-
Posts
8070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WATACHA
-
U nas Sura jak się cieszy , że idzie na dwór to skacze, a czasem szczeka , ale na Bartka Leo znowu jak wracamy do domu to szczeka .
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
WATACHA replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ja kiedyś miałam jakiś kryzys psychiczny i zrobiłam sobie wchodzące w fiolet.To było coś okropnego. I te spojrzenia znajomych, choć nektórzy próbowali kłamać, ze fajnie. Dzieki Bogu zdjęć nie mam :P -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
WATACHA replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Tak sobie pomyślałam, ze mogłoby Ci przyjść do głowy ,żeby sobie na głowie róż zrobić, ale szybko odgoniłam tę myśl :P . Nie wiem jak w ogóle coś takiego sobie wyobraziłam i skąd ten pomysł :) -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
WATACHA replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Ty to taka jesteś ładna jak Tazzmanek prawie :), tylko nie w różu :) -
Może będzie poprawa .
-
Ale się uśmiałam ostatnio.Wychodzimy z klatki na spacer z psami , a na naszej trasie kotek sobie lezie.Idę myślę sobie zaraz ucieknie, psy się naprężyły, kotek nas zobaczył i znieruchomiał.Czekam może się ruszy, a on stoi najeżony jak wryty. Więc niechętnie zaczęliśmy iść w przeciwnym kierunku , na co kot się zdziwił, ale poczuł się chyba pewnie, bo się wyprężył i zaczął iść na nas :), na szczęście przeszedł 2 metry i poszedł w swoją stronę. Śmieszny był taki :). Jest u nas facet co normalnie z kotem wychodzi na spacery bez smyczy i się cwaniak pilnuje jak pies.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
WATACHA replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nic się nie zmienia chłopak -
Dogo chyba umiera :(, nic tu się nie dzieje, jest nas coraz mniej , jak żyć :(? Ten wybieg co to mówiłam, że zamknięty, okazuje się, że jednak nie.Trzeba klamką od drugiej strony :P. Co zrobić jak pan Bóg rozumu poskąpił :P
-
No właśnie to jest taki pies co to mu takie rzeczy nie przeszkadzają.Mentor by tarł dupą, Surfina by sobie zdjęła, a Leoś by się w tym położył. Pół biedy ja mu wystaje, bo się zdejmie, gorzej jak krecik się schowa, a potem wyjdzie niepostrzeżenie w nieodpowiednim miejscu.
-
Jestem szczęśliwa , bo Leoś jak to Pan Doktor powiedział to "super zdrowy pies".Dupka też ok, pozdejmowałam mu wczoraj jeszcze ostatnie strupki i może nie będzie mu się zatrzymywać, a w razie co to mamy mu zwyczajnie zdejmować.No cóż taka rada doktora ha,ha,ha.
-
No raczej, podejrzewam, że byśmy nie wpadli na to, że któreś otworzyło drzwi do "jej " pokoju, nasrało i wyszło zamykając za sobą drzwi.
-
Dzisiaj znaleźliśmy po nocy 4 kupy ha,ha,ha podejrzewamy jedną taką , ale ilość i wielkość jest zatrważająca, chociaż wiemy, że potrafi :).Fot niestety nie mam.