-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
tatankas replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Ja też się dołożę dla dziadzia,ale dopiero w grudniu,muszę się w tym miesiącu odkuć troszeczkę,bo Rokuś pochłonął moje wszystkie zapasiki. -
Trewor - mlody pregusek juz szczesliwy we wlasnym domu
tatankas replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Nie spodziewałam się aż tak szybkiego rozpaplania.Jak byś chciała to mam jeszcze mychę z czapą takich samych rozmiarów i psa leżącego.Już tylko wata w nich,no i nie będzie tyle do sprzątania hihihi.Na następny bazarek wystawię je,ale one typowo dla psiaków,bo już trochę zabrudzone i podniszczone,a do pralki się nie mieszczą. -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
tatankas replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Zabierać.Będziemy starać się pomóc.Jak wychudzony bardzo to nie wyobrażam sobie,by go zostawić. -
No w końcu coś pozytywnego.Bardzo się cieszymy :multi::multi::multi:
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
tatankas replied to Soema's topic in Już w nowym domu
zapisuję sobie,o tym boksiu nie słyszałam. -
Będzie dobrze,musi być dobrze.Trzymamy kciuki.
-
ALFA - 8 mies. CUDNA sunia BOKSERA - pojechała do Wrocławia :)
tatankas replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Super,dobrze,że wszystko tak ładnie się ułożyło.Brawa dla was. -
No to zaciskamy kciukasy mocno :cool3::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
-
Piękny jest,już widziałam go wstawionego przez ciebie na FB.Taka sama słodycz.
-
[b]agaga21[/b] wiem,że ten ból jest straszny,ale chciałabym jedną sprawę wyjaśnić.U nas ogromne pogorszenie moim zdaniem przyszło po podaniu surowicy.Dostał ją w poniedziałek o 19.00 wieczorem razem z kroplówkami i witaminami,około 22.00-23.00 już miał biegunkę i wymioty straszne(gdzie przez dni wcześniejsze nie miał aż takiej biegunki,a wymiotów w ogóle) i tak do 2.00 nad ranem,wtedy dałam mu znowu kroplówki.Rano już tylko siedział i cierpiał z bólu a około 12.00 już go nie było.Czy naprawdę warto tą surowicę podawać?Czy ona za bardzo nie obciąża schorowanego ciałka,może dlatego ją wycofali,może lepiej szukać psa z przebytą parwo,może lepiej zrobić transfuzję krwi od zdrowego psa,który nigdy nie chorował na parwo,ale był regularnie szczepiony.Przecież większość z nas ma psy i na pewno z chęcią pomogłaby takiemu maluszkowi.Jedne pytania rodzą następne.Już sama nie wiem,co o tym sądzić,a co wy myślicie?
-
[quote name='agaga21'][B]ŻEGNAJ OKRUSZKU!!![/B]:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: przepraszam, że nie udało mi się ciebie uratować!!!!!!!!!!!!!!! wybacz kochany!:placz::placz::placz::placz::placz::placz: miałam jechac do śremu właśnie a DRAGUŚ już nie żyje!:placz::placz::placz:[/QUOTE] Boże,jaki ból,a myślałam,że chociaż jemu się uda,wiem co przeżywasz i bardzo ci współczuję.Trzymaj się.:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:
-
No mój wet też właśnie radził,żeby tą surowicę zostawić na wszelki wypadek,ale u nas była waga mniejsza,więc mniej tego poszło.Na dwa razy by starczyło tej jednej.Trzymajcie się,w razie czego jedźcie,nie będzie się w podróży więcej męczył niż teraz w domku.Trzeba spróbować,nic innego przecież już mu nie możecie podać.
-
[b]szczecinianka[/b] ona jest teraz przy budzie na łańcuchu,bo zwiewała od maluchów do domku swojego,jak szczeniaków nie ma to śpi w domku w łóżeczku razem ze swoją panią.Kąpie się regularnie,jak to pani mówiła,no bo śpi z nią.Babcia jak usłyszała,że wysterylizujemy jej za darmo sunię,to się popłakała,bo sama by to zrobiła,ale pieniędzy tyle na zbyciu nie ma.Musimy znaleźć tylko domki dla maluchów i sunia wysterylizowana wróci na kanapy.