-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
[quote name='misiek.d']wiem wiem ;) Zrobie je hurtem w czwartek. Narazie nie mam czasu. pozdrawiam[/QUOTE] Dogo07 miała na myśli chyba,że pomoże w ogłoszeniach i porobi trochę ogłoszeń Kirysowi.
- 30 replies
-
- adopcja psa
- lublin
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Anula replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Ja też całuję Kolinka w ten przepięknościowy nosio i życzę dużo zdrówka. Kolinek może się nie obrazi na mnie taka sunia jest w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216680-ZUZKA-mikrosunia-do-adopcji-pilnie-poszukiwany-DS[/url]! -
[quote name='MARCHEWA']Podajcie mi konto Florkowe,przeleję 50 zł od Sylwii. Co do domku Florka to wypytałam o wszystko i dowiedziałam się,że pani Florka kochała i krzywdy mu nie zrobiła,ale jej mąż,który większość czasu spędził za kratami,kiedy wychodził robił tej rodzinie piekło na ziemi.[/QUOTE] No to już wiemy jaki Florek miał dom.Niestety nieraz są takie anomalia w rodzinie.Piekło przechodziła rodzina i pies.
-
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Już jestem.Dzwoniłam i rozmawiałam z panią. Chciałam sie umówić nawet na dziś ,ale pan jest w szpitalu na badaniach, więc poczekam az wyjdzie.Jest nadzieja ,że w czwartek i wtedy pani da znać.Mieszka ode mnie 2 km.Poczekam , bo okazało się ,że pani musi jeszcze "urobić" pana. Chcę by oboje państwo wyrazili zgodę przy mnie. Pani znalazła Liwię na Morusku i zakochała się od pierwszego wejrzenia.[/QUOTE] Dziękuję Cioteczko Poker za informacje.Bardzo dobrze,że wyszło o urobieniu Pana przez Panią,ponieważ Liwia musi trafić do domku gdzie wszyscy domownicy powinni chcieć zaadoptować moje słoneczko i dać jej dużo ciepła. Cioteczki może zajrzycie na ten wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216680-ZUZKA-mikrosunia-do-adopcji-pilnie-poszukiwany-DS%21?p=17875338#post17875338"]http://www.dogomania.pl/threads/2166...8#post17875338[/URL] -
ZUZKA- mikrosunia do adopcji- pilnie poszukiwany DS! Zuzka jest malutką, drobną sunią, wielkością przypominająca yorka. Waży niecałe 6 kg….. Obecnie przebywa w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt Promyk w Gdańsku. Mieszka w budzie, w schroniskowym boksie, dzieląc go z pozostałymi, małymi towarzyszami niedoli. Jest młodą ok. 2 letnią panienką. Jako, że jest najmniejsza w boksie, pierwsza próbuje zwrócić na siebie uwagę, szuka kontaktu, daje łepek do głaskania a nawet brzuszek. Wspina się po nogach na ręce. Jest bardzo wdzięcznym i żywiołowym psem. Zuzkę poznałyśmy bliżej przy okazji wykonywania zabiegu wycięcia przepukliny. Jest bardzo mądrą i pojętną sunią. Od pierwszych chwil, kiedy zaufa chciałaby być najbliżej człowieka, daje brzuszek do głaskania, wskakuje na kolana i ‘rozdaje buziaki’. Szybko się uczy. W domu zachowuje czystość. Broni swojego terenu. Przybiega na zawołanie, ładnie chodzi na smyczy. Grzecznie wskakuje do auta, układając się na siedzeniu. Bardzo cieszy się, kiedy opuszcza boks i wychodzi na spacer. Najchętniej biega po trawce, zrobiłaby wszystko, aby nie wracać do boksu…. Jak na młodego psa przystało potrzebuje więcej ruchu i zabawy. Niestety sunia w przeszłości musiała być źle traktowana przez dzieci, a nawet ludzi. W przypadku, kiedy ktoś obcy pojawi się nieoczekiwanie, zbyt blisko suni, zwłaszcza obce dzieci może ugryźć. Choć w jej wykonaniu to bardziej uszczypnięcie niż ugryzienie- to sunia w ten sposób może zareagować. Dlatego potrzebuje więcej czasu, aby zaufać, poznać domowników, sąsiadów. Nauczyć się, że nie wszyscy ludzie czy dzieci wyrządzają krzywdę. Jest malutka i krucha, zasługuje na ciepły kąt i miłość. Szybko przywiązuje się, a zima w schroniskowym boksie dla takiego malucha będzie wielkim wyzwaniem. Pomóżmy Zuzce w znalezieniu kochającego domku, w którym będzie czuła się bezpiecznie i zaufa na nowo. Szukamy dla suni domu, który da jej bezpieczeństwo, okaże cierpliwość, pokocha i nauczy właściwego zachowania w stosunku do obcych ludzi. poniżej zdjęcia ze schroniska, spacerów i pozabiegowe: Kontakt: 791 108 269
-
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Anula replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
Takie pieski,które przez całe swoje marne życie nie zaznały ciepłej ludzkiej ręki i miłości będą walczyć o względy człowieka.Mam przykład z moimi tymczasowiczkami ze schroniska one pragną tylko być blisko przy człowieku i okazywania im miłości.Nie opuszczają człowieka ani na krok wodząc wzrokiem aby go nie stracić. -
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Anula replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Cioteczki może warto mu poszukać DT bo jak tak dłużej pobędzie w Schronisku to zdredzieje na maksa.Jest możliwość go chociaż raz w tygodniu wyczesać? -
No to nasz Florenio szykuje się do hoteliku wraz z wyprawką.Nie było odzewu z ogłoszeń?Pani z Gdańska też się nie kontaktowała teraz?
-
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Anula replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dodałam jeszcze kontakt do ogłoszeń. -
Smoky- słodki miziak już ..w nowym domku:)
Anula replied to ani's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ani']Jak to możliwe przecież wstawiam swoje zdj na swoim profilu..a jak tu wstawic bezpośrednio zdj?[/QUOTE] Ja nie umiem wstawiać fotek z imageshack.Ja mam założony album w empikfoto jest w języku polskim i bezproblemowy.Wstawiasz fotkę do albumu a następnie link do fotki kopiujesz.wchodzisz na odpowiedź i na górze jest ikonka z zielonym drzewkiem klikasz na nią, pokarze się okienko z dogo tam wklejasz link i klikasz na okey.Fotka powinna pokazać się w odpowiedzi i wysyłasz odpowiedź. -
Smoky- słodki miziak już ..w nowym domku:)
Anula replied to ani's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ani']Jak to?;)nie jarzę[/QUOTE] Ja wchodząc na ten link otwierają się mi moje zdjęcia tymczasowiczki,a Tobie co się otwiera,może u mnie coś jest źle z kompem. -
Smoky- słodki miziak już ..w nowym domku:)
Anula replied to ani's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='ani']To jest ostatnie zdj, które zrobiłam mu u mnie w biurze w swojej pracy. Taki słodziak-tak mu było dobrze na tym krzesełku, leżał, mruczał, a w końcu usnał sobie smacznie. Tak ciepło, fajnie było. [URL]http://my.imageshack.us/v_images.php[/URL][/QUOTE] A ten link co wstawiłaś to jest moja Cecylka tymczasowiczka a nie kocurek. -
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Anula replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Wstawiłam Blondaska tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216502-Oferuj%C4%99-po-20-og%C5%82-dla-ka%C5%BCdego-psiaka-z-dogo/page6[/url] -
Zakołtuniony, kulejący biały piesek KOLA w nowym domu! !!
Anula replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bogusik']Patrząc na te zdjęcia,to po prostu oczom nie wierzę...Boże, jak on musiał okropnie cierpieć i jak on to wytrzymał?!Nie potrafię na tą chwilę nic z siebie więcej wykrzesać...[/QUOTE] Ja praktycznie też!Koska może jeszcze porozmawiaj z wetem jak Kolinek będzie znosił te przestawienia kości w dalszym swoim życiu tj.czy te kosteczki mu nie będą coraz bardziej się rozchodzić.Czy zalecany jest ruch,może rehabilitacja tylko ja tu z tą rehabilitacją bym była ostrożna bo może być jeszcze gorzej jak jest.Z mojej strony nie chciałabym narażać Kolinka na nowe cierpienie i potworny ból jeśli by miał być operowany,no chyba,że ze 100% skutkiem tylko kto to zapewni!Może dajmy mu spokój i dajmy mu bezpieczne pełne miłości życie.Myślę,że Kolinek przyzwyczaił się do swojego kalecta.A z maila praktycznie nic nie wynika bo nie wiadomo czy jest możliwość operacji i naprawienia kręgosłupa czy też nie.Natomiast jeżeli chodzi o właścicielkę u której Kolinek przebywał to chyba liczyła,że umrze po takim wypadku,zresztą wątpię czy którykolwiek piesek był tam chociaż raz u weta.Tacy ludzie nie przejmują się cierpieniem psa.Jeden więcej piesek,jeden mniej co za różnica-mniej gęb do wyżywienia.A tam chyba są suczki niesterylizowane a więc będą następne pieski.No a, że Kolinek przeżył to tylko jego szczęście,a dla właścicielki to problem,że jeszcze jedna gęba do miski jednak utrzymała się przy życiu. -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyja']Ale póżniej trudno sie rozstać :) Im dłużej bida na tymczasie tym później większa tęsknota. Wiem to z własnego doświadczenia :)[/QUOTE] Tak to prawda!Wszystkich tymczasowiczków bardzo pokochałam i tak szczerze to każdy pozostawił ranę w sercu,że odszedł z mojego domu.A TZowi zalega Filipek-Fifek a jak się dowiedział,że ma uszkodzoną łapkę to nie daje mi żyć. Dzisiaj wziął na spacerek Liwię i Mikusia i co się okazało,że teraz Liwia za TZ chodzi w krok w krok a ja chyba odeszłam na drugi plan.Ech! -
Jestam śliczny, a jednak w schronie.Jestem w super domu.
Anula replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Zapisuję sobie kudłaczka. -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyja']Trzymam kciuki, żeby wypalił domek dla Liwii :)[/QUOTE] Ja też trzymam kciuki!Zobaczymy czas pokaże i wizyta czy to ten domek czy też nie.Jeżeli nie ten domek to nie będę za bardzo zmartwiona bo Liwia jest przecudowna,coraz bardziej się otwiera,poznaję ją coraz bardziej i rozkoszuję się towarzystwem Liwii. -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']a kiedy wizyta przed adopcyjna wiadomo już coś?[/QUOTE] O wizycie jeszcze nic nie wiem.Poker jutro ma się skontaktować z Państwem telefonicznie i się umówić na wizytę.Na pewno da znać na wątku jak wypadła wizyta a więc czekamy.Kochana Poker zawsze mogę liczyć na jej pomoc też sprawdzała domek dla mojej tymczasowiczki Cecylki. Asiu dzięki za wysłanie papierków. Marzenko!Bardzo dziękuję za przepiękną wiązankę kwiatów - jestem mile zaskoczona i wzruszona.Szkoda,że dzieli nas taki szmat drogi bo bym chętnie podziękowała osobiście.Wzruszyłaś mnie bardzo-jeszcze raz dziękuję! -
Magenka1!Obroża i smycz doszły bardzo dziękuję.Już teraz Florek jest pod bardzo dobrą opieką Cioteczek,że już nie zazna krzywdy,którą mu wyrządzono.Poszukamy mu wspaniałego domku i chłopczyk będzie miał wszystko wynagrodzone.
-
Dredzik - znaleziona skołtuniona kulka już w nowym domu!!!!!!
Anula replied to koelka's topic in Już w nowym domu
[quote name='koelka']Tak nam powiedziano w schronisku, że nie zgadza się z innymi psiakami, ale na spacerze tego nie widać. Może w jednym boksie tak zareagował? Możemy to jeszcze sprawdzić z innymi psami, jeśli propozycja tymczasu byłaby aktualna.[/QUOTE] Na dzień dzisiejszy propozycja tymczasu jest nieaktualna,ponieważ mam na tymczasie sunię Liwię ze Szczytna.Zamiast Dredzika przyjechała sunia.A mam w domu samca pekinka,który jest łagodnie nastawiony do piesków.Dlatego zawsze się upewniam czy piesio żyje w zgodzie z innymi pieskami. -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']Anula pięknie to opisałaś tylko przesadziłaś z tą pańcią w podeszłym wieku :)[/QUOTE] Podeszły czy nie podeszły wiek w zasadzie to nie jest tak istotne.Najważniejsze aby jeszcze zdążyć pomóc jak największej ilości bidom na ile się da.A Liwia jest przesłodka cała rodzina już ją kocha włącznie z moimi wnusiętami,które przychodzą bardzo często odwiedzać Liwię.Przez syna jest wycałowana codziennie co przyjmuje z wielkim zadowoleniem.Jest bardzo,bardzo kochana,taka przylepka.Wszyscy ją uwielbiają i nazywają ciapulenio bo ona tak fajnie biega-no właśnie takie nasze ciapulenio.Nasze wszystkie tymczsowiczki miały jakieś przydomki zależnie od sposobu bycia,zachowania a więc Liwii się trafił też przydomek. -
Siwusek Kudłatek :) Sreberko w wersji średniej [Tczew]
Anula replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
To cieszę się bardzo,że Siwusek ma domek.Długo nie było o nim wiadomości.Powodzenia Siwusku w nowym domku.Oby domek był najlepszy na świecie! -
[quote name='Ania_i_Kropka']Żeber nie rusza się. To jest stary uraz, który spowodował szkody w organizmie i buł bardzo bolesny. Chirurg mówił, żeby nie ruszać śrutu. Śrut jest otorbiony i nie przeszkadza Florkowi. Gdyby pies musiał przejść jakiś inny zabieg to przy okazji można by było wyjąć śrut.[/QUOTE] Gdzieś wyczytałam,że pozostawiony śrut robi duże spustoszenie w organizmie,ponieważ jest wykonany z ołowiu a ołów jest bardzo szkodliwy dla zdrowia.No ale weci znają się na tym lepiej więc nie należy podważać ich decyzji.