Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [quote name='dorota k.']Anula... przyznaj się podmieniłaś Dziewuszkę ;) Sorki, że mnie trochę nie było. Doczytuję i nadrabiam zaległości.[/QUOTE] Wiem Dorotko,że jesteś zapracowana ale najważniejsze,że zaglądasz na wątek naszej Kamusi. Zapomniałam napisać,że wet zaglądnął także do ząbków Kamy i przy okazji narkozy trochę podczyścił ząbki,Kama miała tylne ząbki trochę przyżółcone teraz ma śnieżno białe.Dobrze,że tam też zaglądnął.W każdym razie Kamunia ma wszystko zrobione na ile to było możliwe,jednym słowem full-wypas. Dzisiaj jestem już zmęczona jutro postaram się poszukać osobę do wizyty z Opola.
  2. Też Floro może być dwujęzyczny znam taki przypadek. Powodzenia Florku teraz Koko w nowym domku.Bądź szczęśliwy!
  3. [quote name='Poker']super ,że sunia taka wspaniała . Szkoda ,ze wet nie dał leków w tabletkach albo zawiesinie,20 zł za 1.zastrzyk nawet z lekiem , który jest zazwyczaj tani, to naprawdę sporo kasy. Dziękuję ,ze myślisz o Frydze. A dlaczego z wizytą PA będzie ciężko? W Bydgoszczy są fajne dziewczyny.[/QUOTE] Poker wiesz sama,nie raz opisywałam moje perypetie z wetem na temat tabletek,on jest innego zdania i nic nie poradzę a ojciec jego jeszcze potwierdził.Nie chcę tu kolejny raz opisywać co o tym sądzę. A Frygę podesłałam do potencjalnego domku w Bydgoszczy ale to jak pisałam wcześniej nic pewnego bo ta osoba dopiero ma pokazać wątek i fotki Kamy i Frygi a Florek już adoptowany,a więc wypada. Zgłosił się potencjalny domek koło Ozimka,za Opolem i o tym domku pisała rodzice a więc sądzę,że wizyta będzie utrudniona. [quote name='Dogo07']A jaki ona ma włos ? Bo wygląda na pudelkowatego pieska :).[/QUOTE] Tak Kama ma pyszczek pudla taki trochę wydłużony a sierść to falowana dość twarda,na łapkach mięciutka.Teraz jak jest obcięta to szalenie jest miła w dotyku taka bardzo miękka chodzi mi o tą króciutką. [quote name='rodzice']Ja myślę ze to jest mix pudla ze sznaucerkiem[/QUOTE] Tak ja też myślę,że Kamusia ma coś ze sznaucera i pudla.Natomiast charakter na bank nie pomieszany-przewspaniały.
  4. [quote name='rodzice']Aniu mamy potencjalny domek wysyłam pv[/QUOTE] Właśnie teraz odpisałam Pani,wysłałam obszernego maila. Z wizytą p/a będzie ciężko.A ja nie wydam Kamy do nie sprawdzonego domu.No ale zobaczymy.Zatwierdzałam jeszcze ogłoszenia dzisiaj,które dopiero co wyszły.
  5. Jeszcze mi przyszło do głowy umieszczenie Baksa na FB z prośbą o DT,tylko,że ja słabo poruszam się po FB i nie pomogę.
  6. Wiem,wiem to są przepiękne tereny.Mój ojciec pochodził z tamtych stron i miałam mnóstwo wujków i ciotek w tamtych okolicach,teraz pozostali tylko kuzyni i to nieliczni.Spędzałam tam wakacje w dzieciństwie.Teraz tak się tam zmieniło,że chyba nie poznałabym.Moje rodzinne strony to Sztabin jeżeli kojarzysz od Augustowa chyba 30km.A najpiękniejszym ukochanym jeziorem to Sajno z przezroczystą wodą i złotym piaskiem wśród sosen i nie tylko.A Augustów zawsze jakoś kojarzy mi się z cyganeczkami na rynku nagabującymi o wróżenie. Dzięki Tobie Iwonko wróciłam myślami do dzieciństwa! No a Majeczka i Wy naprawdę spędzacie cudowne chwile na wschodzie,tam są przepiękne tereny,zalesione,suche,piaszczyste,czuje się tam takie czyste,rześkie powietrze.U nas bardzo brakuje mi jałowców co tam jest ich zatrzęsienie. Jeżeli chodzi o koszyczek do roweru to można na allegro kupić większy i Majeczka na bank zmieści się do niego.Nasz Miki jeździ też z TZ w koszyczku.Bardzo lubi.
  7. Może poprosić Asia-s o tekst,tylko liczyłam,że pojedziesz do naszego Bastusia i go porządnie obfocisz aby było z czego wybierać do ogłoszeń.
  8. Kama wieczorem już zachowywała się jak zdrowy pies,szalała,biegała z pluszakami.Raz zabierała się za wenflon ale powiedziałam nie wolno i dała sobie spokój.Obawiałam się nocy,że wydrze ten wenflon ale nic takiego nie zaistniało.Jesteśmy już po wizycie,wenflon wyjęty i Kamusia jest po dwóch zastrzykach,jeszcze przed nami trzy wizyty z zastrzykami,za każdą wizytę 20zł. Kama bardzo dobrze się czuje,jest radosna,je.Wet Kamą zachwycony,bardzo podoba mu się,u weta anioł wszystko daje sobie zrobić,bez szarpania,kłapania,warczenia,zresztą to jest cudowna sunia o przewspaniałym charakterze. Jedna osoba z Dogo jest zainteresowana Kamą,ale na razie pertraktacje trwają.Szuka dla swoich sąsiadów kudłatej suni.Domek w Bydgoszczy.Jest to na razie luźne nic nie zobowiązującego.Podesłałam jej wątek Florka.Jeszcze podeślę wątek Frygi,może też się spodoba?
  9. Dzięki za odpowiedź,dlaczego pytałam tak natarczywie,ponieważ jeszcze nie miałam suni w DT po zabiegu. A Fryga waży tylko o 2 kg mniej a wygląda na małą sunieczkę,jak to niekiedy fotki przekłamują.
  10. Lolito wydaje mi się,że chociaż przez kilka dni pierwszych powinien nosić kołnierz,wet nie zaproponował kołnierza?
  11. Może zmienić tytuł wątku,że potrzebne na cito DT.To nieraz pomaga.
  12. [quote name='marako']To drobiażdżek z niej! Na fotach wygląda na więcej (zwłaszcza na tych ofutrzonych). Moja aktualna tymczaska ma 13 kg, a chudzinka i maleństwo z niej, Myślałam, że Kama większa jest.[/QUOTE] Tak ona naprawdę jest nie dużym pieskiem,tak jak pisałam wcześniej na fotkach wygląda na dużego psa,nie wiem dlaczego tak jest.Ogólnie jest bardzo drobniutka i niesamowicie zgrabna.Oczywiście TZ wszystkim w koło sąsiadom nie omieszkał się pochwalić Kamunią.Widać,że Kama wpadła mu w oko.Dzisiaj odkurzał samochód no i oczywiście Kama przesiedziała całe sprzątanie samochodu w środku.Tylko czekałam aż ją pogoni ale o dziwo tylko do niej pieszczotliwie mówił:"Kamusia przesuń się bo muszę tu posprzątać" no i tak razem sprzątali.Jak przywiozłam Kamę od weta po zabiegu to użalał się nad nią jaka Kamusia jest biedna,siedział przy niej i głaskał ją.Jednym słowem Kama wpadła TZ w oko nie ma co mówić. A ja ponawiam pytanie jak to jest z tym fartuszkiem,czy Kama musi go nosić na okrągło aż do ściągnięcia szwów.
  13. Dla Baksa by się bardzo przydało DT aby doszedł do siebie,w schronie to widzę marnie.
  14. No to rzeczywiście rodzina muzykalna.Ja też muszę się pochwalić,że TZ skończył szkołę muzyczną i do tej pory gra na akordeonie i ma zespół muzyczny,natomiast syn też jest uzdolniony muzycznie ale zrezygnował z zespołu ze względu na obowiązki rodzinne i pracę.A moja teraźniejsza tymczasowiczka podśpiewuje jak TZ gra a Miki boi się i najlepiej czuje się na dworze.Jest to prawdopodobnie spowodowane próbowaniem głośników o wielkiej mocy i od tej pory nawet jak TZ weźmie do rąk akordeon to ucieka. Nie wiem czy wcześniej pisałam ale Majeczka na dworze też może być rozkojarzona,tyle zapachów,tyle dźwięków i w tej chwili jeszcze nie reaguje na aportowanie,natomiast mieszkanie jest ograniczone w przestrzeni a więc inaczej się zachowuje.Jednak Inka nie odpuszczaj,ćwicz z nią na dworze,ponieważ jak wyjedziecie latem do swojej posiadłości to pies przynajmniej nie będzie się nudził.
  15. No koszulki bomba!!! Wygląda na to,że psy są już równo podzielone tj.Orlen TZ a Dosia Twoja. A jak z obowiązkami nad psami też na równi są?
  16. [quote name='docha']to już będzie dobrze, po nerwach.[/QUOTE] Tak jest po nerwach już.Kama powolutku dochodzi do siebie. Mam pytanie czy w tym fartuszku musi chodzić na okrągło czy można jej zdejmować na dzień i zakładać na noc. Jeszcze zapomniałam napisać,że nasza Kamusia waży 11kg. Uzupełniłam wagę w 1 poście.
  17. Zmień koniecznie tytuł.Rodzice ma rację,że to hawańczyk.PONy mają w kłębie 50-60cm a więc to nie PON. Spróbuj napisać do Agucha albo Osa może coś pomogą szkoda psa,rzeczywiście przepadnie na Paluchu w tym klatowisku. A z chipem to czy ktokolwiek go odczytał?
  18. To jednak weci wykluczają raka kości.To cudowna wiadomość na już. Kiedy weci przewidują operację Viktora?
  19. O matulu jakie te psy są biedne w tym schronie,skołtunione na maksa.To jest jedna masakra.Kudłacze chyba mają najgorzej. Wielkie podziękowanie dla Pani Ewy za DT domowe!
  20. No będzie ciężko odszyfrować tatuaż,ja straciłam nadzieję,że to jest możliwe,a wielka szkoda bo byśmy poznali historię życia Kamy. Kama już jest po zabiegu i jest już w domku.Zabieg zniosła dobrze bez komplikacji.Jutro rano jadę z Kamą na zastrzyk przeciwbólowy, antybiotyk i wyjęcie weflonu.Na razie jest otumaniona,szuka mnie,jak jestem przy niej to się uspakaja.Wet zamienił mój fartuszek na jego a więc nie musiałam nic dopłacać.Mój fartuszek był na labradora a więc siłą rzeczy nawet po skróceniu za szeroki. Dobrze,że już po wszystkim.Ściągnięcie szwów za 10dni. Kamusia już w domku. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49114283_img_0234.jpg[/IMG]
  21. [quote name='magenka1']wzruszają te fotki a szczególnie te tarzające się Dory w trawce, wszystkie psiaki , które wyprowadzamy na spacery to samo robią, my nie widziałyśmy Anulo żadnego kubraczka Dory[/QUOTE] Ach jakoś ta myśl naszła mi,ponieważ coś sobie kojarzę,że Asia szukała Dorci na gwałt kubraczka,było to w zimę.I nie wiem dalej jak potoczyła się sprawa kubraczka dla Dory,czy Dora była zaopatrzona w kubraczek w zimę czy też marzła.Oj takie tam moje zapytanie praktycznie bez sensu bo teraz już jest coraz cieplej a więc nie ma to znaczenia. Najistotniejsze jest to,że Dora wspaniała,przepiękna sunia już na wolności!
  22. Tak brąz leciutki został na łapkach,natomiast ta krótka sierść jest szalenie miła w dotyku,bardzo przyjemna.Ogólnie długa sierść była dość twarda.Fryzjerka jeszcze coś napomknęła,że Kama ma pręgę na karku a niektóre rasowe psy to mają tj.sierść na karku tworzy ostrze nóża tak to określiła.I jeszcze zapomniałam napisać,że próbowałam dyskutować o tatuażu Kamy ale wet niema zielonego pojęcia o tatuażach to ja już więcej jestem w temacie,a więc wymiękłam. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058991_img_0214.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058997_img_0215.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49059003_img_0216.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49059009_img_0217.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49059017_img_0219.jpg[/IMG]
  23. [quote name='rodzice']Aniu ja mam w domu ubranko pooperacyjne po mojej suni posokowcu , myślę ze byłoby idealne - może jutro ci wyśle co ?[/QUOTE] Ula poczekajmy do jutra,ja jak pisałam mam (kupione kiedyś na bazarku,tak na wszelki wypadek) ale rozmiar między łapami 52 a więc za długie o 10cm i te 10cm zrobiłam zakładkę.Jeżeli to nic nie da to wtedy może poproszę Cię o przesłanie.Teraz tak myślę,że jak jutro wyślesz to dopiero będzie na wtorek a Kama praktycznie musi mieć na już bo jutro na rano jest on potrzebny.W ostateczności jak mój będzie za duży to kupię u weta bo innej możliwości nie widzę.Mam jeszcze kołnierz w domu ale nie chcę jej męczyć bo to dla psa totalny dyskomfort. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058956_img_0205.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058969_img_0207.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058976_img_0208.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058981_img_0211.jpg[/IMG] [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy29/341951/1467008/49058987_img_0213.jpg[/IMG]
  24. Ja jestem przekonana,że Orlenowi ta szkoła pomoże.PONy są indywidualistami i mają charakterki ale są bardzo mądrymi psami. Od Orlena trudno w ekspresowym tempie wymagać aby pojął wszystkie komendy ale na bank pojmie,jeszcze troszeczkę. Dorotko fajnie opisujesz perypetie swoje z Orlenem.Bardzo lubię wchodzić na wątek Orlena i czytać Twoje opisy i tym sposobem coś ukraść,akurat może mi się to przydać.
  25. Dla mnie prawni właściciele Majki kręcą,ponieważ może ze schronu dowiedzieli się,że ja ją adoptowałam,a więc dlaczego nie skontaktowali się ze mną,przecież schron chyba ma moje dane skoro Majka była na mnie wyciągana.Nie mieli telefonu ale mogli napisać do mnie albo nawet przyjechać,Wałbrzych nie jest za siedmioma górami czy lasami.
×
×
  • Create New...