-
Posts
15160 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Saththa
-
nadal czekam popijając likier bananowy ze spritem :D
-
Ooooooooooooooooooa to ja czekam :D
-
Mój TZ mówi ze jestem wredną małpą... moja mam tez... ja nie wiem o co im Chodzi :( Bo, ze menda to na porządku dziennym :razz:
-
[quote name='weszka']A bo coś te zdjęcia google mnie przerastają czasem - chyba teraz powinno być ok.[/QUOTE] widzę. Oj rzeczywiscie nie ejst nieznsizczalna... ani ociupinkę rzekłabym... a szkoda takie piękne sa :(
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
Saththa replied to Margi's topic in Foto Blogi
i tam nawet jak sie nie wyrówna to bedzie super ;) -
Hmmm mnie się zdjęcia nie otwierają mimo, z.e sie zalogowałam do googla :) Bo Ona sobie utrudnia zeby za łątwo nie miec:D
-
[quote name='Pysia']Zmorka ma na imie SETI Dryfujący Miś ;) [B]ohhhh jak uroczo :iloveyou:[/B] Dawno temu została przez TZta nazwana Pysią a potem przechrzcił ją na Zmorke ( bo ja Zmora jestem ). Ponoć obie nic nie mówiąc, nic nie robiąc tylko wywracajac oczami potrafimy wszystko od niego wymusić i takie dwie Zmory jesteśmy. Ja Zmora, a ona że śliczniejsza, milsza itd - Zmorka ;)[/QUOTE] Hyhyhyh :diabloti:
-
[quote name='malawaszka']Zmorka przecież :lol:[/QUOTE] Aham. [COLOR=#ffffff] ...........[/COLOR]
-
[quote name='Pysia']No... Zira jak wywijała ostatnio to najpierw było " Luśka", potem Seti a na koncu Zira. Seti bidna podniosła głowę z niemym wyrzutem co ja od niej chcę.[/QUOTE] Zaaaaaaaaaaraz kto to Seti????????
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']hahaha Sandra jako zwierzątko stadne :lol: ja nie wiem w sumie co bym zrobiła ale chyba tak jak Margi i ja bym się potem zgubiła - SAMA :lol:[/QUOTE] heheheh bo mnie rpzyjeły szłam między nim ii jak się zerwały do galopu na tej łączce to żaden mnie nie stratował :D ale w szoku byłam :) ja w tych trzcinach nie zostałabym sama w życiu! -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Margi']Tzn na pewno wracałabym w tą stronę z której przyszłam.Pewnie sama.[/QUOTE] Ooooo nie to ja wolałam gnać za stadem hehehehehhehh -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Saththa replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='AnkaG']Szczepionki nie wykluczają całkowicie złapania choróbska. Często psy co się zarażą tylko lżej przechodzą. Nuka mi też przywlokła kk ze schronu.[/QUOTE] wiem wiem. dlatego napisałam trochu złapał :lol: -
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
Saththa replied to Margi's topic in Foto Blogi
a rozumiem :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Margi']Ale miałaś przygodę.Ja chyba bym za tabunem nie pobiegła.[/QUOTE] zostałabyś w tych trzcinach na wygwizdowie sama? :lol: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Saththa replied to arima's topic in Foto Blogi
kk? znaczy kaszel kenelowy? Okropieństwo! Idefix mi przywlekł. Tazz mimo, ze szczepiony to i tak trochu złapał... a to przeciez mŁody pies... -
[quote name='ulana']To co ja mam powiedzieć, jak na Zibiego wołałam Wojtek i dopiero powiedziane z pretensją "Mamo!" mnie otrzeźwiło?:splat:[/QUOTE] [quote name='wilczy zew']A na Wojtka wolasz Zibi?[/QUOTE] [quote name='ulana']Jeszcze mi się nie zdarzyło, ale kto wie?... Wszystko przede mną. :grin::grin::grin:[/QUOTE] Tiaaaa moja mama na jamnika mego wolała SanTami... Moje iie też czasem od T zaczynała :razz: ale zasadniczo czasem wymieni imiona połowy rodziny zanim trafi w moje... a jestem jedynaczką mogłaby się ogarnąć... :lol:
-
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
Saththa replied to Margi's topic in Foto Blogi
Co jest ze łąciaty? Bom nie w temacie? Tazzman też nie właził na kanapy :) przez dwa lata :lol: a teraz śpi ze mną :splat: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']o matko, ale historia hahahaha boska! ale umarłabym ze strachu :lol: ja kiedyś w Bieszczadach uciekałam z koleżanką przed osłem :lol: nie wiedziałam, że potrafię się tak szybko na drzewo wspiąć :evil_lol:[/QUOTE] Oooooooooooooo dobre :) [quote name='wilczy zew']opowiedz!!!![/QUOTE] heheheh -
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
Saththa replied to Margi's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']znowu jakieś tajemnice? która TA? :lol:[/QUOTE] nie tajemnice bo publicznie napisane było ;) Ta co moze by się ostała :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']Ale mialaś tempo fiu,fiu! Szacun! Opowiedz o szkockim bydle-nie znam.[/QUOTE] Nie miałam wyjścia... na sama mysl o tym, ze sama miałabym byc w tych trzcinach.... a później nawet jak z nich wyleźliśmy to żebym trafiła s powrotem musiałabym po śladach wrócić jakby mi stado spierdzieliło :splat: przez te trzciny.... a i tak pewnie bym się zgubiła bo tak gnałam ze nie patrzyłam zupełnie gdzie tylko zeby ogon widzieć :lol: yhhh na samą myśl mi słabo... O bydle nastepnym razem :lol: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='wilczy zew']Cała ja :evil_lol:[/QUOTE] jan? Jaki Jan? :lol: Masz koniki u Góry ;) -
Galeria szalonej sznaucerzycy i miziastego kociosława.
Saththa replied to Margi's topic in Foto Blogi
ale to nie TA suczka????? -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Koniki Koniki ;) Między I a II rokiem studiów pojechałam na obóz naukowy :) Na obserwację półdzikiego stada koników polskich ;) Ohhhh cudnie było ;) Ale ale moje bieganie :) Byliśmy w 6 osób. 4 studentów i 2 wykładowców z czego Pan Doktor zasadniczo buszował w okolicy bliższej lub dalszej w poszukiwaniu ptaszków bo zapalony ornitolog z niego był oprócz koniarza :) Któregos pięknego dnia jak zwykle spędzalismy cudny leniwy dzień na łonie natury wśród tych cudownych zwierząt kiedy stado nam się podzieliło na dwa tabuny. ja siedziałam sama pod drzewem i coś tam pisałam w dzienniku a naokoło mnie było pełno końskich zadów i nie bardzo widziałam co się dzieje. Jak się w koncu podniosłam to tylko zobaczyłam jak w trzcinach znika osttani zad konia z tamtego tabunu a ludzia zadnego niet. Chwyciłam więc ja za telefon i dzwonie do koleżanki a ta mi mówi, ze no konie poszli a oni za nimi. Nie musze mówic ze poszli WSZYSCY! zostawiając mnie w dziczy jakiejś samą?? Oni poszli a ja zostałam. jakies 20 minut później i mój, że się tak wyrażę tabun ruszył więc ja niewiele myśląc za nimi bo myslałam, ze tylko zmnieniają miejsce pasienia :splat: Jak się domyslacie zapewne wlazły w te same trzciny co tamten tabun. W trzciny mam na mysli droge szeroką na jakies3-4m z lewej i z prawej obrośniętej trzciną (bo to ogólnie podmokłe tereny zalewu szczecińskiego były a konie były jako naturalne kosiarki, jeszcze bydło szkockie(agresywne a zeby je cholera wzieła) było tez na tej samej zasadzie:)) Szliśmy ta dróżką szliśmy... szliśmy szliśmy.. az w zasięgu mego wzroku ukazał się koniec drogi po prostu wszędzie trzciny... Ale jak to w życiu bywa zanim zdąrzyłam się zdenerwować to moje koniki skręciły w lewo w trzciny wysokie na jakies 2 m... wlazłam za nimi bo nie chciałam zostac sama i stwierdziłam ze ze stadem bezpieczniej mi będzie :lol: zadzwoniłam do kolezanki i okazało, się ze oni z tym swoim tez leźli trzcinami, i mnie jeszcze straszyć zaczęła ze tam ręce za nogi łapią... konie szły gęsiego wiec z lewej i z prawej miałam ścianę z trzciny... matko Boska jak ja sobie to przypomnę :mdleje: i tak sobie idziemy idziemy. A pomiędzy tymi trzcinami wyłoniła się taka polanka z trawką i tam się zatrzymaliśmy. Szłam z zeszytem a4 w którym notatki prowadziłam... jednocześnie robiłam zdjęcia... Koniki się pasą ja sobie pomiedzy nimi usiadłam i cośtam zaczełam pisac... zadzwoniłam do reszty ze siedzę a one jedzą Aż nagle jak te Mendy się nie zerwą jak nie póóóóóóóóóóóóóóóóóóóóójdą jak się zerwałam na nogi jak pognałam za nimi rzuciłam tylko przez telefon ze biegnę... bo przeciez sama w tych trzcinach to bym umarła chyba!!!!!!!!!!!! i gnałam za nimi.... oh jak gnałam.... skurkowane usłyszec musiały tamten tabun.... i dawaaaaaaaaaaaaaj a ja za nimi, przez te trzciny, jakiś sad, polanke.... Paliłam wtedy wiec zasadniczo kondycji nie miałam żadnej. i gnałam gnałam dwa razy mi z oczu tylko znikneły, jak skręciły za tym sadem... i jak wbiegły za stogi słomy na wielką polane gdzie była reszta stada i te moje ludzie co to mnie zostawili samą. jak wypadłam zza tej słomy i zobaczyłam ze już moje człowieki są to jak nie stanełam... noga za noga się dowlekłam do nich... i padłam. na 7 minut bo liczyli :mad: Podejrzewam, ze... koniki czekały na mnie zebym za mocno nie została w tyle bo innego wyjścia nie widzę... ze bym za nimi nadąrzyła... ponoć bardzo rozciągnięte biegły... jakies 8 minut gnałam za nimi (dzięki temu ze gadałam przez telefon udalo się ustalić) a jeszcze zanim mnie zobaczyli ze wybiegam zza tej słomy to ponoc mnie słyszeli bo taki chrapliwy oddech juz miałam :evil_lol: Później oczywiście stwierdziła reszta ze nie powinni mnie zostawiać samej... :diabloti: Miałam mase zdjęć z tego wyjazdu, ale w miedzy czasie niestety awaria komputera i wszystko poszło :( tylko z praktyk u krów mlecznych mi zostały... :( bo to później było Matko Boska do konca życia tego nie zapomnę... [SIZE=1]i jak nas byk kudłaty szkocki pogonił :splat:[/SIZE] -
Oooo farmecetowanie faaaajne :) hmmm musze keidys spróbowac;) A jakiś likier/nalewka bananowa? Osttanio mam fioła na banany :splat: Pijane misie , umarłam :D
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
Saththa replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='ulana']Dwa tygodnie dzwonienia i dwa czekania to wychodzi na to samo. Zeźliłam się ciut chyba. Ale jesteśmy już umówieni na 1 kwietnia. Mam nadzieję, że na prima aprilis nie zostanie ostrzyżony na szkota albo pudelka. ;) Co z opowieścią o konikach polskich?[/QUOTE] Aaaaa rozumiem. Dopiero dopadłam kompa już psizę juz już :) [quote name='wilczy zew']Odrobina ruchu dobrze Ci zrobi ;)[/QUOTE] Okropna jestes :lol: