Jeszcze trochę wytrzymaj Luneczko, już niedlugo Twój osobisty ludz cię będzie dopieszczał... :)
PS. W ramach tego co Romka napisała na którymś watku, ze niedługo wszędzie będę widzieć Wasze psiaki - wczoraj w drodze na Pola spotkałam czarną jak smoła "siostrę" Luny :D Jedno oko miała brązowe, drugie takie jasniutko błękitne :)
Cudna psina, tak ja Lunka !!!