-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inga.mm
-
Właśnie podsumowałam [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205734-Rozliczamy-TULINKOWY-SKLEPIK-bis-do-21.04-%2821.00%29/page20"]TULINKOWY SKLEPIK[/URL] i jeśli nikt nie będzie kwestionował moich propozycji, przeleję w poniedziałek 200 zł dla Leosia. Oczywiście, jeśli dostanę konto... Fundacja Azyl, opiekująca się Kaziem, zrzekła się dochodu z bazarku na rzecz Leosia.
-
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
inga.mm replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Właśnie podsumowałam [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205734-Rozliczamy-TULINKOWY-SKLEPIK-bis-do-21.04-%2821.00%29/page20"]TULINKOWY SKLEPIK[/URL] i jeśli nikt nie będzie kwestionował moich propozycji, przeleję w poniedziałek 215 zł dla Mishki. -
[quote name='Fiera']Nie żebym się narzucała, ale proponowałam DT dla Leosia:) Okolice Warszawy - pamiętacie? Tak jak Szczecin troszkę daleko, ale jak się na południu kraju nic nie trafi, to lepszy chyba daleko stały DT niż tułaczka po sąsiadach - chudziak potrzebuje spokoju przecież. A tak poza tym, to cieszę się bardzo, że jak na razie Leoś miewa się dobrze, mam nadzieję, że tak już będzie zawsze:)[/QUOTE] no tak, ale u Ciebie sa piesy, a on źle znosi psie towarzystwo
-
o ja Cię kręcę. Prawdziwy DS!!! Bardzo sie cieszę. Pozdrawiam Asię.
-
to jeszcze proszę o uściślenie: jako dt dożywotni czy ds?
-
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
tylko Kazio na to nie zasłużył. Czasem zazdroszczę zwierzętom, że nie mają ludzkiej świadomości. Takich spraw nie powinno być. Jeszcze raz powtórzę: ta "afera" zrobiła bardzo dużo złego innym zwierzętom. Nadwerężyła zaufanie do organizacji zbiórek, do fundacji, do osób próbujących pomóc pokrzywdzonym. A tak pięknie miało być. Tyle optymizmu było na tym wątku, gdy udało się Kazinka uratować i jego stan polepszał się. -
ale piękny jest.
-
sorki, za duży. Ratlerek, jorek. Wiem, że to okrutne, ale to jest małe mieszkanie. Z socjalizacją nie byłoby kłopotu, ale fizycznie nie dam rady, bo jestem onkologiczna i moge mieć psy "lekkie"
-
mam, ale tylko dla mikrusów i to bez zakaźnych, bo moje zasoby to bardzo ciężkie przypadki o obniżonym immuno
-
Burdysku, czy będziesz podglądać psiunka, czy wszystko z nim w porządku? W razie czego pisz na pw.
-
10 lat na ŁAŃCUCHU--SZKIELET,chora.. MA DOM
inga.mm replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
tak sobie cicho siedzę i kombinuję: co jest grane???????????????????? Nagle pies zanika..... -
Karen - mikro psia prababcia - za TM [*]
inga.mm replied to Malwi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja Tośka śpi znacznie mniej, ale tez ma "dopiero" około 10 lat. Natomiast w te upały, gdy ze mnie pot leje sie ciurkiem ona okopuje sie pod kocem lub koldrą -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
inga.mm replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='supergoga']Mam Mishke bis - dzisiaj trafiła pod naszą opiekę mała półroczna sunia prosto z wypadku - jest w trakcie operacji - trzymajcie kciuki![/QUOTE] Trzymam co mogę. -
kurczę, jakie uśmiechy rozdaje, normalnie gwiazda mediów
-
Cicia, może to nietaktowne, ale muszę Ci przypomnieć o Aksonkowym Sklepiku.... Tam zbieram kasiorke również na Rudka.
-
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
może żarełko dla alergików? Cholera, coś te niemieckie klimaty nie służą jej, a miało byc tak pięknie.... -
Mishka - skatowany, poraniony szczeniak - już we własnym domu.
inga.mm replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
a ja bym przytuliła eloonie, żeby dać jej siłę na dalszą opiekę nad Mishką. Chyba mało kto zdaje sobie sprawę, jaka to ciężka praca i wielka odpowiedzialność -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
Proponuję powstrzymać się ze wszystkimi komentarzami do czasu zamieszczenia informacji przez Maupę4. Wytnie co trzeba albo zamknie ten temat. Sądzę, że tak będzie najlepiej. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
no to rewela, jednak ta cholera lubi wracać, więc bądź czujna -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
sorki, nie przeładowała się strona -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
czasem zamykane są również wątki związane z roszczeniami prawnymi, ale rozumiem decyzję moda. W ciemno nie może podejmować takich kroków. Być może oceni inaczej sytuację, spokojniej. Tyle, że nie widzę Twojego wpisu we wskazanym temacie. Oby ta awantura wyciszyła się, bo jest zupełnie niepotrzebna. Kama robi krok ku zgodzie. Proszę Was o porozumienie się. Jeśli dojdzie do adopcji w umowie może znaleźć się zapis o obowiązku informowania Fundacji o wszelkich krokach związanych z ewentualnym pogorszeniem się stanu zdrowia Kaziulka, a w przypadku rezygnacji z opieki nad Kaziem przekazanie Kazia pod opiekę Fundacji. Pozdrawiam Kazia. Proszę o wycałowanie go i pomizianie. -
Zara, piękna sunia shar pei ma swoją rodzinę :)
inga.mm replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
rzecz w tym, że to co kupione w Polsce nie ma tego składnika zakazanego w Polsce, a to chyba on jest taki wściekły w działaniu (zapomniałam, jak się nazywa ten składnik) -
Zmasakrowany Kazio ma dom, dziękujemy wszystkim za pomoc
inga.mm replied to Annica's topic in Już w nowym domu
byłam na fb Kama, tak się nie załatwia spraw. Siebie możesz z nazwiska przedstawić - Twoja sprawa, ale używać czyjegoś nazwiska i to jeszcze oskarżając ją o manipulowanie, to podpada pod paragrafy ("W tym celu zadzwoniłam do [B]pani Jobczyk[/B] z fundacji Azyl. Ta [B]pani szybciutko przekalkulowała[/B], że trafiła się chętna, żeby ją wyręczyć w codziennym dowożeniu Kazia do lecznicy..."). Zresztą tu na dogo też wywlekałaś nazwiska. To jest niedopuszczalne. Opluwasz też lecznicę, która włożyła niemały wysiłek w ratowanie Kazia. Nie mam zamiaru nikogo osądzać ani brać czyjejś strony, ale po przeczytaniu tego wszystkiego nie uznałabym Cię jednak za odpowiedni dom. Na początku wydawało mi się, że jesteś ok. Jednak widzę w Twoich wpisach dużo złości, żeby nie powiedzieć: furii. Każdy dom, do którego przekazuje się psa, szczególnie poszkodowanego, wymagającego stabilizacji, powinien być domem, co do którego nie ma wątpliwości, że opiekunowie sa spokojni i zrównoważeni. Złość i urażona ambicja widoczne w Twoich wpisach, nie stawia Ciebie w korzystnym świetle. Fundacja popełniła wiele błędów związanych z brakiem nadzoru merytorycznego i finansowego lub jego ograniczona formą. Jeśli były konkretne sygnały o nieprawidłowościach (leczenie, karma), powinni byli podjąć działania. Ta awantura robi bardzo, bardzo dużo złego dla naszych akcji ratowania zwierząt zarówno na dogo, jak i poza nim, a przede wszystkim na fb, gdzie ludzie wątpią w szczerość i prawość takich działań. Jeszcze raz Was proszę, jak sądzę w imieniu wielu osób, ale przede wszystkim swoim, zakończcie spór na forach, bo krzywdzicie Kazia, ludzi dobrej woli, inne zwierzęta potrzebujące pomocy. Annika, apeluję do Ciebie o zgłoszenie zamknięcia wątku i nieudostępniania go.