Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. nic :( marta daj se banerki naszych psow, co tylko Bilbo masz?
  2. dzięki polubke kochana!!!!! super robota!!!! ciotki częstujcie się!!! :D mi się tekścik w nr 1 i nr 4 najbardziej podoba :) Już nie pada. Wieczorem przesyało, a w nocy znów zaczęło. Dziś rano nie pdało, potem chwilę padało, i teraz znów spokój już z godzinę. wykorzystałam to na sporym spacerku i bieganiu w ogrodzie. Obfociłąm ją najłądniej, gdy patrzyła za trzymanym w ręku kamieniem oczywiście. Ale wstawię dopiero wieczorem, bo teraz mi net mulić będzie bardzo. Ładne focie w zielonej trawce, jak parzy w obiektyw :) super do ogłoszeń. Psa nie spotkaliśmy żadnego. To chodzenie na smyczy oceniam jako- średnie. Bo raz lepiej, raz gorzej.
  3. zawsze bylo wg mnie,ze niewydolnosc dopisz w tym tekscie
  4. kizi pisałaś mi, że ogłoszenia zamówiłąś, tylko nowy tekst trzeba: coś tu sklecę... Mop to pies w kwiecie wieku, który wiele w życiu przeszedł. Zasłużył wreszcie na normalny dom, w którym będzie kochany i dożyje w nim spokojnej starości. Nie miał w życiu lekko. Większość życia spędził przy boku pana nie stroniącego od alkoholu. więc możemy się domyślać, jak jego zycie wyglądało :( Gdy pan przeniósł się do Domu Opieki, Mop stracił nawet tę namiastkę normalnego zycia i trafił do schroniska. Tam żyje już ponad rok, więc nie ma się co dziwić, że stał się apatyczny, osowiały, nie cieszący się niczym. Bo czym w schronisku można się cieszyć? Mop zaczął być agresywny wobec psów w kojcu. Już groziło mu przeniesienie do większych psów, z którymi niestety nie miałby szans. Jednak los się odmienił, nastąpił jakiś przełom. Gdy Mop został sam w starym kojcu z zaledwie 2 kolegami, stał się potulny, grzeczny, znów przymilny do człowieka. Udało się go dzięki temu zabrać na spacerek po świeżej trawce, zapewne pierwszy spacer od ponad roku! Mopik był bardzo grzeczny, spokojnie dał wyczesać starą, sfilcowaną sierść, ostrzyc nieliczne kołtuny. Dość ładnie szedł na smyczy. Teraz prezentuje się, jak przystojniak. I więcej w nim życia. Wraz z nadejściem wiosny, rozpoczęła się nowa era w życiu tego już przytulaśnego kudłacza. Mop znów uwierzył, że czeka go jeszcze normalne życie, bez krat, u boku człowieka, który pokaże mu, jak wspaniałe może być życie psa! Mopik ma 7 lat....
  5. zrobię bazarek z bluzeczkami. w wekend zacznę. jakby ktoś miał bluzki do dokłądki to zapraszam tekst do ogłoszeń: Historia Heidi zaczyna się w dolnośląskim schronisku. W lutym tego roku. Wtedy sunia trafiła do schroniska, przywiązana do drzewa pod bramą. Jednak w tym nieszczęściu, dość szybko uśmiechnął się do niej los. W maju została zauważona przez człowieka, któremu los psich sierot nie jest obojętny. Heidi została zabrana wraz z mniejszą towarzyszką, do nowego domu. Heidi zestresowana sytuacją zaczęła sprawiać kłopoty, nie zaprzyjaźniła się z psami rezydentami. Zerwała się na pierwszym spacerze i zaginęła. Trafiła do kolejnego schroniska, skąd znów odebrał ją nowy właściciel. Jednak nie mógł ryzykować i postanowił ją oddać. Teraz sunia mieszka chwilowo w ogrodzie, uwiązana do płotu. To nie jest miejsce dla niej. Heidi pilnie szuka domu. Jest aktywną sunią, bardzo lubi zabawę, bieganie, aportowanie, na spacerach nosi kamienie w pysku. Trzyma się blisko człowieka. W ekscytacji dość mocno ciągnie na smyczy. Nie pozostaje dłużna obszczekującym ją psom. Lecz niezaczepiana nie zwraca na nie uwagi. Jednak nie nadaje się do domu z innymi psami i z maleńkimi dziećmi. Heidi ma 3 lata, jest zaszczepiona i zaczipowana. Waży 23kg. Jest koloru czarno-szaro-brązowego. Uszka czujnie postawione do góry.
  6. [URL=http://img27.imageshack.us/i/1009949h.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1771/1009949h.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img201.imageshack.us/i/1009948.jpg/][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/710/1009948.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img204.imageshack.us/i/1009927.jpg/][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/6315/1009927.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img64.imageshack.us/i/1009943.jpg/][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/6861/1009943.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. piszesz i w jednorazowych i w stalyc- kto i ile daje, kazdą osobę pod spodem, z osobna a na samym końcu piszesz razem: i podliczoną kwotę i tak osobno dla stałych i osobno dla jednorazowych brakujące liczy się tylko ze stałych, o ile w ogóle się liczy. na razie jeszcze nie licz brakujących :) nie wiemy na bank, ile potrzeba. czekamy na czerdę [URL=http://img249.imageshack.us/i/1009966.jpg/][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3832/1009966.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img7.imageshack.us/i/1009954.jpg/][IMG]http://img7.imageshack.us/img7/1888/1009954.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img522.imageshack.us/i/1009952.jpg/][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/985/1009952.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  8. tak, nie czytałam wątku, tylko ją na szybko wrzuciłam ale bez spacerowania i załątwiania się w wkuwecie to żaden pies się nie nadaje, a jak wyczytałam pobieżnie to tak oni by chcieli wrzuciłam tak na odczepnego wysłałąm Ci o tym pm, ale zwrot miałam,że skrzynkę masz pełną
  9. a ja myślę od kilku dni :) i myślałąm,by tu napisać, że niedługo będę tam dzwonić, ale nie chciałam tematu rozdmuchiwać bo zawsze pomyślę w nieodpowiedniej chwili, jak teraz, już za późno na tel Ale ludzie sami do mnie nie dzwonią, to nie za dobrze chyba, tzn nieładnie z ich strony Niebawem zadzwonię i dam znać dzięki za pamięć :)
  10. miałąm jakiś tel o nią nowy, przekierowałam na forum Akity w Potrzebie
  11. dzięki Bogu trochę się ruszyło na wątku :) dzięki ciociom i wujkom :) mogę zbierać kasę ja. mam zbierane na 1 psa obecnie to jakoś dam radę Zofija, jakby co to moje konto już masz, bo dajesz też na Bellę miesięcznie :) fotki domowe zaraz dodaję, ale nie mam z pleneru, bo wciąż pada non stop, dopiero teraz przestało i aparat by mi padł w deszczu. A parasol, aparat i Heidi na smyczy, to by nie przeszło :D Teraz sunia rozwaliłą obrożę, jaką dostałą od borysusa, metalową, zaciskową. Trzeba tam docisnąć oczko i będzie działać. Na razie dałam jej parcianą, oby do rana dała radę. Ona jednak płacze, gdy ją tam samą uwiązaną zostawiam :( Uwielbia zabawy kamieniami, demoluje mi skalniak, jak wybiera sobie kamienia ;/ A za piłką ciężką kauczukową poleci,ale do pyska raczej nie bierze. Jutro jej przyniose z piwnicy gumowego jeża, dziś byłam wiele sam w domu i nie miałam kiedy tam iść. Jutro kocyk jej zmienię, bo jak mokra po spacerze sę kłądzie na kołdrze to ją moczy przecież. Gdy na dłuższym popołudniowym spacerku biegałą luzem w ogrodzie z tymi kamieniami- ja jej staram się zabierać, ale jest uparta i pamięta, gdzie go schowałąm, albo leci po następnego, a mam skalniak to ma w czym wybierać... pilnowała się wtedy, jak zniknęła mi z pola widzenia to co chwilę zaglądałą, czy nadal jestem. Dla próby zamknęłąm ją za małym płotkiem luzem, płotek jakieś 50cm wys, od razu go przeskoczyła :) Gdziekolwiek jest uwiązana to piszczy od razu i skomli. Czasem wskakuje na moją nogę, a raczej wyżej, bo jest wysoka jak na 2 łąpach stanie, w ferworze odpinania ze smyczy, albo zapinania, gdy tak skacze i się cieszy. Psów dziś nie spotkaliśmy, a raczej jednego małęco, co z daleka do niej się rzucał, więc ona też, ale bardzo szybko sobie odpuściła. dziękujemy Zofijii i fiorsteinblock ślicznie za pieniążki!!! jednorazowe na transport trzeba zostawiać borysus w 1 poście podliczaj nowo dodane wpłaty, dodawaj je do całości i całą sumę podawaj :) fajne bazarki, zapraszamy :) ja wysłałam z 10-20 spamów rano. xmatrix tekst powiadasz... ok
  12. super!!! ale u mnie cisza oj, oj trzymamy kciuki
  13. Do wypowiedzi kizimizi, nic dodać, nic ująć. A o suni: Mam domowe fotki Heidi, wrzucę je wieczorem. Była w domu jakieś 20min, bo TZ wrócił :( Cały czas byłą niespokojna, kręciłą się i popiskiwała. Położyła się na chwilę i gdy tylko się ruszyłąm, ona od razu wstała.:( Wskoczyła przednimi łapami na bar i potem na komodę, ale na jedno słowo od razu zeskoczyła. I raz na kanapę, ale też na jedno słowo od razu zeszła. Dziecko spało. Wciąż pada, nie mogę iść na dłuższy spacer, nie mogę jej wykąpać... A na słońce nie ma co liczyć najbliższe dni i tygodnie Niepokój w domu, ekscytacja, poddenerwowanie, ale nie była na tyle długo, by się wyciszyć i dziwne nie jest
  14. a nie mówiłam ? ;) śmiesznie się to czyta :D
  15. to one o wiele gorzej, niż na fotce wyglądały? to w ogole te same świnki? biedulki :(((((((((
  16. Ja żadnego psa w mieszkaniu trzymać nie mogę, ze względu na męża podpierającego się m.in dobrem dziecka. Dlatego na jakiś czas mogła zamieszkać jedynie w ogrodzie. Tam mąż nie ma nic przeciwko. Nie ma chyba w 1 poście, że gdy sunia jechała na dt, w pkp skoczyłą na dziecko, przewrociła je i warczała na nie. Później pogryzłą sunię rezydentkę. Później na spacerze pogryzła kolejnego psa i uciekła. Odnaleziono ją w schronie następnegp dnia z samego rana. Decyzja o oddaniu. kizimizi wiozła ją znów pkp do pierwotnej miejscowości, tym razem w pkp byłą grzeczna. U mnie w mieszkaniu byłą godzinę i była ok. Na spacerach ok, tylko na jedną parówkę warczałą z daleka i obszczekiwała. Zbieramy na hotel, bo jest miejsce, chwilę może u mnie pobyć do tego czasu. Nie chcemy jej znów do schronu oddawać, bo to kolejna zmiana, kolejny stres.
  17. Mamy Castoramę i Obi. Podjadę, gdy czas pozwoli,ale nie wiem kiedy dam radę. Dzięki za rady. Myślałąm,żę taka linka droga tam będzie. Smycz ma teraz ze 2 metry. Linkę trzeba jej dłuższą sprawić. Tak z 5-8 metrów fizia, może za jakiś czas się uda, to wpadnij wtedy :) a poogłąszać ktoś mógłby poza xmartix? Ty robisz allegro na TOZ, ale coś jeszcze?
  18. to jest po schronie prawdopodobnie, bo od zimy w schronie była dostałą 3 zastrzyki: Beta coś tam Izylovet- jakoś tak Dexafront jakoś tak i tabletki Amoź albo Tamox
  19. [url]http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przejściach-prosi-o-grosik-na-hotel?p=14667550#post14667550[/url] zapraszam na wątek suni zabranej na dt i znów porzuconej. nie dajmy jej wrócić do schronu, zbieramy na taniutki hotelik. tak niewiele potrzeba! teraz sunia śpi u mnie w ogrodzie pod stołem sunia ma jechać do obornik także :)
  20. [url]http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przejściach-prosi-o-grosik-na-hotel?p=14667550#post14667550[/url] zapraszam na wątek suni zabranej na dt i znów porzuconej. nie dajmy jej wrócić do schronu, zbieramy na taniutki hotelik. tak niewiele potrzeba! teraz sunia śpi u mnie w ogrodzie pod stołem
  21. [url]http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przejściach-prosi-o-grosik-na-hotel?p=14667550#post14667550[/url] zapraszam na wątek suni zabranej na dt i znów porzuconej. nie dajmy jej wrócić do schronu, zbieramy na taniutki hotelik. tak niewiele potrzeba! teraz sunia śpi u mnie w ogrodzie pod stołem
  22. sorki Cajus :) to chyba 4 wujek, jakie tu znam :) tak mało tych wujkó naprawdę? 14stu tylko?? osz... nieczułe serduszyska!!
  23. nie będzie ja będę w niedz,ale nie będę miałą czasu, by jechać do Ciebie w pn będzie kizi we wro, ale zanim tu wróci to też minie tydzień ponad może poczta? ale poczekaj, może ten hotel szybciej wypali
  24. [url]http://www.dogomania.pl/threads/185431-Energiczna-Heidi-po-przejściach-prosi-o-grosik-na-hotel?p=14667550#post14667550[/url] zapraszam na wątek suni zabranej na dt i znów porzuconej. nie dajmy jej wrócić do schronu, zbieramy na tabiutki hotelik. ak niewiele potrzeba! teraz sunia śpi u mnie w ogrodzie pod stołem
×
×
  • Create New...