Jump to content
Dogomania

wawer

Members
  • Posts

    3716
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wawer

  1. Na razie z mojego bazarku targuje się średnio statystycznie po kilkadziesią zł na ogon. Zapraszam, jeszcze jest trochę czasu, a płacić można i w listopadzie!
  2. Na razie z mojego bazarku targuje się średnio statystycznie po kilkadziesią zł na ogon. Zapraszam, jeszcze jest trochę czasu, a płacić można i w listopadzie!
  3. Na razie z mojego bazarku targuje się średnio statystycznie po kilkadziesią zł na ogon. Zapraszam, jeszcze jest trochę czasu, a płacić można i w listopadzie!
  4. I tak się - dobrze - kończy ta historia... Szariczek będzie jeszcze dłuuuugo brzęchał (czyli szczekał) w nowym, cudownym domku i tego mu wszyscy życzymy z całego serca! A pomyśleć, że jeszcze tak niedawno, jakieś prymitywne brzechadło świadomie skazało go na śmierć głodową przy domu pełnym jedzenia...
  5. [quote name='Nutusia']Jednym słowem - szukajmy domu najlepszego dla Pixie i Dixie, a nie dla... siebie! ;)[/QUOTE] O, to, to, to!
  6. [quote name='edek']Nie to nie jest tak jak piszesz, chciałabym im po prostu wybrać dom najlepszy dla dziewczynek. Wiem, ze dziewczyny potrzebują swojego człowieka, który miał by dla nich czas i chciałabym, żeby miały wstęp do domu wtedy kiedy będą chciały. One są bardzo towarzyskie i potrzebują swojego człowieka nie na kilka minut jak ktoś wyjdzie z domu… No i też mnie martwi to co będzie za 10 lat jak już będą kiepskimi stróżami. Dla mnie wymarzonym domkiem jest taki, który szuka psa jako towarzysza do swojego życia. Wiem, ze są psy, którym warunki takie by pasowały idealnie. Byłam na wątku Elzy, która wybiera budę zamiast domku, bo w niej czuje się lepiej, ale ma wybór.[/QUOTE] Ja też mam znajomą, która już ładnych parę lat temu wzięła ze schroniska parę przyjaciół/braci z klatki - dwa przeogromne i puchate samce. Piękne i bardzo okudlone, więc im ciepło. Mieszkają w budzie i ganiają po dużej posesji w Izabelinie. Do domu w ogóle nie chcą wchodzić, najwyżej na progu się zatrzymują, bo za gorąco im w ludzkiej budzie. Ale kontakt z człowiekiem mają, są czesane, targane i biegane, bo posesja duża. Są naprawdę przeszczęśliwe, chociaż to stróże. Wiedzą, kiedy trzeba udawać groźnego, a do kogo cieszyć pychol. I o takie relacje mi właśnie chodziło. Niech pies psem będzie, a człowiek nie go kocha i da mu poczucie własnego stada. Także na stare lata, kiedy przyjdzie młodszy egzemplarz i razem będą sobie pilnować terenu.
  7. [quote name='ania shirley']Ja ich nigdy nie widziałam, a najchętniej oddałabym je na pluszową kanapę. Wcale się edek nie dziwię! Trzeba sprawdzić domek.[/QUOTE] Co do sprawdzenia, też się zgadzam. Co do kanapy - absolutnie i nie :):):) Legowisko kanapopodobne - tak, ale nie ludzka kanapa. Porządek, ale musi być! Chyba gen. Wieniawa taka mawiał, a ja dodam - naturalny porządek i hierarchia. W żadnym uczuciu, jeśli tylko jest szczere i prawdziwe, to nie przeszkadza.
  8. [quote name='Nutusia']. Nie zakładajmy od razu najgorszego, proszę, bo na domek ze złotymi klamkami możemy jeszcze dłuuuuugo poczekać, a potem się może okazać, że te złote klamki wcale psicom do szczęścia nie są aż tak bardzo potrzebne ;)[/QUOTE] No właśnie - pies się nie zna na złocie, tylko złotego serca potrzebuje, nawet w skromnych warunkach. A natura nie stworzyła go do siedzenia w domu z ludźmi cały dzień tylko do ganiania po swoim terenie i pilnowania stada. Moje siedzą w domu, ale - kiedy tylko chcą - wychodzą sobie na podwórko. Wcale nie jest duże, ale naszczekać i pobuszować w krzakach sobie mogą do woli. Poza tym mają smycz i spacery. Psi świat mieści się na końcu nosa i tam ciekawie, gdzie więcej nowych zapachów. Jak będą miały pełną miskę, dobrego człowieka i schronienie przed zimnem i deszczem, to na każdym, nawet największym podwórku, będą tylko szczęśliwe. Bardziej niż w domu. Nie zapominajmy o ich naturze dzikiego łowcy, nie personifikujmy zwierząt i nie trzęśmy się nad nimi jak nad niemowlętami. To nie są ludzie jednak, to my schodzimy do ich poziomu :):):) Kochajmy je jak ludzi, ale szanujmy ich naturalne obyczaje zwierzęce. Wybaczcie, jeśi kogoś dotknęłam, ale odnoszę wrażenie, że kochana Cioteczka edek tak się związała ze swoimi pupilkami, że podświadomie nawet nie chce ich wypuścić spod swojego matczynego oka :). Mam rację, Cioteczko :):):)?
  9. [quote name='Olena84']O matko to byloby cudownie!!!!!!!!!! Dogo jest z Krawkoa, iwoniam, irenaka. Pytalas Budrysek jzu kogos? Naprawde dlug to tylko 315zl juz?[/QUOTE] Ja próbowałam się przedrzeć przez post rozliczeniowy, ale tam są dwa lata jakby pomieszane. Nie wiem, który to obecny, a który 2010 i kwota jakaś nie do rozpoznania :)
  10. Mało mam w tej sprawie do gadania, ale wydaje mi się, że można by przynajmniej spróbować. Czas chyba pozwolić im odejść i żyć własnym życiem, w końcu to psy, nie małe dzieci :). No, i domek musiałby się wypowiedzieć, czy o takich stróżów im chodzi. Na swoim terenie, gdzie nie ma innych psów, to nawet małe psiaki stają się brytanami i ujadają aż uszy puchną :). Wreszcie mają coś swojego i mają czego pilnować - czyż nie o to na tym forum chodzi?
  11. No, morduchnę już cieszy, czyli, że tak nie boli :):):) A kraty runą... kiedyś tam, przecież.
  12. [quote name='ataK']A Negry nikt nie jest ciekaw??? Negra to co - pies??? ;)[/QUOTE] Pewnie, że... suka :). Ale dawaj wszystkie - w końcu to ich wspólny wątek!
  13. I ja życzę Szariczkowy słodkiego mizianka w nowym domku. Tak się cieszę...
  14. MaDi, czy jest gdzieś post rozliczeniowy? Jeśli od 10. października otrzymaliście wpłatę od ludwy (chyba 9 zł) i ode mnie 100 zł na konto fundacji, to bardzo proszę o potwierdzenie w wolnej chwili na bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214835-ROZLICZAM-***CZY-TE-OCZY-MOGĄ-KŁAMAĆ-do-północy-30.09***/page6[/URL] :). Tylko tego wpisu mi brakuje, żeby go zamknąć. Dziękuję!
  15. Wikt mają :), więc teraz tylko czynsz pozostał :(. A kto zapłaci za opierunek ;)?
  16. Ojej, to cały wysiłek na nic :(. Tylko hotelik by na tym nie stracił :(
  17. Ramzesik jest słodki, a dla mnie - śliczny, ale obawiam się, że fotomodelem nie jest w tej chwili najlepszym :). Może tak na próbę? Najwyżej się wykasuje.
  18. [quote name='MaDi']Bo nie wyrabiam czasem na zakrętach, to chyba oczywiste,że wybrałam dobry dom a nie jakiś łańcuch:shake: Nie jestem w stanie opisać każdej rozmowy z nowym domem.[/QUOTE] Ale my czekamy na takie wieści... z utęsknieniem :). To chyba oczywiste :)
  19. Zrobiłam bazarek z udziałem psiaków [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216129-***-Cegiełki-i-fanty-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-północy-31.10[/URL]***. Zapraszam!
  20. Zrobiłam bazarek z udziałem Maksia [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216129-***-Cegiełki-i-fanty-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-północy-31.10[/URL]***. Zapraszam!
  21. A ja zrobiłam bazarek z udziałem suniek (na spłatę długu koosiek) i muszkieterów http://www.dogomania.pl/threads/216129-***-Cegiełki-i-fanty-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-północy-31.10***. Zapraszam!
  22. A ja zrobiłam bazarek z udziałem suniek (na spłatę długu koosiek) i muszkieterów [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216129-***-Cegiełki-i-fanty-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-północy-31.10[/URL]***. Zapraszam!
  23. Cóż, pies nie kura i kaszą się nie pożywi. To jednak drapieżnik :) Zrobiłam bazarek z udziałem suniek (na spłatę długu koosiek) i muszkieterów [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216129-***-Cegiełki-i-fanty-DLA-SIEDMIU-BANKRUTÓW-do-północy-31.10[/URL]***. Zapraszam!
  24. Bo wszyscy wstrzymali oddech i czekają... na decyzję. Myślę, że mało kto ma odwagę wypowiedzieć ją na głos, ale rozsądek w środku podpowiada najgorsze :(.
×
×
  • Create New...