Jump to content
Dogomania

NiJaSe

Members
  • Posts

    1947
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NiJaSe

  1. Jolek heh to nie Ty musisz wiedziec , Pati pytam , generalnie malo info tu wyczytalam to i sie dopytuje , a tak swoja droga mysle ze Bari woli mrozy niz ladna pogode :D
  2. łojeza ale milutko :):):):)
  3. ............................................ :|
  4. nie mam zamiaru nikomu narzucac tego jak ma sie zachowywać czy postępować , pewnie że należy pokazać swoje racje tylko kwestia tego w jaki sposob sie to czyni o nic wiecej mi nie biega ..... oj no dobra czepiam sie ;p
  5. ok. rozumiem to , tylko po coż zniżać sie do poziomu poniżej dna i wodorostów ? nie oceniam tu nikogo bo nie mam takiego prawa z prostej przyczyny , ze nie ma mnie tam i nie po prostu nie wiem co i jak , patrze ną tą przepychankę słowną jako postronny obserwator i uwierz mi na podstawie tego co tu czytam każdy taki postronny człowiek wrzuci was do jednego worka bo w zachowaniu wiele od siebie nie odbiegacie , bynajmniej tu na forum. To mialam na myśli ...
  6. echh jacy wolontariusze takie schronisko ... to taki wniosek do tego co powyzej .... przykre , żałosne , żenujące , odrażające ... nie bardzo jestem w stanie zrozumiec te licytacje kto ile , jak w jaki sposob ? i nie bardzo wiem gdzie sa w tym wszystkim paluchowe zwierzęta nie rozumiem waszej wzajemnej nienawiści - jako wolontariuszki powinnyście wiedziec ,że psy doskonale wyczuwają emocje i juz nie wiem czy chodzi wam o pomoc zwierzętom czy o zaspakajanie wlasnego ego
  7. przepraszam ,że się wtrące ...ale to co teraz tutaj prezentujecie to po prostu żenada ...przykro mi to wszystko czytać i mam nadzieje że ponencjalni adoptujacy z palucha tego nie doczytają ....amen
  8. Pozostala trojka szczeniat zostala wyadoptowana przez pana , dwa trafily do jednego domku do jego rodziny a trzeci do osoby z miejscowosci pana ktora odpowiedziala na nasze ogloszenia ,ale poniewaz pan mial ta osobe pod reka to zostawilam zalatwienie im miedzy soba sprawy. Domki tez sa napewno ok. i psiaki beda na oku :)
  9. kopiuje maila od pani czarnuszka "Witam! Przesyłam Pani zdjęcia pieska i jedno moje z kicią, z którą się wychowuje. Niestety zdjęcia są trochę niewyraźne ponieważ piesek jest tak żywiołowy, że trudno znaleźć moment w którym by postał spokojnie. Na podwórku i w ogrodzie tak szaleje, że to jest jeszcze bardziej nieprawdopodobne. Na dwóch zdjęciach jest jeszcze malutki. Widać na reszcie zdjęć jak szybko rośnie i zjadałby wszystko łącznie z naszymi palcami :) Postaram się przesyłać zdjęcia w miarę jak będzie piesek rósł. Pozdrawiam Ewelina Sopińska PS. Piesek nazywa się tradycyjnie REX ;)" hmmm cholewa w pracy nie moge fot dolaczac , wrzuce je wieczorem :) i sms od pani tej rudej sunieczki : "sunia rosnie , ale wszerz nie wzwyż :), zostala odrobaczona. Sunie nazwalismy Enima , w dzien najbardziej poszkodowany jest Cyprianek ( 3-lerni synek panstwa prz.autora ;p) , sunia gania go i gryzie , codziennie ma porwane ubranka :-). Szczek i rozrabia , jest szczesliwa , My tez :-D "
  10. a ja tam trzymam kciuki zeby wychowanie Uziego sie powiodło i napewno tak bedzie :) , tym bardziej ze Nagareth chce a to jest 99% sukcesu :)
  11. hehe malibo dobrze pisze , gdzies czytalam ze to pomoc dlatego ze psy bardzo ladnie "R" wylapuja a do tego nie ukrywajmy to slowo potrafi oddac emocje buzujace w srodku a jak wiadomo psiaki sa mistrzami w odbiorze emocji. A odnosnie kladzenia za karczycho na ziemie , to sygnal ja tu mistrzu rzadze tak zreszta matki karca szczenieta. U mnie byly tez psy po przejsciach i szczerze mowiac to moje gromkie "k..a" nie bylo powodem stresu a efekt przynosilo. Jak ktos w temacie to wystarczy przyklad Miszki ;))
  12. to ja poprosze te z tym rudym mruczusiem koniecznie :P no i z Boryskiem tyz oczywiscie i z tym Łapkiem - misiakiem :) , a co mi tam z reszta psiarni tyz ;p;p hehe zwlaszcza to z oka cyklonu , bo mam wrazenie ze w ktoryms momencie bylam jakby nieco oblezona i ja chce to zobaczyc na wlasne oczy ;p
  13. hmmmmm ........... a probowaliscie prostej moze malo behawiorystycznej i eleganckiej metody , ale w wielu przypadkach skutecznej ? nie mowie ,ze w kazdym ale czasem proste sposoby daja porzadane efekty. Moje bardzo niezalezne haszczeta bardzo ladnie reaguja na hmmm proste " k...a mac" tyle ze trza ryknac cala piersia :/. Wcale nie zartuje , u mnie skutkuje jak ta lala.
  14. no jestem i ja :) a na sprawdzenie nastepnego potencjalnego domku to ja wam cbyba Niye wypozycze :D
  15. hahaha i sasiedzi mysle teraz ze czary jakies odprawiacie duze czarnego zmieniacie na malego bialego i na dodatek plec tez ;p
  16. haha Jolek masz na mysli to spanie na lozku ? ;p;p
  17. nikus chyba skrzynka Ci sie przypchala :D
  18. bo to potwierdzenie przyszlo na moja skrzynke :O , pewnie dlatego ze mail moj podany ;p
  19. moja wina , opuscilam sie , czasu mi brakuje ale byc moze ruszy sie cos w sprawie Kumpla na poczatek , zobaczymy
  20. rozbierana :p , w sensie zwierzyniec bedzie sie z futra rozbieral nie ja ;p
  21. przejdzie im , Nikon na poczatku tez ganial koty u mnie a teraz spia razem ; koty dluzej sie przyzwyczajają do czegos nowego
  22. sunie to raczej nosy ;))))
×
×
  • Create New...