-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Anula replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Już jestem musiałam po podróży nakarmić moje towarzystwo. Bardzo mi zależy na badaniach zrobionych w Wałbrzychu i aby wet odniósł się do wyników,nie istotne czy będą złe czy dobre,następna sprawa to chociaż pooglądał Daisy i ocenił wyłysienia na skórze.Dlaczego o to proszę,ponieważ będę miała wyniki w ręku i mogę iść z nimi do mojego weta,a tym samym konsultację dwóch wetów.U nas wszelkie badania są robione w Polkowickiej Przychodni w laboratorium dla ludzi.Ja zanoszę krew,czy mocz,płacę,następnie odbieram wynik i idę z nim do weta aby odczytał - tak to wygląda u nas.Nie jestem przekonana czy ten odczyt jest miarodajny no i oczywiście koszt badań siłą rzeczy jest większy. Ze sterylką może poczekamy,niech sunia się trochę zadomowi u mnie i wtedy będziemy myśleć gdzie ją zrobimy.Obawiam się tylko aby mój rezydent nie napadał na Daisy no ale może damy radę. Podsumowując - wyciągnięcie Daisy ze schronu,zrobienie badań krwi,oględziny weta przy okazji i zaraz transport Daisy do mnie,zbieranie pieniążków na sterylkę,weta-tak ja to widzę. Druga wersja to:ciachnięcie Daisy w poniedziałek i zawiezienie na tydzień do chyba Marty i po tygodniu dostarczenie do mnie. Jeżeli coś nie tak albo ominęłam to proszę Cioteczki poprawcie. Jeszcze odniosę się do pytania Kory o cenę sterylki w Legnicy - 320-350zł. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']Aniu, jak nie będzie lepiej pojedziemy z nim do Wrocka, mam już namiary na internistkę (nie chcę teraz przekręcać nazwiska). Przed chwilką zjadł zaleconą karmę suchą z ręki po jednym ziarnku( nie znał dotychczas suchej karmy). On wczoraj napił się dużo wody z kałuży podwórkowej, nie zdążyłam go odciągnąć na czas. Teraz wieczorem też rzucił się do chłeptania, ale zdążyłam na czas. Nie chciał odejść, uparł się, że będzie pił :). Może to jest przyczyną tychże dolegliwości, które dzisiaj wystąpiły. Właściwie to zauważyłam, że on mało pije wody w domu. Wyraźnie z kranu mu nie podchodzi. Jeszcze przyjdzie mi deszczówkę łapać;)[/QUOTE] Nic dziwnego,że Orlena ciągnie do kałuż jak on tylko taką wodę chłeptał.Trzeba trochę czasu aby przyzwyczaił się do wody czystej z kranu.Zmieniasz mu tą wodę na świeżą?Tylko ciekawe jak on dawał sobie radę wcześniej z żołądkiem jeżeli pił wodę z kałuż.Poszukaj w goglach jaka woda jest dobra dla żołądka,chodzi mi o mineralną.Kiedyś miałam tymczaska,który w ogóle nie pił wody chyba był nie nauczony,zresztą trudno było znaleźć przyczynę.Kupiłam w sklepie ustroniankę wodę mineralną niegazowaną i tak go nauczyłam pić wodę,z biegiem czasu zaczął pic z kranu. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
No niestety tak wygląda w naszym regionie leczenie psa.Kiedyś miałam PONa i miejscowi weci zgarnęli ode mnie grube pieniądze.Uskuteczniali zachowawcze leczenie antybiotykami i jeszcze trochę to by wykończyli mojego Brutusa.W ostatniej chwili pojechaliśmy do Wrocławia szukając ostatniej deski ratunku.Jakie było nasze zaskoczenie jak wet w Klinice w poczekalni wskazał palcem na naszego Brutusa i powiedział on ma mocznicę i rzeczywiście zaraz po zrobieniu badań potwierdziła się jego diagnoza a nasi weci,których zaliczyliśmy chyba prawie wszystkich nie umieli zdiagnozować naszego psa.Brutus z nami jeszcze żył dwa lata. -
[quote name='mzetka37']Bogu dziękować,że po tym pokręconym świecie chodzą takie odrażające baby;),oby takich jak najwięcej!!!Jak normalny,rozgarnięty człowiek o średniej chociaż wrażliwości może spokojnie patrzeć na tak cierpiące zwierzę,zwać się WŁAŚCICIELEM.No w mojej głowie to się pomieścić nie może.[/QUOTE] A ja jeszcze dokończę,że przez dwa lata spokojnie patrzeć na jego cierpienie nie robiąc pod względem weterynaryjnym kompletnie NIC, bo nigdzie nie doczytałam się aby chociaż raz zaliczył Reksio wizytę.KOSZMARNE,TĘPE ROZUMOWANIE LUDZI BEZ SERCA!
-
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Anula replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']jacenty juz mi pisala :) i rozmawialam z dziewczynami :) Anula, to dt terminowe, jak widzisz. Sunia pojedzie do Wrocka na te zabiegi wlasnie. na sterylke na diagnoze, na doprowadzenie do porzadku tego pazurka. poniesiemy koszty uzytych lekow, czyli antybiotyki, moze szwy do sterylki, cos do narkozy. i tylko tyle :) super![B][COLOR=red] dziekujemy studentkom z wielkimi sercami!!!![/COLOR][/B] co do wyzywienia to w sumie nie wiem, umowimy to do soboty :) czyli Satrinko, w sobote masz kurs z pasazerem na gape :) od schronu-do dziewczyn do domu, ok? da sie tak? proszę... pozniej, do 20.12 Anula sunie odbierze z Wrocka tak? proszę... 10.12 sunia wyjedzie. dzieczyny sterylke zalatwia na wtorek, czyli 13.12. tydzien i do Anuli. szwy nie wymagajace sciagania. ale przy tak minimalnych kosztach to nawet na te kontrole u weta u Anuli uzbieramy kaske :) to juz pikus przy tym wszystkim. potrzeba na dzis- obrozka i smycz. i czyjes dane dla suni-ew dane Anuli przelozymy, a Majkę na siebie przepisze.[/QUOTE] Fajnie,że tak się poukładało.To ja piszę do dziewczyn,że BDT na razie będzie zajęte.20.12 odbiorę Daisy z Wrocławia tylko bym prosiła na pw namiary na dziewczyny. Mam dla Daisy szeleczki i smycz ale chyba już nie dojdą Kora do Ciebie,chyba,że ryzykujemy i wysyłam priorytetem.Mam też obróżkę i smycz.Daisy możesz przepisać na mnie a Majka też może być na mnie. Edycja:Wysłałam rano obróżkę i smycz,szeleczek jednak nie ze względu na sterylkę.Jutro powinnaś mieć Kora przesyłkę.Może obróżka będzie za duża to trzeba będzie skrócić. -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Myślę,że wszystko jest okey,ponieważ prosiłam Państwa o natychmiastowy kontakt gdyby coś się działo,czy też mieli jakieś problemy. -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Anula replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
No to pewnie tylko oby się zgodziły wziąć Daisy,a może zostanie na DT to ja wtedy będę miała wolne BDT bo już mam dwie prośby o BDT. -
[quote name='kora78']torun jest niepewny, wlascicielka meiszkania zaczela robic problemy o psa nagle... w sumie lepiej teraz, niz pozniej. wizyta tam w czwartek. o ile bedzie potrzebna. no to sie zmarszczylam :([/QUOTE] Tak jak pisałam wcześniej,właściciele mieszkania nie bardzo chcą wynajmować ludziom z psem swoje mieszkanie,a jak już się żąda zgody właściciela to w ogóle porażka. Kora miałaś przesłać nr.konta to wpłacę 90zł na Majki sterylkę.
-
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Anula replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze zrozumiałam gdyby jacenty się zgodziła to Daisy jedzie do Wrocławia-tak? a sterylka gdzie w Wałbrzychu czy we Wrocławiu? -
Psy ze schroniska w Kotliskach proszą o pomoc !!!!
Anula replied to wiktoria008's topic in Już w nowym domu
Ja uważam,że super pomysł.Tylko to trzeba robić z głową aby nie zaszkodzić psiakom i ludziom,którzy chcą pomóc im bo okaże się,że przed nimi może zostać zamknięta brama i wtedy już nie pomożemy psiakom. -
Biedna Gajunia nie dość,że taka chudzinka to jeszcze taka głodówka-koszmar!
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']Aniu, wróciłam od p.Danusi, sama wiesz :), doktorka przebadała, jest lekko podwyższona temperatura, gardło lekko rozpulchnione, zdecydowałyśmy, że poczekamy z farmaceutykami. Brzuszek ma miękki, nic nie bulgocze. Coś musi mieć nie tak, bo mimo,że miał czyszczone zęby z kamienia to śmierdzi mu z pycha. Ma być cały czas na stałej karmie. Może faktycznie kał dam do zbadania w innej lecznicy, dla porównania. Dzisiaj się pobawiliśmy w rzucanie piłki, ależ on jest śmieszny, chwyta piłkę i skacze z nią do góry jak nietoperz. Wiem, są w Lidlu kolorowe paluszki, ale miałam do tego zawsze zastrzeżenia, ze względu na te barwniki. Z Niemiec Tz przywiózł mu takie jak te z Lidla, tylko bez dodatków barwiących, w tytule na opakowaniu jest napisane: na szczególne wynagrodzenie ;) Dzisiaj nasłuchałam się okropnie złych rzeczy o naszym miejskim schronisku, a zwłaszcza o wecie tamtejszym. [B]Beato[/B], trzeba by było zabierać stamtąd psinę.[/QUOTE] Dorotko ja jeszcze wrócę do tych smaczków,nie wiem czy o tych samych piszemy to są Orlando 8 salami sticks,opakowania czerwone,zielone,żółte i wrzosowe o różnych smakach-ja kupuję czerwone i zielone bo najbardziej podchodzą psom.One absolutnie nie są barwione,mają naturalny kolor tj,brązowy.Jestem szalenie przeciwna suchym kolorowym karmom a także smaczkom a więc nie polecałam bym Tobie.Też tylko kupuję u weta albo w krakvecie Royal Canic Junior weterynaryjną suchą karmę. Natomiast jak ma zębule okej to musi mieć coś z żołądkiem,wątrobą albo trzustką.Przy trzustce są takie sensacje tj.dziwne kupy i też potrafi śmierdzieć z pysia. Jeżeli byś chciała się pobawić to jest taki dogomaniacki dobry sposób na zbadanie trzustki czy wszystko jest okey: W słoiczku umieszczasz kał i wkładasz w kał kliszę naświetloną,najlepiej z jakiegoś prześwietlenia np.płuc tak aby górny kawałek wystawał dla porównania.Przetrzymujesz to 24 godz.następnie wyjmujesz,myjesz i porównujesz z górnym odcinkiem.Jeżeli emulsja z kliszy zniknęła to jest okey trzustka,natomiast jeżeli nie to trzeba zrobić badanie na enzymy trzustki.To taki jest sprawdzony sposób zbadania trzustki aby nie męczyć psa. Dorotko! a jest jakiś założony wątek psów ze Schroniska w Legnicy bo ja nie natknęłam się na niego już od kilku lat. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
Dorotko zrób koniecznie badanie kału bo to jest coś nie tak.Może ma chorą trzustkę,wątrobę? A kupowałaś smaczki w Lidlu,czerwone i zielone takie pałeczki okrągłe.W jednym opakowaniu jest chyba sześć sztuk,pojedynczo pakowanych.Przeważnie psy za nimi przepadają.Jedno opakowanie kosztuje około 5zł. -
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
Anula replied to docha's topic in Już w nowym domu
Dość dobre efekty daje smaczek,W momencie jak szczeka wcisnąć mu smaczek,który lubi tak się robi aby odwrócić ujadanie na inne psy.Może poskutkuje. -
Psy ze schroniska w Kotliskach proszą o pomoc !!!!
Anula replied to wiktoria008's topic in Już w nowym domu
Może utworzyć jakąś skarbonkę na te psiaki z Kotlisk bo wszystko kosztuje nawet słoma. Nie ma kto się rozeznać w polityce Schroniska,jak ono jest finansowane,przez kogo i na jakiej zasadzie działa,może tak jak Wojtyszki? -
[quote name='Klauzunka']Kora i jak Maja się dzisiaj czuje?[/QUOTE] I ja przyłączam się do zapytania.Skąd ta temperatura u Majki-jest w domu pod bardzo dobrą opieką Kory,już prawie rana jest zagojona po sterylce,kurcze może się przeziębiła teraz taka pogoda robi się nie ciekawa.
-
Zależy kto jak ocenia Violettę Villas ale uważam,że kochała zwierzęta na swój sposób tylko nie udzielono jej w odpowiednim czasie pomocy w utrzymaniu ich.Dla mnie była wspaniałą osobą o wspaniałym głosie i wielkim sercu.Została zapomniana przez świat artystyczny i nie tylko.
-
Tak,tak,będziemy trzymać za Gaję i Ciebie Kochana Liko.
-
To jednak bardzo fajne wiadomości.Bonusek na surowej wołowinie powinien być silniejszy.Jakoś wcześniej nie przyszło mi do głowy radzić surową wołowinę a przecież ja swoim tymczasom zabiedzonym też serwuję ją.No a Braszka już odrasta,jest fajniutka i chyba przytyła.Teraz będziemy trzymać kciukasy za sterylkę.
-
Jestem szczesciarzem,dziekuje kochane cioteczki,chata to jest to:)
Anula replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
I ja podnoszę i witam z rana Oscypka.