-
Posts
8383 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewanka
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[B]Dzisiaj na spacerze ..................... :)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/322/d37e5d0d41eedcf1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/326/44a864cb2c991329med.jpg[/IMG][/URL] [B]........ i po ......... [/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/327/f10b65883c5080f5med.jpg[/IMG][/URL] -
Tylko tyyyyyyyy .................... Dosia vel Rita niestety nadal nie przytyła ................. obwód w talii 37 cm zawsze razem ....................... Dosia wybrała i zaakceptowała miejsce, którego nie znosiła Lenka ..........
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Krwistej biegunki nie ma i nie miała, miała jasnożółtą rzadką kupę i w godzinę po posiłku zwracała nadtrawioną karmę ........ dzisiaj nie wymiotuje i zachowuje się normalnie tylko jest słabsza niż zwykle, dużo śpi, ale jak wstaje to merda ogonem, wylizuje oczka i uszy Dosi, jak zwykle ;) apetyt ma dobry, zjadła śniadanie i nic się nie dzieje. -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Ciotki, powiedzcie jak to jest ... ja nigdy nie widziałam psa z parwo, a z tego co czytam to ciężka choroba, powodująca biegunkę, wymioty, odwodnienie itp. wymagająca kroplówki itp. ... a Lenka biega , ogonem merda, ma dobry apetyt, jest trochę osłabiona i to wszystko, po wczorajszych zastrzykach widac znaczną poprawę ... czy to może być parwo ????????????????? -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Adres ma z pewnością Ajlii , bo ona z mężem, przywozili Lenkę od AlinyS do nas . -
Tak, planuję zabrac je obie na badania, tylko 'mocodawcy' Lenki muszą wyrazić zgodę, bo w sumie koszty badań mogą być wysokie.
-
Ciotki od Lenki ... też się martwią i mają nadzieję, tak jak ja, że to nie parwo. Badania by się przydały, ale test na parwo kosztuje, a inne badania ... skąd na to brać???
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']Wszystkie finanse ma Natalia , czy ktoś kto ma z Nią kontakt mógłby się dowiedzieć kiedy będzie wśród nas? I trzeba koniecznie odebrać książeczkę Lenki od Aliny bo za dużo jest nie jasności a to o szczepienia a to o sterylkę :shake:[/QUOTE] Oby Natalia tylko szybko wróciła do zdrowia - to najważniejsze !!!!!!! Dzwoniłam przed chwilą - nie odbiera, chyba jest jeszcze w szpitalu, miała nadzieję, być w sobotę w domu, ale chyba nic z tego nie wyszło, bo by się do nas odezwała. Książeczka zdrowia, chyba jest nie do wyciągnięcia od AlinyS, wiem, że Natalia wielokrotnie próbowała, ale bezskutacznie , kończyło się na obiecankach odesłania ............. i nic. ********************** A może jednak zrobić jej test na parwo ... co myślicie??? -
http://artykuly.animalia.pl/artykuly.php?id=24 Tutaj jest napisane w 'przyczynach', że nawet zjedzenie konika polnego może zakazić psa parwo ........... :( U nas jest masa koników i innych cudaków, bo jest duży ogród, sad i lasek ......... i psiaki uwielbiają tam biegać i łowić cokolwiek się rusza. Musiałabym kupić mięsko, bo chyba mam tylko udka z zamrażarce ... no to do garów ;)
-
Tabletki na robale wszystkie psiaki brały tydzień temu i nie było żadnej negatywnej reakcji ... Zorba nie ma żadnych objawów chorobowych, wiosną, jak co roku, był szczepiony na wirusówki. Dosia, dość długo, dostawała Lakcid na poprawę flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Witajcie ciotki o poranku ;) Ostatnio obie suczki dają mi popalić ;) Dosia, o 2-giej w nocy zrobiła 'coś' wyjątkowo śmierdzącego na podłogę, wietrzyłam do 4-tej rano, bo nie dało się spać ... :mad: a Lenka po zastrzykach, czuje się dobrze, już nie wymiotowała ... mamy jeszcze dzisiaj po południu iść na kolejne zastrzyki, zobaczę jaka będzie dzisiaj kupa, może rozpoznanie nie było trafione ????????? Oby okazało się, że to zwykła niestrawność !!!!!!!!!! Proszę, trzymajcie kciuki !!!!!!!!!! Ech, te finanse ................ ;) ............ Javena, dzięki, że o tym pomyślałaś :loveu: -
Akrum, z tego co piszesz to z pewnością nie jest parwo ................ chyba zmienię weta :/ ........... Lenka nie ma żadnych boleści i ma apetyt, gdyby nie wymioty, to nie zorientowałabym się, że coś jej dolega ... fakt, że ma bardzo śmierdzące rozwolnienie, ale identyczne ma Dosia od miesiąca, dzisiaj też zrobiła o 2-giej w nocy i wietrzyłam do 4-tej, bo nie dało się w tym spać. Więc gdyby śmierdzące rozwolnienie było dowodem na parwo, to obie dziewczyny maja to samo, z tym, że Lena wymiotowała przez dobę, a Dosia nie .... teraz , po wczorajszych zastrzykach, Lena już nie wymiotowała i zachowuje się jakby była zdrowa, parwo chyba tak łątwo nie przechodzi ???????????????? Lena jest osłabiona, ale nic poza tym, zobaczymy, jak bedzie dzisiaj z kupą. Kontaktów z obcymi psami nie miały, ale chodziłam z nimi do weta, bo Lena , nie tak dawno, miała zapalenie sutków i dostawała zastrzyki, a Dosia wcześniej brala zastrzyki na zapalenie jelit.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Dosia jest u nas od 11 lipca , jest chodziutka i cały czas ma rozwolnienie, ale nie ma gorączki ... podobno alergia pokarmowa, leczona była u nas wcześniej na zapalenie jelit, bez efektu. Nie było żadnego obcego psa, jedynie młody mały psiak za siatkąu sąsiadów, Lena biega wzdłuż płotu i codziennie z zapałem obszczekuje malca. -
Nie mam pojęcia, gdzie mogła to podłapać, ma zero kontaktu z obcymi psami ... maluch sąsiadów, za siatką, też nigdy nie wychodzi za własne ogrodzenie. Chyba LOS (cokolwiek to jest ;) ) chce mnie zniechęcić :mad:, ale ja się łatwo nie poddaję i mam nadzieję, że obie sunie szybko dojdą do siebie. Dosia też ma równie rzadką i wyjątkowo śmierdzącą koopę, nie wiem, o czy to o czymś świadczy (???) ... wet mowił, że Lena ma cuchnąca (poczuł w trakcie mierzenia temp.) i to był jeden z argumentów za parwo, plus gorączka i częste torsje, których Dosia nie miała.
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']wydaje mi się ze Lena miała być szczepiona na wirusówki u Aliny ... ale to moze mi się tyko wydawać ....[/QUOTE] Niestety nie dostałam od AlinyS książeczki zdrowia Lenki i nie wiem nic o szczepieniach ani o sterylce :/ -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Malwi']nie ma sensu ... jeśli cały czas były razem to oddzielenie jej nie pomoże, jeśli miała się zarazić to już to zrobiła ... a czy lena nie miała być przypadkiem szczepiona na wirusówki? i to na pewno parwo ? miała test robiony ?[/QUOTE] Testu nie miała, lekarz obejrzał i ... zawyrokował - parwo :( Lena (tak jak całe stadko) była odrobaczana w ubiegłym tygodniu i teraz miała być szczepiona na wirusówki. -
Grizabella - ma super DS !!!! i jeszcze trochę długu...
Ewanka replied to morisowa's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe stadko, a Grizia cudna i chyba nie może jeszcze uwierzyć w swoje szczęście :) -
Pytałam weta, powiedział, że dla biochemii nie ma to znaczenia, jedynie dla poziomu hormonów. Czyli chyba można bez obaw robić te badania w cieczce, ale ............ mamy problem, koleżanka Dosi, Lenka ma parwowirozę :( ... nie wiem, jak Dosia to zniesie, mam nadzieję, że była w schronisku szczepiona, chociaż w papierach nie ma po tym śladu :( Dziewczyny śpią obok siebie, piją wodę z jednej miski, biegają razem po ogrodzie i sadzie ... czy ma teraz sens je izolować ... co o tym sądzicie ???
-
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
Ewanka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[B]Ciotki, nie jet dobrze ............. :( ............Lena ma PARWO .... :([/B] ma wysoką gorączkę 39.8 , przy mierzeniu lała jej się spod ogona śmierdząca woda w nocy wymiotował kilka razy śliną z żółcią, rano zwróciła śniadanie i zrobiła bardzo jasną koopę konsystencji śmietany. ... u weta dostała ataku pniki, pogryzla masywny skórzany kaganiec, wyrywała się, biegała w panice po wielkim gabinecie i gryzła wszystko dookoła, bidulka, TZ ledwo utrzymał ją potem, z całych sił i chyba cudem zrobiono jej dwa zastrzyki. Za 24 h mamy iść na kolejne zastrzyki. Koszt zastrzyków 30 pln. Zastanawiam się czy jest sens izolować teraz Lenę i Dosię, bo przecież cały czas są razem , wodę piją z jednej miski .... :( -
Hmmmm, tego nie wiedziałam :/ ... zaraz zadzwonię do weta i upewnię się czy ma sens teraz jechać na te badania, czy czekać do końca cieczki ??? Z Dosi nadal 'kapie', można za nią chodzić po śladach ;) ... Zorba popiskuje, ale to nie problem, oby nie było gorzej :cool3:
-
Też się baaaaaaaaaaaardzo cieszę :) ...beniowaty urodziwy, mam nadzieję, że domek znajdzie ekspresowo ;)
-
[quote name='AgaiTheta']To jest szczeniak, nie możemy jej wysterylizować, bardzo zależy nam na pomocy osób znających rasę w szukanie domu.[/QUOTE] Koleżanka z Canady pisała, że u nich robią sterylki od 6 miesiąca i tak to jest podobno powszechny zwyczaj .. u nas jednak znacznie później.
-
Ale byłoby świetnie, gdyby się spodobał i ci ludzie go adoptowali, pojechałby od razu do swojego domku .... marzenie ;)