Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Mnie Fundacja nic nie odpisała, nawet nie odczytała wiadomości jeszcze - no ale wczoraj było już późno jak napisałam. Mam nadzieję, że Tola się dzisiaj dodzwoni.
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dobrze wiedziała, gdzie przyjść, aby uzyskać pomóc. Co to za koteczka? ile może mieć? ;) Jak Ci się uda zdziałać coś ze zdjęciami, to poogłaszam. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Tyśka) replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wciąż trzymam kciuki za Benie. Piękne historie się tutaj "polały". Psiaki są niesamowite. Życzę Beni, aby i jej historia była taka, jak te tutaj. O miłości trwającej do końca. -
Kciuki potrzebne. Roxi zaczyna być zauważalna. Niby nic zobowiązującego jeszcze, ale dwie osoby zainteresowały się sunią. Jedna pani zapytała, gdzie obecnie przebywa sunia. Odpisałam, mam nadzieję że odpowie i się odezwie jeszcze. Drugiej rok temu odszedł identyczny psiaczek. W tej chwili wzięła inną sunie na tymczas, więc na razie Roxi wziąć nie może, ale prosiła mnie, żebyśmy były w kontakcie. ;) Może to zwiastuje domek Roxi...? Obie Panie są z FB.
-
U mnie wykorzystywanie zabawek jako nagroda pojawiło się z czasem... po paru latach pracy i pokazywania, że zabawki są suuuper ;) Na początku dużo nagradzałam środowiskiem.Ja z tych, którzy uważają, że wszystko da się wypracować. Jasne, przy psie łupowym czy łakomym trochę łatwiej... ale jednak sądzę że się da, jeżeli tylko znajdzie się klucz do psiego serca i rozumku. Z nieaportującego, niełupowego pieska zrobiłam sobie psa świrującego na punkcie piłek. Z psa bojącego się wychodzić z inicjatywą - psa pomysłowego, który sam szuka rozwiązań i pokazuje mi różne zachowania. Z psa typu "jesteś nudna", psa "róbmy coś". ;) U nas fajnie zadziało kształtowanie (a właściwie klikanie pudełka). Co ciekawe, teraz kształtowanie mojego psa... nie jara - ale na początku było super ekstra. Z tym, że - nie wykluczam - być może mam łatwiejszy model. Nie wiem. ;) A nawet jak przegłodzisz Benji i wymieszasz karmę ze smakołykami (albo schowasz do pudełka z czymś pachnącym, aby przesiąkło zapachem) to nie działa? To nie jest to wystarczająca nagroda? ;) Bo sama karma na początku jest za nudna, mój by na to nie poszedł jak byłby papsem... Kiedy ćwiczysz z Benji, to robisz to bez obecności Blu? A Blu może spodobałoby się wspólne tropienie? I ono byłoby wstępem do wspólnych zajęć, do zauważenia, że na spacerze też istniejesz i nawet jesteś fajna? :) Strzelam tylko, bo skoro ja złapie trop to nie istniejesz... to może właśnie wspólne szukanie tropów by go zaczęło kręcić i otworzyło na współpracę z Tobą?
-
Już napisałam. Nie wiem czy odczytają do jutra... ale może akurat.
-
To za chwilkę skrobnę :) Nie przepraszaj, nie prosisz przecież dla siebie. Wszystkie psiaki nasze są - czy jakoś tak to leciało ;)
-
Mogę napisać do nich prywatną wiadomość.
-
Tolu, jest Fundacja zajmująca się shar pei: http://www.fundacja-sharpei.pl/ https://www.facebook.com/pg/Fundacja-Pomarszczone-Szczęście-299869340115478/ Wiem, że prężnie działają - i jak nikt inny mają doświadczenie w tej trudnej rasie. Tutaj masz namiary - może uda Ci się zadzwonić i poprosić o pomoc dla suni? Mogłabym napisać do nich na FB, ale wydaje mi się, że lepiej będzie zadzwonić do nich. Kontakt: fundacja.shar_pei [małpka] interia.plJessica:602763368Kasia:792424962
-
Taki trochę staffik z niej? ;) Śliiiiczna :)
-
Wow, jak przyjmuje jedzonko od obcych to już nie jest z niej dzik, to dobrze że zmieniłam opisy w ogłoszeniach. ;) Czesiowi zajęło 1,5roku, aby przestać się bać podchodzić do obcych rąk i nie jeżyć sierści. No to ładnie... :) MOJA DZIELNA DZIEWCZYNKA. Wyprowadzasz swoje koty na smyczy? to naprawdę masz ręce pełne roboty. Moja kocia księżniczka kochała spacery, ale niestety u niej to wyglądało tak, że nie miała stałego rytmu dnia, lecz kiedy zaczęła płakać o spacer, wtedy musiałam z nią iść :) Ludzie we Wrocławiu byli przyzwyczajeni chyba, bo nie wzbudzała aż takich sensacji, gorzej jak wracałam do mojego rodzinnego miasteczka. Chyba każdy karmiciel kotów/psów robi za wariata. Dobrze, że macie takie wspaniałe serce. Ale skoro tyle kotów się u Was stołówkuje to faktycznie Mimiśka ma niezłą socjalizację z kotami. Byleby nie zaczęła myślec, że jest kotem, bo będzie problem, hihi ;)
-
Loluś, spójrz - masz większego sobowtóra
-
IGUNIA. MA. DOM. STALY ! Maleńka Iga - byl zwrot z adopcji i schron!
Tyśka) replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
Ja też tak myślę :) -
Moje ogłoszenie ciągle aktualizuję, podmieniam zdjęcia (Miłka ma ich sporo), zmieniam rejony Wrocławia.... https://www.olx.pl/oferta/milosc-skumulowana-w-30kg-rodzinna-lagodna-sunia-CID103-IDssHNR.html Może warto by podmienić miasto na jakieś POD Wrocławiem? Albo na Poznań, jeżeli tam Miła nie ma? Ogłoszenie ma sporo wyświetleń: Wyświetleń: 609 Tel: 3 Obserwuje: 4
-
Zmieniłam opis, miasto, zdjęcie główne... https://www.olx.pl/oferta/malutka-szczeniorka-w-typie-sznaucera-teriera-CID103-IDsRALj.html
-
Czy ktoś mógłby wyróżnić ogłoszenie Gwiazdce? Podmieniłam jej ogłoszenie na Poznań (pozwoliłam sobie), bo we Wrocławiu już tyle czasu wisiała, że z pewnością ktoś by się już zakochał... Troszkę skróciłam też opis. https://www.olx.pl/oferta/gwiazdka-rodzinna-grzeczna-sunia-do-pokochania-od-zaraz-CID103-IDrKi81.html Tutaj statystyki jeszcze wrocławskie: Wyświetleń: 357 Tel: 5 Obserwuje: 2