Jump to content
Dogomania

Ewanka

Members
  • Posts

    8383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewanka

  1. Dosia wita kochane cioteczki o poranku :loveu: Oj, ten mały słodki szczeniorek bardzo włazi za skórę hrabinie ... biega, skacze na nią, żadnego szacunku do wieku i pochodzenia :p ... a do tego cały czas jakieś ruchy prokreacyjne :crazyeye: ... hrabina jest wyraźnie zdegustowana i mam nadzieję, że znajdzie wiele cierpliwości do małego narwańca, inaczej będzie z nim krucho ;)
  2. [B]Mollly zwana też Mulinką wita cioteczki o poranku :loveu:[/B] Tak żywiołowego dzieciaka dawno nie widziałam :D, wszędzie pierwsza, wchodzi na wszystkich i udaje, że kopuluje z wszystkimi, z ludzką nogą też ;) ... żednego szacunku do starszych i większych :evil_lol: ... Lenka polubiła małą i bawią się świetnie, razrem galopują po całym domu, bo na dworze niestety cały cas pada deszcz .... natomiast Dosia baaaardzo się denerwuje, gdy mała ją obszczekuje, jednocześnie włażąc na nią :crazyeye:... oj, Dosia hrabina nie lubi tego bardzo i ostrzegawczo warczy, Zorba też pokazuje małe ząbki, co trochę mnie zdziwiło , ale widać też nie lubi energicznej, wszędobylskiej i hałasliwej Molly. To bardzo fajny, słodki, przytulny dzieciak, ale psy po traumatycznych przejściach lubią spokoj i ciszę ... to nie dla nich towarzystwo. Na szczęście Molly z pewnością znajdzie szybko domek i moi wczasowicze odsapną z ulgą :p
  3. hmmm, matczyne to chyba nie ... Dosia wygląda na przestraszoną, chodzi pod ścianami i unika szczeniorkajak tylko może ... jest spięta i strasznie mi jej szkoda. Oby mala wreszcie załapała o co chodzi, zanim Dosia straci cierpliwośc ;)
  4. ... ale zapada w pamięć ... zastanawiałam się czy już go miałam ... czy zdążę mieć???
  5. [quote name='anawa']Lekarka mówiła mi o dosypaniu czegoś do tej koopki i wtedy na kliszę. Może "to coś" to akcelerator reakcji chemicznej i dlatego czas przyśpieszony........ Ja w każdym razie się nie znam, pozostawiam to wetowi a my trzymajmy kciuki za dobry wynik badania :)[/QUOTE] Też trzymam mocno kciuki ... pewnie wet wie co robi, ale można zrobić wg "mojego" sprawdzongo przepisu i wtedy jest za free ;) ... a starą naświetloną kliszę prawie każdy ma w domu, jakieś stare prześwietlenie płuc czy inne , wystarczy odciąć wąski pasek i połowę zanurzyć w psim g. ;) ... albo zrobić jedną i drugą metodą i zobaczyć, czy wyniki się pokryją :p
  6. Ja jej nie izoluję stale, tylko od czasu do czasu daję Dosi możliwość relaksu, bez migającego przed oczami i kopulującego ze wszystkim szczeniorka ;) Dosia dzisiaj bardzo ostro zareagowała na rozbawioną Molly, a potem uciekła do mnie do pokoju , a szczenior galopem za nią :evil_lol: ... muszę przyznać, że trochę się wystraszyłam, bo Dosia na serio się wkurzyła.
  7. [quote name='anawa'](...) Trzeba zrobić tzw. test kliszowy świeżej kupki. Po 15 minutach jest wynik, wet sam robi, laboratorium niepotrzebne. Jeśli coś okaże się nie tak z Welshową trzustką to trzeba mu będzie codziennie, 0,5 godz. przed jedzeniem podawać lekarstwo (nazwy zapomniałam).(...)[/QUOTE] Niedawno robiłam taki test mojej wczasowiczce Dosi ... trwał 24 godziny (a nie 15min) i doskonale widać czy enzymy trzuskti są ok. Wystarczy zwykłą naświetloną (czarną) kliszę zamoczyć w koopie i ja włożyłam do zakręconego słoika, po 24 godzinach trzeba umyć i jak widać, czy nadal jest czarna, czy "wyżarta" przez enzymy. Jak jest przezroczysta to trzustka jest zdrowa. Zdrówka życzę i kciuki trzymam :)
  8. [quote name='FIFA']Pozdrawiam Molly i jej opiekunke widze , ze wraca do zdrowia bardzo się cieszę , ze wszystko dobrze się kończy buzki:multi:[/QUOTE] Wszystko dobrze się skończyło i bardzo się z tego cieszymy!!!!!! Z przyjemnością patrzę, jak Molly bawi się radośnie jak typowy dzieciak ;) Muszę przyznać, że najedliśmy się trochę strachu ... ale tak jak wcześniej pisałam, sądzę że nalożyło się tu wiele elementow, w tym również stres i zmęczenie malutkiej suni, wtedy organizm jest podatny na wszelkie dolegliwości. Dziękujemy i również pozdrawiamy serdecznie :)
  9. Nareszcie Lenka znalazła godną siebie towarzyszkę szalonych zabaw .... tylko trochę trudno to uwiecznić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images49.fotosik.pl/347/2136beb4a0709b0bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/346/75eded97d98b7b3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images39.fotosik.pl/342/fb17106b8d3d0b46med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Molly dorównuje temperamentem Lence ... świetnie się razem bawią, tylko trochę trudno to uwiecznić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/347/2136beb4a0709b0bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/346/75eded97d98b7b3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/342/fb17106b8d3d0b46med.jpg[/IMG][/URL]
  11. Molly zerka mi przez ramię co cioteczki tu piszą ;) ... wskakuje z rozpędu na łóżko, jest prześmieszna, bierze naprawdę duży rozbieg, jakby wyczuwała, że z bliższej odległości jej się to nie uda wdrapać ... jest słodka, ale rozrabiara z niej pierwsza klasa :evil_lol: ... na szczęscie Lenka już zaakceptowała wybryki małej i daje chodzić sobie po glowie, również dosłownie :cool3: . Strasznie żałuję, że pada deszcz i psice głównie siedzą w domu ... teren jest ogromny, ogród, sad, lasek ... latem psiaki dużo biegają na świeżym powietrzu, bawią się, aportują ... liczymy na pogodną jesień ... niech tylko przestanie padać !!!!!!
  12. Witaj Pudlisiu ... zapraszamy na spacerek :) ... a na wirusówki - koniecznie!
  13. Jestem i ja ... przepraszam, ale niestety niewiele mogę pomóc, jedynie podnieść sunię i wspierać na odległość.
  14. [quote name='Nutusia']Piękny jest! Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że przy jego urodzie pomarańczowy nieco przyblakł :)[/QUOTE] oj, ryzykowna teoria ... ale ta mina ma wszystkie pod sobą ......:D
  15. Wspaniały widok .......................... :buzi:
  16. Oby tak było :) ... chociaż energiczna Lena nie była w stanie ośmielić i rozruszać wycofanej Dosi ... zobaczymy czy szalonemu szczeniorkowi uda sie ta sztuka. Muszę przyznać, że jadnek jestem lekko sceptyczna.
  17. Byłam na wątkach bazarkowych, ale ... albo nie umiem szukać, albo nie ma tam gryzaczków i fajnych misek dla szczeniorkow, te które mam stalowe mała czasem przewraca, są niestety mało stabilne.
  18. [quote name='agada']Sprawdź na bazarkach, jest dużo psich akcesoriów czasami i pożytek obopólny, bo tez idą na psiaki pieniądze z zakupów ;):cool3:[/QUOTE] Tak, to jest dobry pomysł ... też zerknę , może coś ciekawego wypatrzę dla małej rozrabiary ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forums/99-Bazarek[/URL]
  19. Tak sobie myślę, że dla Lenki powinien być domek z drugim bardzo wesołym i ruchliwym psiakiem ... wiele się na to składa, ale Lenka to już jest całkiem inny pies ... to już nie ta spanikowana sunia, która do mnie trafiła , nasza gwiazda przechodzi kolejne etapy wtajemniczenia plus dużo (naszej) cierpliwości ;) .... no i teraz ten szalony szczeniorek ;)
  20. Dosia wita o poranku kochane cioteczki :loveu: Oj, nie wiem, czy Dosia przyzwyczai się do małej Molly zwanej Mulinką, to szalony szczenior, a Dosia to powściągliwa hrabina ... nie da się pogodzić ognia z wodą :cool3: Dosia chodzi pod ścianami, usuwa się jak może z pola rażenia szczeniora ... trochę ją izoluję, żeby mogła odpocząć od widoku szalejącej Molly, ale też chciałabym, aby się przełamała i otworzyła na małego wariatuńcia ;)
  21. Jestem na zaproszenie Kaa ... nie mam jak pomóc, chociaż podniosę chłopaka! ... trzymaj się mały, nie poddawaj się !!!!!
  22. Najbliższy sklep z akcesoriami dla psiaków jest w Sochaczewie to ponad 20 km :/ , więc może ktoś ma coś niepotrzebnego, to chętnie przyjmiemy ... poza tym można też kupić przez internet, może wyjdzie taniej. Molly zaczyna interesować się frędzlami od dywanów ... oj, przewiduję kłopoty :eviltong: ... dywany , wbrew pozorom, są bardzo przydatne, bo psiaki nie ślizgają się tak w czasie szalonych gonitw. ****************** Molly, po dwóch dniach, zrobiła koopę, wprawdzie na dywan :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ... ale za to w miarę normalną, więc jest poprawa ;)
  23. [B]Lenusia wita cioteczki o poranu :loveu:[/B] Lenka coraz lepiej dogaduje się z Molly, bawią się razem, chyba mają podobne temperamenty :p .... szaleją po całym domu, bo na dworze niestety leje, jaka szkoda, że już lato się skończyło ... Nareszcie ktoś dorównał energią naszej Lence, a nawet chyba ją przewyższył :evil_lol: Mała Molly właśnie 'dosiadła' Lenkę, a ta bidulka stała z głupią miną, zupełnie nie wiedziała jak się ma zachować :cool3:
  24. [B]Molly, zwana pieszczotliwie Mulinką, wita cioteczki o poranku :loveu:[/B] W nocy spała dobrze, a od rana terroryzuje całe towarzystwo ... wyraźnie czuje się lepiej. Właśnie 'dosiadła' Lenkę, która miała wyjątkowo głupią minę :crazyeye: ... ktoś wyraźnie zabiera jej pozycję Alfy :p IVV, masz rację, wszelkie gryzaczki bardzo potrzebne, może ciocie coś małej Mlly przyślą :) .... ja mam taki specjalny węzeł do gryzienia, kiedyś dostsała go w paczce Lenka, ale nie była nim zainteresowana, wolała wcinać piłeczki :diabloti:
×
×
  • Create New...