Joasią, że w środę Sarunia pojedzie do weta na kontrolę, tak jak wetka sugerowała. Joasia zawiezie kał do badania. A potem przeprowadzka do Kasi. Niestety Sarunia nie może zostać u Joasi na bdt. Jestem ogromnie wdzięczna, za to wszystko, co Joasia robi dla Saruni!!! Joasiu, z całego serca dziękuję!!! Po południu zadzwonię po nowe wieści. Na koncie Saruni wpłaty od: Tianku 20,- Poker 50,- Nesiowata 20,- Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!! Czekam na paragony od Joasi za smycze i podkłady Zadzwonię południu po nowe wieści.
  12. Przepraszam za nieobecność kochane dziewczyny, jutro się odniosę do Waszych postów. Serdecznie dziękuję za wszelką pomoc, rady i sugestie!!!
  13. Łapeczki już wygojone. Przepraszam za nieobecność i brak wieści. Doba jest za krótka
  14. Kibicuję suni od samego początku. Kurcze, ja z tych, co nie wyobrażają sobie życia bez psa. Obowiązki, wiadomo są, ale przyjemne
  15. Sprawdziłam przed chwilą, aby się upewnić, nie jeszcze nie mam wpłaty od Ciebie
  16. Aha, małe sprostowanie, jak TZ Joasi podchodzi do Saruni leżącej na posłanku i ją głaszcze Sarunia merda ogonkiem i jest bardzo zadowolona
  17. Dzięki Izuniu, mnie też się wydaje, że zachowanie Saruni jest spowodowane przede wszystkim stresem, oby szybko ten stres przezwyciężyła
  18. Izuniu, dobrze że wypytujesz i wyrażasz swoje opinie, to jest bardzo potrzebne i wskazane. Sarunia załatwia się tylko w domu, jeśli chodzi o inne psiaki to boi się ich . Dzisiaj na spacerze była przerażona, jak podszedł do niej maltańczyk. U Joasi nie ma pieska. Sarunia najbezpieczniej czuje się na swoim posłanku, wracając ze spaceru ciągnie do domu. Joasię uwielbia. Do Tz-a Joasi wczoraj podchodziła merdając ogonkiem, a dzisiaj już nie chciała podejść, nie wiadomo dlaczego. Izuniu, masz jakiś pomysł, co zrobić, by Sarunia zaczęła załatwiać się na dworze?
  19. Bogduniu, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za kolejny bazarek dla Saruni!!!
  20. Dzisiaj Sarunia była około 2 godziny sama i nic nie zniszczyła. Podejrzewamy z Joasią, że do tej pory była psem kojcowym, nie załatwia się na dworze mimo dość długich spacerków. tylko w domu Rano około 6tej wyje przez kilka minut, jakby brała przykład z kogutów ( w tym dawnym życiu) Martwię się, bo Sarunia nie jest gotowa do adopcji, za kilka dni pojedzie do Kasi, a kasy brak. Szczerze, to jestem przerażona, jak nigdy
  21. Joasia była z Sarunią u weta. Zapłaciła 54,- za: 2 tabletki na tasiemca 2 zastrzyki - antybiotyk - na wygojenie się brzuszka antybiotyk w tabl. na 4 dni preparat i maść do smarowania ogólny przegląd Wklejam potwierdzenie zapłaty. Tym sposobem Sarunia w chwili obecnej jest na minusie
  22. Dzisiaj była kolejna demolka, jak Joasia wyszła do pracy. Z tego, co pamiętam (Joasia mi mówiła) Sarunia ma wpisane ur. styczeń 2017 Na koncie Saruni pierwsze pieniążki 30,- od Oleny84 (jednorazowa) i marcowa deklaracja od p. Irenki z Katowic 20,- Z całego serca dziękuję!!!
×
×
  • Create New...