Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Piękna, "gamoniowa" mordka :) Tzn jak mój gamonio! No cudo! To, że obecnie warczy na psiaki jak podchodzą do legowiska - tez chciałabym mieć spokój. Psów obok miała już aż nadto ;).
  2. Ja myślę, że bez wizyty się nie obejdzie. Na razie, do tego czasu, zadzwoniłabym do sąsiadki, która deklarowała pomoc i porozmawiała również z nią - a może Pani sąsiadka byłaby w stanie przyjechać po wizytatora albo potem odwieźć? Dobrze by było, aby pani sąsiadka była podczas wizyty przed/a.
  3. Kochani, Tobi ma takie statystyki na moim olxie: Wyświetleń: 1390 Tel: 7 Obserwuje: 11
  4. Już wstawiam zdjęcia :) Kacperek spodobałby się mojej babci... ona kocha takie pingwinki i jej się marzy od 7msc :) Jaaaki brudasek Tak btw. Kacperek ma śliczne imię. Jak ten dobry duszek :)
  5. Skoro kikou nie zna nikogo to mam/mogę poszukać jakieś fotografa-amatora na fejsbuku? Ojj, mroźno dzisiaj... chociaż wczoraj było we Wrocławiu bardziej nieprzyjemnie.
  6. Myślę, że można w tekście zaznaczyć jedynie, że sunia wymaga cierpliwego, mądrego opiekuna, a resztę opowiedzieć przez telefon. ;)
  7. Ileż się tutaj dzieje dobrego :) Trzymam kciuki za aklimatyzację koteczek u malagosów. I Bakusia, nie mogę się doczekać domnych zdjęć przystojniaka. Mam nadzieję, że wzrok uda się uratować...
  8. Sowa! Świetne rady! :) Dziękuję :))) Dziękuję, że zaglądacie i kibicujecie Mimisi :) Wszystkim obecnym na wątku życzę miłego dnia :) Też jestem bardzo ciekawa, co tam kolejny dzień przyniósł nowego dla Mimi...
  9. DZIĘKUJĘ :) To oby się telefon rozdzwonił. Dziękuję ślicznie :)
  10. :) Czy ktoś mógłby wyróżnić ogłoszenie Tobisia?
  11. U mnie ma odnawiane na niektórych portalach... http://alegratka.pl/ogloszenie/mileczka-chodzaca-lagodnosc-czeka-na-28716705.html Z tyłu głowy mam, żeby w wolnej chwili ją ogłosić zupełnie na nowo. ;)
  12. Mają inne białko :) Bo to białko zwierzęce uczula, a nie sierść czy nawet naskórek/ślina. Mój to taki miks siba, więc musi w tym coś być. Aczkolwiek kupując kota/psa na zasadzie "bo ta rasa nie uczula" można się nieźle przejechać. Bo jeden osobnik może uczulać, a inny nie. ;) To taka ruletka, a chodzi o czyjeś życie (psie/kocie). Mnie np. większość yorków uczula:)
  13. ooo :D ciekawe jak będzie prezentować się na psicy :D
  14. No cóż... dostała takie imię to teraz macie :) Rządzi się Lala jak ta lala :) Inaczej: Lala -> niedaleko słowa "księżniczka" :))) Życzę Ci, aby doba przestała sie tak mocno kurczyć.
  15. Zapytałam o odpowiedzi na ogłoszenia, bo nie wiem, czy mocno mam się streszczać ze swoimi ogłoszeniami ;) Znowu zrobiła mi się kolejka w ogłaszaniu i tak próbuję to uporządkować sensownie :)
  16. Jeżeli Wrocław pasuje to dorobię ogłoszeń na innych portalach w wolnej chwili :) Akurat mój kierunek studiów jest oderwany od pisania :) Tzn może nie do końca, bo można pisać bajki terapeutyczne - i tutaj moja lekkość pióra pomaga, ale jednak to by było na tyle... :) Zobaczymy, na razie lubię tworzyć opisy i cieszę się, że w ten sposób mogę dodać cegiełkę pomocową. :) Zresztą poprzez moje pisanie KTOŚ wypatrzył 11letnią Tysię XX lat temu i zaangażował w pomoc bezdomnym zwierzętom :) A potem poszło: DT, fora psie itd., i pomoc również ludziom poprzez pisanie :) uxmal, z racji, że ja połykam wszystkie książki - żaden gatunek nie jest mi obcy, ale... lubię czerpać inspirację ze świata, z moich bliskich, słuchać i rozmawiać z ludźmi o nich , ppróbować wejść w ich życie, nawet takie trudne jak bezdomność (lubię rozmawiać np. z bezdomnymi ludźmi i ich podbudowywać) to w tym kierunku: naprzeciw ludziom, czyli uwrażliwiać ludzi na innych, a bohaterom inspiracji dodać sił :). Bo ja wychodzę z założenia, że to życie pisze scenariusze - trzeba tylko umieć je zobaczyć i ładnie opisać :). Naprawdę z niektórych hisotrii spokojnie może powstać historia miłosna, niemal romansidło, z innych kryminał czy dramat - - na razie takie historie spisuję w krótkie notki, sprawdzam reakcje :) Lubię poprzez pisanie odmieniać świat. Jednak uważam, że chciałabym tak świetnie napisać te książki, że muszę popracować nad sobą :) - przecież książki mają nieść serce, pokłady siły i inne... nie mogą być napisane byle-jak. :)
  17. To trzymamy kciuki za parę i pierwsze efekty...
  18. Spokojnie... malagos nie od dziś siedzi w adopcjach... :) Wiem, że do byle jakiego domu by nie dała. I będzie mieć kontrolę nad tym, jak się żyje temu pięknemu, dumnemu owczarowi.
  19. Oj, gdyby to było takie proste :D Moja kocia księżniczka uczulała mnie mocno i z czasem coraz bardziej... do tego stopnia, że pod koniec musiałam się izolowac od niej. Chwila pieszczot (bo mnie kochała mocno! właziła mi aż na głowę w ramach pieszczot) i za chwilę uciekałam, bo się dusiłam strasznie. Dlatego obecnie obiecałam sobie żadnych kotów. Na kocura w ogóle nie miałam takiej reakcji: tzn. jak go wyczyściłam, bo jak przyjechał to był brudny, w kurzu, smrodzie papierosów (a i na roztocza i kurz jestem uczulona, więc mnie podduszało leciutko). I do tej pory tak jest :) śpi ze mną i nic mi nie jest. :)
  20. Ojej... Cieszę się, że się podoba :) Oby przyniosło domek. I dziękuję za tak miłe słowa, chociaż nad warsztatem muszę wiele popracować. Co prawda znajomi na mnie krzyczą, że za każdym razem jak zaczynam pisac jakąś książkę (bo mam sporo pomysłów), to wyrzucam wszystko do kosza, bo uważam, że to beznadziejne i nikt i tak nie kupiłby książkę. Wolę poprzestać chyba na krótkich formach :) A tylko w notatniku spisuję pomysły na książki, może kiedyś... jak np. będę się nudzić na zwolnieniu macierzyńskim ;)
  21. Nie wiedziałam na jakie miasto ogłosić... ;) Poprawcie... jakby co... Napisałam olx-a, kliknęłam "dodaj" i mi usunęło... a opis był ładny... Zdenerwowałam się na olx-a, zwłaszcza że opisu po raz pierwszy nigdzie wczesniej nie zapisałam... nie udało mi się odtworzyć takiego ogłoszenia, jakie miałam w głowie.... zrobiłam tylko takie :( https://www.olx.pl/oferta/prosze-panstwa-oto-mis-cudowny-rodzinny-tobi-CID103-IDsj5aW.html
  22. Oby i beagielce się poszczęściło... !
  23. Nadziejko, Kochana :) Bardzo Ci dziękuję! Zawsze baaaardzo wspierasz bazarkami... :) Mimo, że sama masz Krabusia na utrzymaniu... Dziękuję Ci z całego mojego serca!
×
×
  • Create New...