Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Uff! Już po zabiegu Nussi.Teraz niech malutka odpoczywa i nabiera sił.Przepuklina była spora,zapewne szew też nie jest mały ale najważniejsze,że już po i aby się szybko goiło. Haniu,a jak wygląda sytuacja z karmą? Czy trzeba zamawiać? A jak tak to tą samą czy inną?
  2. Nadeszła deklaracja od uxmal za XII.Ślicznie dziękuję.
  3. Krótko można napisać,że nawet nie zastanowili się nad tym co może przeżywać pies wracając do kojca.Zimni,wyrachowani ludzie bez kompletnie uczuć,traktujący psa jak przedmiot.
  4. Nadeszła stała deklaracja od elficzkowej za XII.Ślicznie dziękuję. Kciuki nadal zaciśnięte za malutką.
  5. Haniu bardzo dziękuję za informację.Cudnie,że wyniki się poprawiły.To teraz trzymajmy kciuki za naszą ślicznotkę aby w czasie zabiegu coś nie wynikło.
  6. "Nussi umówiona na powtórne badania 3.12 i jeśli wyniki badań wątroby będą lepsze, to 4.12. będzie zabieg usunięcia przepukliny. Zabieg będzie kosztować ok.200 zł." Haniu,czy Nussi była dzisiaj na badaniach?
  7. Ja też zaglądam po wiadomości ale jest ich brak.
  8. Elik ma rację w każdym względzie.Cudnie,że przypomniała losy Fado.Trzeba zastosować się do informacji elik.I jeszcze dokupić sznury,gryzaki.Z kongiem to nie wiem bo nie każdy pies toleruje gumę i wątpię aby Jamor zadawał sobie trud napełniania go smaczną karmą.Jamor głównie prowadzi hotel pod względem szkolenia psów trudnych.Fado to nie dotyczy.
  9. Te szelki w linku raczej nadają się do spacerów,są bardzo obszerne.Jeżeli Fado ma w nich przebywać cały czas to nie za bardzo to widzę.Fado nie chodzi na żadne spacery może wystarczą cienkie dobrze dopasowane aby nie mógł się do nich dostać. Bardzo dobre pytanie,czy Fado w kojcu ma jakieś zabawki,gryzaki,sznury aby mógł znaleźć dla siebie jakieś zajęcie.Szelki pogryzł z nudów bo coś musi robić całymi dniami zamknięty, z przerwą na wybieg.
  10. Tak,sunie super trafiły,mają bardzo dobre warunki,nawet razem na wycieczki jeżdżą.Są bardzo kochane przez całą rodzinę. No,ale jak tu nie kochać takich cudeniek.
  11. Nadeszły pierwsze deklaracje za XII od tomcug,Bogusik i Anula.Ślicznie dziękuję.
  12. Moli@,przypomniałam sobie,że tamtym razem Miki miał zalecony kołnierz przez neurologa.Jeździliśmy po sklepach ortopedycznych aby mu kupić ale takich nie było tylko ludzkie,wysokie.W końcu sama wycięłam ze sztywnej gąbki i obszyłam materiałem,przyszyłam rzep i w nim chodził.Chodziło o to aby szyja była usztywniona i głowa była wysoko.Miski też na podwyższeniu były.Teraz mi się przypomina jak to było pierwszy raz z szyją,z kręgami opuchniętymi.
  13. Może jeszcze raz trzeba zrobić RTG prawej strony?
  14. Chodziło mi po głowie jeszcze przed adopcją,że ludzie przyzwyczajeni do małego psa,nie kłopotliwego bo na siusiu i do domku,starszego a więc więcej śpi i jest spokojniejszy.A tu większy psiak,energiczny o całkiem innym zachowaniu przerósł ich bo dłuższe spacery,wybieg konieczny i jeszcze innych mnóstwo rzeczy.Szczególnie rano przed pracą wyprowadzenie dwóch psów to męczy.Być może pani chciała pomóc Korciowi w zrywie emocji ale to nie wyszło,przerosło rodzinę. Dobra nauczka w przeprowadzaniu wstępnej rozmowy,czy pies będzie mógł spać gdzie chciał np.przy łóżku.Szczerze mówiąc zaskoczyło mnie to,że pani wyganiała w nocy Korcia do swojego legowiska.U mnie psy miały swoje legowiska przy łóżku bo chciały z nami być non stop nawet w nocy ale nam to zupełnie nie przeszkadza,nawet o tym nie pomyśleliśmy aby psy wyganiać z sypialni.Miło nam było,że są tak oddane,wierne,przywiązane do nas i chcą być z nami non stop.
  15. Ja tu jeszcze przypomnę o suni.Przecież sunię trzeba wysterylizować obojętnie czy zostanie u pani czy nie bo powtórzy się historia ze szczeniakami.Ciężko to wszystko ogarnąć ale nie ma wyjścia,trzeba załatwić sprawę do końca.Jeżeli chodzi o umowy to umowy są na kiyoshi a więc nie do przekazania pani bo niby dlaczego umowa ma leżeć u pani jak nie jest na nią.Umowę ma mieć kiyoshi i tyle.
  16. Jest piękny. Marto,podziwiam za determinację i załatwienie tak szybko lokum dla tego maluszka.Dla mnie to jest niesamowite.A może się zgubił komuś.
  17. W zasadzie nie wiadomo konkretnie(trzeba by było zrobić TM),na zdjęciach wyszło opuchlizna kręgów szyjnych i to spowodowało paraliż całej prawej strony.Po Nivalinie i zabiegach dwutygodniowych opuchlizna pomału schodziła i zeszła ale nie jest całkowicie dobrze,Miki chodzi ale stara się ustawiać łapki tak aby stały.W zasadzie to jest cud bo wcześniej łapki były bezwładne i kręgosłup wygięty.
  18. Jeszcze tylko pochwalę się moim psiakiem.Miki wrócił do świata żywych a było bardzo duże prawdopodobieństwo uśpienia go.Ta jedna cała strona widoczna na zdjęciu była sparaliżowana,przewracał się,nie mógł utrzymać równowagi. http://
  19. Boksia to świetna jest terapia dla Uli.Cudne zdjęcia i cudni opiekunowie.Ogromnie się cieszę.
×
×
  • Create New...