Jump to content
Dogomania

Saththa

Members
  • Posts

    15160
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Saththa

  1. [quote name='ulana']Lubię takie zabawy językiem. Dziś nurkuję pod, a kiedyś nad. :) [B] No w sumie nurkuje sie[COLOR=#008000][I] nad[/I][/COLOR] dnem :razz:[/B] Drobiazg. Wyhodowałam sobie kamyczki w pęcherzyku żółciowym, a on zbuntował mi się ostatecznie i nieodwołalnie. Nie miał duszy geologa. ;)[/QUOTE] Samotnie Ci było toś sobie wyhodowała :lol:
  2. nie bardzo rozumiem jak można zanurkować na coś :lol: na stół? to raczej wskok :evil_lol: Coś narozrabiała?:)
  3. ja nagorzej to miałam krwiaka na dolnej wardze :lol: Tazzio mnie załatwił tak ;)
  4. [quote name='AnkaG']A w ogóle to czemu ona Piździa? Kurcze już nie pamiętam jak ma na imię ha ha.[/QUOTE] Na L chyba... hmmm Lana.... hmmm m za bardzo do Luny podobne chyba hmmmm
  5. [quote name='malawaszka']cholerne nowotwory :([/QUOTE] wszedzie kurde :(
  6. U mnie chłopaki też marchewkowe ;) A Lecytyna - tak ejst :)
  7. bedzie jeszcze gorzej. bede wchodzic do pracy i bedzie ciemno... wychdozic i tez bedzie ciemno. ciemnośc normalnie :shake:
  8. O ja durna myślałam, ze moze zdjęcia... Przeziębi? Jestem potworem i umówiłam chłopaków za miesiąc do fryza :lol: na zero :evil_lol:
  9. [quote name='3 x']jak nam dadza jakąs fotkę wnętrza Freda to z chęcią się z Toba podzielę tylko nie wiem czy się uda na trzustke trafic ;)[/QUOTE] heheh Ja mam USG Tazza :) miał robione pod koniec stycznia :roll: teraz chciałabym zobaczyc czy juz ok :lol: mimo, ze badania mówią, ze o k:)
  10. Ooooooooooo Oskarek bez brody cudeńo :loveu:
  11. płaszczka superowo cudna :) Ja bym obejrzała u Tazza trzustkę chętnie ale trochu mi do Was za daleko :lol:
  12. ja pierdziu :mdleje: to sie dobieramy naprawde....
  13. może na 1 cieczke czekali z wycięciem
  14. Wasiuuuu a to zdjęcie to z dzisiejsza gazeta było?? :lol::siara:
  15. [quote name='malawaszka']wilcza ale ja nie mogę wstawić tego zdjęcia bo mi Viki kabel zjadła a nowego nie mam jeszcze[/QUOTE] Oooooooa Wasia dostała dowód obecności Kocyka :lol: Wilcza gol go gol niech juz mu lepiej będzie ;)
  16. Kurcze jestem pewna, ze czytałam =, że była ba nawet, ze myslałam... ale zebym nicz nie napisała zupełnie :razz: A niepoprawny tok rozumowania mam i ja ;)
  17. [quote name='malawaszka']znowu obiecanki cacanki i Kocyka nie zobaczymy! WZ bo zacznę myśleć, że go nie masz! :icon_roc:[/QUOTE] to kogo ogoliła? :razz:
  18. [quote name='danyww']Saththa obiecuję, że już nigdy, przenigdy nic nie powiem w złą godzinę!!! :shake: Wyobrażam sobie co przeżyłaś ..no szok.[/QUOTE] Dziekuje;) [quote name='Małgorzata Noga']Współczuję Ci tego stanu , chyba każda z nas coś takiego przeszła i wie jaki to stres :([/QUOTE] Się nie wczytuj znowu jakoś mocno zeby znowu nie było :lol: Jak żaliłam sie wczoraj mamie to wspominałysmy jak tamis mój zpierdzielał... ten to był powsi noga malutka szpara i spierdzielał ganiałam go zawsze p oosiedłu ;) A podczas spacerów potrafiło mu odwalić i przebiegał przez podwójna jezdnię, tory tramwajowe i znowu podwójną jezdnie ale ja chyba wtedy nie bardzo sobie zdawałam sprawę z tego ze jak go trafi coś to... :shake: duzo młodsza byłam i po prostu leciałam za nim.... przez te dwa pasy tory i dwa pasy... a wczoraj widziałam lecacego w powietrzu ze skowytem Fixa :mdleje:
×
×
  • Create New...