Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Przepraszam najmocniej, przeoczyłam :) Już wysyłam. Bardzo dziękujemy!
  2. Mówiłam, że rasa gamoniowa! :) Też nieduży (38cm w kłębie) i też mocno nabity taki (15-16kg): . Z półroczną tymczasowiczką, Tali: Życzę Muffince najlepszego domu!
  3. Ciągle odświeżam, starając się zmieniać miasta: https://www.olx.pl/oferta/drobniutka-i-delikatna-dasza-CID103-IDiqqyN.html Mogę liczyć na nowe zdjęcia Pirata?
  4. Kajtuś (kupiłam mu odświeżenie na 7dni): https://www.olx.pl/oferta/pinczerowaty-mikro-kajtus-uroczy-psiak-CID103-IDjJGDz.html
  5. Dora mi pisała wczoraj o długu 690zł. Zefirek: https://www.olx.pl/oferta/cudny-kocurek-szuka-domu-CID103-IDihjkB.htm Misia: https://www.olx.pl/oferta/cudna-wysterylizowana-kochana-CID103-IDiqpfX.html
  6. To trzymam kciuki, by Tobi był łagodny wobec innych psów :)
  7. A czemu tak? Przepraszam, śledzę wątek, ale dość pobieżnie... Zmienia się osoba decyzyjna w schronisku? :(
  8. To już coraz bliżej. kiyoshi, skoro to tacy psiarze, jak my to może dadzą się namówić na zaglądanie na Lenusiowy wątek? :)
  9. Też mi się wydaje, że wet będzie wiedział najlepiej. Jeśli jednak nie jest zaciążona, to może warto najpierw sunię odrobaczyć i zaszczepić. Moja wetka jest przeciwna sterylizacji, jeśli pies nie jest odrobaczony. I oczywiście, jeśli nie ma innych wskazań do natychmiastowej sterylizacji (jak ciąża).
  10. Mój pies, bardzo lękliwy histeryk (brak socjalizacji w dzieciństwie + złe doświadczenia z psami) też swego czasu na każdą próbę powąchania tylnej części ciała reagował pokazaniem zębów. Był panem niedotykalskim nawet wobec nas - zęby pokazywał przy próbie wyczesania portek, dotknięcia łap lub nawet gestykulowania nad jego zadkiem. Gdy wypracowaliśmy zaufanie to to się zmieniło (elficzkowa świadkiem, że teraz jest to przyjacielski, łagodny pies), bo u nas był to wynik paniki. Mam nadzieję, że u Was też nie przemieni się w agresję - w końcu wobec dominującego Murzynia, Morisek był bardzo uległy. Trzymam nieustająco bardzo mocno kciuki, idziecie w dobrych kierunku. Niemniej jednak decyzja o tym, by Moriska zobaczył fachowiec jest słuszna i ją całkowicie popieram. Jak znajdę chwilkę, zaktualizuję pierwszą stronę z wpłatami.
  11. Telefon się urywa w sprawie czarnej. Przez niespełna dobę od ogłoszenia miałam już cały przekrój społeczeństwa, telefonów które pachniały pseudo - parę. Choć i tak ostatni telefon przebił wszystko... Aż strach pomyśleć, że tacy ludzie i tak wezmą skądś psa... Te osoby, które brzmią sensownie (dwie), poprosiłam o poczekanie do poniedziałku, kiedy wszystko będzie jasne. Niemniej jednak zainteresowanie psiakami jest, cóż - ładnemu jest zawsze łatwiej. Tak naprawdę czekamy do poniedziałku, mam nadzieję że wszystko się uda, bo jak tak - to czarna wygrałaby los na loterii. Gmina już poinformowana, nie wydadzą czarnej przed nami. Wysterylizują też sunię na własny koszt, co jest bardzo dobrą wiadomością. shoto codziennie odwiedza Czekoladkę, więc dzisiaj znów do niej pojedzie z jedzonkiem oraz legowiskiem, kocem etc. Sunia nie przebywa w naszym mieście, ale ma lokum na wsi, więc codziennie trzeba dojeżdżać, shoto - dziękuję :). Z tego co wiem, Czekoladka już nie ma biegunki, już się unormowało. Niemniej jednak w tym tygodniu odwiedzi znów naszą zaufaną pani wet. Zainteresowanym podesłałam nr konta, jak tylko pieniążki dojdą to wpłaty pojawią się na wątku. Shoto też podeśle mi wówczas zdjęcia paragonów za karmę.
  12. Witam bardzo ciepło Domek Lisi. Domek LISI - jak to brzmi! :) Tyle lat bezdomna, a teraz jej los ma się odwrócić! Czekam z niecierpliwością na wieści odnośnie przeprowadzki.
  13. Bardzo ciesze się, że sunią jest takie zainteresowanie :)
  14. Zefirka oraz Maję i Kaję wczoraj ogłosiłam. Również Kajtusia. Mam nadzieję, że coś ruszy z adopcjami... zwłaszcza, gdyby kotki opuściły lecznicę, byłoby lżej. Mruczusiowi postaram się dzisiaj założyć wydarzenie.
  15. Już bezpieczny! Jak dobrze... Tobiś, teraz będzie tylko lepiej :)
  16. Przepiękny obrazek, jaki można dostać... :) Cudny Erguś!
  17. Dla Czarnej najprawdopodobniej coś się szykuje, ale na razie nie mówimy głośno, by nie zapeszyć - będziemy wiedziały w poniedziałek na czym stoimy. Jak sunia zostanie wyciągnięta z gminnego kojca, to wtedy poinformuję szafirkę, że rezygnuję z miejsca w hoteliku oraz napiszę na wątku co i jak. Aaa, nie wiem czy pisałam, ale Czekoladka została oceniona na ok. roczną sunię.
  18. Bardzo dziękuję za każde słowo wypowiedziane tutaj - te życzliwe, i te mniej. Każdy z nas może mieć własne zdanie. Pozwólcie, że nie będę się ustosunkowywać do Waszej opinii, bo decyzja jest już podjęta i szkoda mi sił. Wolę ją spożytkować w lepszy sposób. Bardzo ciesze się, że sunie są bezpieczne. Mróz w lubelskim jest przeokropny. Czekoladka jest wpatrzona w shoto. Nikomu nie da podejść do szczeniaków, a na widok shoto zostawia dzieci i leci się przywitać ze swoim Wybawicielami :) Jest bardzo kochana, przytulaśna. Niestety, ma nie za fajną koo, jeśli się nie unormuje to będzie musiała znowu zobaczyć ją wetka. Dzisiaj albo na dniach powinno pojawić się wydarzenie na fb - wtedy też zostanie udostępniony nr konta, więc jak ktoś będzie chciał wesprzeć groszem na jedzonko i weta to będziemy wdzięczni. Szanujemy każdą decyzję, oczywiście. Jutro też shoto ma w planach odwiedzenie Czarnej.
  19. Znajdziemy! :) Głowa do góry!
  20. Też tak uważam, niestety na chwilę obecną nikt w domu nie podziela mojego zdania. A szkoda, bo Tinusia już by nie szukała domu ;) W przypadku suń faktycznie drugi pies może pełnić dodatkowo rolę terapeuty. :)
×
×
  • Create New...