-
Posts
33004 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Elu, to czteroosobowa rodzina, przez tel wszystko brzmi bdb, ale zobaczymy, co dalej. -
Misio po wyjściu, a raczej wyniesieniu go z lecznicy zrobił parę kroczków, więc jestem dobrej myśli. Nie w głowie mi święta, pragnę tylko, żeby Misio stanął na łapki i mógł normalnie funkcjonowac. Proszę trzymajcie kciuki!!! Misio otrzymał 50,- od Alaskan Malamutte, Asiu bardzo dziękuję, wpiszę w rozliczenie, jak tylko internet z UPC zacznie mi działać, od wczoraj mam awarię, dlatego piszę z tel. Dzisiaj zapłaciłam 70,-
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Miałam sensowny tel spod Warszawy o Toficzka. Pan ma się jutro kontaktować z p. Patrycją. Zobaczymy, czy coś z tego będzie. -
Jeszcze raz z całego serca dziękuję wszystkim za ciepłe słowa i myśli!!! Piszę z telefonu, dlatego nie cytuję. Tysiu to niestety starość, której nie da się zatrzymać. Zdaję sobie sprawę, że jak te leki nie pomogą nie będzie już dla Misia ratunku, ale trzymam się nadziei, że tak jak w przypadku Kazanka Nivalin jeszcze postawi Misia na łapki. Teraz on cierpi fizycznie i psychicznie, nie wie co się dzieje, dlaczego nie może wstać i chodzić. Z tego co słyszałam wiele starszych piesków miało podobne problemy, jak Misiu teraz, tyle że ludzie od razu decydują się na eutanazję, a ja walczę i Misiu też walczy. Dziękuję, że jesteście z nami.
-
Alaskan mi podpowiedziała, aby zapytać o dwa rodzaje zastrzykow, w drodze z pracy weszlam do lecznicy, wetka akurat była w recepcji. Okazało się, że jeden z leków to był ten, który Misio dostał wczoraj. Na drugi pójdziemy dzisiaj. Misio nie może się poddać, będzie walczył, dopóki nie będzie tragicznie nie wyślę go za TM. Asiu, dziękuję za podpowiedź!!! A Misiunio po moim powrocie medał ogonkiem, jak szalony, na dworze chwilkę ustał, załatwił się. WALCZYMY!!!
-
Kochani, ja już wiedziałam, co się świeci, jak tylko Misio zaczął się "rozjeżdżac". Przeżywałam dokładnie to samo z Tuptusiem, którego adoptowałam, gdy miał 15 lat. Tuptunia sterydy na kilka dni postawiły na łapki, ale też wyniszczyly organizm. Musiałam podjąć decyzję o eutanazji, do dzisiaj serce mi pęka, chociaż wiem, że nic się nie dało zrobić i zbyt późno ulżyłam mu w cierpieniu. Jeśli chodzi o Misia jestem umówiona na wizytę domową osiedlowego weta, z którego porad ostatnio korzystał ochroniarz bloku. Z powodu porannej rozmowy z owym wetem spóźniłam się na tramwaj, ale kij z tym. Ogólnie nie mogłam spać i jestem w rozsypce psychicznej. Przepraszam, że tak chaotycznie, ale piszę z tel. Jestem w pracy i słabo funkcjonuje
-
Nic takiego, jak zespół przedsionkowy wetka nie stwierdziła Misio już nie wstaje, u weta dostał steryd i witaminy w zastrzyku. W przednich łapkach nie ma odruchów, w tylnych minimalne. Wetka powiedziała, że jak będzie poprawa, to mamy przyjść w piątek i wdroży sterydy, a jak jutro będzie bez zmian, albo gorzej, to mam podjąć decyzję o eutanazji. Jestem w totalnej rozsypce..............
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Eluniu, nie przepraszaj, bo absolutnie nie masz za co. Wcale się nie dziwię, że jesteś zbulwersowana. U mnie raczej idzie w załamanie i smutek. Od razu zapytałam, czy pani bierze pod uwagę pobyt Tofika w hotelu przez ten miesiąc, czy definitywnie chce go oddać. Chyba nie muszę pisać, jak brzmiała odp. Cóż, nic na siłę. Smutne to i cholernie przykre!!! -
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Zgadzam się z Tobą Poker, cudny jest, z resztą one wszystkie są cudne. Też nie rozumiem, jak można oddać psa i obym nigdy nie była w takiej sytuacji, by musieć coś takiego rozważać. Prędzej bym umarła, niż oddała swojego psa, czy kota, nawet rybki, czy innego małego zwierzaka bym nie oddała -
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
Gabi79 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Tak, z powodów zdrowotnych (taka jest oficjalna wersja), nie wnikam, bo wnikanie niczego nie zmieni. Mnie moje zwierzaki zawsze dawały "kopa" , niejednokrotnie bez nich już bym się poddała w niektórych sytuacjach. Trudno mi było się rozstać z tymczasami, a co dopiero z moim psiakiem, czy kotem Pani Patrycja mi wspomniała, że prawdopodobnie czeka ją miesięczny pobyt w szpitalu w maju Ja jestem z tych, co psa potrzebują, jak powietrza, kota też. Ale nie można wszystkich oceniać jedną miarą, dlatego nie lecą gromy na p. Patrycję