Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Dziękuję:) Cieszę się, że jako 11latka zostałam wypatrzona przez jedna psią fundacje jako osobę do pisania tekstów. Paręnaście lat ćwiczeń to i teraz coś zadowalającego, a czasem i ładnego wychodzi :)
  2. Ja właśnie podliczyłam i u mnie z bazarku będzie 380zł na transport wtorkowy. betka wpłaciła z nadpłatą. Czyli z bazarku Jo37 będzie trzeba dołożyć jedynie 70zł, reszta pieniążków zebranych z Jej bazarku będzie rozdzielona między psiaki. Poproszę o numer konta, gdzie mam przelać 380zł :)
  3. Ja kiedyś wyczytałam, że dobrze by było, aby wejście było z boku budy, a nie na środku - albo buda z przedsionkiem, który chroni przed wiatrem. Buda nie może też być za ogromna, aby psina mógł samodzielnie się ogrzać. Fajne są takie z otwieranym dachem - łatwiej zadbać o czystość.
  4. :) To oby na ogłoszenie trafił ktoś, kto lubi poematy :) Dziękuję za miłe słowa.
  5. Maluszka chętnie ogłoszę, jeśli będziesz potrzebowała pomocy. Cudny, dobrze że spotkał Was na swojej drodze...
  6. Ale ludzie z olx wiedzieć o tym nie muszą, że kotki nie wrócą na działki - może to poruszy czyjeś serce :) I będziesz mogła pomóc kolejnym.
  7. Dziękuję, naniosłam do rozliczenia :) Wspaniale :) Akurat upatrzona przez nas bieda znalazła wczoraj DT w Trójmieście... ale mamy oczy szeroko otwarte i na pewno jakaś kupka nieszczęścia zostanie przez nas uratowana.
  8. Dziękuję, właśnie weszłam na laptopa to nieco dopracowałam tekst. Oby przyniósł szczęście chłopakom. Fajni są, takie niedźwiadkowe z budowy, mocne ;)
  9. Ojejku! <3 Tak :) Możesz na moim to przeleję później całość - tam, gdzie wskaże Tola. Dziękuję <3 Nie wierzyłam, że uda się zebrać całą kwotę...
  10. U Jo37 jest około 100zł na transport (tak było przynajmniej rano). Czyli w sumie brakuje 132zł. Już niedużo, ale i dużo :(
  11. A ja zapraszam jeszcze na ostatni dzień bazarku. Na wyjazd wtorkowy brakuje nam jeszcze trochę :(.
  12. Kibicuję psiakom, oby szczęśliwie dojechały... Aktualnie z mojego bazarku mam 218zł na transport wtorkowy. Może ktoś jeszcze dorzuci grosik, bo jutro koniec, a na wtorek potrzeba 450zł. Jutro koniec, więc poproszę też o informację do kogo pieniądze przelać. Niestety, nie mam możliwości pociągnięcia bazarku dłużej, przez parę dni będę nieobecna na Forum.
  13. 26.01 - jedzie razem z Amikiem oraz z tą sunią: Biedak z niego straszny...
  14. Z życzeniami świetnych i rychłych kolan na własność :) https://www.olx.pl/oferta/bolek-i-lolek-rozmruczani-i-kochani-szukaja-wlasnych-kolan-CID103-IDId906.html
  15. Co do Buraska, serce mnie ściska, mam nadzieję, że ma sporą siłę woli i wytrzyma jeszcze parę dni. On nie może być oddzielony kosztem innego zarezerwowanego psa, bo ten który wróci do boksu ogólnego może tego nie przeżyć. :(
  16. Tak jest. Na Burego są pieniądze na transport, natomiast wtorkowym transportem jedzie jeszcze sunia, ta z ostatniego zdjęcia... jej brakuje na podróż we wtorek 150zł. Koszt obu transportów wyniesie 1100zł + Amik (Amik 450, już opłacony przez Darczyńcówz fb). Za transport psiaków schroniskowych 22.01 juz jest wpłacone (650), jeszcze pozostaje zapłacić transport wtorkowy, 26.01 (450zł za dwa psy z Zamoscia: buraska i sunie), i to właśnie na ten transport brakuje 150zl. Wczoraj wieczorem do transportu Buraska dołączyła nowa sunia, wiec dlatego znowu brakuje nam na transport, mimo że już pisałam, że udało się zebrać;) Skomplikowane to, nie martwcie się, tez nie nadążam;)
  17. Dla mnie absurdem jest pokrywanie kosztów adopcyjnych i przewozowych przez osoby które kotom szukają domów skoro tak koty są tam tak mile widziane. Taki wydatek powinien leżeć po stronie osoby, która oferuje DS. Dropsika ogłoszę, muszę znaleźć tylko chwile.
  18. Jak parę miesięcy mieszkałam w Poznaniu to mieliśmy na osiedlu mewy. Szybko się wyjaśniło co tutaj robią: znalazły źródło prostego jedzenia. Ktoras z sąsiadek codziennie rano dawała im jeść, niestety chleb (a ja nie mogłam zidentyfikować z której to dokładnie klatki schodowej i mieszkania), i codziennie rano budził mnie mewi krzyk przeplatany gołębim i kruczym. Ale mew była cała chmara!
×
×
  • Create New...