Im się pewnie odwidziało posiadanie psa, bo chcąc nie chcąc to jednak dodatkowe obowiązki wynikające z jego posiadania są. Myślę, że ten problem z Kawą to jakiś niewyobrażalnie trudny nie był, troche wiecej czasu jej tylko trzeba było dać. Przecież bywają psy agresywne, na które trzeba uważać, nie prowokować pewnych zachowań itp. bo może sie to skończyć nieszczęściem nawet i ktoś sobie z tym radzi jednak dla dobra zwierzaka.