Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Docha a zrobisz tą wizytę dla mari? Co u naszego Orlenka słychać,jak tam żoładeczek-wszystko wróciło do normy po zastrzykach?
  2. [quote name='magenka1']Mamy na oku tymczasa tylko ten tymczas ma pieska, który prawdopodobnie w tym tygodniu jedzie do domu stałego więc trzymamy kciuki bo to nic pewnego[/QUOTE] To trzymam kciuki aby tymczasik wybył do domku A nasz Beniutek pojechał na jego miejsce.
  3. Nikt nie pytał o naszego Benusia z ogłoszeń? Kurcze co z nim będzie?
  4. Kiedyś Anetek100 wysłała mi fotki na maila takiego piesia podobnego do Fifka.On był z drugim pieskiem na fotce.Czy on jest jeszcze w schronie i czy są jego lepsze fotki.Na pierwszej stronie nie widzę tej fotki.
  5. A może ktoś suczkę podrzuci do Warszawy Pani zawsze to by było bliżej?
  6. I jeszcze trochę fotek Rysia. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098569_50d_420.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098577_50d_436.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098594_50d_441.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098611_50d_458.jpg[/IMG]
  7. Kochani!Dostałam maila od Państwa Tusika i fotki Tusikowo-Rysiowe. Przesyłam zdjęcia naszego Rysia. Zmieniliśmy mu imię, gdyż zbyt kojarzyło sie nam z poprzednikiem na, którego bardzo podobnie wołaliśmy, a Rysiek ma swój charakter i jest wyjątkowy sam w sobie. Mały jest genialny. Bardzo się do nas przywiązał. Pokochał zarówno Dorotą jak i mnie :) Jak cień chodzi za mną po domu - gdzie ja, tam i on. Zaprzyjaźnił się z psem rodziców i razem biegają po ogrodzie. Doszło do sytuacji gdy pierwszy z nich wypuszczony biegni epod drzwi drugiego domu i obszczekując prosi o wypuszczenie kumpla. Bardzo ładnie się zgadzają i nie ma pomiędzy nimi żadnych objawów agresji, czego nie mogę powiedzieć o zachowaniu w stosunku do obcych psów podczas spacerów ( pewnie nas broni :)). Nadal nie spuszczamy Ryśka ze smyczy - jego ciekawski i mocny charakter oraz myśliwskie zacięcie przewyższają niestety posłuszeństwo wobec nas. Wiosną planujemy zapisać się na szkolenie by kompletnie zapanować nad jego posłuszeństwem. Co innego na ogrodzie - tu jest w 100% słuchającym się i grzecznym psiakiem. Rysio bardzo ładnie pozwala się myć oraz czesać. To mój pierwszy pies, który widząc szczotkę macha ogonem i drapie łapą prosząc o czesanie. Jednym słowem bardzo fajny i kochany psiak z niego i cieszymy się, ze do nas trafił. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098539_50d_016.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098544_50d_046.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098550_50d_139.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098557_50d_395.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46098562_50d_407.jpg[/IMG]
  8. Energy!W łazience ubierałam się rano i Majka siedziała przy mnie,jak wstała zauważyłam rozmazaną różową krew o długości gdzieś 5cm,nie macałam tego a więc nie wiem,umyłam podłogę i to wszystko.Na podłogach ani w legowisku nie zauważyłam kropli krwi przed majtkami,teraz też podpaska jest sucha i biała sama nie wiem co o tym sądzić,tylko tyle mogę napisać,że jak Majka przyjechała do mnie to Miki nie trzymał nosa przy pupie Majki a teraz jak Majka się ruszy to jest wciąż przy niej.Tak to wygląda. Trochę fotek naszej niuni. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46103262_img_1923.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46103279_img_1914.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46103292_img_1912.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46103306_img_1922.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy53/341951/1290413/46103321_img_1917.jpg[/IMG]
  9. Cioteczki!Przyznam się,że w pewnym momencie byłam załamana,ponieważ oczywiście z problemem zostałam sama,ale już wszystko jest opanowane.Wydawało mi się,że nie poradzę sobie, jednak nieprawda - poradziłam.Byłam u weta,kupione są majteczki,Vivisol.Tak jak pisałam nie miałam styczności z suczką z cieczką a więc tu tkwi główny problem,miałam w BDT dwie suczki wysterylizowane a więc nie było problemu cieczki.Wiem jedno nigdy na BDT nie wezmę suni niewysterylizowanej,no ale człowiek się uczy całe życie na błędach.Majka jest zabezpieczona majteczkami dobrej firmy Trixi i fakt majteczki są super,Majka nie zajdzie w ciążę bo nie ma takiej możliwości.Ogrodzenie mam szczelne a więc też nie ma możliwości ucieczki Majki.Majka nie chce iść sama do ogrodu,ja z nią muszę wychodzić.Ona na ogrodzie ani sekundy nie chce zostać sama,wciąż mnie ma na oku i mnie pilnuje i to bardzo blisko jest przy mnie.Jest trzy razy dziennie wyprowadzana na spacer w szelkach poza posiadłość,na początku ciągła,teraz już na spokojnie chodzi bardzo ładnie na smyczy.Ani razu nie załatwiła się w domu no ale to moja zasługa bo ostatni spacer był na początku pobytu u mnie o 23 i ranny o 6,teraz wszystko jest już przesunięte,ostatni spacer o 21 i ranny o 7.Nie myślę ani Majki ani Mikiego zamykać w pokojach,ponieważ jak i Miki tak i Majka drapią w drzwi a więc to jest nie możliwe bo nie mam zamiaru zmieniać drzwi.Majka i Miki będą z nami normalnie spędzać święta i uczestniczyć w Wigilii jako pełnoprawni członkowie rodziny.Jeżeli chodzi o cieczkę to nie mam pojęcia,Majka nie krwawi ale Miki wciąż trzyma nos przy pupie Majki,już sama zwątpiłam czy ona ma cieczkę skoro nie krwawi no ale może tojest ten okres od 9-13 dnia sama nie wiem.Majka Mikiemu nie podkłada się. Za majteczki zapłaciłam 16,50zł a za Vivisol 18zł,porada u weta nic nie kosztowała o dziwo! Po świętach muszę jeszcze skoczyć do weta po jakiś środek uspokajający,przeciwstresowy dla Majki,ponieważ w Sylwestra będzie niemiłosierny huk,strzały a Majka panicznie się tego boi.
  10. Wstawiłam bidulkę na ten wątek,może ktoś pomoże. [url]http://www.dogomania.pl/threads/133903-BERNARDYNY-adopcje.-Przeka%C5%BC-na-bernardyny-1-swojego-podatku!/page46[/url]
  11. Bernardyn w potrzebie,może ktoś zaglądnie na wątek i pomoże. [url]http://www.dogomania.pl/threads/219738[/url]
  12. Sarunia-serdeczne dzięki za tak szybką przesyłkę!Jesteś Kochana! Majka wg schronu ma dwa lata to chyba już miała z dwie cieczki.Ja na suniach absolutnie nie znam się.Zawsze w domu były samce.Mój rezydent Miki nie daje żyć Majce.Majka natomiast ucieka od Mikiego.Majtki mają podpaskę,nie ma śladu krwi od rana.Tak to dzisiaj wygląda.Zobaczymy co przyniosą następne dni.Majeczka ma już uszka w lepszym stanie ale nie są to jeszcze zdrowe uszy,trzeba czekać na efekt cierpliwie.Ogólnie Majeczka czuje się dobrze, w pierwsze dni spędzone u mnie nie mogła się bidulka najeść,w tej chwili już wszystko dochodzi do normy,nie rzuca się na jedzenie,je spokojnie.Jest bardzo spokojną sunią,szybko się uczy.Nauczyłam Maję siadu przy zakładaniu szeleczek,na spokojnie siada,daje najpierw jedną łapkę później drugą,zapinamy szeleczki i idziemy na spacerek.Maja bardzo dobrze chodzi na smyczy,jednak jak się wystraszy huku robi w tył zwrot i pędem biegnie do domu,nie pomaga uspokajanie jej.Ogólnie Maja posiada same zalety,jest niesamowitą przylepą,nie odstępuje człowieka ani na krok,szybko się uczy,jest bardzo posłuszna,jednym słowem cudowna.Mojego rezydenta bardzo polubiła a on ją,dogadują się super,nie ma warczenia przy misce,wszystko jest okey.Sądzę,że na spacerze by się trzymała blisko mnie,jednak nie ryzykuję i jest wyprowadzana w szelkach głównie ze względu na strzały.Ona panicznie się ich boi.Nie wiem skąd ten strach ale tak jest,już się boję Nowego Roku.
  13. Bardzo dziękuję za pomoc w kwocie 100zł dla Majki z poniższego wątku - skarbonce pudelkowej. Majka też dziękuję i przesyła lizanko dla wszystkich Cioteczek,które wspierają Pudelki w potrzebie! [url]http://www.dogomania.pl/threads/218706-Pudliszonowata-Maja-w-dt-potrzebne-na-sterylke-i-leczenie-poschronisk.paskudztwa?p=18238578#post18238578[/url]
  14. [quote name='Energy']Ale to niemożliwe żeby tylko jednego dnia krwawiła. Anula doszedł przelew?[/QUOTE] Bardzo,bardzo dziękuję Kochana Cioteczko,dzisiaj przelew w kwocie 100zł dotarł,zaraz umieszczę w 4 poście.
  15. Wiem Poker co czujecie.Jestem myślami i całym sercem z Wami.Pomyśl te ponad 15 lat spędzonych z Bonuskiem to część pięknego Waszego życia i Bonuska.Wy byliście z nim szczęśliwi i On z Wami.Teraz nadszedł ten moment,że musicie się rozstać,Bonusek czuje,wie na 100%,że zawsze był kochany i odchodzi kochany,a to najważniejsze.
  16. No właśnie ten schron woła o pomstę do nieba.Jeżeli by ktoś Majkę zaadoptował ze schronu po cieczce to równie dobrze by mógł zaadoptować sukę w ciąży co by o tym nie wiedział,przynajmniej na początku.Nie rozumiem,jedne schrony mają pieniądze na sterylizacje ,kastracje inne nie.Więcej nie komentuję bo szkoda nerwów. Maja wychodząc ze schronu chyba już miała pierwszą fazę cieczki,nie wiem mogłam ja też nie zauważyć czerwonych kropel chociaż nie wydaje mi się ,że tak było.Ja zauważyłam różową rozmazaną kroplę albo 16 albo 17 a Maja była wyciągana 13.Od momentu tej kropli Majka nie krwawi. Teraz chodzi w majtkach trixi,na początku gryzła je bo chciała się ich pozbyć,teraz na razie jest spokój,zobaczymy co się będzie działo dalej.Czekam jeszcze na Vivisol. W goglach wyszukałam opis cieczki: [COLOR=#666666][FONT=Arial][FONT=Arial]Cieczka występuje u wszystkich dorosłych suk i słowem tym określa się okres rui. Suka zazwyczaj dojrzewa hormonalnie między 8 a 12 miesiącem życia, chociaż oczywiście i tu mogą być niewielkie odchylenia od normy i może ona wystąpić w 6 miesiącu lub po upływie roku. Gdy jednak odchylenia są większe należy poradzić się lekarza. Cieczka pojawia się 2 razy do roku . Okres ten trwa zwykle 21 dni, ale chęć pokrycia suka wykazuje między 9 a 13 dniem . [/FONT] [FONT=Arial]Początek cieczki wskazuje silne przekrwienie narządów rodnych, oraz silne obrzmienie sromu. Wkrótce potem zaczyna się krwawienie, które przechodzi od ciemnoczerwonego do jasnoczerwonego po 8 dniach. Kiedy ustaje krwawienie oznacza, że suka osiągnęła szczytowy punkt cieczki i teraz z pochwy wydziela się jedynie trochę białego śluzu wabiącego psy intensywnym zapachem niewyczuwalnym jednak dla ludzi. Suka przestaje słuchać swojego pana, interesuje się kręcącymi się wokół niej psami, próbuje uciec, dlatego w tym czasie należy ją szczególnie pilnować, jeśli nie chcemy dopuścić do niekontrolowanego krycia. W tym też czasie właściciele narażeni są na nieustanną obecność samców zwabionych zapachem. Bywa to bardzo uciążliwe. Dlatego współczesna weterynaria proponuje właścicielom suk dwa sposoby na pozbycie się cieczki.[/FONT] [FONT=Arial]Zapobieganie występowaniu cieczki poprzez wstrzyknięcie progesteronów na dwa tygodnie przed spodziewanym terminem jej wystąpienia. Kiedy decydujemy się na krycie przerywamy podawanie hormonów i przy następnej rui dopuszczamy do suki psa. Gdy nie mamy zamiaru rozmnażać suki, albo jest ona w wieku, gdy krycie nie jest już wskazane , możemy zastosować sterylizację , polegającą na usunięciu chirurgicznym jajników i macicy. Taka sterylizacja likwiduje raz na zawsze wszystkie cieczki i choroby narządów rodnych. Na całym świecie tego typu operacje są powszechnie stosowane, ponieważ zapobiegają tak często występującym ciążom urojonym. [/FONT] [/FONT][/COLOR]
  17. Majki nie będę faszerować zastrzykami.Zaraz idę do sklepu po majtki dla Majeczki.Na bazarku już kupiłam Vivisol,czekam na dane do przelewu. Byłam rano u weta i powiedział,że można sunię sterylizować po 2-3 tygodniach zależnie od kondycji suni.Też proponował Vivisol ale już zamówiłam na bazarku. Majeczka boi się huku,strzałów,ucieka do domu.U nas już zaczynają dzieciaki bawić się tym dziadostwem. Dzisiaj spała z nami w sypialni bo nie miałam jej sumienia zamykać w łazience,a zresztą rezydent drapał w drzwi od łazienki.W nocy nic się nie działo.
  18. [quote name='Satrina']Hm a na kiedy zaplanowałyście sterylizację?Trzeba by szybko się tym zająć.[/QUOTE] Nie wiem na kiedy miała być planowana sterylizacja,było pisane na wątku,że aż Majka dojdzie do siebie i wtedy będziemy myśleć o sterylce,zresztą na dzień dzisiejszy nie ma na to funduszy.Ja nie pokryję sterylki bo już w kwocie 90zł pokryłam sterylkę Kory Majki,która miała trafić do mnie na BDT i nie jestem w stanie pokryć sterylki mojej Majki. A ten hotelik u Kiku jest jeszcze aktualny?
  19. Wczoraj Majka dostała prawdopodobnie cieczkę,będąc w łazience razem zemną zauważyłam plamkę różową na kafelkach.Mój rezydent nie daje żyć Majce a Majka wskakuje na niego i kopuluje.Mój pies nie jest kastrowany i wynikł duży problem.Majka dzisiejszą noc przespała w łazience.Nie wiem co będzie ale ja sobie z tym problemem nie poradzę.Majka nie może być u mnie praktycznie ani chwili.Nikt nie przypuszczał,że Majka może dostać cieczkę. Napisałam do Kory prośbę o zamianę suczek,ponieważ uważałam,że problem byłby rozwiązany a tym bardziej,że Kora nie ma psa no i Majka ma być sterylizowana w Wałbrzychu.W ciągu trzech godzin byłby problem rozwiązany gdyby Kora zgodziła się na zamianę suczek. Kora nie zgodziła się na zamianę!
  20. Wstawiłam Olka na kudłacze w potrzebie.Jest piękny,może ktoś da mu domek. [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-Kud%C5%82acze-w-potrzebie-w%C4%85tek-dyskusyjny-PROSZ%C4%98-O-NIE-CYTOWANIE-ZDJ%C4%98%C4%86/page247[/url]
  21. Olek - szkielet wyrwany śmierci - szuka domu Olek to psi dziadek. Ma ok 10 lat. Najprawdopodobniej został porzucony przez swoich właścicieli ponieważ się zestarzał, a następnie trafił do schroniska w Olkuszu. Jak wiadomo schronisko to nie cieszy się najlepszą opinią, ze względu na panujące tam warunki. Olek długo nie pożyłby w takich warunkach. Na szczęście znalazła się dobra osoba która psiaka zabrała do hotelu. Obecnie pies ma się znacznie lepiej. Jest oceniony na ok 10 lat. Kiedy przyjechał ze schroniska był potwornie wychudzony, dodatkowo jego sierść była brudna i pozlepiana. Teraz Olek powoli dochodzi do siebie w hotelu. Niestety Oluś ma nie najlepsze wyniki krwi i zaćmę. http://www.dogomania.pl/threads/219639-Olek-szkielet-wyrwany-%C5%9Bmierci-szuka-domu
  22. Pani Aniu! Rybka to filet ugotowany króciutko w jarzynach i dodany do ryżu albo makaronu.Absolutnie z ośćmi,no chyba,że wybranymi.
  23. No Koska miała jakiś domek na oku ale nie pisze,a więc chyba zastanawia się jeszcze,czy to ten jedyny domek dla naszego Kolinka jest.
  24. No to Majeczce trzeba nadal szukać domku.Majka ma jeszcze ogłoszenia?A te inne domki co dzwoniły,co myślisz na ich temat Kora? Na temat ludzi nie wypowiadam się ale tydzień jest do tyłu bo sunia była zarezerwowana.
  25. [quote name='MARCHEWA']Ja też jestem w szoku. Obawiam się,że jak w weekend nie zabierzemy malucha to podzieli los Dory,a tymczasu na tydzień świąteczny niestety nie ma. Anetek,czy ty możesz tu wstawiać fotki z komórki?może jakbyśmy wstawili tu zdjęcie malucha to kogoś bardziej serducho ruszy.[/QUOTE] A nie da się maluszka na tydzień umieścić w hoteliku? Jeżeli to będzie możliwa kwota to ja zapłacę za hotelik.
×
×
  • Create New...