Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Podsyłam Inkę do wielu osób, jednak odzewu brak :shake: Za zabieg kciuki będę trzymać :)
  2. Szalone dwa psiaki się dorwały :) Kurcze, aż żałuję że tym razem w weekend do hoteliku nie przyjadę - chciałabym to zobaczyć :) Te ogony do góry postawione - cudownie :)
  3. No proszę Figa znalazła kumpla do zabaw :p super, bardzo się cieszę - panna nam się jeszcze bardziej rozweseli przynajmniej :) Maćku - dzieki wielkie za zdjęcia :)
  4. [URL]http://img594.imageshack.us/img594/9720/dscf2011z.jpg[/URL] hahaha tulanki-mizianki :) miłość zaczyna kwitnąć :) [URL]http://img812.imageshack.us/img812/5450/dscf2046be.jpg[/URL] te ich miny są zabójcze :)
  5. jak cudownie patrzeć na szczęśliwą, radosną i beztrosko bawiącą się Diankę :) Maćku - wielkie dzięki :p
  6. Witam się u Was ciocie kochane :) Chciałam Wam tylko napisać, że fajnie się czyta Wasz wątek, jestem tu już od dawna, ale nigdy się nie wypowiadałam :p Ale miło mi się zawsze tu zagląda, nie ma kłótni, nie ma sporów. Jestem skromnym BDT, bo przeważnie miałam u siebie głównie po jednym tymczasie, choć zdarzały się sytuacje, że tymczasów w jednym momencie było 4-5 (kocio-psich).
  7. ale się cieszę, że Perełka do DS już niebawem pójdzie :)
  8. ja też zawsze jak nagrywam filmiki to gadam i gadam, a potem dopiero się orientuje, że przecież z głosem to wszystko będzie na wątku niepotrzebnie. no ale zawsze można wyciszyć głośniczki ;)
  9. i ja przyszłam w odwiedziny na wątek do Bruna :)
  10. Oj tak, nasza skoczka super by się nadawała do sportów :) Kochana czarnulka :) Przy okazji, ciocie - takim cudeńkom zaczynamy poszukiwać domków. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223275-Wyrzucona-kr%C3%B3tko-przed-porodem.-Szczeniaczki-szukaj%C4%85-DS-lub-chocia%C5%BCby-DT.-POMOCY%21%21%21?p=18658420#post18658420"]WYRZUCONA PRZED PORODEM,TERAZ SZCZENIAKI SZUKAJĄ DT/DS.[/URL]
  11. Migunia jest bezproblemowa?? hm, to ja mam pomysł, wymieńmy się tymczasami co??? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja moją też kooocham, ale... to mała babolinda szalona i psotnica. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223275-Wyrzucona-kr%C3%B3tko-przed-porodem.-Szczeniaczki-szukaj%C4%85-DS-lub-chocia%C5%BCby-DT.-POMOCY%21%21%21?p=18658420#post18658420"]WYRZUCONA PRZED PORODEM,TERAZ SZCZENIAKI SZUKAJĄ DT/DS.[/URL]
  12. macie może jakieś pomysły gdzie je w razie co umieścić, jeśli domków nowych zaklepanych nie będą miały??
  13. POST ROZLICZENIOWY: Wpływy: badmonique: 20 zł AnnaA: 25 zł farmerka63 - 100 zł Zwrot za szczepienia z DS dwóch szczylków: 40 zł + 30 zł = 70 zł Penny - 40 zł farmerka63 - 57 zł farmerka63 - 20 zł Razem: 332 zł Wydatki: preparat na podwójne odrobaczenie - 20 zł szczepienie: 4 x 25 zł = 100 zł puszki junior 8 x 4 zł = 32 zł opłata za pobyt w hoteliku od 11.03 do 15.03.2012 r. - 50 zł drugie szczepienie na wirusówki: 2 x 25 zł = 50 zł mleko,podkłady,karma,preparat na pchełki - 70 zł Razem: 322 zł W skarpecie: 332 zł - 322 zł = 10 zł
  14. A to małe kluski (zdjęcia państwo zrobili 2 lub 3 dni po urodzeniu) [IMG]http://images10.fotosik.pl/839/15d7376ec10705bbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/839/596f2a4c3fd1881cmed.jpg[/IMG][IMG]http://images10.fotosik.pl/839/32d581909c518ef6med.jpg[/IMG]
  15. To jest mamusia: [IMG]http://images10.fotosik.pl/839/6abdfa165840b6c0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/839/d0c169b08764338cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/839/e4ede0ea8e34298bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/839/578946860cf5beedmed.jpg[/IMG]
  16. [SIZE=4] Pół roku temu do DS wydałyśmy psa, dla którego długo szukałyśmy odpowiedniego i odpowiedzialnego domu (rzucał się na wszystko co się ruszało: psy, koty, ptaki). W końcu natrafiłyśmy na dom, który mimo wszystko postanowił przyjąć psiaka do swojego domowego zacisza i nad nim pracować. Psiak wiódł sobie przez ten czas fajne, spokojne życie, choć zawsze ze stresem odbierałyśmy telefon z jego domku, zawsze obawa, że może jednak coś jest nie tak.[/SIZE] [SIZE=4] Kilka dni temu dostałyśmy telefon, że pojawił się problem...[/SIZE] [SIZE=4] Około 2 tygodnie temu pod płot tego domu przybłąkała się sunia, siedziała jedną noc, kolejnego dnia znów przyszła i kolejnego. W końcu państwo postanowili zabrać sunie do domu, dać jej schronienie przed największymi mrozami. Gdy sunia na wieczór została zabrana do domu, nakarmiona, odizolowana w osobnym pokoju państwa zaniepokoił mocno duży brzuch suni, na drugi dzień mieli zamiar po pracy pojechać do lecznicy, jednak w nocy sunia się oszczeniła. Państwo byli w niezłym szoku jak rano weszli do pokoju a tam sunia i cztery maleństwa. Po południu wezwali okolicznego weta by uśpić jeszcze ślepy miot, jednak… wiadomo jak to na wsi, wet powiedział, że po co usypiać, że problemy z pokarmem, że przecież rozdadzą szczeniaki po okolicznych gospodarzach… [/SIZE] [SIZE=4] Szczeniaki więc zostały przy życiu.[/SIZE] [SIZE=4]Jednak sytuacja coraz bardziej się zaognia, ponieważ pies i owszem w miarę akceptuje nową sunie, ale szczeniaków już nie. Rzuca się, warczy pod drzwiami do pokoju, skomli, drapie, ostatnio nawet otworzył sobie drzwi do pokoju skacząc do klamki i prawie nie doszło do tragedii.[/SIZE] [SIZE=4] Państwo zadzwonili do nas z prośbą o pomoc. [/SIZE] [SIZE=4]Szczeniaczki maja teraz 2 tygodnie, za około 5-6 tygodni będą mogły zostać zabrane od matki i tutaj prośba od domku o pomoc. Przez te tygodnie dadzą radę jeszcze izolować psa od maleństw, zakluczać drzwi do pokoju, ale jest to dla państwa bardzo trudna i stresująca sytuacja. Boją się, że psiak się w końcu kiedyś między nogami przeciśnie i wpadnie do pokoju…[/SIZE] [SIZE=4]Państwo postanowili, że jeśli mamusia zostanie zaakceptowana do końca przez psa rezydenta, to będzie mogła zostać u nich na stałe, jednak chcieliby, żebyśmy poszukali jakiegoś tymczasowego lokum dla szczylów gdzie spokojnie będą mogły czekać na nowe domki.[/SIZE] [SIZE=4]Państwo jeszcze powiedzieli, że znajomi mówili im o pewnym panu, który jeździ po wioskach i zabiera szczeniaki w każdej ilości i że jeśli my nie możemy pomóc, to może ten pan by zabrał i do nowych domów zawiózł. Oczywiście kategorycznie zabroniłyśmy, ponieważ od razu wiadomo, po co ów pan szczeniaki zbiera i gdzie wywozi :([/SIZE] [SIZE=4]Na znalezienie nowych domków lub chociażby domów tymczasowych dla szczeniaczków mamy te 5-6 tygodni…[/SIZE] [SIZE=4]I tak jestem wdzięczna państwu, że zaopiekowali się sunią, że nie zadzwonili jak większość ludzi - że mają sukę i mamy zabierać, itd.. To są na prawdę dobrzy ludzie, jednak sytuacja w jakiej się znaleźli lekko ich przerosła.[/SIZE] [SIZE=4] Czy damy radę??[/SIZE] [SIZE=4]POMOCY!!![/SIZE]
  17. lubię czytać wpisy o Myszuni :) Taka fajna atmosfera tu panuje :)
  18. Kubusiu co u ciebie słychać?
  19. Sambusia w poniedziałek będziesz w naszej lokalnej gazecie, może w końcu tutaj cię ktoś fajny wypatrzy...
  20. no i kicha... Pan już się nie odezwał... Na prawdę mistrzowskie zagranie, szkoda słów na takich ludzi. W weekend będę dzwoniła do trzeciej Pani, która zainteresowana była Brunem. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  21. co tu taka cisza?? co u Dosi? czy tekst z pierwszego postu nadal aktualny czy ogłaszacie hrabiankę już z innym?? jeśli z innym - to proszę wklejcie go tutaj.
  22. śliczny chłopak i jak dużo energii ma :)
  23. [quote name='MaDi']Czas ucieka a Bambu wciąż czeka... Prosze o pomoc w szukaniu domu w okolicy hoteliku.[/QUOTE] ciociu i na Bambu przyjdzie czas do naszej lokalnej gazety, po kolei co tydzień ogłaszamy tam jednego naszego psa i jednego hotelowicza :)
  24. Wczoraj byłam z Pati w odwiedzinach u mojej cioci. Pati pierwszy raz była u nich w domu, a mimo wszystko nie czuła się skrępowana. Chodziła po mieszkaniu z merdającym ogonem i zwiedzała i obwąchiwała :) Była też moja siostra z 4 letnim synkiem, Pati nie zwracała uwagi, podeszła kilka razy, dała buzi i poszła dalej :) Za to reagowała, jak się z małym bawiłam w łaskotki - wówczas Pati przybiegała, wchodziła na mnie i nosem trykała mnie po twarzy jakby chciała powiedzieć - to ze mną się baw i mnie głaskaj :) Do wszystkich podchodziła na głaskanie :) Pięknie się prezentowała - byłam z niej bardzo dumna :) Zapomniałam napisać, że od dwóch dni uczymy się podawać łapkę i robić siad - i póki co jesteśmy daleko w polu :) Siedzę z czterema psami, mówię do Pati daj łapkę, to Kropka, Pestka i Borek podnoszą łapki i czekają aż chwycę ich łapki i powiem dziękuję :) a Pati obserwuje i jak w rezultacie chwytam Patinke za łapkę, ta małpka się kładzie na plecy i zaczyna podgryzać dla zabawy moją rękę :) haha, jaka ona jest słodka i zabawna :)
  25. sama jestem ciekawa tych wyników...
×
×
  • Create New...