kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
ale mi ciotka marta baner zrobiłą, hehe. ok czekam na poprawki, tylko nie pogorsz :D czerda, ale dostałą ona do końca te tabletki, co jej do wyprawki dołożyłyśmy? widzieliście tę kartkę z lekami, jakie brała? by nie przesadzićze wszystkim na raz ona robale ma straszne! same jaja w kale! odrobaczyć ją trzeba na cito. robiliście to już? a co znaczy- jest mocna? tzn, że jest silna, że ciągnie na smyczy? jak się po ogrodzie wylata to na smyczy już tak nie ciągnie, ale dużo ruchu musi mieć bardzo
-
tekst dla Heidi: Energiczna, żywiołowa, wiecznie w ruchu. Na spacerze nie zatrzyma się na dłużej, niż na chwilkę, szkoda czasu! Przecież świat jest taki wielki! Tyle jeszcze trzeba zobaczyć, w tyle miejsc się udać! Heidi uwielbia się bawić, zawsze znajdzie sobie sama jakąś zabawę, ale najchętniej bawi się z człowiekiem. Ślicznie aportuje, pięknie przeciąga się sznurami i patykami. Zawsze wynajdzie sobie jakiegoś kamienia, nieodłącznego towarzysza na spacerach, nosi go ze sobą całą drogę, a jak niechcąco zgubi? Wykopuje sobie następnego :) I od razu jest weselej :) Lubi biegać, skakać, uwielbia spacerować, a nawet biec na smyczy kłusikiem, nie bacząc na tego, kogo ciągnie za sobą. Heidi jest młodą sunią, ma max 3 lata. Jest zaszczepiona i zaczipowana. Lubi dzieci. Jednak nie każdy pies jej się podoba, niektóre obszczekuje, zdarzyło się, że psa pogryzła. Nie wiemy, z jakiego powodu trafiła do schroniska. Grunt, że nie musiała siedzieć tam długo, jak niekórzy jej towarzysze. Zaledwie kilka miesięcy i aż całe przedwiośnie, końcówkę zimy. A do życia w boksie na pewno nie jest. Ona tak kocha człowieka i wolność. Zamknięcie w samotności jest dla niej bardzo trudne. Do Heidi uśmiechnął się los, dobra dusza zabrała ją ze schroniska. Jednak sunia zestresowana podróżą, nowym domem, wielkim miastem, nie dogadała się z suczką rezydentką i musiałą zmienić dom. Trafiła do hotelu dla psów, gdzie spokojnie i bezpiecznie czeka na ten właściwy, dożywotni już dom. Dom, w którym będzie uwielbiana, rozpieszczana, z licznymi zabawkami i długim czasem spędzanym na świeżym powietrzu. ok?
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
tylko ja nie wiem,czy jest sens jej domu szukac, bo ona sie nie nadaje... dzika, jak... nie wiem co jej trzeba dt, ale nie hotel, bo tam sie nie zajma tak,jak trzeba. a my juz kasy nie mamy by nawet symbolicznie dac od siebie na te stale zakladac watek zawsze jest sens, bo czasem sie ktos znajdzie, ze kaurat. na ogloszenia same da, albo znajdzie jakis dom u znajomych watkow i tak jest malo, niz bym chciala, uwierz mi. najpierw trzena sie z tymi wiszacymi troche ogarnac, a potem robimy nowe :D -
sobote??????????? do soboty to psy pozdychają!! już czekam od wekendu no wez zrob plisss sprobuj
-
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
No to tekst do ogłoszeń proponuje taki: Cocker spaniel jest to pies wesoły i żywy, dobry towarzysz dla ludzi lubiących ruch. Jest psem ciekawym i śmiałym, z dużą skłonnością do zabaw. Taki brzmi opis charakteru psa tej rasy. I zgadza się on idealnie w przypadku Brunera. Jednak na tym opisie poprzestać nie można. Trzeba opowiedzieć historię tego konkretnego psa, a jest ona długa i zawiła. Bruner ma około 3 lat, niewiele wiemy o jego zyciu, gdy był szczeniakiem. Zapewne był psem domowym i kochanym, lecz nieodpowiednio prowadzonym. Ktoś zrobił mu krzywdę, pies zachował się tak, że trafił na ulicę, później do schroniska. Szybko spodobał się pewnej rodzinie. Dostał szansę. Jednak Bruner jest psem po przejściach, w nowym domu naleciałości z przeszłości znów wyszły, pies pogryzł dziecko. Oddano go do schroniska. Po niedługim czasie znów szczęście się uśmiechnęło. Bruner zyskał kolejną szansę, trafił do rodziny z dzieckiem. Stało się tak, że dziecko zostało ugryzione. Pies wrócił do schroniska. Tam już czekał na niego wyrok. Śmierć. Ale przecież... Do trzech razy sztuka. Spanielka zabrali ludzie dobrej woli, trafił do domu tymczasowego. Tam już dokładnie przekonano się, jakie problemy ma Bruner. Uciekł, pogryzł... Pies trafił do innej wolontariuszki. Został wykastrowany, aby się wyciszyć. Mieszka w domu z zasadami, wie co mu wolno, a czego nie. Nie jest już agresywny, nie ucieka. Poza swoją niesfornością nie sprawia większych problemów. Bruner poprostu potrzebuje domu, w którym będzie odpowiednio traktowany............ opis tego, co trzeba z nim robić................ Pies szuka domu bez dzieci i innych zwierząt, najchętniej sporego domu, lub z okolicznymi terenami do wybiegania się, spożytkowania tkwiącej w nim energii, jaką przypisuje mu rasa. Domu, w którym właściciele będą potrafili bez bicia i agresji poprowadzić psa odpowiednią drogą. Udać się na tresurę............. nie mam już weny. za długi tekst. może do1 posta tylko, ale do ogłoszeń jest zły chyba. niby za dużo o tym gryzieniu, ale nie można tego pominąć, a jak się napsizę, że pogryzł 2 razy dziecko i raz dorosłego to i tak laicy mogą się połasić na ładnego, rasowego psa, bo to za mało dobitne będzie ujęcie tej agresji w 1 zdaniu. sama nie wiem. poradzcie -
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Asia Ginger proszę o zmianę, wielka zmianę 1 posta 1. nie 100zl miesiecznie na psa, a 50 2. cały tekst o poszukiwaniu dt, o łągodości do dorosłęgo jest do usunięcia. dawno już nieaktualny Wpiszmy, że szukamy pomocy w ogłaszaniu psa, szukamy sponsora na wykupienie bazarku ogłoszeniowego na znalezienie psu ds. Że pies jest już w 2 dt, że ze schronu miał 2 ds, ale pogryzł i był zwroty. Że była groźba uśpienia. Że szybko zabrany na dt, gdzie pogryzł dorosłęgo. Że zazdrosny o inne psy w domu. Ze bardzo zwraca na siebie uwagę. Że kastrat. Szukamy ds, ogłoszeń, kasy na żywienie w dt, jedyne 50zl mies. plus dług za leki. A w tytule, uratowany przed igłą, uśpieniem, itp, w dt, trudny charakter szuka ds, ogłoszeń. Takie rzeczy wg mnie najważniejsze -
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
kasiafona proszę skontaktuj się z beą odnośnie kołnierza, ona oferowała swój. Czy to musi być identycznie ten sam rozmiar? nikt nie pisał, że źle wychowujesz, a wręcz przeciwnie. Każdy Cię chwali, że pies nie atakuje znów. Odnośnie wyżywienia psa, ja inaczej rozumiałam, niż piszesz teraz. Ja rozumiałam, że mamy za karmę zwrócić. Poszukam zaraz cytatów,dla jasności znalazłąm to: Jednak jeśli byłyby pieniądze to chciałabym dostać wsparcie na jedzenie dla Brunera bo przyznam, że ma niezły apetyt a jego wystające żeberka skłaniają do tego aby go podtuczyć i potem moje słowa: jak liczymy? 55zł na miesiąc? itp ale nie było słowa od jakiego czasu rozliczamy.pies od kiedy jest u Ciebie? miesiąc już jest? a może policzymy tak,że jak już pierwsza wpłata dojdzie, to liczymy ją wstecz i potem znów miesiąc na kolejne 55zł? Czyli ja źle zrozumiałam. Wsparcie mówiłaś, pisałaś. Mój błąd. ja wciąż mam bazarek na Brunera,ale nikt nic kupić nie chce :( -
Przytulaśna Karinka- kompaktowy ideałek ma juz swojego ludzia :)
kora78 replied to borysus's topic in Już w nowym domu
ooo to fajnie! będzie nowa, mięciutka poduszka :) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
dziękuję ślicznie!!!! :) -
marta daj mi ten baner wreszcie!!!!!!!!!!
-
Przytulaśna Karinka- kompaktowy ideałek ma juz swojego ludzia :)
kora78 replied to borysus's topic in Już w nowym domu
borysus, na pewno przynajmniej się lenisz :D -
Kacedy, pełen profesjonalizm! Jestem w szoku! :) Na początek formalności: czy ten teren, gdzie latali luzem jest ogrodzony? tak sądzę, mam rację?... i lżej- oj, akit zatrzęsienie, nietrudno zauważyć :D Chyba nazwę Fundacji powinniście zmienić ;) i miałam właśnie pytać o tego golasa... to chow chow? wooow hehe Super foto ostatnie, same zadki :) Jak Astra w zaprzęgu się sprawuje? Plącze się? a pod nogami pewnie nie Twoimi, bo Twoje są pewnie daleko, więc może Prezio?
-
Flip i Flap,znalezione na mrozie, oddane do schronu, oba w ds
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
wiem, znam tamten wątek :) i Ci panowie mi się tacy sami wydali, identyczni. dlatrgo flip i flap :) -
kizi tytuł proszę Cię zmień podświetlenie?? ooo a co to? ja tego nigdy nie daję. co to?
-
ja pm wysyłać nie będę, bo nie mam czasu. borys ma mało wątków to niech wysyła, ok? na bieżąco do każdego, kto zdeklaruje jakąś wpłatę. i potem przypomnienia do tych, co stałę deklarują zaczynamy sezon rozliczeniowy od kiedy? od dnia przybycia na hotel, czyli 17.06 kizi dzwoniłaś, ale nie wiem tego, co wiedzieć chciałam. a czy te tabletki dostała? co z tymi płucami? o to nie pytałaś, a to jest też ważne i mnie interesuje myślę, że czas zmienić większość 1 posta i tytuł. trzeba na bieżąco to prowadzić aha i z jednorazowych kasę wziąść i bazarek ogłoszeniowy kupić. znamy ją, w miarę zdrowa, nie ma co jej trzymać na chama na hotelu. to nie dom. trzeba jej domu szukać jakiś tekścik może dziś sklecę
-
21zł? tak dużo? mi zawsze max 18zł wychodzi. za miniaturkę, pogrubienie i po 10gr dopłąty za zmniejszanie fot kizimizi zmien tytuł, już nie brak 60zl. i nowe zycie to ona już rozpoczęła, ale nie takie docelowe. ale rozumiem,że boisz się słowa- w hotelu ta pani, jak nie odbiera to nie znaczy, że nigdy nie odbierze tel. bo nie wie, kto dzwoni i nie miga się przed odebraniem. kiedyś z francji pewnie wróci, ale my już na nią nie czekamy
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
nie widać kiedyś ktoś tam dzwonił do kizi, ale na 1 tel się skończyło i to po starych fotach a tu wciąz debata, jaki tytuł, urwała się czas się ruszyć, a nie myśleć 2 tygodnie kizi zmień tytuł. Ja chcę, żeby usunąc słowo kudłaty, bo on kudłaty nie jest, a puchaty. nie ma kudłów, nie ma grzywki. Jest puchaty. Puchaty Rufi szuka domu, choćby ogłoszeń. Taki tytuł daj Sam tytuł psu ds nie znajdzie, ale czepić się do czegoś trzeba ;P -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
z nowymi fotami żadnego :( foty sa jeszcze na 1 streonie, nowe ja sie nie bralam za nia ostatnio. robilam z miesiac, dwa mce temu chcesz pomoc? :) -
musze, chcialabym zadzwonic do niej. ale nie mam za co :( moze jutro od kogos zadzwonie :(
-
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
hesia dziękujemy ślicznie!! :) to ile długo jeszcze mamy? za żywienie tylko? :) kasiafiona, z tamtego postu wczorajszego ja i nie tylko ja zrozumiałam, że liczysz na zwrot kosztów za bonsai, jakie zniszczył Bruner. Pytałaś, co proponujemy. Ja uczciwie zaproponowałam wręczenie mężowi pięknego obrazka takiegoż drzewka, namalowanego osobiście przez Ciebie. Całkiem serio mówię. Czy to nie będzie miało też wielkiej symboliki? Oprawiony (choćby w ramkę po zdjęciu) obrazek namalowany przez żonę, na rocznicę śłubu. Też piękny prezent. Ja taki chciałąbym dostać od męża na rocznicę :) Symboliki zniszczonego przedmiotu nie przywrócisz przez odkupienie go. Przykro mi. A jak mąż to zniósł? Wie już? "Pies kopa na rozpęd nie dostał"? żartuję,ale całkiem serio Samo zwracanie kosztów za każdą zniszczoną rzecz przez psa wziętego tymczasowo, by mu pomóc, nadal twierdzę, że jest nieetyczne. Mija się z charakterem idei pomagania. Paradoksalnie można założyć i że za wodę, jaką pies wypija ktoś będzie chciał zwrotu kosztów. Psa wziętego, by mu pomóc, jako dt, a nie zarobić, jako hotel. Wszystkiego przewidzieć nie można, ale trzeba łatwo przejść do porządku nad zniszczonymi przez psa, jakiemu pomagamy, rzeczami. Mnie nie raz coś psy zniszczyły i mówi się trudno i żyje dalej. Takie życie, coś za coś. Kupujemy nowe drzwi, albo żyjemy z drzwiami obgryzionymi, albo jeszcze jakoś je naprawiamy. I tyle. Życie. Co innego, jak coś ma wartość sentymentalną. No, ale to nie powód, by psa za to wywalić. Z innej beczki. Proponuję zrobić 2 allegro, jedno cegiełkowe na zwrot tego wyżywienia, drugie allegro szukające psu domu. Bo tak mieszkać na dt on sobie może i pół roku i się szkolić. A i tak zawsze będzie ryzyko, że w nowym domu on znów sfiksuje i ludzie go oddadzą. Trzeba poprostu szukać domu z zasadami, jakie stosuje kasiafiona, bo one jak widać w miarę działąją. Przydałąby się ta wizyta u tresera, by dokłądniej za rękę poprowadził, ale i bez tego pies sobie dobrze radzi. Jeśli ktoś zrobi na szybko jakiś tekst to ja na 5-6 portalach go ogłoszę. Ale na kogo kontakt do adopcji? Dom musi być bez dzieci poniżej 15 lat, jak dla mnie, bez zwierząt, z kimś większość dnia w domu przebywającym, najlepiej z ogrodem, nie starsi ludzie. Na pięknego spaniela chętnych będzie wielu, laików, ale trzeba wybrać znawców psychiki psiej. A z tym będzie gorzej. No bo wtedy, gdy był jeszcze w schronie chętnych było sporo, ale nieodpowiednich. -
Malwa vel Majcia już w nowym domu. Szaleje z Guciem na łąkach :)
kora78 replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
śliczna sunia. przepraszam, ale nie moę pomóc finansowo, ani bazarkowo. na swoje psy kasy nie starcza, na hotele. piękna sunia szybko dom znajdzie :) -
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
kasiafiona proszę daj nam czas na przeanalizowanie sytuacji, na przemyslenie, przedyskutowanie i czas na realizację kroków, jakie postanowimy zrobić. Tak, jak pisałąm. Pierwotnie Bruner wyszedł na darmowy, domowy dt. Teraz mamy koszty wyżywienia, ew leczenia i szkód, jakie on wyrządza. Jeśli nie mozna uzbierać pieniędzy na jego wyżywienie, co dopiero na zwrot za bonsai? Może łatwiej będzie znaleźć ds, dt, niż finanse na te wszystkie wydatki. Można psróbować, bo ogłoszeń chyba już Bruner żadnych nie miał. Dawno nie próbowałyśmy, a może czas zacząć. Każda zmiana stresem dla psa :( Ale pieniędzy z nieba nie wytrzaśniemy. Teraz są problemy finansowe i z innymi psami i ja finansowo się poddaję, nie damy rady. Nie ma 50zł na jedzenie, a co dopiero 150 za roślinę. My szkód nie przewidujemy wszelkich, ale z już powstałymi czasem trzeba się pogodzić. Jeśli drzewko symboliczne to odkuoienie go pozbawi je i tak juz tej symboliki, bo nie będzie tą samą sztuką. Może takie drzewko w wersji mini mini? Albo obrazkowej :) Rozumiem złość na stratę cennej rzeczy, ale uwierz mi, nie możemy oddać Ci za to drzewko, bo nie ma skąd -
dziekujemy za kolejna darowizne na sunie :) to fajnie,ze czeda bedzie zbierac :) borysus powysylasz wszystkim pm, ktorzy deklarowali jakas kwote? z kontem czerdy. nie zapomnij, ok? kazdemu
-
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Evelka właśnie o to mi chodziło. Też miewałam psy na dt, nigdy nie pomyślałam, by żądać zwrotu kosztów od kogoś, gdy pies coś zniszczył. To, co pies zniszczy to głównie wina człowieka, że nie upilnował. Jeśli kasiafiona ma dość tymczasowania Brunera, można mu szukać czegoś innego, ja się nie obrażę. Ale nie chcę, byśmy niedługo za wodę na psa musiały oddawać Zacząliśmy id domowego tymczasu, niepłatnego w niczym. Na taki dt psa dawałyśmy pierwotnie Mam teraz jeden ds, gdzie jak tylko piesek kichnie to już ludzie proszą o pomoc na weta, a pies jada Royala. I trafia mnie