-
Posts
6125 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Paja
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Ja wystawiłam kolo 10 ogłoszen a teraz ma zamówiony pakiet+allegro i 200ulotek+50 plakatów które juz odebrałam z druku i w nastepny weeknd prawdopodobnie z ulv spotkamy sie na rynku i pokazemy psiaki.Dzis troszke na rynku na swiatowym dniu zwierzaka reklamowałam Maila kilka osób wzieło moj @ i numer zobaczymy cze sie odezwa. -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Nikt sie o małego nie odzwywa? jakies telefony moze? Na dniach mailo pojawi sie na stronie TOZ-u jako psiak do adopcji. -
Witajcie drodzy przyjaciele donosze ,ze po południu u rodziców byli bliscy sasiedzi chcieli wyjsc z Toskiem na spacer lecz rodzice nie wydali psa bo ja byłam na rynku na swiatowym dniu zwierzaka-jako wolontariusz.Po powrocie wziełam Toska i poszłam tam na wizyte przed adopcyjna.Iz uwazam ,ze skoro jest zainteresowanie na oba psiaki osobno a po ich zachowaniu u mnie stwierdzam ,ze moga byc rozdzieleni.Postanowiłam takowa wizyte wykonac wczesniej kontaktujac sie z Klaudus... Tosieka wydam w czwartek do niedzili,jesli bedzie wszystko w pozadku podpiszemy umowe i pies juz tam zostanie.Oczywiscie bede go miec na oku bo to sasiedzi.Czemu nie chce odrazu podpisac umowy? A otóz dlatego,zeby pozniej tego wszytskiego nie odkrecac jesli Tosiek by zabardzo dokazywał i chcieli by go zwrócic..ale raczej tak nie bedzie bo sa zakochani w nim po uszy chcieli by juz dzisiaj został,ale maja jeszcze do poprawienia kawałek płotu(musza zaplesc na dole).Wczesniej mieli bernardynke odeszła ze starosci.Nazywała sie Berta pamietam ja doskonale :) welka przemiła puszysta kula :) Psiak bedzie sypiał w domku na wizycie wyjadł kotu jedzeni z miski.Bawił sie z Mikołajem(synem Panstwa)piłka i wywalał brzucholem do góry by go tylko głaskac.
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Zaraz wyczesze małego do konca wykompie sie i ide spac.Jutro musze byc na rynku o 12,30 i wroce dopiero pod wieczór. -
[quote name='diuna_wro'][COLOR=Red][B]!!!!!!!!!! Brakuje kocy, ręczników, czegokolwiek co mogłoby posłużyć na posłania u szczeniaków i w izolatce !!!!!!!!!!!![/B][/COLOR] dziś w szczeniakarni ostatnie worki po otwarciu okazały się bezużytecznym lumpeksem: majtki, staniki, skarpetki, gumowy płaszcz p/deszczowy i inne nieprzydatne manele. Magazyn jest PUSTY[/QUOTE] Diuna a moze byc taka gabka jak ze zdjecia? ona jest złozona na pół mam jeszcze 1 wolny arkusz.Jesli tak a bedziesz jutro na rynku to moge Ci zabarac.Tylko dobrze by było cos na nia połozyc chociaz by recznik. [URL=http://img580.imageshack.us/i/toskowospiaco.jpg/][IMG]http://img580.imageshack.us/img580/9684/toskowospiaco.jpg[/IMG][/URL]
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Jak coś to daj znać. A widzę, że tam bazarek już kręci się na całego, ja zapisałam Mailo na pakiecik ogłoszeń zaraz na początku, ale to zależy od wpłat kiedy kto wpłacił to jest to robione a tam już bardzo dużo chętnych powpłacało, także ogłoszenia Mailo będą dopiero po zapłaceniu jakiś czas.[/QUOTE] Na Mailowy bazarek pieniadze były wpłacone w czwartek i w czwartek napewno były juz na koncie tamtej osoby. Zakupiłam specjalna szczotke dla małych psiaków do wyczesywania i juz wyczesałam czesciowo małego ,ale nie chce na raz by nie miał zrazy.Wyglada po wyczesaniu jak spasiona długowłosa swinka :) -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Nie chce ktos zaadoptowac darmowej( trzeba tylko nakarmic,napoic ,pobawic i odsikac) kołysanki na dobranoc?Mailuniu chrapie własnie jak najety.A ja mam isc zaraz spac? No,ale nie bede budzic chłopaka moze miał ciezki dzien i teraz odsypia? Tak sie rozpychał dzis tacie przy kolacji,ze mało mu łapy nie wstawił do talerza z zupa:)Musze pieszczochowi porobic w którys dzien wieczorem zdjecia,on ostatnio swoim zaufaniem do nas zadziwia. -
Ja z rególy prowadzam psy na smyczy tz linkach.My mieszkamy na wiosce i u nas po 21 juz cisza i spokuj kazdy w domach,auta juz nie jezdza zaczynaja dopiero kolo 4 rano.Ja mieszkam od przystanku dosłownie z 15metrów od domu i zboku mamy jeszcze druga spora działke nie ogrodzona,a to ze ktos zbeszczeszcza czyjas prywatnosc tylko dlatego ,ze nieche mu sie na okolo jechac i musi przez nasza działke to juz nie moja wina.Równoczesnie mogłam go pozwac o to co robił o godzinie 22 na mojej działce? Fakt jest nie ogrodzona bo jest nie uzytkowana,tylko ta uzytkowana mamy ogrodzona.Ale juz sobie obecałam ,ze nie popuszcze moim wscipskim sasiada co sie interesuja skad i po co mamy co chwilke inne psy i sie dopytuja co one jakies takie dziwne?itp.Na wiosne przygarne jakies mniejsze zwierzatka co robia duzo hałasu hmm moze perliczki?albo kozunie co bedzie tak rozmowna jak moj Sp. quigon ktory na zawołanie ,albo zapytanie go zawsze grzecznie odpowiadał meee meee :)Qiti był wykastrowanym duzym górskim koziołkiem.Miał długa czarna brode i długa grzywe :) Tymczasem ide spac bo Tosiu juz nie moze sie doczekac kiedy bedzie mogł sie wcisnac gdzies kolo mnie i usnac:) Obecnie memla i ciaga mnie za rekaw. Co do Tosi to mysle,ze przydało by jej sie zakupic jakis kubraczek bo ona ma krótka siersc i jest drobniutka,i po rannym spacerku godzina miedzy 5-6 sie trzesie i po powrocie skakuje pod kołdre i to samo jest po spacerku po kolacji czyli pomiedzy 21-22 teraz spi wcisnieta pod koldra i wtulona w Molcie a z boku jeszcze Mailunio na pufie pochrapuje sobie :)
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miałam ,,jazde,, kopjuje z watku Tosków by nie pisac od nowa. [B] [/B] [INDENT] ehh:/ szkoda gadac.Wyszłam z Mola na spacerek,zobaczyc na godziny autobusów.I jechał jakis Pan rowerem Mola jak to ciekawskie szczenie(ma okolo roku,jest wielkosci miedzy toskiem a tosia) podbiegła i obbwachała.Pan chyba mnie nie widział,ze stałam tuz z boku i do mnie z paszcza jak zawołałam psa...iz go zrzuciła z roweru i pogryzła [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] zaczełam sie smiac.Mowi mu ,zeby pokazł gdzie go tak straszliwie pogryzła to kazał mi spier...i wezwał policje.Poczekałam az przyjada byli dosyc szybcy bo 40 min.Weszli do domu i kazali wskazac psa który go pogryzł tak straszliwie.Mam zaledwie 6 psów w domu i kazdy inny,a Pan nie umiał wskazac który.Sprawdzili szczepienia,Tosia dostała zastepcza ksiazeczke.Wygłaskali psiaki i zabrali Pana na wytrzezwiałke.Pan sie odgrazał do mnie nie tylko słownie,ale i ruchowo,ze jeszcze tutaj wroci.Powiedziała,ze bede czekac...Jutro do 14 mam dowiesc raport od swojego weta o stanie zdrowia psów,nas itp.Na koniec dostałam tylko pouczenie słowne by nie chodzic z psem na spacer bez smyczy.Panowie policjaci mimo poznej godziny byli bardzo sympatyczni i rozesmiani [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] ech..co za ludziska sami nie pomoga ,ale komus beda sprawiac dodatkowy problem. Mailuniu biega po podwórku,sniadanko juz zjedzone przez psiaki.Młodego wyprowadzam jak siedzi w domu co chwilke na spacerki bo zaczoł sie załatwiac w domu tz jest to na zasadzie znaczenia ja tutaj mieszkam i co mi bedzie obcy zapach na moim posłaniu,drzwiach czy szafce.Mysle,ze on znaczy przez Toska zapach chodz Toskowi nie zdarzyło sie jeszcze podniesc nogi na moj mebel. Odkad mieszkam pod Wrocławiem (21lat)nie widziałam dotad tak głupiego człowieka.Ale to nie był nasz,bo swojego bym rozpoznała pomimo poznej godziny.Moze on wie,zkas ze działam dla psiaków.W mojej okolicy nazywaja mnie mundurowcem i czesto wytykaja palcami,ale wcale sie tym nie przejmuje i robie swoje.Jeszcze nikt mi w zyciu,nie zrobił kolo dup.. moze dlatego,ze robie wszytsko legalnie i tak jak potrzeba?[/INDENT] -
ehh:/ szkoda gadac.Wyszłam z Mola na spacerek,zobaczyc na godziny autobusów.I jechał jakis Pan rowerem Mola jak to ciekawskie szczenie(ma okolo roku,jest wielkosci miedzy toskiem a tosia) podbiegła i obbwachała.Pan chyba mnie nie widział,ze stałam tuz z boku i do mnie z paszcza jak zawołałam psa...iz go zrzuciła z roweru i pogryzła :D zaczełam sie smiac.Mowi mu ,zeby pokazł gdzie go tak straszliwie pogryzła to kazał mi spier...i wezwał policje.Poczekałam az przyjada byli dosyc szybcy bo 40 min.Weszli do domu i kazali wskazac psa który go pogryzł tak straszliwie.Mam zaledwie 6 psów w domu i kazdy inny,a Pan nie umiał wskazac który.Sprawdzili szczepienia,Tosia dostała zastepcza ksiazeczke.Wygłaskali psiaki i zabrali Pana na wytrzezwiałke.Pan sie odgrazał do mnie nie tylko słownie,ale i ruchowo,ze jeszcze tutaj wroci.Powiedziała,ze bede czekac...Jutro do 14 mam dowiesc raport od swojego weta o stanie zdrowia psów,nas itp.Na koniec dostałam tylko pouczenie słowne by nie chodzic z psem na spacer bez smyczy.Panowie policjaci mimo poznej godziny byli bardzo sympatyczni i rozesmiani :) Odkad mieszkam pod Wrocławiem (21lat)nie widziałam dotad tak głupiego człowieka.Ale to nie był nasz,bo swojego bym rozpoznała pomimo poznej godziny.Moze on wie,zkas ze działam dla psiaków.W mojej okolicy nazywaja mnie mundurowcem i czesto wytykaja palcami,ale wcale sie tym nie przejmuje i robie swoje.Jeszcze nikt mi w zyciu,nie zrobbił kolo dup.. moze dlatego,ze robie wszytsko legalnie i tak jak potrzeba? p.s Tosia dostała cieczke..
-
Pilnie potrzebuje skan badz zdjecie Tosi ksiazeczki,1 str gdzie dane,szczepienie i odrobaczenie.Nie mam czasu tłumaczyc teraz o co chodzi,ale napewno nie o Toski a o Mole z psiakami wszystkimi okej.Ale ktos zrobił mi kolo dup..i czekamy na policje.A ja musze miec podkładke ,ze ona jest zaszczepiona p/wsciekliznie.I przy okazji Klaudus wyslij ksiazeczke...
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Nie jutro wpłace z samego rana i jutro powinny juz byc na koncie bo to przez bank.Tak jest organizowyany pisałam juz do dziewczyn czy przydam sie jako wolontariuszka ew czy moge wziasc jakiegos psiaka z DT czyli jak sie zgodza to pojedzie ze mna Mailo bo Toski wymiotowały podczas drogi jak do mnie jechały i nie chce ich stresowac. -
Zjawiam sie na prozbe cioteczki po 10 moge cos wpłacic. Obecnie sama mam 3 psiaki na DT a domków nie widac :(
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
U nas dobrze Mailus rozrabia z cała reszta jak szalony.. a moj pokój to jedno wielkie pobojowisko... Młody dzisiaj mnie zaskoczył kazdemu dawałam jedzenie rano (paróweczki gotowane) a młody niechciał obrócił sie napiecie wskoczył na łozko i na reszte patrzył spod byka ze jedza...hihi zaczyna chłopak linie trzymac :) Na spacerkach jak puszcze mu smycz by pobiegał to siadzie i zaczyna wyc nie chce nigdzie isc musze podejsc wziasc spowrotem smycz do reki i maszeruje wteczas smiało. -
Próbowałam z nia rozmawiac,groziłam jej palcem nawet bo ja nie urzywam metody nawet reka klapsa to ona to odbierała jako zabawe i wskakiwała jeszcze wyzej.Pobiła wiekszosc figurek porcelanowych z parapetu.Mysle,ze budrysek widziała na parapecie figurki,parapet mam bardzo wysoko siega mi gdzies do piersi a ona tam z ziemi wskakuje jest mała ale zato bardzo skoczna.Wyciaga i roznosi wszytsko co sie da.Nawet walczyła dzisiaj z róra od odkurzacza:) a jak jej właczyłam odkurzacz i ja złapał za noge to juz pozniej onijała go szerokim łukiem.Z poczatku myslałam ,ze to Tosiek taki rozrabiak a to ona.Jak wezme ja na rece to tosiek dostaje swira.a Jak Tosiu wlezie mi na kolana to Tosia ma go gdzies...Na spacery ostatnio biore ich osobno i nie ma zadnego sprzeciwu. Awit mowisz o jakies konkretnej rozmowie? moze dasz jakas wskazówke...bo moje dzieci specjalnej troski wiedza,ze niewlno znaczy niewolno.Zaraz jeszcze przejde do tematu wychowania moze znajde cos konkretnego tam dla Tosi.
-
Moze Tosiek nie był zamile widzianym domownikiem z Tosia bo ciagle psuja cos? Dzisiaj jak wyszłam na 2h rano na badania wracam patrze a one zjadły muj plecak z RM za 350zł :( i wszystkie leki i bandarze na podłodze w strzepach...Normalnie w moim pokoju nie moze byc nic na wieszchu bo zaraz zjedzone jest...A plecak stał wysoko na szafie i przypuszczam ze zwaliła go Tosia bo ona skacze po meblach..a jak juz spadł to cała 4 sie tym plecakiem zajeła ..hmm ciekawe co teraz na zajeciach powiem..przepraszam nie mam plecaka z medykaliami bo pieski z DT zjadły..ehhh szkoda gadac sa łabuzy i tyle nawet zabardzo czystosci nie umieja utrzymac w domu..jak jedza to chlew na pół korytarza.. Poza tym sa kochane ,przytulasne i całusne :)uwielbiaja sie miziac i wylegiwac na czyms miekkim :)
-
Mola wszedzie musi sie wcisna to takie dziecko specjalnej troski ona kazdego pokocha...nawet smiecia jak znajdzie gdzies na podwórku to tak go czule głaska łapka i przytula ze szok. a miałam pytac nie wiadomo czy Tosiek dostawał wczesniej rgularnie jedzenie? Pytam bo od samego poczatku jak przyjechał praktycznie po jedzeniu zaraz zwracał..teraz ma podzielone jedzenie na wiecej małych porcji i jest wszytsko okej juz.
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
od tego nie umrze przemyłam jej to tak jak nas uczyli na kursie RM i kazałam isc spac zeby zaduzo energi nie straciła rozczulaja sie..ale Mailunu pojdzie do niej jutro ona go w mojej obecnosci przytuli poczestuje kiełbaska i bedzie juz dobrze...mamcia jest taka... -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Wsciekły Mailino hihi :) [URL=http://img823.imageshack.us/i/ubrania006.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4708/ubrania006.jpg[/IMG][/URL] -
foteczka robiona tuz przed kolacja..Toski sie juz zadomowiły na dobre i zaczynaja dokazywac... a Tosia to taka kozica górska siedziałam na łózku i zuciłam zeszytem na biurko,ja patrze a Tosia hop z miejsca i juz na biurku :/ [URL=http://img692.imageshack.us/i/ubrania005.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8346/ubrania005.jpg[/IMG][/URL]
-
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No staram sie juz trzymac na tej wadze 45-47kg ale to nie takie proste..u mnie tez duzo robi stres,przed lekarzami co tym razem wymysla.No,jestem ciekawa bo jutro mam badania z rana pozniej detyste... No i stało sie małe nieszczescie mama chciała sie połozyc do łozka w którym lezał Mailuniu i ja upitolił w nadgarstek...Ale nic jej nie bedzie od tego sie nie umiera..on ma czasem takie dziwne zachowania nie raz sama nie wiem czy on sie bawi czy czy szczerzy..Tylko ja i ojciec podchodzimy do niego pewni siebie i moze dlatego nie gryzie bo czuje respekt,a jak mamuska ma jakies obawy to i ma skutki..Mały juz dawno nie miał takich zachowan,ale raz na jakis czas ma jakis taki gorszy dzien... -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Cwaniak straszny z niego i cudak.. wskoczył mi przed chwilka na kolana jak jadłam kolacje i siedział bo wiedział juz ze czyms bedzie sie mogł poczestowac z talerza:)czesto zdarza sie ze psiaki jedza razem ze mna z jednego talerza:oops:bo ja po wypadku zrobiłam sie niejadkiem i stad waga mi spadł o 20kg w przeciagu 2,5 miesiaca.A jak skonczyłam jesc zobaczył ,ze talerz pusty to poszedł do taty wskoczył na łozko i czekał..czasami ma manie ze jak ktos odejdzie od stołu i zostawi obiado-kolacje na chwile to porwie kotleta.. stół niski mamy wiem... wsam raz na Majlowe łapki :) I ma chłopak jedna wade uwielbia rozwalac smieci z worka i sie w nich tarzac..pozniej wołam go Mailo kompiel a ten juz siedzi w wannie i warjuje :) p.s mam nadziej ,ze nie macie mi za złe ze go tak rozpieszczam? -
Depresja i brak oka równa się dożywocie ? Mailo ma domek :).
Paja replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Nie taty nigdy ani mnie nawet jak niedawno rodzielałam chłopaków,bo Mailowi sie cos Dino nie spodobał i sie na niego najezył i zebami kłapał...do mojego brata tez wczoraj podchodził normalnie i sie ocierał jak kot..ale on sie go troszke bał dotykac...ale natomiast jak zobaczył bratowa to poszedł na legowisko i dopuki ona nie wyszła to tam lezał i patrzył sie spod byka.Mały lezał ze mna i Tosia dzisiaj na łózku wywalił sie dogóry kołami i zaczepiał łapka zeby go miziac ,ale jak tylko ktos zapukał wstał i uciekł z łózka.To samo robi w nocy u rodziców jak ida spac lezy grzecznie z zabawkami w legowisku ale tylko zasna to sie pakuje na kanape w salonie przespi tam cała noc i jak dzwoni budzik po 6 szybko zeskakuje i maszeruje do legowiska ,ze niby to nie on tam spał:)