Zgadzam się, że czasem brak taktowności może zniechęcić. NIe chodzi o przyzwalanie na zaniedbanie, ale mówienie komuś, że pies jest zaniedbany powinno być umiejętne, bo nikt nie chce być widziany jako potwór, zwłaszcza jak nieumiejętnie,a le jednak kocha psa...
Mam nadzieję, że Państwo juz się nie rozmyślą i Maksio otrzyma pomoc.