Jump to content
Dogomania

Perełka1

Members
  • Posts

    23666
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Perełka1

  1. śliczny pies pewnie znowu wjechali na wakacje ...
  2. rzeczywiście to super pomysł skoro nie służy Kanisowi. Dajcie zdjęcia
  3. [quote name='docha']no taki baranek;) na początku byłam zrozpaczona, ale już mi się podoba. qrcze, tęsknię troszkę za nim (z tym troszkę to sama siebie oszukuję) Kasiu, jestem z Dosią na wczasach w psiej szkole. Jest super.[/QUOTE] Jak będziesz miała więcej czasu to napisz, co robicie. Sama jestem ciekawa:lol:
  4. A co to za piękny baranek:diabloti: Ja sama obcinałam mojego psa i wyszły miejscami takie łyse placki :lol:
  5. [quote name='docha']dziękuję Aniu, ale to Orlen jest niezwykle fotogenicznym psem. miałam usiąść i napisać o nowościach, ale muszę jeszcze to wstawć z dzisiaj. takie ujęcie to rzadko się zdarza. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3078/dsc08864a.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2851/dsc08863j.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4450/dsc08866f.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2722/dsc08867001.jpg[/IMG][/QUOTE] A koty też masz?
  6. [quote name='anett']Saphira wielkie dzięki za zdjęcia:lol: ślicznie Idusia wygląda:lol: Rozmawiałam z p. kierownik Ida je karmę, nie wybrzydza, dostaje lek, no i musimy zaczekać na efekty... niestety przez złe wyniki nerek odstawione ma suplementy na stawy. Czy ktoś pamięta czy Kida miała badania krwi przed Trocoxilem??[/QUOTE] To jest wpis z 28.03 kasa: 80 zł zdjęcia 10 zł narkoza 40 zł badania krwi xx leki Z rozliczenia wynika, że miała, Później pojawił się lakoniczny wpis, że krew jest dobra.
  7. [quote name='saphira18']byłam wczoraj u niej po 18, więc nie miałam kogo zapytać, ale wszystko raczej je, bo tak to bym dostała informację, albo Bożena[/QUOTE] Są tez puszki renala z royala i hillsa. Moja Perełka nie chce go za bardzo jeść. Ja dzisiaj odbieram 7 kg renala.
  8. Dzięki Saphira. A je renala i te tabletki na nerki? Wykopała sobie dziurę w ziemi i tam siedzi, bo jest chłodniej. Sznapsiu chodzi cały dzień i drapie i drapie po podłodze, bo chce wykopać dziurę i się schować.
  9. [quote name='ewes']chodzi o tego renala? -> [URL]http://allegro.pl/royal-canin-renal-14kg-wor-przysmakow-i2431722952.html[/URL] poszperam w necie może będzie gdzieś taniej... a royal różni się od hillsa? bo jak przeglądam to hills jest zdecydowanie tańszy...[/QUOTE] tak tego, ale lepiej kupić w lecznicy. W Krakvecie mają często wirtualnie, po zamówieniu okazuje się, że go nie ma. Zależy też, gdzie jest produkowany, chińskiego nie polecam. I zalezy jaki ma worek, czy papierowy czy metaliczny.
  10. [quote name='saphira18']z tym niestety nie pomogę, bo nie istnieje nie istnieje na fb... Kida niestety ma problemy z nerkami :shake: wet zalecił podawanie IPAKITINE , co do karmy (kończy się ta co ją teraz dostaje) też musimy kupić K/D Hils albo Renal Royal. I teraz pytanie do was - ten lek to weta poproszę w schronisku i zapłacę z konta kidowego... a karma gdzie radzicie kupić? żeby w miarę tanio było i którą? czy one tylko nazwą się różnią...?[/QUOTE] Ja zamawiam po znajomości w Katowicach 14 kg renala RC za 260 zł
  11. [quote name='taks']Biedę klepie nie jeden na tym forum ,chorych też nie brakuje. O wielu pewnie nigdy się nie dowiemy bo większość raczej o tym nie pisze publicznie i niczego nie próbuje tym wytłumaczyć ani nie oczekuje z tego powodu współczucia czy specjalnego traktowania.... Sporo ludzi wchodzi tez na forum ( pwp) po cięzkim dniu pracy aby napisać czy przeczytać rzeczy wazne a nie dla zabawy .Nie każdy ma sokoli wzrok i kupę czasu aby czekać na ładowanie "emotkowych" stron. Jedni chcą aby forum było przede wszystkim słodkie, wesolutkie , kolorowe i miło sie na nim bawiło. Ale sa i inni którym [U]przesadnie[/U] bajeczna kolorowość przeszkadza, rozprasza i utrudnia korzystanie z forum. Niektórych pewnie wręcz irytuje swoją nachalnością graficzną- to juz sprawa wrażliwosci etetycznej wystawionej tu na wielka próbę Sa na forum działy bardziej "luźne" gdzie można się pobawić , poplotkować pokazać śmieszne fotki, gify . Dział pwp to jak dla mnie dział przede wszystkim roboczy i tu na pewno nie wszyscy wchodzą w celach rozrywkowych . Chyba bardziej na miejscu jest tu więc zwięzłość , rzeczowość i przejrzystość postów Kolejna juz czysto techniczna sprawa to "pojemność" forum - nie jest nieskończona o czym warto pamiętać. Mądrze pojęta wolnośc jednostki nigdy nie jest bezwzględna - kończy sie tam gdzie zaczyna ograniczać wolnośc innej jednostki. A wiec w przestrzeni publicznej nie ma tak, że kazdy robi co chce i mu dusza/serce czy ekscentryczny sposób ekspresji dyktuje. Zasady współżycia (abyśmy sie wzajemnie nie zadręczyli ) wymuszają kompromisy. W pewnych miejscach granice wolności są nawet dokładnie zdefiniowane. Tu na forum jest to regulamin: [B]"c) Nadużywanie emotikonek, dużych liter, kolorowych czcionek – jest zakazane – uciążliwe posty będą moderowane lub usuwane.[/B]"[/QUOTE] Taks, czy to wywód prawnika:lol: Idąc Twoim tokiem myślenia gify są znakiem firmowym Ewy i używa ich na swoich bazarkach, czyli ma prawa autorskie do swoich gifów. Nie zużywa i nie nadużywa przestrzeni innych ważnych wątków:diabloti:
  12. [quote name='ewa gonzales'][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/milosne10.gif[/IMG]dziekuje sercem powiem wam ...ze ja sie z obcymi kaukazami przez plotki cakluje.....:evil_lol::loveu::loveu:ku zgorszeniu i oslupieniu wlascicieliii:loveu:i serdunka dla was[IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/serce6.gif[/IMG] sle z podziekowaniem[/QUOTE] Ewa, ja Cię nie znam. Ale mi Twoje gify i przeróżniaste obrazki nie przeszkadzają. Ja nawet gdybym chciała je wstawić, to nie potrafię. Niestety niektórzy polują wyłącznie na okazje .... Rób swoje dalej i nie czytaj tych bzdur.
  13. Rozmawiałam dzisiaj z P. Kierownik. Kida dostaje lekarstwo (nazwy nie pamiętam) i karmę renal Royala. Piła codziennie bardzo duże ilości wody. Czuje się dobrze, mniej spaceruje, ale może to i wina pogody.
  14. [quote name='maciaszek']Kida nie wychodzi teraz na wolontariat, jeśli się nie mylę. Zakup karmy trzeba by skonsultować z panią kierownik, a potem ze skarbnikiem Kidy. Tak myślę :).[/QUOTE] zadzwonię i popytam.:lol: Chodzi o to, by jej nie szkodzić. Wyleczyć się jej nie wyleczy ale przynajmniej można zahamować dalszy rozwój. Na karmę to ją jeszcze stać:lol:
  15. [quote name='maciaszek']Rozliczenie jest na pierwszej stronie. Skarbnikiem Kidy jest chyba saphira. A zakup karmy warto skonsultować z panią kierownik, żeby np. nie kupić czegoś, co już Kida ma (choć renala raczej nie ma).[/QUOTE] A kto jest teraz opiekunem Kidy? Kto może rozmawiać w sprawie zakupu karmy?
  16. [quote name='maciaszek']Nie znam szczegółów. W sprawie Kidy najlepiej kontaktować się bezpośrednio ze schroniskiem, z panią kierownik. Dziś poprosiła mnie, żebym napisała na wątku, iż u Kidy stwierdzono niewydolność nerek, stopień II zaawansowania choroby; że będą jej dobierać leki, że na razie Kida czuje się dobrze, tylko znacznie więcej pije.[/QUOTE] Nie wiem, kto jej teraz nosi jedzenie, ale musi mieć dietę. I chyba będzie skazana na renala:-( Perełka ma IV stopień. Trzymanie diety jest konieczne inaczej doprowadzi się ją do mocznicy. Nie wiem, kto zarządza finansami Kidy i czy ma jeszcze coś na "swoim koncie" i kto decyduje o zakupie karmy? czy na ten temat rozmawiać z kierowniczką?
  17. [quote name='maciaszek']Znów widziałam dziś Kidę. Znów była żwawa i radosna :). Ale niestety nie ma dobrych wieści. Pani kierownik przekazała mi dziś info, że weterynarz stwierdził iż Kida ma niewydolność nerek. Będą jej teraz dobierać leki (biorąc pod uwagę inne schorzenia, wiek, itp.) i dostanie te, które może zażywać.[/QUOTE] Maciaszku, a robili jej badania. Czy to na podstawie b. krwi, bo miała mieć ostatnio robione. Ja mam trochę leków od mojej Perełki, więc może się przydadzą. Pewnie będzie musiała przejść tylko na suchą karmę renala, bo te galerty są przy nerkach zabronione.
  18. A mnie zaproszenia nie irytują:lol: Wręcz przeciwnie najpierw przeglądam wątek psa, zastanawiam się jak mogę pomóc, doradzić a dopiero później przeglądam bazarek. W końcu zaproszenie mogę przeczytać kiedy mam czas, nikt mnie nie nagabuje. Irytuje to nie telefon o 7 rano z ofertą bezpłatnego badania słuchu ...
  19. Budrysek oczyść skrzynkę Tu wklejam, bo wychodzę Poproszę teściową o ocenę psa - ocenia psy pod kątem psychiki sędzia prób pracy). Jeżeli pies jest niedaleko, może mój mąż pomóc (jest szkoleniowcem)- Gostar- szkolenie psów [URL="http://www.gostar.katowice.pl"]www.gostar.katowice.pl[/URL] Co do hotelu- teściowa prowadzi hotel, może porozmawiać z nią, żeby przyjęła go awaryjnie po niskich stawkach. Tel. 502 722 057 wstępnie nakreśliłam sytuację z wątku. Myślę, że konsultacja byłaby najlepsza
  20. [quote name='docha']dzisiaj odebrałam wyniki trzustkowo-jelitowe- wszystko w porządku, ale na papierze. Ręce już opadają. na wieczór Orlen dostał porcję swojego jedzenia gotowany kurak ze suchą jelitówką Royala i po 10 min. wszystko zwrócił. teraz leży osowiały. Jutro powklejam wyniki, dzisiaj bardzo głowa mnie rozbolała.[/QUOTE] Od kiedy się to dzieje? Może zjadł worek foliowy albo kamień, stąd jego dolegliwości. Wcześniej nie synalizowałas, że ma problemy. Może prześwietlenie?
  21. [B]Soboz pisała, 03.04 że Kida ma wydarzenie na fb:[/B] "Kidę wczoraj dałam na facebook i na naszą klasę Pani odpowiedziała odmownie, jest zainteresowana naszym Mańkiem, ma być w czwartek Pan z Tychów tez odpowiedział odmownie, przyjedzie zobaczyć nasze inne psy, tez ma być [B]Przypnijcie pinezką i podajcie dalej nas nk, na facebooku udostępniajcie [/B] [URL="http://nk.pl/#main#%21q?photoviewer="]http://nk.pl/#main#!q?photoviewer=[/URL][1427558,551] [URL="http://www.facebook.com/bozena.sobieszek/posts/352775378102483?notif_t=like"]http://www.facebook.com/bozena.sobie...3?notif_t=like[/URL] Przeczytałam opis Kidy z 1 strony, i może usunąć tekst "[B]że Kida szuka domu na ostatnie chwile życia"[/B], bo to odstrasza a te chwilę mogą i trwać kilka lat.
  22. [quote name='docha']miałam być dzisiaj z Orlenem w lecznicy do 12 godz. na ponowne pobranie krwi i nic z tego nie wyszło. Orlen w połowie drogi zbuntował się, wrósł w płytki chodnikowe i ani rusz do przodu. próbowałam iść z nim w innym kierunku i obejść lecznicę od tyłu, nie dał się wyrolować, tylko brał pod uwagę kierunek na dom. Jutro rano zawieziemy go samochodem. Orlen-buntownik.[/QUOTE] Nie buntownik, Orlenek jest sprytny. Mój Pimpuś też nie wejdzie do gabinetu.
  23. [quote name='docha']pamiętam, że ze Sznapsem chciałaś iść. Ja musiałam wstawać o 7,30 ( jak to uczyniłam, że nie polała się krew?) przed zajęciami wybiegać psa i tak w każdy weekend przez 1,5 miesiąca to można na głowę dostać ;)[/QUOTE] Chciałam, chciałam ... ale Sznaps się "udomowił" i "rozleniwił". Jak Robert rano wstaje to szybko zajmuje jego miejsce w łóżku, póki jest jeszcze ciepłe. :oops:
  24. [quote name='docha']no właśnie, miałaś iść do szkoły męża z Waszym osobistym psiakiem i co? chęci zabrakło? ;) u nas PT2 też prowadzi.[/QUOTE] U nas tylko jeden był szkolony, ten, który już nie żyje, owczarek Fart. Później kundelek Pimpek liznął trochę szkolenia. u nas jest problem, że ja za bardzo nie mogę ćwiczyć z psem, jak grupę prowadzi Robert, bo to on jest przewodnikiem. Te trzy małe suki nie nadają się do szkolenia. A najnowszy Sznaps tego nie potrzebuje. Z nim nie ma żadnych problemów. Może przydałoby mu się więcej ruchu. A tak naprawdę to ja ze Sznapsem przewracam się na drugi bok o 8 rano w niedzielę.:lol:
×
×
  • Create New...