Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Słuszna podpowiedź:) To czekamy na wieści gdzie ona jest:)
  2. O tak, tak, popieram:) Wielki Mały Szczęściarz;) Ludkowie proszę zajrzyjcie, 'świeżo' wyrzucona sunia, grozi jej schron: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212916-ONeczka-wyrzucona-z-auta-kolejna-ofiara-ludzkiej-bezduszno%C5%9Bci-%28"]http://www.dogomania.pl/threads/212916-ONeczka-wyrzucona-z-auta-kolejna-ofiara-ludzkiej-bezduszno%C5%9Bci-%28[/URL]
  3. Boszeee, jak śliczna bidula! A to jest o okolicach Wa-wy? Porozsyłam wątek, trzeba ściągnąć Dziewczyny od Onków:)
  4. Oj, oj, oj!!! Piękny gest:):):) Dziękujemy:)
  5. UBOCZE dziękujemy za pycha wieści:) Tak się ciesze, że Kulek uratowany, zdrowy, w cudnym domku:):):) Dziękujemy raz jeszcze:)
  6. [quote name='Jaaga']Napisałam sie, a potem kot mi wyłączył komputer i musze pisac od nowa. Dziś już chyba moge napisać, że Psotka pojechała do nowego domu do Czechowic. Nie chciałam zapeszać, bo w domu już jest młody bokser, wiec nie było wiadomo, jak ułożą się ich relacje. Dziś bedę miała potwierdzenie, czy na pewno wszystko w porządku. Bokserek spluł się z radości na jej widok, ale Psotka nie podzielała jego euforii. Za to bardzo przypadły jej do gustu dzieci w tej rodzinie. Jest psem młodszej córki, zamieszkała w dziecinnym pokoju. Tak się polubiły wzajemnie z dziewczynka, że Psocia sama wskoczyła Państwu do otwartego samochodu i czekała kiedy pojadą do domu. Śmiali sie, że nie mają wyjścia i przesądziła adopcję. Bardzo lubię, kiedy psy tak same wybierają sobie nowych opiekunów. Cieszę się niesamowicie, że trafił sie jej taki fajny dom. Savahno, wegielkowa zrobiła Mani niespodziankę, nie Psoci.[/QUOTE] Huraaaa, to kolejna sunia ocalona i w swoim już domku:) HURAAAA:)
  7. Hrrrabia rozrrrabia;)
  8. [quote name='ewa36']Piękny szczęśliwy piesek ! A czy ona mieści się w nowym łóżeczku ? :)[/QUOTE] Hi, też mnie to zaniepokoiło;) Śliczna sunieczka, jak cudnie, że jest w takiej kondycji:):):) Brawo Ludkowie:):):)
  9. Ale co sie dzieje??? Zero info nadal????
  10. To bidek kochany, dobrze, że bezpieczny już!!!
  11. Ojjj, to trzymamy z całych sił:):):):)
  12. No, niestety to już tyle czasu w schronie....:( Dobrze, że Dziewczynki z nią spacerują:)
  13. Oj, trafiło się suni cuuudnie:) Sama bym chętnie w takich okolicznościach przyrody zamieszkała;):):) Udało się kolejne ocalenie, brawo Ludkowie:)
  14. O jasna cholera!!!!! On tam nie może zostać:(:(:(
  15. [quote name='Selenga']Wiadomości z facebooka częściowo związane z Kubą: Urząd w Radkowie wszczął postępowanie o odbiór Leszka, 3go następcy Kubusia, który jest u dziada. Robią to na wniosek [COLOR=red][B]prokuratora[/B][/COLOR], który prowadzi postępowanie o znęcanie się nad 4 psami przez byłego właściciela Kuby. Prokurator uznał, że przedstawiony przez fundację materiał dowodzi znęcania, więc Leszka też należy zabrać dziadowi. To oznacza również, że do końca postępowania sądowego facetowi będzie odbierany z urzędu każdy pies jakiego weźmie. Chociaż tyle :) No i jest jeszcze obietnica, że do końca długiego weekendu będą nowe fotki Kuby wraz z opisem sytuacji... Mam nadzieję, że na obietnicy się nie skończy i Marta rzeczywiście informacje zamieści. Ja mam obiecanego maila z informacjami od p. Elżbiety - mam go dostać wkrótce, cokolwiek by to znaczyło. Jak tylko dotrze, to wszystkie informacje tu przekażę.[/QUOTE] Dzięki Selengo za info, dobrze, że dziadzisko nie będzie już męczył kolejnych bidek!!! Co to za uparty człek! Foty Kubinka zawsze mile widziane, a info wręcz pożądane:) Kubciaste pycho uśmiechnięte bezcenny widok:)
  16. Doruś smycz cudna nadal, za przekazanie pozdro dziękuję, sunica pycha:):):):)
  17. OOO, pokazuje rogi...;)
  18. No, to już mi ździebko lepiej;)
  19. Dziewczynki no niestety wiem, że facet się nie odezwał. Olał tę prośbę o kontakt. Procedura jest taka, że teraz dostanie, we wtorek, pismo z NAKAZEM skontaktowania się z TOZem. Znowu tydzień czekamy, jak ponownie cisza to działa się przez Policję. Więc dotrzeć do niego na bank dotrzemy. Myślałam, że jednak się teraz odezwie. Widać nie traktuje sprawy poważnie, no cóż... Dyszko, a Pani się interesuje co się dzieje z Jej zwierzyńcem? Pyta, dzwoni do Ciebie??? Wiecie, że jeśli facet nie robi zwierzakom krzywdy to szybciej bym jego postawę zrozumiała, niż Pani...
×
×
  • Create New...