Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. droga po lepsze życie: [IMG]http://images10.fotosik.pl/591/b4703b5bc4c62660med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/591/6518f2098df381eemed.jpg[/IMG] takie mam ząbki: [IMG]http://images10.fotosik.pl/591/193f4530b8edcfe8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/591/325cd30e5c686795med.jpg[/IMG] jestem chuda: [IMG]http://images10.fotosik.pl/591/584408d3f512c2d4med.jpg[/IMG]
  2. nie, do Pyrdki, bo to my go bedziemy do hoteliku we wtorek zawozić, więc mam nadzieję, że do wtorku dojdzie :) a przejściowy hotelik jest 11 km od nas :)
  3. tak, tak - Figa przyjechała, jednak na razie Figa musi być sama w boksie, bo jest po sterylce, podczas której okazało się że ma mocno już ropomacicze... jest osłabiona. Ale już się poznały, bo jak byłam na krótkim spacerku z Figą jak ją przywiozlysmy do hoteliku, to Nero akurat był na swoim wybiegu :)
  4. Poker - ja cię podziwiam, ja już bym pewnie wsiadła w auto i po Braszkę jechała ;) ale wiem, że mała potrzebuje czasu, by nowym ludziom zaufać.
  5. niestety u nas śniegu nie ma, więc i Baj nie może na śniegu szaleć. Byłam dzisiaj w hoteliku, gdy naszą bernardynkę zawoziliśmy i szłam sobie z Figą obok wybiegu Baja - oszczekal Figę, a ta stanęłam ze stoickim spokojem popatrzyła na chłopaka i zaczęła sobie dreptać wolno dalej :) Baj jest śliczny i na prawdę nie mogę zrozumieć, że domku dla niego nie ma.
  6. Dorcia - myślałam, że jak przyjdę tu dzisiaj na wątek, to będe się cieszyć i nie będzie żadnych zmartwień, a tu proszę - Dorcia pokazuje różki. No zachowuj się koleżanko, nie dominuj słabszych.
  7. Lunka - dużo zdrówka i szybkiego powrotu do formy :) Filmik śliczny :)
  8. ok, Joasia - właścicielka hoteliku zgodziła się przyjąć chłopaka. jutro rano Pyrdka będzie dzwoniła do przytuliska i na wtorek (niestety w poniedziałek nie damy rady - znów napięty grafik mamy) umówimy (mam nadzieję) wyciągnięcie Dolara z przytuliska. Jeśli nie będzie zaszczepiony na wściekliznę, to musimy to jeszcze załatwić we wtorek i kupić tabletki by go porządnie odrobaczyć i odpchlić, co by nie przeszły żadne inne stwory na psiaki z hoteliku.
  9. Dzisiaj miałyśmy znów przyjemność odwiedzić Sambę i chwilkę z nią porozmawiać :) Aczkolwiek na spacerek czasu znów zabrakło. Sambusiolek ma w swoim pokoiku przyjaciela, starszego pana, mam nadzieję, że swoją energią go nie zamęczy, ale za to rozkręci i dziadzio poczuje się jak młodzieniaszek :)
  10. i ja się ciesze, że Prezesik już u siebie, widać że będzie miał tam jak w raju :) Szczęścia kochany psiaku i długich lat życia w zdrowiu :) Emma - dzięki wielkie za tymczasowanie chłoppka. Całej reszcie cioteczek - wielkie dzięki za pomoc, za to że tu byłyście z nami :) [quote name='Pyrdka'][B]"Pyrdka[/B] nie balowałaś czasem z moim TZ??;) On o 5 wrócił :mad:" Hihi. Ja wróciłam o 3. Balowałam z Akrum. To tak na odstresowanie.[/QUOTE] o tak, po dniach tak intensywnych, jakie mamy ostatnio, chwilami burza mózgów, żeby wszystko pozałatwiać - potrzebna nam była taka noc hulanek i zapomnienia o troskach i zmartwieniach, choć i tak psi temat był co chwilę poruszany hihihi
  11. dzisiaj byłyśmy w hoteliku zawieźć Figę i widziałyśmy znów Diankę :) coraz piękniejsza, odważniejsza i co najważniejsze radośniejsza :):):)
  12. hotelik i owszem jest, ale po pierwsze - wszystko zależy od właścicielki - psów w hoteliku już jest sporo i nie wiem czy bedzie wolny boks - Pyrdka miała dzwonić i pytać. po drugie - dzisiaj byłyśmy w przytulisku w Opalenicy, potem z lecznicy odbieraliśmy bernardynkę, zawoziliśmy do hoteliku, potem jeszcze tu wizyta p/s, tam zalatwienie jeszcze spraw, dopiero niedawno zładowałyśmy do domu. niestety we dwie nie jest nam łatwo załatwiać wszystko od ręki.
  13. Już jestem :) A więc jesli chodzi o Figę - dzisiaj ją odbierałyśmy z Pyrdką z lecznicy. Figa dzisiaj już się czuła o wiele, o wiele lepiej. Naszpikowana była przez piątek i sobotę antybiotykami i środkami przeciwzapalnymi. Wymioty ustąpiły, już dzisiaj rano dostała małą porcję jedzenia. Dużo pije. Jest jeszcze trochę osłabiona, wolniutko chodzi, ale przewiozłyśmy ją już do hoteliku, bo wet powiedział, że już może lecznicę opuścić. Dzisiaj jeszcze dostała długo działający antybiotyk. Do jedzenia ma dostawać często, ale małe porcje karmy. Ogólnie to super psina jest. I mniejsza niż sobie wyobrażałam. Chudzinka z niej, ale spokojnie nabierze ciałka. W autku nie chciała się położyć, cały czas chciała patrzeć przez okno, na to co mijamy po drodze :) Całuśna też jest, co chwilkę chciała mi dawać buziaki. Ząbki ma już zażółcone i pościerane. Jest bardzo kochana i do ludzi super nastawiona :) W lecznicy obcięli jej cześć kołtunów na tylnych łapach, koło dupska i z ogona zgolili, więc nie ma póki co pieknej kity, ale to nieważne. Jeszcze zrobi się z niej piękna dziewczynka. Widziałyśmy miejsce po cięciu - jest ładne, nie jest zaczerwienione, a to dobrze. Wysięku z rany też już nie ma :multi: Jednym słowem - ma silny organizm i będzie dobrze :) 28 na wyciągnięcie szwów musi się stawić w lecznicy, potem szczepienia i będzie można szukać dobrego domku.
  14. chyba było na początku ustalana, że młodsza ma rok mniej, czyli 1,5 roku.
  15. Dora - jutro wielki dzień :) aaa ciekawa jestem jak się będziesz czuła w nowym domku :)
  16. Dobrze, że Agatka przeżyła tą operację i że się wybudziła. Teraz niech się wszystko szybko zagoi i niech stanie znów na nogi, w pełni sił i cieszy się starością :)
  17. ufff... jak dobrze, że już po wszystkim :) Dziękuję jeszcze raz Saruniu za telefon, gdy już miałaś wieści od Irka. Trzymałam mocno kciuki, by wszystko było dobrze. Dobrze, że sterylka się odbyła, bo to co złe już zażegnane :) Teraz tylko patrzeć jak się wszystko ładnie goi i jak Luna wroci do formy :) pozdrawiam Was :)
  18. Dianko niestety jeszcze trochę poczekasz zanim poznasz kolejną nową koleżankę, bo Figa musiała zostać w lecznicy :shake:
  19. Figa wymiotuje, a z rany jest jakiś wysięk... dobrze, że mala ostała w lecznicy, tam ma podawane leki, jest pod kontrolą. Mam nadzieję, że jutro będziemy mieć już bardziej optymistyczne wieści. Jak dobrze, że ona na tą sterylkę była zabrana, inaczej nie chcę myśleć co by było za jakiś czas... trzymajmy proszę za Figę kciuki, proszę...
  20. co do odrobaczania i szczepień: - jeśli jest zaszczepiony, to jedynie p-ko wściekliźnie - jak jeszcze jeździłyśmy do przytuliska, to psiaki były odrobaczane jakimś proszkiem, ale zawsze jak brałyśmy do domu tymczasowicza, to każdy był zarobaczony, z każdego rożne ciekawe rzeczy wychodziły :roll: co do zachowania Dolara: - z tego co wiemy - "właściciel" szczuł go na inne psy, jak trafił do przytuliska to siedział sam w kojcu, później były próby zaprzyjaźniania z innymi psami, jednak nawet na psa 3 razy większego od siebie, mix doga - się rzucił i go Dolar poharatał. Stąd jak tylko wspominałyśmy, że chcemy go zabrać na spacer i szukać DS, zawsze słyszałyśmy że mamy się zastanowić nad tym co mówimy i że Dolar do końca będzie w przytulisku siedział, bo jest psem agresywnym w stos. do innych zwierząt i do adopcji nie zostanie wydany.
  21. pocztą, pocztą :) farmerka mówiła, że takie potwierdzenie dostała, że paczka nadana kurierem na adres ...... Nowy Tomyśl. dzisiaj po pracy polecę kupić (mam nadzieję, że będą) adresówkę, co by chłopak miał na razie taką zwykła, a potem DS już mu sprawi inną :)
  22. właśnie rozmawiałam z farmerka63, karma chyba jednak przyjdzie na pierwszy podany adres, czyli do NT. w krakvecie mają bałagan, ale nic się nie stało - przeslemy w takim razie karmę dalej w trasę za Prezesem :)
  23. aaa no to jeszcze lepiej jak 400 zł, czyli brakuje już tylko 60 zł stałych deklaracji... kto wspomoże jeszcze Dolara??
  24. Lunia, mocno zaciskam kciuki za ciebie kochana nasza :) [IMG]http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTOg_5Gu5x7K0NuF_8R4AvqcJWDlaZLR_xyxC54HmPrRRyJ0D79cQ[/IMG] teraz właśnie sterylizowana jest twoja koleżanka bernardynka z tego samego psiego bidula, z którego ty zostałaś zabrana. a po południu ty się na zabieg wybierasz... chyba nic dzisiaj nie zrobię, bo cały czas muszę zaciskać kciuki - i jak tu pracować?? :) powodzenia i dajcie znać proszę, jak już będzie po.
  25. ciekawe czy Figa już na stole operacyjnym leży.. mam nadzieję, że już jest po sterylizacji i że wszystko bez komplikacji przebiega, tfutfu... w hoteliku już jest boks przyszykowywany dla niej :)
×
×
  • Create New...