Jump to content
Dogomania

MaDi

Members
  • Posts

    11779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by MaDi

  1. [quote name='funia']Nie musisz .Obiecana kwota po prostu trafi na wasze konto .[/QUOTE] Ok, niech będzie jak mówisz;)
  2. [quote name='teresz10']Już przesłałam dalej 2 osobom, daj ogłoszenie na allegro i swoje portale, znajdzie dom w mieście w którym mieszka... a i ty sobie wszystkie sznupki wyadoptujesz na jej ogłoszeniu... halo kancelaria ...[/QUOTE] Zaplułam monitor:evil_lol:
  3. [quote name='ladySwallow']Okej, skoro ona napisała również w swoim, to możesz przyjąć, że ja tamto pisałam w swoim ;) Edit: A Szansa nie miała w tym tygodniu jakoś już wychodzić z kliniki? Bo chyba nosiła mniejszy opatrunek, nie?[/QUOTE] Ja się nie gniewam;) Szansa jakiś czas temu miała mały opatrunek bo samo go widziałam, teraz znów jest duży. Dla mnie wg. wspomnianej strony wygląda na to,że Szansa jest pod opieką fundacji ZEA ale to tylko moje prywatne być może mylne zdanie. W klinice też kiedyś usłyszałam,że to "fundacyjny pies" w tej chwili nie pamiętam kto to powiedział bo było to już dosyć dawno. Najważniejsze aby opuściła wreszcie klinikę tym bardziej,że ma mieszkać w Lublinie więc może będzie możliwość przyjeżdżania z nią na kontrole?
  4. [quote name='teresz10']Prosze dajcie mi informację jak będziecie jechać do Rachowa...[/QUOTE] Jadę w piątek.
  5. [quote name='funia']Mam wiadomośc ,ze po woli zbieramy obiecana kwote mamy juz cos ponad połowe .WIęc licze na to ,ze reszta się rówież dozbiera .[/QUOTE] Nie kumam:evil_lol:
  6. Psiaki mają się dobrze na wszelki wypadek są same na oddzielnym wybiegu.
  7. [quote name='gryf80']mimo braku kasy i tak was podziwiam,i trzymam kciuki za powodzenie.szczeniaki oba ładne pewnie pozostałe też takie urodziwe.[/QUOTE] Jeden jest podobny do tych zabranych, kolejny biało czarny, co ciekawe podobno po okolicy biega czarny podrostek najprawdopodobniej z tego miotu. Przypuszczam,że był z matką kiedy ją zastrzelili i nie wie jak wrócić:(
  8. [quote name='matrioszka2']Dziękuję MaDi.Jak już będą foty, to wydrukuję i wyślę Jej pocztą.Tak, jak obiecałam.:lol: Tylko postaraj się o dane adresowe.[/QUOTE] Tam nie ma nawet numeru działki. Dasz mi to jej przekaże.
  9. Idzie tylko na siku w ciche miejsce i do domu w zabezpieczeniu szelkowo-obrożowym połączonym smyczą;)
  10. [quote name='handzia']Ja ciągle zaglądam, ale nie mogę pomóc finansowo, mam już takie tyły :-( Gdybym była bliżej to pojechałabym z Wami kopać tam w lesie, tak mi żal tych pozostałych biedaków, najbardziej te kleszcze mnie przerażają :-([/QUOTE] Te kleszcze to jakaś plaga Toadie przy wadze 3 kilogramów miał ich ponad 20. Jeszcze mogą się pokazać problemy z tym związane ale jestem dobrej myśli. Mały ma wielkie braki witaminowe " miękkie łapy", mało włosów i paskudną skórę. Dostaje weterynaryjną karę RC starter więc szybko powinien nadrobić braki. Najgorsze jest to,że profilaktyka szczeniąt nie wspominając o leczeniu jest bardzo droga a u nas ciągle brak funduszy.
  11. [quote name='ewajanka']Czyli te szczeniaki nie dzikie tylko mocno wystraszone, nie znają ludzkiej ręki:-( A co zresztą maluchów, będziecie próbować?[/QUOTE] One są dzikie bo nigdy nikt ich nie dotykał nawet Pani która je dokarmia nie miała takiej możliwości. Toadie mimo braku sił w chwili zabierania rzucał się i warczał. Szybko zobaczyły,że człowiek daje jeść i nawet pomizia;) Kolejną barierą będzie miejski świat, ale na to mamy jeszcze czas.
  12. Bardzo się cieszę,że czuje się dobrze:multi:
  13. [quote name='Ty$ka']Ale ja wątków znaleźć nie mogę...[/QUOTE] Ja też, były pod opieką Magdy i Michała z tego co pamiętam.
  14. Strasznie tu pusto...
  15. [quote name='ladySwallow']Nana to 4letnia suczka, wygląda jak mix owczarka, waży ok. 20 kg. Sunia została odebrana przez LSOZ interwencyjnie, w swoim "domu" przeżyla pożar i siedziała z łańcuchem zaciśniętym wokół szyi. Na ciele miała odparzenia i odleżyny. Teraz sunia jest już całkowicie zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona przeciw wściekliźnie, zostanie jeszcze wysterylizowana. Nana jest bardzo kochaną sunią, uwielbia dorosłych, jak i dzieci, jest w stosunku do nich delikatna. Powinna być w domu jako jedyne zwierzę, ewentualnie może mieszkać z małym, uległym samcem. Sunia bez problemu zachowuje czystość, chodzi na smyczy. Zdarza jej się szczeknąć, szczególnie gdy chce zwrócić na siebie uwagę. Sunia daje wszystko przy sobie robić, bez problemu znosi kąpiel czy inne zabiegi. Nie ma choroby lokomocyjnej. Nana szuka dobrego, odpowiedzialnego domu, gdzie byłaby jedynym psem. Przebywa obecnie w hotelu w woj. lubelskim, jednak szuka domu w całej Polsce. Jeśli chcesz ją przygarnąć, skontaktuj się: 602228411 Gacek to ok. 2letni, mały piesek wielkości jamnika. Został zabrany interwencyjnie przez LSOZ - w poprzednim "domu" przeżył pożar i został uwiązany na ciasnym łańcuchu; na ciele miał poparzenia. Obecnie jest już całkowicie zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony, wykastrowany i czeka na nowy dom. Jest psem nieco bojaźliwym, woli towarzystwo kobiet od mężczyzn - prawdopodobnie jakiś mężczyzna musiał go skrzywdzić. Gacek zachowuje czystość i umie chodzić na smyczy. Może mieszkać ze starszymi dziećmi, ale nie jest ich specjalnym fanem - po prostu je ignoruje. Bez problemu dogada się z psami, jest dość uległy. Doskonale nadaje się na podwórko, jako towarzysz innego psa i stróż - jest czujny i szczekaniem sygnalizuje niepokój. Nie nadaje się do domu z ptactwem domowym czy kotami. Gacek jest bardzo żywiołowy i pojętny, łatwo uczy się nowych sztuczek. Przebywa obecnie w województwie lubelskim, lecz szuka domu w całej Polsce. Jeśli chcesz go przygarnąć, skontaktuj się: 602228411[/QUOTE] Pięknie. Dzięki wielkie:)
  16. Wakacje idą znów pewnie będzie ich więcej:(
  17. Obawiam się,że nawet zacisk tu nie pomoże, będzie chodziła tak jak Rozi.
  18. To co ma powiedzieć Toadie który ważył 3 kg? Biedaczek też ma dziwne zapędy tzn. lizanie łokci;)
  19. Zuzia dostała antybiotyk bo strasznie kaszle na szczęście to tylko przeziębienie. Normalnie nie mogłam się jej nadotykać:) takie ma miłe futro. Poznała mnie:crazyeye: Co do zachowań jest bardzo kiepsko nawet mi prawie zwiała w klinice mimo szelek i obroży... Cóż trzeba baaardzo uważać adresówka już wisi na obróżce.
  20. Świetnie wygląda ale w takim otoczeniu to całkowicie normalne;)
  21. Dzwoniłam do Pani Renaty, jest bardzo szczęśliwa.
  22. [quote name='ladySwallow']MaDi, potrzebuję standardowo: - wiek Gacek 2 lata - stosunek do ludzi nieco bojaźliwy, preferuje kobiety - stosunek do zwierząt podobno dusił kury, uległy w stosunku do dominującej suki, do obcych raczej obojętny - stosunek do dzieci (albo domniemanie) przypuszczam,że będzie ich unikał - stosunek do kotów/ptactwa domowego, jeśli coś wiadomo poluje na kury do kotów nie znamy - czy chodzą na smyczy tak - czy znają mieszkanie w bloku, czy są tylko do adopcji na podwórko preferowane podwórko, najlepiej jako kolega do innego psa - charaktery - czy spokojne, czy szczekliwe raczej spokojny - zdrowie: szczepienia, sterylizacja, ew. leczone choroby wykastrowany odrobaczany, odkleszczany, szczepienie PW - co z zachowaniem czystości zachowuje - do jakiego domu się nadają. Do takiego w którym ktoś pokaże,że człowiek jest fajny ew. jako "chłopek roztropek" na podwórko. Jak mi odpowiesz na to, to zaraz napiszę teksty.[/QUOTE] Myślę że przy odrobinie chęci można będzie go nauczyć fajnych sztuczek, już teraz skacze robiąc salta jak widzi miskę.
  23. [quote name='ladySwallow']MaDi, potrzebuję standardowo: - wiek Nana 4 lata - stosunek do ludzi kocha wszystkich małych i dużych - stosunek do zwierząt pogoni kota i ptactwo, zaczepna do suk, żyje w z samcem którego potrafi dominować - stosunek do dzieci (albo domniemanie) lubi - stosunek do kotów/ptactwa domowego, jeśli coś wiadomo poluje - czy chodzą na smyczy tak - czy znają mieszkanie w bloku, czy są tylko do adopcji na podwórko blok i podwórko - charaktery - czy spokojne, czy szczekliwe potrafi szczekać aby zwrócić na siebie uwagę lub kiedy przechodzą obok inne psy - zdrowie: szczepienia, sterylizacja, ew. leczone choroby Zaszczepiona PW jeszcze nie wysterylizowana, regularnie odrobaczana,odkleszczana - co z zachowaniem czystości zachowują - do jakiego domu się nadają. w zasadzie każdy z wyjątkiem celu na który można polować Jak mi odpowiesz na to, to zaraz napiszę teksty.[/QUOTE] Dodam jeszcze,że oboje dzielnie znieśli podróż. Nana to luzak nawet przy kąpaniu czy zastrzykach.
  24. Przeżyła spotkanie ze skarpetami;)? Toadie też objada paluchy. Macie już imię? Może jakieś propozycje? Widzę,że sunia nie potrafi się jeszcze bawić, ale jak na psa z lasu i tak jest bardzo domowa.
  25. [quote name='bico']wczoraj napisałam tu dłuższą wypowiedź ale dogo się zawiesiło i wszystko wcięło:mad: co to za hotel w tym Chełmie? Opiekuna będzie coś pisać o psiakach na forum? Są tam jeszcze inne psy z dogo? No i najważniejsze - czy została zawarta umowa o hotelowanie między LSOZ a tym hotelem? ...skoro Zuzka już w swoim nowym ds, to mam nadzieję, że dobrze się u niej wszystko ułoży i już tam szczęściwie zostanie:modla: mogę miesięcznie wpłacać na hotelowanie obu tych psiaków 200 zł. Jeszcze się upewniam - 300 zł za miesiąc + karma to cena za jednego psa? Oba to 600 zł + karma? Mnie humaniście, to trzeba tak łopatologicznie tłumaczyć:oops::evil_lol:[/QUOTE] Potrzeba nam 600zł plus karmę. W tej chwili jest tam Onka z dogo. Powiem tak robimy wszystko aby jak najszybciej je wyadoptować.
×
×
  • Create New...