-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Bajka oparta na faktach - cudna sznaucerka średnia ma dom
Anula replied to marako's topic in Już w nowym domu
Ale ona jest jak z bajki,prawdziwa Bajka,jest śliczna.Ma pięknie obcięty pycholek.Jeszcze widać,że musi przybrać na wadze.Teraz szczęśliwa,wreszcie wolna! -
Mopka już całkiem zadomowiła się w nowym domku,dlatego obszczekuje wszystko i wszystkich.To jest taki znak,że bardzo dobrze się czuje z nowym Państwem.Bardzo się cieszę,e Mopeczka ma bardzo dobry domek,należało jej się to.Bardzo przyjemne wiadomości od Państwa.Cieszę się razem z Tobą,że Mopeczka ma taki fajny domek,no ale wiadomo kto robił wizytę!
-
[quote name='Bogusik']Po dłuższej nieobecności na dogo,zaglądam do Kamusi i nie mogę się na nią napatrzeć.Jest taka śliczna!Tak jak Anula opisuje o jej charakterze,to na prawdę,sunia jest bezproblemowa i bardzo kochana.Przyszły domek będzie miał wiele radości i zadowolenia mając takiego wspaniałego psiego przyjaciela![/QUOTE] A no,witamy,witamy i prosimy o częstrze zaglądanie do dziewczynki.Tak Kama jest cudownym psem.No ale telefon milczy.Za bardzo nie martwi mnie to,ponieważ mieć Kamę w domu i przebywać z nią to przyjemność. [quote name='Poker']Co słychać u Kamy? mam nadzieję,że się nie roztopiła na słońcu.[/QUOTE] Nieeee! Kamusia doskonale wie gdzie jest najchłodniej tzn.pod tarasem,no ale nie chce tam przebywać sama,no i niestety dzięki Kamusi sobie tak leniuchujemy pod tarasem,no ale co tam codzienne obowiązki nie uciekną z takiego założenia wychodzi Kama no i ja.Zresztą muszę pilnować Kamusi,ponieważ to co lata to jest jej tzn.muchy,osy,pszczoły,trzmiele.Tylko zadziera łebek do góry i spogląda na drzewa aby coś dorwać.Podsumowując, w chałupie nie uświadczy się żadnego owada,tylko czy Kamusia przeżyje?
-
[quote name='_gos_']Nowe wieści od Leo! Cieszę się. A teraz parę słów odnośnie sytuacji Leo, jak ja to widzę. Oczywiście, nie jest idealnie, ale to jednak w dużym stopniu efekt tego, jakim Leo jest psem. A dokładnie rzecz ujmując, jak bardzo niebezpiecznym. Ewelina została poważnie ugryziona, a w hoteliku zachowywał się agresywnie do niedawna wobec wszystkich. Można szukać winnych, tłumaczyć powody, ale nie zmienia to tych faktów. Wydaje mi się, że to co widać na filmiku i opinie hotelu to powód do zadowolenia. Jest zmiana. Jest światełko. Ale w moim odczuciu to za mało, by robić ogłoszenia, ja się boję dawać go komuś. Co zrobimy, gdy coś się wydarzy? Jak kogoś ugryzie? Nie będzie go dokąd zabrać. Nie mam żalu, że nie ma zabawek (kaukazy nie są takie chętne do zabaw). Nie mam żalu o brak spacerów (chociaż oczywiście chciałabym, żeby Leo mógł je mieć). Ale jeśli hotelik nie może założyć kagańca i zapewnić sobie bezpieczeństwa, to nie powinien się narażać, bo człowiek nie ma wielkich szans z 60 kg bydlątkiem. I nie zgodzę się z wiarą, że po dwóch miesiącach powinien bawić się i pokazywać brzuszek. To nie są tego typu psy (Anulu - nie obraź się, ja wiem, że pisałaś to z troski, ale wydaje mi się, że jednak nie można jedną miarą oceniać kaukazów i innych znanych psów). Chciałabym i liczę, że miejsce u biafry się zwolni. Liczę, że tam otworzy się bardziej i da sobie pomóc. Ale teraz jest w hoteliku, w którym również się o niego starają. I jest w nim bezpieczny, nie stoi wciśnięty między kraty a budę bez dachu, nie zostanie uśpiony. Nie było wtedy i nie ma na ten moment innego sensownego miejsca, do którego można go zabrać.[/QUOTE] Oczywiście absolutnie nie chcę tu siać zamętu ale jakoś nie mogę przejść do porządku dziennego oglądając fotki Leo i czytając posty z pierwszej strony wątku.To się bardzo gryzie z tym co jest teraz.Nie pojmuję takiej zmiany w hotelu.Przecież Leo był na smyczy,bez kagańca i bardzo spokojny wyciągany ze schronu.Toyota też go bardzo pozytywnie opisywała,przebywała w schronie i miała kontakt z Leo.Z pierwszych postów wynika,że Leo absolutnie nie jest psem agresywnym.Mnie najbardziej razi to,że oglądam Leo za kratami boksu,siedzącego w zamknięciu.Jakoś inaczej sobie wyobrażałam hotelowanie psa tj.oczywiście boks ale przy tym koniecznie wybieg jak jest niemożność spacerów.Przecież każdy pies cieszy się na spacer i chyba to sobie ceni najbardziej.Niestety w przypadku Leo nie będzie "ochów" i "achów" z mojej strony jak Leo ma wspaniale.Jest to opieka płatna i powinna być maksymalna.Natomiast podanie raz dziennie jedzenia i wysprzątanie boksu raz dziennie to uważam to za minimum.
-
A Leo jest czasami na wybiegu,czy to nie wchodzi w grę.Taki duży pies potrzebuje ruchu.W kojcu zajmuje się miskami bo by zwariował z nudów,a zresztą co ma robić,miski to chyba jedyne zabawki psie,które ma.Bardzo mi szkoda Leo.Szczerze mówiąc sądziłam,że Leo będzie miał ruch,wybieg i nie będzie całymi miesiącami siedział zamknięty w płatnym hotelowym kojcu. Właścicielka hotelu tak jak opisywałaś ma doświadczenie z kaukazami,a te filmiki mówią coś innego.Prawie po 2,5 miesiąca Leo powinien swobodnie maszerować na smyczy,biegać po wybiegu,bawić się.O wyczesywaniu psa przez kraty już nie wspomnę. Zdaję sobie sprawę,że zaraz pójdą na mnie gromy,ale w moim odczuciu Leo nie nadaje się do adopcji,no chyba,że chcesz go wydać na łańcuch.
-
Ja bym też imienia nie zmieniała,bardzo fajne i przyjemne dla ucha imię,a Bastuś się już do niego też przyzwyczaił.Jest podobny do Alfika ale dla mnie Bastuś to taki cudowny,śliczny miś.Może przesadzam z tą cudownością ale bardzo kocham kudłacze i to co kudłate to jest śliczne.No i niestety ale są "ochy" i "achy" - nic na to nie poradzę.
-
[quote name='magdola']Ojej......:placz:... Może ja na grzywacze dodać? Trochę duża, ale....[/QUOTE] Możesz dodać chyba nie zaszkodzi suni reklama jest śliczna,wykąpać,wyczesać - cudo! Zareklamowałam też Kaję na kudłaczach w potrzebie.Szkoda jej bardzo aby siedziała w schronie.Dla psów z długim włosem to schron jest gehenną.
-
Jeżeli mogę prosić to skończmy z przepychankami słownymi,czy ten wątek temu ma służyć? Czekamy na Dorotkę i relacje o Bastusiu.Osobiście jestem bardzo ciekawa,jedno jest pewne chłopak jest śliczny i najważniejsze,że wolny,nie w klatce,ponieważ ta klatka prześladuje mnie do dzisiaj z pierwszego postu.
-
W Tomaszowie Mazowieckim przebywa takie cudo! [B]IMIĘ:[/B] [B]Kaja[/B] [B]WIEK:[/B] 4 lata [B]ROK URODZENIA: [/B]2008[B] ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] M [B]CHARAKTER:[/B] Prześliczne, kudłate, ufne stworzonko. Cudowne kudełki, oczka żywe i bystre. I ogonek rozmerdany. Chyba nie było jej źle w tamtym domu? Aż do momentu tej strasznej awantury? Kaja jest psiakiem ufnym i opiekuńczym. Opiekuje się młodszym od siebie Rudim z którym wcześniej mieszkała. Bardzo lgnie do ludzi. Taka przylepka. Sierść ma zaniedbaną, nikt nie zwracał na to pewnie uwagi wcześniej. Ale troszkę pracy i będzie cudownym, kudłatym psiakiem. Kaja została wraz z trójką innych psiaków zabrana w czasie karczemnej awantury. Interwencja. jeden z 4 psiaków nie przeżył. Awantura była bardzo ostra, dochodziło do rękoczynów przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Odbiło się to na jednym z 4 psiaków, miał złamany kręgosłup. Kai się udało.Wzrostem jest do kolana. [IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12003/produkty/04_24_Kaja.jpg[/IMG] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229226-Kaja-przeżyła-piekło-teraz-ma-szansę-na-DT[/url]
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
Anula replied to leni356's topic in Już w nowym domu
W Tomaszowie Mazowieckim przebywa takie cudo! [B]IMIĘ:[/B] [B]Kaja[/B] [B]WIEK:[/B] 4 lata [B]ROK URODZENIA: [/B]2008[B] ROZMIAR (S/M/L/XL):[/B] M [B]CHARAKTER:[/B] Prześliczne, kudłate, ufne stworzonko. Cudowne kudełki, oczka żywe i bystre. I ogonek rozmerdany. Chyba nie było jej źle w tamtym domu? Aż do momentu tej strasznej awantury? Kaja jest psiakiem ufnym i opiekuńczym. Opiekuje się młodszym od siebie Rudim z którym wcześniej mieszkała. Bardzo lgnie do ludzi. Taka przylepka. Sierść ma zaniedbaną, nikt nie zwracał na to pewnie uwagi wcześniej. Ale troszkę pracy i będzie cudownym, kudłatym psiakiem. Kaja została wraz z trójką innych psiaków zabrana w czasie karczemnej awantury. Interwencja. jeden z 4 psiaków nie przeżył. Awantura była bardzo ostra, dochodziło do rękoczynów przy użyciu niebezpiecznych narzędzi. Odbiło się to na jednym z 4 psiaków, miał złamany kręgosłup. Kai się udało.Kaja jest to pies średni,pod kolano. [IMG]http://www.tomaszow-maz.eu/images_menus_big/12003/produkty/04_24_Kaja.jpg[/IMG] -
[quote name='docha']jest niesamowita! wiesz, myślałam o tym, co napisałaś, że podczas spaceru przechodnie zachwycali się jej urodą. W takim przypadku dobrze było by uświadamiać ludzi, że tak może wyglądać pies ze schroniska. ...i jak to zrobić?:) mogłaby być chusta na psiej szyi z napisem: [I]jestem ze schroniska.[/I]Może to mógłby być taki mały krok edukacyjny?[/QUOTE] Tak jak czekałam na wizytę w Lubinie to spacerowałam z Kamusią i właśnie przechodnie na nią bardzo zwracali uwagę.Kama nie bardzo wychodzi na fotkach,ponieważ umaszczenie czarne nie służy temu.Już nie wiem ile Kama ma fotek ale niezliczoną ilość i praktycznie cała sylwetka się zlewa w jedną całość.Na żywo jest śliczna.Ma piękne czarne oczy i niesamowicie zgrabną sylwetkę,a jej sierść jest szalenie miła w dotyku,nawet TZ bardzo lubi ją głaskać.Dzisiaj zabrał sam dwa piesie na spacer i Kamusia maszerowała bez smyczy,co nie oznacza,że jej nie miała,miała przypiętą ale smycz wlokła się za nią dla bezpieczeństwa.Też bardzo zachwycał się jej urodą wet,co jest u niego raczej nie do pomyślenia,pierwszy raz dał mi odczuć,że Kamusia podoba się mu bardzo pod każdym względem. Aneciu bardzo,bardzo dziękuję za zrobienie bazarku i wszystkim Cioteczkom,które już zrobiły bazarki - jeszcze raz serdeczne dzięki za pomoc Kamusi!
-
Ja rozumiem,że każdy w życiu jakąś spotkał tragedię związaną z psami,psem ale bardzo proszę,wszelkie niuanse mile widziane jest na pw.Po co zaśmiecać wątek naszego Bastusia,który dotyczy tylko Bastka.A no właśnie Nasz Bastuś ma książeczkę a wniej opis jego leczenia,szczepień,chipu-jakoś mi umknęło.Dorotko czekamy na wieści o Bastusiu,bardzo jestem ciekawa Twojej oceny a przypuszczam,że wyjdzie na szóstkę.
-
[quote name='dorota k.']Podpisuję się rękami i nogami pod powyższym. I nie dociera do mnie, jak "ludzie" mogą. Mizianko dla Kamusi poproszę:)[/QUOTE] No właśnie! Nie raz zastanawiam się jakie były wcześniejsze losy Kamy.Nie daje mi to spokoju.To jest tak wspaniały pies,bezproblemowy,mądry,delikatny w swoim zachowaniu,absolutnie nie agresywny w stosunku do wszystkich zwierząt,kotków,piesków,nawet jeża,który ma swój domek pod krzaczkiem,że nie mogę jakoś przejść nad tym do porządku dziennego,że właściciel Kamusię opuścił,nie szukał jej,nie dał jej szansy na powrót do domu.Mam ogromny żal do takich ludzi,ponieważ by wystarczyła porządna obroża i adresówka,aby Kama mogła wrócić do domu.Kilka razy mojemu rezydentowi przytrafiło się zaliczyć,plac zabaw albo szkołę bo mamy w sąsiedztwie i zaraz był telefon,że Miki tam przebywa ale to tylko dzięki adresówce na której jest pełny adres i nr.tel.Czy to w przypadku właścicieli psów jest tak bardzo kosztowne aby tego nie można było im zafundować na lata? A jeszcze wrócę do jeżyka,co drugi,trzeci dzień idziemy z Kamusią do jeżyka i Kama w pysku zanosi mu marchewkę a ja jabłko,tak się dzieje,że jabłko nie chce oddać bo traktuje chyba jak piłkę,natomiast marchewkę zostawia pod krzaczkiem.I jeszcze coś Kamusia bardzo lubi jabłko obrane i marchewkę,a więc codziennie sobie chrupie.
-
CAPRI - ofiara bandziora spod Chynowa -POMOC POTRZEBNA
Anula replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafranekm']Ja podaję swoim psiakom Salvikal - zestaw witamin i mikroelementów.Właśnie miałam zamawiać, ale Capri potrzebuje bardziej wyspecjalizowanych witamin. Poszukam, jakie byłyby najlepsze.Może coś podpowiecie.[/QUOTE] To może ten preparat: [url]http://sklep.mvet.pl/Preparaty-mineralno---witaminowe/Dla-kotow/Koty-dorosle/produkt.2333.BB---Recovery-Balance/[/url] -
I jeszcze trochę. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442717_img_0044.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442718_img_0046.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442719_img_0047.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442720_img_0048.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442721_img_0051.jpg[/IMG]
-
[quote name='rodzice']No kochanie moje już nie bedzie miało nieprzyjemnych zabiegów - teraz tylko cieszyć się życiem i czekać na super domek .[/QUOTE] Tak Kamusia cieszy się życiem to jest bardzo pogodny i uśmiechnięty psiak. Dzisiejsze fotki Kamy. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442711_img_0033.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442712_img_0035.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442713_img_0036.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442714_img_0038.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49442716_img_0043.jpg[/IMG]
-
Dzisiaj byliśmy na ostatniej wizycie u weta.Wet bardzo zadowolony. Oj! cmokał,cmokał z zachwytu,że Kamusia taka grzeczna,dała sobie bez problemu szwy ściągnąć.Pocałował ją w czułko i życzył wspaniałego domku.Pięknie się wszystko zagoiło.Na jednym szwie jest delikatne zgrubienie ale powiedział,że to rozejdzie się.W razie jakichkolwiek pytań odnośnie zdrowia Kamy zaproponował kontakt telefoniczny z nim.Jeszcze na sam koniec osłuchał Kamusię,wymacał,pozaglądał w uszka,ząbki i na sam koniec powiedział - no Kama to teraz okazem zdrowia jest.Na pożegnanie nie policzył nic za wizytę i życzył szczęścia w nowym domku. To tak w skrócie o wizycie. Kamusia bez kubraczka sobie chodzi i jest z tego powodu bardzo szczęśliwa,wreszcie wolna.
-
To bardzo dobrze Aniu,że się skupiasz na Bastusiu i jego problemach tylko nie rozumiem dlaczego pisałaś akurat na wątku hospicjum czarodziejki o problemach Bastka i nie tylko.Wątek hospicjum powinien tylko dotyczyć hospicjum a wątek naszego Bastusia tylko Bastusia. Kilka rzeczy Tobie się nie podoba to pisz na tym wątku i otrzymasz odpowiedź. Jeżeli chodzi o fotki to też siedzę w tym temacie bardzo długo i często jest tak,że one przekłamują,uchwycisz moment,że pies jest wesoły,radosny,ładną ma postawę a następny kadr to może być taki,że pies smutny,bez życia tak jak by miał się szykować za tamten świat,a więc z tymi fotkami to też różnie bywa-uwierz mi. Nie jestem przeciwna zapraszaniu ludzi na wątek Bastusia ale niech te osoby nie wprowadzają zamętu na wątku.Bastek ma opiekę,ma domowe warunki w DT,był skonsultowany pod względem weterynaryjnym,michelle wstawia fotki i opisuje jego zachowanie,teraz wyjdą ogłoszenia,szukamy mu najlepszego domku a więc nie wiem o co chodzi.Wszyscy zaglądamy na wątek i opiekujemy się Bastusiem na ile to jest możliwe.Bastek nie będzie opuszczony aż do znalezienia mu super domku.Nawet jest zapewnienie ze strony docha i dorota,że jak nie znajdzie odpowiedniego domu to te osoby deklarują się utrzymywać go w DT do końca jego dni,zresztą ja też podtrzymuję swoją deklarację i nie opuszczę Bastusia bo to mu obiecałam.
-
Dorotko wiem,że by Tobie nie przyszło do głowy dawanie Bastusia do budy,zresztą nikomu z nas kibicującym naszemu Bastusiowi ale ja chciałam na to zwrócić uwagę,że dom z ogrodem to w pewnym stopniu jest niebezpieczeństwo tego,że Bastuś może wylądować w budzie,aczkolwiek wcale nie musi. Aanka za bardzo nie rozumiem co miały znaczyć Twoje posty na wątku hospicjum Czarodziejki odnośnie wątku Bastka.Czy nie wystarczy wątek Bastusia aby na nim skupić się.
-
Wiesz Dorota z tym domem z ogrodem to też różnie bywa,ponieważ może wyniknąć taka sytuacja,że ludzie nieodpowiedzialni z powodzeniem mogą umieścić budę na ogrodzie i wsadzić tam psa,natomiast mieszkający w bloku to wyklucza.Mam dom i wiem,że taka opcja jest możliwa,pomimo tego,że nigdy nie przyszło mi do głowy stawiać budy i uwiązywać tam psa na łańcuchu.Są ludzie i ludziska.To tylko taka moja refleksja na temat domu z ogrodem.
-
[quote name='evita2000']Czy jest jakaś szansa na wstawienie nowej fotki Leosia, pstrykniętej choćby telefonem komórkowym?[/QUOTE] Ostatnia fotka była 22 lutego jak Leo został zawieziony do hotelu. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-8XgN5QUnN_4/T0VEglQ0nAI/AAAAAAAABn4/iLJIsyrufiw/s640/DSC06187.JPG[/IMG] Już minęło dwa miesiące,a więc powinny być jakieś konkretne wiadomości o Leo i zdjęcia.Jak można ogłaszać psa jak praktycznie po dwóch miesiącach pobytu w hotelu są bardzo nikłe wiadomości o nim i brak zdjęć.Jedyna fotka z hotelu-wyżej.Nawet nie wiadomo jaki jest stan zdrowia Leo i czy oglądał go w ogóle wet.