Jump to content
Dogomania

Ewanka

Members
  • Posts

    8383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ewanka

  1. Grzywacze są piękne :) , ale wymagają odpowiedniej pielęgnacji skóry (kremy itp.) o swterku i bucikach na zimę nie wspominając. A jakieś info o charakterze Lizy, m.in. jak do innych suczek ?
  2. Czy sunia będzie w domu, czy na zewnątrz??? ... bo u nas dzisiaj rano były zupełnie białe trawniki, pierwszy przymrozek (!!!) ... a to tez Mazowsze.
  3. Piękna sunia ... taka słodka, domowa :) ufff, widzę, że widmo schronu oddalone, na szczęście.
  4. Bardzo się cieszę, że Malta już szczęśliwa :)
  5. [quote name='Shania']Zofija:Rose::Rose::modla::modla:serdecznie dziękuję Anett daj mi numer ich fona musze z nimi porozmawiać, ale niech dzwonią ok.13:evil_lol::evil_lol::evil_lol:teraz tylko ze dwie godziny snu załapię..mam jakiś tydzień pracowity, ale jakby chcieli niech i tak dzwonią...wszystko od Azuni mnie obudzi:loveu::loveu::loveu:albo daj im mój nr[/QUOTE] Hmm, nie wiem,czy nie za wczesnie ją ogłaszacie ... to naprawdę zabiedzona psina i musi dojśc do siebie, podwoić wagę, no i sterylka też osłabia, to poważna operacja, narkoza ... pies musi być w formie. Shaniu, czy ja dobrze czytam ... dopiero teraz się kładziesz (???) ... śpij dziewczyno więcej, bo się wykończysz i te skoki wagi, to zdrowe nie jest, pilnuj się i dbaj o swoje zdrówko :)
  6. [quote name='FIFA']Czyli sa słodziutkie jak miód cud :p[/QUOTE] Są świetne, aż szkoda będzie je rozdzielać ... będą strasznie za sobą tęskniły, teraz spędzają z sobą prawie każdą chwilkę, no może oprócz spania ;)
  7. Wspaniałe wieści ... trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze się ułożyło !!! :)
  8. Witaj Pudlisiu :) ... taki psiak to skarb, w malutkim ciałku taaaaaaki zestaw wspaniałych cech ... i stróż i obrońca i przyjaciel !
  9. Witaj Tosieńko, coś czuję, że skradłaś serucho swojej tymczasowej Pańci :p ... może zostaniesz w tym wspaniałym miejscu na stałe.
  10. Dosia wita ciocie w sobotę :loveu: ... ale ten czas galopuje :crazyeye: Dosiunia jest bardzo dzielna :) ... jakoś znosi obecność rozbrykanego szczeniorka Molly, patrzy z lekkim niepokojem, ale i chyba politowaniem na szalone galopady po całym domu Lenki i Molly, wyraźnie widać, że nie rozumie i nie akceptuje takich wybryków. Zwija się w kłębuszek zawsze jak najbliżej mnie i tu czuje się bezpiecznie, poza tym zawsze wybiera na dywanie miejce nasłonecznione i wygrzewa się tam godzinami ... wychodzi na małe siku i galopem do domu. Dzisiaj rano trawa była pokryta szronem :crazyeye: i widać było, że Dosia bardzo zmarzła, na zimę konieczny dla niej jakiś modny kubraczek ... ma zero tkanki tłuszczowej, dopiero buduje własny ocieplacz, a futerko też raczej takie bardziej ... letnie ;) Dosia na spacerze (na zewnątrz) zachowuje się spokojnie/normalnie, gdy byliśmy ostatnio u weta w Sannikach, zupełnie nie zwracała uwagi na jadące samochody, ani na ludzi, ładnie przywitała się z nowym panem dr, podsiusiała mu ogródek ;), jedynie w samochodzie wyśpiewywała serenady sopranem :evil_lol: Piechciu, przelew dotarł, bardzo dziękuję! ... oczywiście termin wpłat dowolny, jak Ci wygodnie.
  11. [B]Lenusia wita ciocie o poranku :loveu: ... już sobota :crazyeye:[/B] Lena stanowi z małą Molly prawdziwie zgrany tandem ... razem galopują, podgryzają się, wariują, szczekaja ... zachowują się jak jeden organizm w dwoch małych ciałkach :D Wspaniale jest podglądać ich wzajemne relacje, dorosła Lena uczy małą pewnych psich zachowań, natomiast słodka Mulinka wniosła w życie Lenki szaloną radość i niespożytą energię ... fantastycznie się uzupełniają :multi: Lenka złowiła kolejną małą myszkę :p ... słowem, wspaniały pies do domu z ogrodem, bo jak wiadomo, jesienią myszki szukają ciepłego miejsca, a niekoniecznie ludziom to odpowiada. :cool3:
  12. [B]Rozbrykana Molly wita cioteczki o poranku :loveu:[/B] Cóz to za cudowny wesoły psiak :multi: ... od dawna mam dorosłe psy i już zapomniałam, jak wesoło jest w domu, gdy jest szczeniak ;) ... pomijam straty, pogryzione buty TZ-ta, moje ukochane kapcie itp. itd. :evil_lol: ... no ale pewnie powinniśmy je lepiej schować. Teraz, jak wchodzę do łóżka, kapcie kładę na parapecie :p Z Lenką stanowią nierozłączną parę ... razem galopują, podgryzają się, warczą, szczekają i wydają masę bliżej nieokreślonych odgłosów :cool1:
  13. [quote name='Gosiara']Jestem i wspieram duchowo ciężką walkę o maluszki![/QUOTE] ... i ja podczytuję regularnie ... mocno trzymam kciuki za maluszki !!!
  14. [quote name='filodendron']Czy jest gdzieś jakiś regulamin tworzenia bazarków? Wydawało mi się, że było coś takiego ale nie mogę znaleźć[/QUOTE] Pewnie chodziło Ci o to ..................... :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/112101-Nowy-REGULAMIN-Bazarku[/URL]
  15. [quote name='Ingrid44']Kazdy musi cel z zyciu . Widac ze Lenusia odnalazla swoj cel. Najlepiej bybylo gdyby znalazla domek z drugim pieskiem ,ktory potrzebuje opiekunki i przyjaciolki.[/QUOTE] Tak, zdecydowanie :) ... ja od dawna mówię, że Lena powinna iść do domku z innym psiakiem, a teraz jeszcze dodatkowo wiem, że to powinien być młody, ruchliwy i pełen werwy piesek :)
  16. [quote name='Energy']Ale dla trzech to chyba x trzy ;) Mam nadzieję, że możemy w razie czego liczyć na Twój BDT?:lol:[/QUOTE] TZ powiedział, że bardzo chętnie ... ale jak któraś z naszych 'wczasowiczek' znajdzie dom, a strasznie słabo to idzie i możemy zostać z kilkoma psami i w którymś momencie (?), niestety bez środków na ich utrzymanie. Molly nie ma deklaracji, mimo to ją wzięlam, wyciągniętą ze schronu ... więc też nie wiem, czy nie będzie u nas w BDT ;)
  17. [quote name='Energy']Ewanka nie wiesz skąd nagle miałybyśmy mieć na 3 dt kasę?[/QUOTE] Nie 3 tylko jeden, bo caly czas była mowa, że psinki idą razem ... nie ważne ... ja też przecież rozważałam (TZ dopiero wrócił i miałam z nim to uzgadniać) ... tę najbiedniejszą srebrną sunię wziąć na BDT, więc nie ma o co kopii kruszyć. Najważniejsze , że są 3 domki to wielki sukces !!! i ogromnie się z tego ciesze :)
  18. Sylu, bardzo Ci wspólczuję, ale też myślę, że teraz odpoczywa sobie spokojnie i nie ma żadnych trosk.
  19. Tak dawno mnie tu nie było .... Koka piękna i szczęsliwa... az miło popatrzeć :)
  20. [quote name='agnieszkal2']Super...wszystkie płatne?[/QUOTE] NIE ... wszystkie DT bezpłatne, tylko koszty ... o to chodziło :) DT płatne byłyby z pewnością chętne, ale ciotki są przeciwne i wolno im.
  21. [quote name='agnieszkal2']Tak! Sekatorem!!![/QUOTE] ... mam sekator ...
  22. [quote name='dota&koka']spokojnie,wszystko w porządku :) teraz to nie ten sam Welsh.jak Anawa wześniej wspomniała,razem z jajkami wyszła mu głupota ze łba. skońzył się brazylijski serial mam nadzieję :) jutro następny zastrzyk antybiotyku,ostatni.po niedzieli kontrola i zdjęie szwów. klawiatura mi nawala,jedna literka nie wskakuje :/[/QUOTE] Bardzo się cieszę, jednak nie lakceważyłabym zbawiennego wpływu modnego kołnierza ;) Samcze hormony "ulatują" z organizmu stopniowo ... do 6 miesięcy :/
  23. [quote name='anita_happy']zadzwoniłam do koordynatorki adopcji i juz wiem Wszystko i na 100 procent... tak jak pisałam tak było...ale.. 1. JAk pojawiły się w schronisku Jak pseudo wywaliło psy na trase i te dwa pieski zgineły - zostały jeszcze 4 3 - te ze zdjec + 1 sunia, najmłodsza w takim samym stanie /ta najmłodsza wzieła Pani ze schroniska do siebie i 3 tyg nosiła ją wszedzie ze sobą/ Psy po wypadku nie trafiły na raz wszystkie...po wypadku psiaki się rozbiegły i okoliczni ludzie je powyłapywali i kazdy trafił gdzie indziej: srebrną odwiózł ktoś do kliniki i stamtąd odebrało ją schronisko /miała pęknieta miednice/..i tak kazdy z osobna znowu trafił do wspólnej klatki, ale juz w bezpieczne miejsce... 2. korekta a. c/b sunia ok 1,5 roku b. c/b piesek ok. 2/3 lat c. srebrna - sunia ok 2/3 lata 3. ZDROWIE a. c/b sunia - sterylkowa ponieważ miała ropomacicze b. c/b piesek ok. 2/3 lat do kastracji, stłuczona łapka,ale ok c. srebrna - sunia - miała pęknieta miednicę za jakiś czas do sterylki 4. stan psychiczny ad1/ jak w ich okolicy jest człowiek - zamierają w bezruchu....jak były w biurze, nie jadły, nie piły, siedzialy w jednym miejscu...po nocy jak były same pokarm znikał i załatwiały się w klatce ad2/ okropne wycofanie - nie znaja świata zewnetrznego - są jeszcze bardziej przerażone jak są na dworze Najmłodszą sunie, którą zabrała Pani ze schroniska - 0.5 roku - zlitowała się bo było zagrozenie parwo - oswajała z człwoiekiem 3 tygodnie...pies w towarzystwie człwoieka był sparaliżowany... Dom, który chce zabrac dwa c/b - niema doswiadczenia z psami wycofanymi..pani, kt cche zabrać psy pracuje duzo i duzo nie ma jej w domu...czy bedzie ja stać na 3 tygodniowe poswiecenie i czy za 3 tygodnei nie odda psiaków w gorszym stanie..nie wiadomo.... [I]słowa koordynatorki - to było na bank pseudo klatkowe....[/I] [I][B]najlepszym wyjsciem dla niech jest doprowadzenie ich do stanu, gdzie one w minimalnym stopniu zaufają..poznaja świat zewnetrzny RAZEM...koordynatorka boi sie rozdzielenia...[/B][/I] koniec[/QUOTE] Trudno się nie zgodzić ..................... :( .................................... sama już nie wiem ........ ... jeszcze chciałam zwrocić uwagę, że są dwie sunie: srebrna i cz-b i jeden piesek cz-b.
  24. Decyzja nie należy do nas .............. są pod opieką P. kierowniczki, o ktorej wspominała Anita.
  25. [quote name='IVV']moze rozdzielenie nie jest takie najlepsze ,ale w tym przypadku nie ma na co czekac trzeba psiaki wyciagac i nawet jesli pojda do osobnycg DT. razem - tak to by bylo idealnie ,ale psiny potrzebuja pomocy na juz ...wiec z dwojga zlego chyba bedzie najrozsadniej zajac sie nimi indywidualnie. ja tez bym chciala by pojawil sie ktos kto by je mogl razem zabrac,ale moze przez rozdzielenie beda bardziej otwarte na kontakt z czlowiekiem ...[/QUOTE] Tak chyba byłoby rozsądniej , ale ......... miały tak strasznie ciężkie życie, a teraz jeszcze trauma rozdzielenia ... sama nie wiem ..... na szczęście, nie ja tu decyduję ... nie wiem, czy umiałabym podjąć decyzję o ich rozdzieleniu:(
×
×
  • Create New...