Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. [quote name='xxxx52']W imieniu Kuby pragne podziekowac przede wszystkim -Fundacji Mrunio z Pania Prezes na czele ,Pania E.Smigielski wszystkim osobom zwiazanym z ta fundacjia,personelowi medycznemu wlacznie z obecna opiekunka Pania dr.Niedzielska za uratowanie i leczenie pieska,wszystkim oddanym osobom w tej Klinice,osobom wspomagajacycm finasowo caly proces leczenia Kubusia,oraz wszystkim kibicom ,ktorym zycie i zdrowie pieska lezy na sercu:Rose::Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Pozwolisz, że się przyłączę:):):) Ja jeszcze dziękuję Selendze za cholernie ciężką robotę, którą tu wykonała, JESTEŚ WIELKA:):):)Miałaś bardzo niewdzięczną funkcję...Kubulu udało Ci się Przyjacielu, pomogli ludziska z serduchami, brawo, w kupce, nie mylić z bagnem, można więcej;)
  2. Ojj, to ja też już w lekkim dygocie...
  3. Belu pięknie dziękuję za odwiedziny i pomoc:) Może się uda jednak:):):) To właśnie ten domek był, o którym pisałam wcześniej. Bela była tak miła, że mówiła o naszej suni, reklamowała ją;) Dziewczynki dziękuje Wam za odzew na petycję, damy dziadowi popalić za to bestialstwo!!!! Ze łba wylecą mu pomysły o siekierze, błagam! A nasz sunica piękna, zdrowa, odkarmiona, Daśka ogromne dzięki:):):) I te pycha uszy....hi hi hih
  4. To i rozpieszczają Dzwońca;)
  5. Pikuś, no ja też pytam, po wątkach łażę i guzik!!! Szkoda go, już by może doopkę grzał w domku swym:) Jak nic się nie da zrobić to trzeba będzie Państwa przeprosić i tu mu szukać domku, ludzie często o niego pytają podobno:)
  6. [quote name='tana']Byłam z Fawkiem u weta. Z serduchem bez zmian ale też bez tragedii. Kaszelek duzo mniejszy ale są szmery w oskrzelach niestety i Fawek ma przedłuzony antybiotyk do 2 tygodni. Wspólnie z Panem dr zdecydowaliśmy, że robimy za 3 tygodnie rentgen płuc i EKG tak dla pewności. I jeszcze Fawko będzie miał podaną szczepionkę donosową ;) żeby mu troche odporność poprawiła. Dokupiłam dziś żel do oczu Corneregel i Vitalin ( na sierś) bo jest poprawa w kłaczkach ;) Dziś poleciało ;) 65 zł. Dzięki Maryś za zorganizowanie chętnych na latary :loveu: :loveu: Podam Ci wszystko! Wymiary, namiary i co tam zechcesz tylko :evil_lol:[/QUOTE] Aneczko dzięki za info, pewnie wychodzą lata doopnego życia....:( Z latar dojdzie jeszcze kasiorrra:) Jeszcze nie wiem ile, bo na tę ostatnią mam zamówienie za 10zł, ale może znajdę kogoś jeszcze zamożniejszego;) I ciekawam wymiarów, oj, no, namiarów;);):):) A Remka oczywiście CIEPŁO ściskamy:) I dodam, Że Aneczka jest kochana, pomogła nam dziś bardzo w sprawie psiaka z innego wątku:) Czy ktoś jeszcze nie wiedział, że to GIT KOBITKA;)???
  7. [quote name='ostatniaszansa']Uwaga na Pana,który jest z Sitnego k.Urli, osobiście sprawdziłyśmy fatalne warunki, kolec g......y,część zakończona na ostro, a dosyć niski, bez żadnej osłony, na pełnym słońcu, jedyne schronienie buda. Tak jak Wy szukamy, ogłaszamy dalej domków dla naszych maluchów. Oby wszystkie znalazły domki :) Ewa[/QUOTE] Ewuś dziękujemy:):):) Pikola(dzięki:)) podała taką fajną stronę, czy wiecie o tym, dałyście już tam swoje Glusie;)? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/179156-SZCZENIAKI-w-potrzebie%21%21%21-Pomagamy-maluchom%21-Pom%C3%B3%C5%BC-i-TY-.%21-OGLOSZENIA-POTRZEBNE%21?highlight=szczeniaki+potrzebie"]http://www.dogomania.pl/threads/1791...iaki+potrzebie[/URL]
  8. Okolica taka sobie, Pani bardzo sympatyczna. W domu zawsze były psy. Pani córka ma suńke w domku, adoptowaną, pokazywała zdjęcia, śliczny psinek. Wcześniej Państwo mieli psiaka wziętego z ulicy, potrąconego przez auto, wyleczyli i był z nimi do końca - umarł ze starości. Córka karmi psiaki suchą Puriną i mają zaufanego weta na Retkini gdzieś, do którego od lat chodzą. Mieszkanie Pani jest w kamienicy, w bramie i jest tam podwórko zamykane, Pani mówi, że tam psiak by mógł sobie luzem latać. Poza tym ponoć stamtąd już blisko jest do Parku na Zdrowiu i tam Pani chce z nim chodzić na spacery, bo skarżyła się, że mąż chory i nie ma z kim spacerować, a lubi bardzo. Legowisko córka Pani podobno zamówiła i przy okazji też wzięła dla swojej suńki ;-) Podobno rozpieszczali wszystkie swoje psy i mówią, żebyśmy się nie bali, bo na pewno będzie miał dobrze. Zgadzają się bez problemu na wizyty po adopcyjne. Tyle od Ani:) Oczywiście z transportem kwas, ale gadałam z Agulą, właśnie dzwoniła, że może we wtorek, by się udało załatwić coś okazyjnie. No to chyba następny psiaczek do adopcji może się szykować:):):) Agula bardzo prosi, że jeśli coś chcemy wiedzieć, żeby smsy słać lub dzwonić, wyjeżdża teraz:) Agula ma jutro do Państwa od Boczka dzwonić, błagam, jak my go tam dowieziemy????????????????? Ludzie już tyle czekają, psiak też!
  9. U Pani w Łodzi była Ania, kochana i pomocna, jak zawsze:):):) Doruś dzięki za wieści i wizytę tuż tuż, dobrze to czytać:):):)
  10. Hi, hi, Czesia postrach stracha!!!!!!!!! No jest ekstremalnie Izuś!!!
  11. Ojjjjj, ja też, Szorstuś od początku cholera miał pod górkę:(
  12. Cholera, gdzie on się podział????
  13. Szorstusiu, jak żyjesz Przyjacielu???:)
  14. A co u niej słychać?:)
  15. Hi, hi, ja też, mniam;) Widać, że żarłok jestem...ups:)
  16. Błagam!!! Miała sunieczka szczęście, że ją wywalili...Wujek kochany:)
  17. Wiesz jak u nas jest...zdrowy rozsądek, towar deficytowy!
  18. Miałam podobne odczucia..., jest śliczna:)
  19. Ha, cudny pomysł, PLATYNOWY MEDAL:):):) Toczymy dla Izuli:)
  20. Bida kochana, jaka jej przeszłość lepiej nie myśleć. Otworzy się, przekona, że serducho już tylko dostaje, nie w łeb!!!
×
×
  • Create New...