Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Ja o tym pisałam :) Była jedna Pani zainteresowana adopcją Mimi, jeszcze jak Mimi była króciutko u jaguska... ale po rozmowie ze mną i ponownym przeczytaniu wątku, zrezygnowała. Jednak się nie poddajemy, przecież na dogomanii było już parę dzikusków i znalazły swoje domki.
  2. Bardzo dziękuję za obecność :) Każda forma pomocy jest na wagę złota. Ogłoszenia też są mile widziane. :) Mimi ogłaszam, ale z mizernym skutkiem. Ostatnio z Twoich ogłoszeń od razu Wafelek pojechał do swojego domu... może i teraz tak będzie?
  3. No nie jest, patrząc na stan konta, toteż nic nie pisałam na wątku :) Uzupełniłam właśnie rozliczenie na 1str. Wiem, że Roxanka ma wspaniałych Deklarowiczów :)) A dzięki ogromnemu wsparciu na początku, Roxi jest na sporym plusie. Damula ma na moim profilu na fb udostępnień aż 140 ! :) Wow, z reguły nierasowce nie dobijają setki... Jedna dogomaniaczka się zakochała w naszej suni, ale po stracie swojej suni nie jest gotowa na kolejnego psa... szkoda...
  4. Wow, gratulacje, Moniś! :) Jak wspaniale, że pojawiłaś się ponownie na dogomanii :) Niech zdrowo Ci się chowa Emilek. Chętnie zobaczyłabym Manię i jej włooosy :D
  5. Bardzo Ci dziękuję za obecność :) To sporo! Mimisia to cudowna sunia, dobrze aby miała Kibiców. Ano właśnie, pospamowałam zaproszeniami... Bardzo tego nie lubię, bo czuję się źle, ale tu nie chodzi o moje uczucia, ale o Mimi. Proszę o wybaczenie, ale mam nadzieję, że trochę nas tutaj zajrzy. Obecnie stałych Mimi ma 70zł... czekam na odpowiedź hop! - czy ma miejsce... i ile by wyniosło. Mam nadzieję, że się uda Mimisi pomóc.
  6. Myślałam o tym, dziękuję:) Jednak nie chcę obciążać jednego Skarbnika dodatkowym psiakiem. Mimi i Roxi mają innych skarbników, a nie chcę chyba mieszać, zobaczymy czy i ile uda się uzbierać deklaracji. Tak, niestety Roxi nie ma wszystkich deklaracji płaconych, dlatego cieszę się, że mimo tego jest na plusie... Właśnie wysyłam zaproszenia. Zobaczymy, czy to da jakiś efekt.
  7. Bardzo się cieszę :) Aquę pokazałam też trochę na fb i była pani zainteresowana ze Szwecji, ale sama przez noc się zastanowiła i mi napisała, że tak adopcyjna sunia szybko znajdzie dom w Polsce... a ona poszuka innego psiaka. Trzymam kciuki, aby Aqua szybciutko trafiła do siebie. :)
  8. W życiu nie mogłabym mieć psa, który znikałby mi z oczu. Bałabym się o jego życie ;) Mój musi mi się ciągle meldować. Dlatego kocham owczarki, zawsze przy tyłku. :) Nie da się ich zgubić :). I dlatego przeraża mnie wizja teriera w domu... Ważne, że to ludzi też jest pozytywnie nastawiony, pamiętam początki dogoterapii u nas (w Polsce), leciał kiedyś jakiś program i tam własnie były irlandy... to mnie wówczas zaciekawiło, że rude też się nadają. ;) Chociaż ja wolę akurat psy bardziej zdystansowane do świata, a nie z misją love&peace for all world Mnie dogo działa bez zarzutu.
  9. Poker... brak mi słów... ! Masz na swojej głowie i Pysię i Dropsika... a mimo tego zrobiłaś bazarek dla Mimi. Dziękuję...! b-b... znowu opadła mi szczęka... bo też masz swoich podopiecznych... dziękuję :)
  10. Wow, jaka piękna sceneria :) Zdjęcia obłędne. Warto dodac je do ogłoszeń, jeżeli Kapselek ma.
  11. Dziękuję Wam, że Roxi jest na takim plusie :) Zawsze boję się o finanse, a tutaj mogę być spokojna... tyle dobrego :) Dziękuję też za wyróżnienie moich ogłoszeń Roxi <3 Nie wiem, komu za to dziękować, więc nie mogę imiennie... ale DZIĘKUJĘ. Fejsbukowych proszę o udostępnianie Roxanki na FB :)
  12. Też, Dusiu. Ciebie nie da się nie kochać :)
  13. Ufff, może zaczynają się przestawiać :) I faktycznie wyglądają na niewiniątka.
  14. No proszę, to dobrze że to historia z happy endem :) Może pomylił Dusię z kurką :)
  15. No pewnie, że ślicznie szczeka :) mogę sobie jedynie to wyobrazić.
  16. Wow, to brawo, bo słyszałam że swetry mają z tym problemy :) Zdolniacha z niego w takim razie. Hihi, mój też NIBY pies jednego pana. NIBY, ale okazuje się, że nie do końca :D
  17. Ja podziwiam wszystkich, którzy mają dredy w domu :) Ja wolę zdecydowanie już wełnianki niż dredy:))) Chociaż zdjęcia biegających dredów są bardziej imponujące. Mojego kundla też muszę namaczać z około pół godziny :D Benji na razie jest przesłodką kuleczką. Oby jak najdłużej :D
  18. Pięknie! Najważniejsze, że piecho szczęśliwy :)
  19. Wspaniale, że właściciele jej nie spuszczają na terenach zielonych - uff, mogłoby się to różnie skończyć... :) Mała szczęściara z niej.
  20. Dzień dobry, Nesiu :) Jak tam - trawa smaczna?
×
×
  • Create New...