Napisałam na lubelskiej i zamojskiej grupie na fejsbuku w sprawie spanielka...
Spaniel, więc rasowość może da mu większe szanse na zauważenie...
Moi rodzice też na początku awanturowali się o każdego bezdomniaka. Bali się, że wszystkie sobie zostawię i będziemy mieć schronisko... z czasem zauważyli, że jednak znajduję im domy i z każdym bezdomniakiem było łatwiej, a po jakimś czasie sami mocno się angażowali w pomoc, teraz czasem do mnie dzwonią, że jakiś psiak błąka się tu i tam, przestali udawać, że ich nie ma i się przejmują losem futrzaków.